Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie no - jest tak jak na labie jeszcze pisałem. Oni pojechali po całości. Zapakowali tyle dei, woke i tęczowego szajsu jak nikt nigdy w żadnej grze. To jest przesunięcie granicy na grubo. Ale im to nie wyjdzie i nie ujdzie na sucho, bo gierka jest marna i się nie obroni gameplayem - a więc te oczywiste wady i bezczelna próba propagandowego prania mózgów będzie jeszcze bardziej widoczna. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, userKAMIL napisał:

Nawet nie chce mi się rozpisywać ale największy zawód tego roku.

 

Witamy na pokładzie. Czasem serio myślałem że trollujesz, ale jednak masz po prostu strasznie duży zapas pozytywności dla gier ;) 


Osobiście też kocham gry, ale jako medium dla pasjonujących projektów, bo nie cierpię tej degeneracji do korporacyjnego produktu. A jak coś kocham to chcę, aby nie miało podcinanych skrzydeł i wykorzystywało swój potencjał, a nie marketingiem tuszowało braki.
Mały offtop osobisty:
Byłem ~1.5 roku w relacji kochaj i nienawidź z COH3, ponieważ uwielbiam projekt RTS z gier Relic, głównie ten "klasyczny", ale po tylu aktualizacja i zarzadzaniem nimi przerodziło się to w nienawiść, ponieważ tak niewiele zaangażowania trzeba, by mechanicznie to ruszyć do lepszego stanu, a nie umieją zebrać się np. na oddzielenie wycofania od cofania, np. przez podwójne kliknięcie R. Tam było od groma możliwości wprowadzenia dobrych mechanik, a Sega narzuciła im dużą mapę w SP, a liniowa kampania DAK była spartoczona  narracyjnie. Multiplayer z kolei też gubi kierunek, choć to do uratowania, gdyby nie odeszli kolejni ludzie ze społeczności, którzy tam pracowali.
Hmm... Po prostu nie ma sensu dziś kochać gier bezwarunkowo. Część to wynik obozu pracy korporacji, a nie pomysłów zrodzonych z pasji do projektu lub czas pracy został tak przycięty, a założenia tak przestrzelone, że złe zarządzanie i krótki okres czasu zabija gry, nawet przy znośnym zespole. W przypadków tego "woke" dochodzi zatrudnianie ludzi z zewnątrz, aby dokończyć szmirę aktywistów. 

Ah, znowu się rozpędzę na "wieczór" :E Dobrej nocy

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
15 minut temu, Kelam napisał:

Nie no - jest tak jak na labie jeszcze pisałem. Oni pojechali po całości. Zapakowali tyle dei, woke i tęczowego szajsu jak nikt nigdy w żadnej grze. To jest przesunięcie granicy na grubo. Ale im to nie wyjdzie i nie ujdzie na sucho, bo gierka jest marna i się nie obroni gameplayem - a więc te oczywiste wady i bezczelna próba propagandowego prania mózgów będzie jeszcze bardziej widoczna. 

Zgadzam się, pojechali po całości i przesunęli granicę. To im się nie może udać, niech gracze się ogarną i tego nie kupują, bo zabiją nie tylko Mass Effecta, ale też niejedną inną serię. Wpierw totalna cenzura, potem recenzje od tylko wybranych i przychylnych im redakcji, a teraz nagle gra wpada człowiekowi w ręce i okazuje się że Ci "kłamliwi youtuberzy, hejterzy" mieli rację, a gra jest po prostu różowym manifestem. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, Element Wojny napisał:

W tej grze nie jesteś w stanie stworzyć ładnej kobiety. 

Ja powiem więcej dlaczego wszystkie postacie mają dziwnie uwydatnione kości policzkowe, przecież tak ludzie nie wyglądają

Opublikowano
Przed chwilą, Frog67 napisał:

Ja powiem więcej dlaczego wszystkie postacie mają dziwnie uwydatnione kości policzkowe, przecież tak ludzie nie wyglądają

Właśnie nad tym siedziałem, żeby nadać więcej cech kobiecych tej postaci, ale wybór jest ograniczony specjalnie tak, żeby nie dało się tego zrobić. Nawet oczu nie byłem w stanie zrobić tak jak chyba w każdym możliwym kreatorze jaki do tej pory widziałem. O tyłku czy piersiach nie wspomnę, żal mi pań które lubią odtwarzać siebie w grach, co mają powiedzieć te które mają miseczki D albo więcej? Mają sobie piersi poucinać na modłę różowych, bo zbyt wydatne? 

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Element Wojny napisał:

Właśnie nad tym siedziałem, żeby nadać więcej cech kobiecych tej postaci

Wiedziałem że te wydatne i kanciaste kości policzkowe coś mi przypominają.

Kształt kości Neandertalczyka, tutaj w porównaniu z Homo Sapiens

17Kk9kpTURBXy8wZWYwMzcwMDc4NWRkYTNkZTQyY

  • Haha 7
Opublikowano

Szybka przeróbka znanego mema przed snem, ale pasuje idealnie:

GMNvfod.jpeg

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, userKAMIL napisał:

Uwierzcie mi ja naprawdę próbowałem... Chyba nawet przed samym sobą to obronić...

No ale się Q nie da! :pijaczyna:

Nie to żebym się cieszył, że wyszło na "moje", bo bardzo ubolewam nad tą serią i jeszcze chwile temu rozmawialiśmy o tym na Labie, ale jednak :placz2: Jak Ty tak piszesz, podchodząc do gry inaczej, pomyśl sobie co muszą czuć fani Dragon Age.

Edytowane przez skunRace
  • Sad 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Najpierw człowiek wstaje i się dowiaduje, że mu forum zamykają. Dzień później człowiek wstaje i się dowiaduje, że Alkowi naprawdę nie podoba się jakaś gra. Koniec świata, strach pomyśleć co będzie jutro. :E

 

Ps. Bo na wyprzedaż tego barachła za 75% mniej chyba jeszcze za wcześnie. 😏

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

haahahahaah pojechali na bogato oni myśleli że naprawdę przepchają takie szambo...

Trzeba by spisać liste tych wszystich recenzentów i portali co dawali 9/10 na czarną listę jako nie zaufane/Turbo-lewackie źródło opinii, któremu za ch... bata nie należy ufać. 

Przecież jak patrze na te nowe newsy po wydaniu gry to wygląda jeszcze gorzej niż przed premierą masakra to chyba będzie najbardziej lewacka gra dotychczas.

Edytowane przez Quassar
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, FerreroRoche napisał:

image-png-bcec802939f3902b65dbbbce782ca9

 

:E

 

hahahahahaahah złoto.
Widać twórcy utożsamiają się personalnie z tymi postaciami czy jakoś tak :wariat:

No nie powiem że nie... Widać ewidentnie  xD

Edytowane przez Quassar

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Aż z ciekawości odpaliłem sobie Andromedę, bo nigdy nie udało mi się jej skończyć. Już po paru godzinach widać dlaczego Andromeda nie dorasta do pięt poprzednim ME: - wide as an ocean, deep as a puddle - tysiąc "systemów" i punktów które możesz zbierać, a, żadne z nich nie jest głębokie lub znaczące. Zbieraj surowce, punkty viability planety, punkty andromeda viability, punkty research, punkty development. Punkty badań - osobno drogi mlecznej, heleus, remant. Pieniądze - osobno kredyty, fundusze misji, minerały, bio meteriały, tech materiały. Każdy wykorzystywany żeby zbadać "coś" dające +5% do jakiegoś statu, a każde z badań oczywiście dostępne ze "stacji badawczej" znajdującej się gdzie indziej. Nudne, irytujące, niewnoszące nic. - dialogi są często mocno krindżowe, gdzie każda postać ma tę samą osobowość i wszystkie uprawiają ten debilny "banter" znany z sitcomów, który dodatkowo jest sztuczny i po prostu słabo napisany - słaby world building, który zabija imersję. Przelecieliśmy 2 miliony lat świetlnych do Andromedy i na pierwszej planecie z brzegu spotykamy kosmitów, którzy wyglądają identycznie jak Collectorzy z ME2, oraz zupełnie przypadkiem reprezentują identyczny poziom rozwoju technologicznego co my. Są również ruiny starożytnej cywilizacji, które są w 100% odpowiednikiem ruin Protean z oryginalnej trylogii, które nota bene wystarczy "aktywować" przyłożeniem dłoni do konsoli - wszystkie rasy kosmitów są identyczne, czyli wyglądają jak ludzie z głową o dziwnym kształcie, troszeczkę innymi nogami (wydłużone kości goleni i śródstopia) oraz mniejszą ilością palców u dłoni - ogólny vibe że galaktyka nie jest brutalna i niebezpieczna, tylko pełna nadziei i nowych początków, a my wszyscy złapmy się za ręce i zatańczmy w kółeczku   Brak kreatywności, leniwe pisanie, podążanie za trendami i "inkluzywna galaktyka" - przez to wszystko Andromeda nie miała startu do poprzednich części. Gdyby te wszystkie aspekty były dobre, to pierdoły w postaci problemów technicznych czy nietrafionego pomysłu z otwartymi lokacjami nie miałyby żadnego znaczenia.
    • Może w stosunku do tego co dostajesz bez modów - czysta vanilla od twórców. Ale z powyższymi modami + dlss i PT tak jak sam porównywałem to wygląda lepiej niz DLAA + PT na defie. Oczywiście mowa o CP 2077.
    • Wyższy da większy budżet na analizę/myślenie, zazwyczaj da lepsze efekty (chyba że zadanie trywialne to może się zdarzyć że przepali tokeny bez sensu).   Medium będzie zauważalnie słabszy w większych zadaniach. Max może być nawet przesadą (znacznie zwiększa zużycie) ale jak masz taki zapas limitu to czemu nie, ew. ustaw xhigh i zapomnij.    
    • Warto czasem sobie spojrzeć na czysty render+DLAA aby zobaczyć jak gra może faktycznie wyglądać.  Tak jak sam w sumie jestem zadowolony z tego jak działa DLSS to nadal sporo tracimy w detalach w niektórych grach gdy go używamy w porównaniu do natywnego renderu. Szkoda że mocy brak i nie zanosi się aby się to zmieniło w najbliższym czasie. Nawet z Rubinem. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}