Mam ogarnięte (tzn. kredyt jest po to, żeby została kasa na koncie) tylko im drożej tym tej kasy zostanie mniej, i to jest problem, a rata z każdymi 10k kredytu niebezpiecznie rośnie, nawet ta równa (o malejącej mogę pomarzyć)
Wiem, że to mój problem i "nie podskakuj wyżej dupy, bidoku", ale wku.. po tylu latach odkładania, to sobie chcę trochę ponarzekać
Pazerne świnie nawet 10k nie chcą ci opuścić przy mieszkaniu za 500k.
@adashi no nie jest obowiązkowe. Tylko nie wiadomo do końca co kryje się za uczestnictwem czasowym. Zainwestujesz tam jakąś kasę, a potem powiedzą ci że jak nie masz uczestnictwa to nie należą ci się prawa do czerpania zysków z inwestycji. To może być mocna transakcja wiązana i jak raz zainwestujesz i nie chcesz przewalić tej kasy, to nie masz wyjścia. O tym pisałem.
No tak, bo na wynajmie to po prostu nie płacisz i zgodnie z prawem cię nie wywalą, albo po prostu się wyprowadzasz * i nie musisz płacić
te myślenie życzeniowe: 30 letnie klatki kredytowej vs. brak "kagańca" najmu jako lek na całe zło - myślałem że już dawno zniknęło
* hu.. gdzie...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się