Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Totek napisał(a):

Za 6k też bym sprzedawał/kupował osobiście, to za gruba kasa by się bawić w przesyłki i niepewność. Koszt paliwa/biletu przy takiej kwocie jest już pomijalny nawet jakby miało to być 300km w jedną stronę. No i obowiązkowa obstawa, sam bym nie jechał :miotacz:

I odwrotnie. Ja ściągam kibiców, jako sprzedający.  ;)

Taka ustawka kontrolowane. ;)

  • Haha 1
Opublikowano
7 godzin temu, RtxOn napisał(a):

Nie chodzi o mnie tylko o branże która lubię. Takiej patologii nie ma nigdzie. 

Przecież najbardziej to ty się sam wydymałeś. Skrzedałeś ze stratą rtx 4090, po to, żeby kupić przepłaconego rtx 5080, który jest słabszy i twierdzisz, że go sprzedasz, czyli znów ze stratą po to, żeby kupić rtx 5090

WTF?!? :sciana:

Opublikowano
3 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Przecież najbardziej to ty się sam wydymałeś. Skrzedałeś ze stratą rtx 4090, po to, żeby kupić przepłaconego rtx 5080, który jest słabszy i twierdzisz, że go sprzedasz, czyli znów ze stratą po to, żeby kupić rtx 5090

WTF?!? :sciana:

Sprzedalem karte ktorej konczyla sie gwarancja. Oczywiscie ze ze strata bo to normalne w przypadku sprzetu uzywanego przez 2,5 Roku. Sprzedalem za 7,5k a kupilem suprima za 7. Nowiutkiego. Te 10% straty wydajnosci przeboleje. Rownie Dobrze moge go sprzedac za 7,5k I polowac na 4090 z poltora roczna gwara za 6,5-7k. Tak czy siak nie czuje sie wydymany, a raczej normalna kolej rzeczy. Nie napisalem nigdzie ze chce kupic 5090. Wrecz przeciwnie. 

Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, RtxOn napisał(a):

wukong czy inny Indiana Jones i dostajesz w pysk.

W pysk to dostala 80-tka jak pamieci zabraklo w Indianie, a wukunga przeszedlem na 90-tce wymaksowana w 4K dlls q+FG i w zasadzie to byla jedyna karta na tamtem moment, gdzie mozna bylo ograc na fulla. Na liczniku 100h i zbieranie szczeki z podlogi.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
Teraz, DżonyBi napisał(a):

W pysk to dostala 80-tka jak pamieci zabraklo w Indianie, a wukunga przeszedlem na 90-tce wymaksowana w 4K dlls q+FG i w zasadzie to byla jedyna karta na tamtem moment, gdzie mozna bylo ograc na fulla. Na licznik 100h i zbieranie szczeki z podlogi.

Fg na xx90. No to juz bym haftowal Sam na siebie.

Opublikowano
1 godzinę temu, Umpero napisał(a):

Pisałem do typa i nie chciał mi wysłać karty :bicz:
Nie bardzo wiem z czym te ludzie mają problem aby kartę wysłać. 80% ogłoszeń to tylko odbiór osobisty.

Płatność przez OLX działa chyba tylko do 5K a za pobraniem to i mi sie nie chce ludziom wysyłać. Przy przesyłce OLX jak już wpłacił tyle pieniędzy i OLX je przetrzymuje to jest DUŻO większa szansa, że odbierze paczkę niżeli za pobraniem. Także myślę dlatego większość ma to w dupie i sprzedając powyżej 5k przedmioty chcą tylko odbiór osobisty.

Opublikowano
Teraz, DżonyBi napisał(a):

Po MFGx3 szykuj 3 mopy i 3 wiadra, a po MFGx4 4 mopy i 4 wiadra.

Ale ja nie bede tego uzywal. Ktos kupije karte za 11-14k zeby miec fejk klatki I jeszcze sie cieszyc. Na kartach nie topowych mozna to wybaczyc, tak samo Jak obnizenie detali itp. Natomiast od topu oczekuje topu. Wszystko na full i stabilne 120fps. Koniec. Kropka.

Opublikowano
2 minuty temu, RtxOn napisał(a):

Ale ja nie bede tego uzywal. Ktos kupije karte za 11-14k zeby miec fejk klatki I jeszcze sie cieszyc. Na kartach nie topowych mozna to wybaczyc, tak samo Jak obnizenie detali itp. Natomiast od topu oczekuje topu. Wszystko na full i stabilne 120fps. Koniec. Kropka.

Ciezki z ciebie czlowiek.

Opublikowano
2 minuty temu, DżonyBi napisał(a):

Ciezki z ciebie czlowiek.

Właśnie takich ciężkich ludzi potrzebuje ta branża. No i oczywiście konkurencji. Rtx 4090 kosztował ale dostawałeś +70%, niewiele większy pobór, eleganckie chłodzenia, lepsza dostępność, czas generacji 2,5r. Wszystko było do przełknięcia. Teraz leje na 5090. Po prostu. 

8 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Po prostu już takie fikołki odstawia, byle samemu sobie usprawiedliwić faila, jakiego popełnił

Haha. Chłopie żadnego faila nie popełniłem jeszcze. Rusz głową. 5080 mogę sprzedać za 500zl drożej jeszcze z pocałowaniem rączki po tym co widzę a 4090 o rok młodsza od mojej byłej w tej samej cenie co ja sprzedałem. O matko…

Opublikowano
Teraz, PiPoLiNiO napisał(a):

Jakie drożej? Jakie ku drożej?!?!?! GOSNOŚCI NIE MASZ !!! RYNEK BĘDZIESZ PSUĆ ?!

Jest popyt jest podaż. Ja nic nie mam do sprzedających. Już to któryś raz podkreślam. Nie kupować, nawet ode mnie (chociaż jeszcze nic nie wystawiłem) to się odechce. Czy wy macie problem z czytaniem ze zrozumieniem? Czy to dlatego można wam sprzedać fejk klatki za 15k? Chyba tak 

Opublikowano

Wiecie co? Ten wątek ma 1000 stron, a 500 z nich jest z gównolitu. Dlatego, pomimo, że spamownie jest słabe, to ten jeden mój gównoprost niewiele już zmieni.
I dzięki, że powstał ten wątek techniczny 5080/90!

Zatem. Odnoszę wrażenie, że tak mocno wkręciliście się w "swoje racje", że zapomnieliście, że w wolnym kraju / świecie istnieje "wolna wola", wybór, decyzja, a skrywa się ona często pod określeniem "tak chcę" albo "tak wolę" - po prostu. Bez konieczności tłumaczenia komukolwiek "dlaczego". Takie jest prawo wolnego człowieka. A jak przy odrobinie pecha trafi się na zawodnika o mniejszym pokładzie chęci do dyskusji, to może to jeszcze przyjąć formę: "a uj Cię to obchodzi" (w sensie = taka była moja decyzja).

Czy mając 3kę dzieci, piękną żonę, dobrą robotę & fajną pensję i 35 lat na karku - może być coś fajniejszego, niż własny, ogrodzony, cudny dom z basenem, z trawniczkiem & placem zabaw dla dzieci i psów w uroczym miejscu? Zamiast kłopotów z parkingiem, darciem mord przez meneli pod żabą i skakaniem bękartów sąsiadów po głowie pietro wyżej w blokowisku. Czy tu jest jakieś porównanie? Nie ma!

Nie ma? Na pewno? To zależy od sytuacji, warunków i zawodnika. Bo gdy, za 40 lat umrze małżonek, dzieci wyjdą z gniazda, to ten dom, to będzie tylko cieknący dach, sypiąca elewacja, zarośnięty ogród i dachówki sypiące się przed starym człowiekiem, który już tego nie będzie ogarniał. Będzie to strup na dupę dla staruszka, który w blokowisku będzie miał Las Vegas i święty spokój. Dlatego będą tacy, co po prostu "wolą" blokowisko, choć jest w ciul gorsze od domu, a inni nie zechcą domu, choć jest w ciul fajniejszy od M2. Po prostu. "Bo chcę", "bo wolę", bo dla mnie to lepszy wybór".

 

Może zreflektujcie się i przestańcie a) bić pianę, bo nudne b) znęcać się nad kimś i jego decyzjami, bo to po prostu mało eleganckie (by nie mówić - prostackie).
Jak ktoś prosi o radę - spoko. Ale, jeżeli nie... ogarnijcie się. ;)    

  • Upvote 3
Opublikowano
4 minuty temu, PepePanDziobak napisał(a):

Piękna robota, ktoś dobry kesz robi na tych blokach :-)

Bardzo ładny ten blok, taki retro, aż przypomina mi się czas miedzianych bloków na GTX 260. Coś pięknego, osobiście brałbym.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Smalec napisał(a):

 

ZomboMeme 09022025064217.jpg

Dłuższą gwarancję np ? Co ułatwi mi później znowu odsprzedanie i kupienie nie wiem np roweru… generalnie mem mi się spodobał :)

Edytowane przez RtxOn

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Chery Tiggo:   Anonimowy uczestnik orSndtpoes0ich3c1t44g07 c0047cmcm1ughhdh79f6ucmi1.zu8oi05t00  · Cześć, macie czasem tak ze parkujecie Tigacza, wysiadacie, auto sie zamyka i nagle zaczyna trąbić bardzo głośno z nikąd? Ktoś może wie czym to jest spowodowane? Jakaś zmiana w ustawieniach do zrobienia ?   Małgorzata Wiśniewska A zostawiasz wtedy dzieci w aucie albo psy? Czasem też reaguje na fotelik-tak pisali niektórzy. "Wykrywanie dziecka w aucie" w ustawieniach do wyłączenia ale każdorazowo niestety   Szymon Ponikiewski Małgorzata Wiśniewska Mi się włacza to nawet bez dzieci. Fotelików nie mam. Cały samochód pusty. Też kilka razy zaczął sam trąbic. Pomaga jedynie zamknięcie auta z kluczyka.   Małgorzata Wiśniewska Szymon Ponikiewski o kurczę, mam nadzieję że z czasem aktualizacje kolejne pomogą, bo choć auto fajne to parę rzeczy denerwuje...   Aleksander Hauba mi się zdarza   Anonimowy uczestnik 153 Też mi sie z 2 razy zdążyło. Inteligenty kluczyk do dupy dziala u mnie wiec wyłączyłem to. Mam nadzieję ze na serwisie mi to zresetuje   Anonimowy uczestnik 972 Mam podobnie, problemy z trąbieniem rosną wraz z przebiegiem. Na początku auto trąbiło powiedzmy 2 na 10 razy, gdy nie zamknąłem rolety. Teraz zdarza się to znacznie częściej i nie ma związku wyłącznie z szyberdachem. Wykrywanie dziecka mam wyłączone. Szukałem jakiegoś wzorca zachowania auta, ale jestem pewien, że to losowe. Samo trąbienie też jest różne: raz trąbi ostrzegawczo, a raz dosłownie wyje. Mówię o sytuacjach, w których nikogo nie ma w samochodzie. Oby aktualizacja pojawiła się jak najszybciej, bo coraz bardziej mnie to irytuje. Generalnie zachowanie inteligentnego kluczyka to jakaś masakra.   Szymon Ponikiewski Anonimowy uczestnik 972 Dokładnie. Zamykaj samochód z kluczyka, zauważyłem że wtedy nie trąbi. Po prostu odchodzę, on sam sie zamyka i dodatkowo klikam zamknięcie z kluczyka.   Kecaj Bi Kecaj Bi Mam to samo niestety.   Dawid Malinowski Ja mialem kilka razy ten problem i skończyło się wyłączeniem inteligentnego kluczyka. Obejście problemu, ale jak mi zaczął trąbić na parkingu wieczorem to uznałem że przebrała się miarka.   Anonimowy uczestnik 443 Mam to samo. Na 100% nie jest to wina rolety bo jeżdżę z zamkniętą. Mam fotelik na tylnej kanapie i podejrzewam, że to wina systemu wykrywania dziecka w samochodzie. Narazie testuje jazdę z każdorazowym wyłączaniem tej opcji i od kiedy tak zacząłem jeździć to nie zdarzyło się żeby trąbił.   Szymon Ponikiewski Nie, ja nie mam fotelików, psów itp, roleta zamknięta i trąbi.   Anonimowy uczestnik 151 Hej, z faktu że nigdy nie byłem pewny czy auto sie zamkneło, wyłączyłem bezkluczykowe zamykanie i otwieranie. Czyli zamykam i otwieram pilotem. Problem z trąbieniem od razu znikł. Coś jest jest z systemem za to odpowiedzialnym. Wymagana jakaś aktualizacja.   Paweł Bednarski Ja też miałem taką przypadłość że auto jak odchodziłem to zaczęło trąbić ale zauważyłem że jak Zostawiam telefon albo jakąś torbę lub plecak albo otwarty właz szyberdachu to tak się dzieje bez tego jest wszystko okej   /nawet właściciele ponad dwudziestokilkuletnich królowych lawet z HF nie mają takich przygód/   ******************* BYD Seal U DM-i Polska   Karolina Szewczyk  · Obserwuj ornSdpestohi0u ghc1 2 18tc1t0c53la784831051:729279n7t0iuzsyo  · Cześć czy zdarzyła Wam się sytuacja, że podczas jazdy zaczęła migać Wam kontrolka check z dopiskiem „ sprawdź układ silnika”? Mi 2 raz w przeciągu tygodnia. Jutro wybieram się na serwis żeby podpięli go pod komputer. Mam przejechane 17500km. Wersja boost   Tomasz Strugacz Najbardziej zasłużony współautor Temat już na tapecie na grupie, nie jesteś pierwszy.   Piotrek Broniak U mnie w niedziele też się to zdarzyło dwa razy - raz po odpuszczniu gazu, drugi raz przy przyspieszaniu. Kontrolka migała jakieś 5 sekund i zgasła.   Karolina Szewczyk Autor Piotrek Broniak pierwszy raz było kilka sek, dziś około 3min   Jacek Borotko U mnie ras przy 500 kilometrow w tej chwili mamy 2,5tys i narazie spokój   Stanley Kuhn Jak jest zimno i wilgotno podobno czasami wypada w nich zapłon, pewnie nad którąś swieca skondensowała woda i wypadaja zapłony. Rozgrzej go porzadnie i pewnie minie, albo do wymiany cewka,badz swieca.   Pawel Jagielowicz Też tak miałem przedwczoraj, przebieg 500km więc prawie nówka. Pomrugalo kilka sekund i zgasło.   Kasia Kosecka - Botwicz Potwierdzam przy tzw. Depnięciu miałam już dwukrotnie sytuację migania checka. Dajcie znać co serwis na to? Wiem, że jeśli się zgasi auto to błędy się resetują i warto udać się do serwisu na gorąco bez gaszenia auta po wystąpieniu błędu… ale to tylko info z grupy.   Darek Smorąg Obiecujący współautor 15 tysi i zero takich sytuacji u mnie występuje tylko tłuczące zawieszenie w lutym mam przegląd będę to zgłaszał   Grzegorz Jaworski Cześć. Miałem taką sytuację dwa razy. Pierwszy raz po tankowaniu przy minus 10 stC. Za każdym razem problem znikał sam. Co więcej jak podepniesz pojazd przez ODB błędu nie widać. Byłem w serwisie i po samoczynnym ustapieniu problemu serwis nic w historii nie był w stanie znaleźć. Powiedzieli ze z ich poziomu w autoryzowanym serwisie nic nie widać może coś BYD w Chinach by zobaczył... Generalnie check eng pomarańczowy kwalifikuje pojazd do lawety i serwisu. W praktyce jeśli silnik pracuje miarowo i niema jakiś większych drgań to jeździć obserwować... Za drugim razem u mnie zniknęło przy przywróceniu systemu do ustawień fabrycznych... Ale to może przypadek...   Marcel Trzyb Grzegorz Jaworskinie ma innego check engine niż pomarańczowy. A migający zawsze oznacza wypadanie zapłonu. Ilość mignięć oznacza na którym cylindrze. Pozdro   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb a ile jest cylindrów? Bo mi raz mignęło 3 razy, a raz 25   Grzegorz Jaworski Karolina Szewczyk trafiła Ci się zatem wersja z V26   Łukasz Polański Marcel Trzyb ilość sygnałów check engine to który cylinder wypadanie zapłonów daje stały sygnał odczytywalny przez obd, tu przychodzi mi do głowy jakiś czujnik np gazów w zbiorniku ale mimo wszystko dobrze rozbawiasz ludzi   Marcel Trzyb Karolina Szewczykbyła przerwa pomiędzy mignieciami na 100%   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb migało non stop   ***************  
    • Mi przez te mrozy w styczniu zeszło że 100 kilo więcej pelletu  Kupowałem w czerwcu po 1000zl tona.  Przeglądu pieca nie robiłem ani razu od 8 lat ;p  (Ale czyszcze go regularnie)   PS. Na wiosnę muszę sobie uszczelki w oknach wymienić bo już wieje. 
    • Dlatego wlasnie ciesze sie ze mamy na forum kolesia ktory potrafi wszystko tak szybko i zrozumiale wytlumaczyc.   Powaznie mowiac, to widac, ze to osoba albo odklejona albo oplacana. Jesli to polak to powinnien odpowiadac, bo przez takie osobniki doszlo wlasnie do targowicy i zniknelismy z mapy i gdyby nie IWW to by nas po prostu nie bylo jako panstwo. Byli bysmy teraz mala mniejszoscia narodowa z ograniczonymi prawami, a moze i by nas juz prawie nie bylo. By nas sukcesywnie wywozili i eliminowali gdzies na syberii. Albo czekala by nas egzystencja jak kurdow czy romow. Za sluchanie Chopena czy czytanie Mickiewicza czakala by nas sroga kara. Mowa polska byla by pewnie zakazana i karana. I wszystko przez wlasnie takie XXX. Niestety w kazdym narodzie sa mordercy, PDFy, sprzedajne ku.... wylaniajacy sie z otchlani jak nikt nie patrzy i niszczacy zycie normalnych dobrych ludzi.  
    • Na xboxach można grać w więzieniu, a na playstation nie  dziwne  https://tech.wp.pl/zakaz-grania-w-wiezieniu-na-playstation-3-zielone-swiatlo-dla-xboksa,6034797816681089a   edit o_0, artykuł ma 13 lat, ciekawe czy nadal przepisy obowiązują 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...