Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pograłem, kolejna sesja z ok 2godziny i nic nie wywala, ani nie ma dropów do 5-7fps. To wszystko z FG. Mniejsza z tym, właśnie miałem buga, po rozmowie z npc jakbym dostał powera, biegałem sobie po wysypisku bez odpoczynku, wytrzymałość/stamina nie spadała, jakaś parodia. Wyszedłem z gry, jestem ciekaw czy nadal będzie działać :E

 

Opublikowano

No takie to są na propsie, ale skąd i jakim cudem załapałem, to nie wiem. Skończyłem gadać z npc, kazał mi wyjść z obozu i odezwał się do mnie, dostałem kasę i patrzę coś dziwnie mi postać nie traci staminy, to nic od razu lecim do obozu sprzedać klamoty, i potem pobiegłem pod kolejnego npc od misji, i wyszedłem z gry, wykorzystałem ten moment z nielimitowanym biegiem :metal:

Opublikowano
5 godzin temu, maras2574 napisał(a):

Wątek główny niby 30 godz.

Save w grze mam 26h.

4 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Pograłem, kolejna sesja z ok 2godziny i nic nie wywala, ani nie ma dropów do 5-7fps. To wszystko z FG. Mniejsza z tym, właśnie miałem buga, po rozmowie z npc jakbym dostał powera, biegałem sobie po wysypisku bez odpoczynku, wytrzymałość/stamina nie spadała, jakaś parodia. Wyszedłem z gry, jestem ciekaw czy nadal będzie działać :E

 

Takiego buga to bym mógł mieć przez całą grę:)

  • Upvote 2
Opublikowano
10 godzin temu, maras2574 napisał(a):

Wątek główny niby 30 godz.

O kurde, a ja od długiego czasu (możliwe że od IBAOC) robię prawie sam wątek główny i mam już 46,7h na Steam. :E Ale chyba zmierzam już do końca. Teraz będę szedł do Janowa, a potem pewnie Prypeć. A nie zwiedziłem jeszcze wszystkich pobocznych lokacji. Czekam teraz aż będę mógł ten egzoszkielet ulepszyć że będę mógł sprintować i może się tam do nich wrócę, żeby chociaż pooglądać. W Prypeci pewnie też będzie sporo do zwiedzania.

Opublikowano
17 minut temu, Isharoth napisał(a):

Teraz będę szedł do Janowa

No jest co dreptać ;)  Tak, z Janowa pójdziesz do Prypeci. W Janowie dobże się uzbroj, napraw co masz do naprawienia i można iść :) 

20 minut temu, Isharoth napisał(a):

Czekam teraz aż będę mógł ten egzoszkielet ulepszyć że będę mógł sprintować

Ja go nie mogłem ulepszyć nawet tam, nie miałem kasy, ale nic nie szkodzi bo znalazłem lepszy, bardziej odporny na wszystko ;) 

22 minuty temu, Isharoth napisał(a):

i może się tam do nich wrócę

Nie pamiętam już (mogę się mylić), ale chyba w Janowie dokonujesz wyboru czy idziesz dalej, bo nie będzie już możliwości się cofnąć 

25 minut temu, Isharoth napisał(a):

W Prypeci pewnie też będzie sporo do zwiedzania

Ja leciałem z wątkiem do przodu, trochę żałuję że nie pozwiedzałem, ale wkurzały mnie też te psy, jakieś himery na ulicach i inne takie :(  Ale od czego są savy, można wrócić w każdej chwili ;)   

  • Like 1
Opublikowano

Koniec, po 49 godzinach.. Powiedzcie mi, nie wiem czemu ale ja się spodziewałem że sama elektrownia jak i jej bliski teren(ten przykryty chmurami) będzie w jakiś sposób do zwiedzenia a tu nic, chyba że ja o czymś nie wiem :E

 

Generalnie bardzo dobrze mi się w to grało, mega wciągająca. 

Opublikowano

Skończyłem wczoraj w około 37 godzin, głównie fabuła i trochę zadań pobocznych. Początek gry mnie wciągnął i fajnie się eksplorowało, pod koniec wielkie wrażenie zrobił na mnie Prypeć i dalej uważam to za najlepsza lokacje w grze. Jednak fabuła pod koniec gry to bardzo słaba, te walki z hordą żołnierzy pod koniec i żeby sztucznie wydłużyć rozgrywkę - porażka, czekałem kiedy ta gra w końcu się skończy. Zakończenie, takie bym powiedział przewidywalne. Miałem bardzo dużo problemów z niemożliwością wypełnienia misji i niestety z konsoli musiałem je aktywować kilka razy! Na rtx 4080s (gra często zapychała cały Vram i gra chodziła jak kupa, pomagał tylko restart gry, ostatni patch nie zaradził temu)  Całość oceniam na 7/10 i  pewnie dlatego, że jestem fanem tego uniwersum, ocena techniczna 4/10, jakość grafiki 6/10 (po modach 8/10)

Opublikowano

Też mieliście afroamerykańskiego naukowca na końcu?

3 godziny temu, maras2574 napisał(a):

No jest co dreptać ;)  Tak, z Janowa pójdziesz do Prypeci. W Janowie dobże się uzbroj, napraw co masz do naprawienia i można iść :) 

Ja go nie mogłem ulepszyć nawet tam, nie miałem kasy, ale nic nie szkodzi bo znalazłem lepszy, bardziej odporny na wszystko ;) 

Nie pamiętam już (mogę się mylić), ale chyba w Janowie dokonujesz wyboru czy idziesz dalej, bo nie będzie już możliwości się cofnąć 

Ja leciałem z wątkiem do przodu, trochę żałuję że nie pozwiedzałem, ale wkurzały mnie też te psy, jakieś himery na ulicach i inne takie :(  Ale od czego są savy, można wrócić w każdej chwili ;)   

W Prypeci jest ten wybór.

  • Upvote 1
Opublikowano

Jeszcze muszę potestować, ale zamiast FG z gry, odpaliłem FG z lossless scaling, i tu myszka działa płynniej, szybciej, dodatkowo celownik holo jest jeden przy ruchu xD a nie dwoi się czy troi się przy ruchu- co jest zawsze minusem FG od AMD. Muszę potestować, ale wydaje mi się, że lepiej to działa.

Opublikowano
1 godzinę temu, Crew 900 napisał(a):

Jak to jest z tą Areną w Rostoku? Przeszedłem trzy walki a na czwartą czekam i czekam i nic. Arena dalej nie jest wyczyszczona.

U mnie nie było żadnego problemu. Po każdej walce szedłem spać i wracałem na nową rundę.

 

Btw. w Janowie też można już w pełni ulepszać ekwipunek. Właśnie dodałem sobie sprint do egzoszkieletu za 15k.

Opublikowano
23 godziny temu, Kakarotto napisał(a):

Zaryzykuję i stwierdzę, że crashowanie się skończyło (nie zdziwię się jak mi za chwile scrashuje xD). Przez ostanie 10h gry nic się takie nie wydarzyło.

Nie zdziwiłem się i crashowało jak szalone, nieraz nawet co kilka minut. Cóż, widocznie w tej grze wszystkie problemy potrzebują niecodziennych rozwiązań... Nie wiem, co to ma ze sobą wspólnego, ale przez praktycznie cały czas byłem obładowany, łaziłem z masą sprzętu na granicy przeciążenia (pogoń za dutkami wymaga poświęceń), po sprzedaży crashe ustąpiły praktycznie całkiem. xD

Przy następnym zbieraniu trzeba często sejwować i sprzedawać na bieżąco. :lol2:

Opublikowano (edytowane)

Z tym AI to jaja są. Jak jesteśmy w kontakcie z wrogiem i go zgubimy to zaraz co parę metrów będzie za nami się spawnował dopuki nie zabijemy.

1 godzinę temu, Isharoth napisał(a):

U mnie nie było żadnego problemu. Po każdej walce szedłem spać i wracałem na nową rundę.

 

Btw. w Janowie też można już w pełni ulepszać ekwipunek. Właśnie dodałem sobie sprint do egzoszkieletu za 15k.

Kuźwa to nie wiem. Cały czas czekam na następną walkę.

OK już mam. Muszę kontynuować fabułę by odblokować... 

Edytowane przez Crew 900

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...