Skocz do zawartości

RX 90xx (RDNA 4) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, CzerwonyJohn napisał(a):

Jak tam wyjaśniło się coś z tymi wysokimi temperaturami.pamięci vram. Czy nic nie wiadomo, czy to wszystkie modele producentów, czy to loteria, jakie kupisz, a potem trzeba wymieniać?

To taj jak z monitorami jak tarasisz, a potem kombinuj.

Normalne są temperatury, jak śledzę temat tu i ówdzie to prawie każdy raportuje tak samo, niezależnie jaki producent i model. Może różni się o 5-10% max. 

 

A tak to zazwyczaj pod obciążeniem od 82 do 87 stopni na VRAM. W moim XFX dobija zazwyczaj do 83 i wyżej nie wchodzi. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, TheKaczyłeb napisał(a):

ja czekam na 9070xt za 3k

image.thumb.png.3c46d5e14c40c3df8740e751f5a4bd64.png

 

No i jest ona - cala na bialo :)

 

image.thumb.png.9627a5edcf196979d6c8e89bb7c2bf84.png

 

Asrock bezapelacyjnie lepszy jesli chodzi o kulture pracy, cene, raster .. Oczywiscie dostaje w pupe w RT - np w Indianie.

 

Sensowne UV/OC to 110% PL (jakies 334W) i -100mV na rdzeniu - reszta stock.

 

image.thumb.png.628e1fd92c9dc4e7f807422d11fcc505.png

 

Zakup - Asrock - 2999 pln , Inno3d - 3770 pln. Sklep owocowy.

 

Tempy - bardzo dobre:

 

image.thumb.png.2b920a855a2098cb6a9dda38cd53ef54.png

Edytowane przez Yedi
  • Like 5
Opublikowano
11 minut temu, Frog67 napisał(a):

Nie ma szans tyle zejść ale jak będzie 2700 to bierz.

Zejdzie, w sklepach na promkach zagramanicą za 2-3-4 miesiące te najprostsze modele Rx9070 będa śmiało do kupienia w granicach 2500pln a może i niżej  ,niech tylko rynek się nasyci ;)

  • Upvote 4
Opublikowano
20 minut temu, unadarek napisał(a):

Zejdzie, w sklepach na promkach zagramanicą za 2-3-4 miesiące te najprostsze modele Rx9070 będa śmiało do kupienia w granicach 2500pln a może i niżej  ,niech tylko rynek się nasyci ;)

W dodatku malko kto chce 9070 bez XT. Ale XT też spadną.

Opublikowano (edytowane)

Ja dzisiaj dostałem RX 9070 bez XT steel legend ma ktoś tu jeszcze bez xt czy same xt ? ;) w steel nomad robi 6700 punktów po OC wiec niema tragedii przesiadłem się z GTX970 wiec dla mnie to i tak jakis kosmos :) jedynie trochę słychać cewki pod pełnym obciążeniem 

Edytowane przez zlotnik
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Yedi napisał(a):

Sensowne UV/OC to 110% PL (jakies 334W) i -100mV na rdzeniu - reszta stock.

Co ustawiłeś w programie AMD, żeby karta miała wyższe taktowanie niż 2800MHz, bo ustawienie 110% PL i -100mV nic u mnie nie zmienia. :hmm:

 

Edit, GPU TWEAK III trzeba było przeinstalować, bo szwankowało, teraz jest ok.

 

Nie sądziłem, że na Radeonach OC robi się poprzez UV. %-)

 

Pierwsze przywitanie z AMD po wielu latach.

 

xD.thumb.jpg.e8b6ef6e859191d337a6a4c3fe3b86da.jpg

 

Za drugim razem zainstalowało się.

 

Kolejny problem to czcionki, wyglądają fatalnie, są poszarpane, można to jakoś naprawić?

 

Edytowane przez Doamdor

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...