Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

Nikt nie twierdzi że Polska będzie atakowana już teraz, ale to czy będzie atakowana zależy też od tego czy Ukraina będzie czy nie będzie.

 

Ale po co Polska miała by być atakowana? Czy była kiedykolwiek częścią rosjii lub zsrr?

Opublikowano (edytowane)

Wróbel nie ptica polsza nie zagranica. Czy jakoś tak to szło. Te konkretne ziemie cześciowo chyba tak, należały do Rosji,  musiałbym sprawdzić. Dodatkowo do 89 tylko formalnie byliśmy niepodlegli. Ich wojska całkowicie wyjechały od nas w 91 chyba. Nie pamiętam bez sprawdzania. O tym że jesteśmy od zawsze praktycznie narodami zantagonizowanymi nie wspomnę.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Mar_s napisał(a):

Panowie, pilnowanie formy swoich wypowiedzi jest wymagane od wszystkich bez wyjątku.

Naprawdę nie przeciągajcie struny.

To jest chyba PTSD po wyborze Trumpa. Na PClab aż tak ostro bywało jednak rzadko. Zbiegły się wydarzenia.

 

Jeszcze odnośnie tego cytowania postów. Zapytałbys kogoś kto wie, czy da się dodać rzycisk "wspominania" osoby do której chce się odpisać czy zwrócic uwagę. To wpisywanie @nazwauzytkwnika jest upierdliwe. Zwłaszcza że to nie są często proste krótkie łatwe to zapamiętania słowa.

Albo niech cytowany post zwija się jeszcze bardziej. Dosłownie do pierwszego wersu.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Dlatego byliśmy szczególnie pobłażliwi, przynajmniej ja.  :) 

 

Ps: Panowie, mamy tydzień już z małym okładem za sobą, 14 stron wątku, i żadnego bana, doceńcie to i nie przesadzajcie.

Politycy mają nas wszystkich gdzieś, bez względu na aktualne "barwy klubowe", nie ma sensu skakać sobie do gardeł dla ludzi mających z reguły kręgosłup moralny dżdżownicy. ;)

Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, Umpero napisał(a):

Nie zesraj się ukrainofilcu.
Mam doświadczenie z ukraińcami sięgające od początku pierwszej dekady tego wieku.
Wiem jak mają nasrane we łbie na punkcie swoich siepaczy.

Jedyne co masz to niski poziom IQ i nic pozatym.

Wszystkie osoby komentujace dzialania wojenne na ukrainie (np. Lachowski) podkreslaja, ze ludzie tam wcale lub w stopniu znikomym maja swiadomosc o Banderze. Nikogo tam to nie obchodzi i nikt tego szczegolnie tam nie czci. Azow powiedzial, ze jak polskich lwow nie odkryja w Lwowie to oni sami pojade je odkryc. A chyba to co mowi Azow jest wiecej warte niz jakis pracujacy na czarno ukrainiec co uciekl na poczatku wieku bo jest takiem niewypalem, ze go mieli dosc w ukrainie.

Te bohomazy na grafitti WKSu jest to typowa zagrywka ruskich sluzb, aby oddzialowywac na malo rozgarniete kierujace sie emocjami polskie spoleczenstwo. Kosztuje puszke farby, a da gwarantowany efekt. To rowie dobrze mogl zobic voltq :), jakis pijany ukrainski 16tek, czy innym patus.

 

Nie bede sie zaglebial w temat... Przypominam tylko jakie sa czasy i kto przy upadku ukrainy jest nastepny w kolejce.

Chwala Ukrainie!!! Jeb.ac ruska zaraze!!

 

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano (edytowane)

Nikt nie czci banderowców? W jakiej bańce człowieku żyjesz?
Ichniejsze władze duchowne, polityczne stawiają pomniki tym bydlakom i się przy nich fotografują.
W szkołach są organizowane teatrzyki, apele ku czci banderowcom.
Sam dyskutowałem ostatnio z jedną ukrainką co to ona twierdziła, że ona nie będzie się kryła z tym, że dla niej bandera to bohater.

"Baćko nasz bandera..." to tam każdy zna. Wyjdź z tej swojej złudnej bańki ojkofobie.
 




Edit:

@Radziuwilk i co cię tak śmieszy? To, że jesteś zaślepiony i nie potrafisz sprostać faktom?

Edytowane przez Umpero
Opublikowano

Pomijając, że miałem rację i po raptem tygodniu znów jest stary dobry chlew, pozwolę sobie w kwestii formalnej:

 

Cytowanie postu pod postem rzeczywiście może wydawać się trochę upośledzone, ale z drugiej strony w sytuacji, gdy adwersarz potrafi kasować zawartość swoich postów (wstawianie "." w treść), może mieć to trochę sensu. Niektóre fora wyłączają możliwość edycji po jakimś czasie, niektórzy po 30 minutach, inni po 24h. W ten sposób nie ma sytuacji w której foch lub uzyskanie pomocy = kasacja treści i szatkowanie treści wątków. Z drugiej strony jest RODO i żądania skasowania wszystkiego, co i tak będzie skutkowało tym samym, jeśli zostanie uhonorowane (rekomenduję kasację tylko konta i pozostawienie postów, ale bez danych identyfikacyjnych, tj. nicku). Ale to chyba bardziej do sugestii odnośnie forum.

Opublikowano
3 minuty temu, EvilKillaruna napisał(a):

Cytowanie postu pod postem rzeczywiście może wydawać się trochę upośledzone, ale z drugiej strony w sytuacji, gdy adwersarz potrafi kasować zawartość swoich postów (wstawianie "." w treść), 

To ja edytowałem większość tych postów usuwając wulgaryzmy i niezbyt miłe określenia, uznałem że w ramach "karnawału PClaba" taka polityka będzie lepsza od jakichś ograniczeń pisania. Oczywiście ten "karnawał" powoli dobiega końca, a z nim pobłażliwość na pewne zachowania.

 

Kolego @Radziuwilk, co te "okrzyki" wnoszą do dyskusji? Prosiłbym wszystkich o skupienie się na temacie wątku, a ten dotyczy inwazji na Ukrainę a nie tego ilu Ukraińców czci Banderę, czy też wręcz przeciwnie.

 

Opublikowano
41 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

Jedyne co masz to niski poziom IQ i nic pozatym.

Wszystkie osoby komentujace dzialania wojenne na ukrainie (np. Lachowski) podkreslaja, ze ludzie tam wcale lub w stopniu znikomym maja swiadomosc o Banderze. Nikogo tam to nie obchodzi i nikt tego szczegolnie tam nie czci. Azow powiedzial, ze jak polskich lwow nie odkryja w Lwowie to oni sami pojade je odkryc. A chyba to co mowi Azow jest wiecej warte niz jakis pracujacy na czarno ukrainiec co uciekl na poczatku wieku bo jest takiem niewypalem, ze go mieli dosc w ukrainie.

Te bohomazy na grafitti WKSu jest to typowa zagrywka ruskich sluzb, aby oddzialowywac na malo rozgarniete kierujace sie emocjami polskie spoleczenstwo. Kosztuje puszke farby, a da gwarantowany efekt. To rowie dobrze mogl zobic voltq :), jakis pijany ukrainski 16tek, czy innym patus.

 

Nie bede sie zaglebial w temat... Przypominam tylko jakie sa czasy i kto przy upadku ukrainy jest nastepny w kolejce.

Chwala Ukrainie!!! Jeb.ac ruska zaraze!!

 

Załóżmy, że masz rację. Skąd zatem ciągłe pochody w zachodnich obwodach na cześć Bandery i Szuchewycza? Cały czas pojawiają się ulice nazywane imieniem Bandery i Szuchewycza. Sam mer Lwowa jest probanderowski, że hej. Nadal upierasz się, że nikt na Ukrainie nie słyszał o tych zbrodniarzach?

Opublikowano (edytowane)

Nałóż klapki na oczy, nie zważaj na fakty. Normalnie genialne podejście :hihot:

Pokazuj takiemu, że mu w twarz plują, a on będzie przy swoim, że deszcz pada.

 

Gdyby Ukraińcy posiadali taką siłę militarną jak Rosja to dawno by już na polskich ziemiach siedzieli i nas rezali.
W interesie Polski jest aby jedni z drugimi jak najdłużej się wyniszczali jak najmniejszym naszym kosztem.

Edytowane przez Umpero
Opublikowano
Godzinę temu, Mar_s napisał(a):

Ostatni raz ostrzegam, proszę natychmiast zakończyć wycieczki osobiste i wyzywania od "onuc" czy też "ukrofilów", następny dostaje 3 dni odpoczynku.

A mamy długi weekend.  :)

A czy zwrot grzecznościowy taki jak "jełopie" to można użyć, czy nie można? 🤔

Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.11.2024 o 10:25, Fatality napisał(a):

Przyganiał kocioł garnkowi. I pisze to osoba, która otwarcie i wielkokrotnie odbierała człowieczeństwo palestyńskim dzieciom, zrównując je ze zwierzętami. Albo twierdząc, że w przypadku wojny ideologicznej z chęcią bedzie zabijać prawaków, w tym ludzi z tego (PCLab) forum aby oczyścić kraj ze złych ludzi.

 

Rozumiem różnice w poglądach, ale szanujmy się troche. Wypowiedzi na forum nie zmienią mojego, twojego, ani nikogo innego życia. A takie docinki będą tylko podsycać niepotrzebnie atmosferę. Nie bronię nikomu być fanbojem Hitlera, Putina czy Netanjahu ale trzeba czasem zachować takie opinie dla siebie

 

 

Jeszcze kojarzę jak sobie Badalaman udzielał się na PCL gdy niejaki Gordon sobie tam poczyniał.
To jest skrajny lewicowiec o chorych poglądach, które objawiają się mocną nienawiścią do ludzi o innym zdaniu.
Niestety moderacja PCL hodowała sobie takich bojowników z tamtej strony barykady.

Edytowane przez Umpero
Opublikowano

Nie chciałem wskazywać palcem, ale akurat byłeś jednym z tych, którzy przymykali oko na odchylenia użytkowników o poglądach od centrum do lewej.
Jak mi jechali od ruskich onuc to miałeś to gdzieś. Jak ja napisałem "niedobra o tym mówić jest" to zafundowałeś mi bana za rzekomy antysemityzm.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
    • @Mistrz zakonu Paladynów Ceny pewnie dopiero zaczną spadać jak wywietrzą ten model z magazynów: https://www.x-kom.pl/p/1225070-monitor-led-32-i-wiekszy-msi-mag-341cqp-qd-oled.html
    • UP - brakowało mi tego stylu, autentycznie. Jeszcze kilka dni, trochę plusów i EGO pozwoli na pisanie takich postów: 1. Problem z kompem na AMD   2. Pan najmądrzejszy i z bylekim niegada -> wyzywanko ludzi od przydupasów wallca (oczywiście nawet bez warna / 24h bana ale plusik wpada )   3.  Odpisuje normalnie OP'owi   4.  Komp naprawiony   Fajnie tu macie w czerwonym.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...