Skocz do zawartości

AMD ZEN 4 (SERIA RYZEN 7xxx / SOCKET AM5) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, Pentium D napisał(a):

Już się nabawiłem tym 7700 :P

 

image.thumb.png.6565b22df75cae504065f8a1ff03da5c.png

"AMD Ryzen 5 8400F 6 rdzeniowy, 12 gwintów"

Nie zdziw się jak paczkę śrubek dostaniesz :D

 

To dość ciekawy i energooszczędny procek z laptopa. Też się nad nim zastanawiałem, ale w końcu wybrałem 7500f na wejście w AM5.

  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, Send1N napisał(a):

Bierzesz gorszy procesor po to żeby się znów pobawić czy żeby zarobić na sprzedaży 7700 po zakupie 8400f? :E :P

Gdyby był 2019 lub 2020 to bym wziął do zabawy i mógłby nawet zostać jako rezerwa.

 

Może anuluję zamówienie i wezmę coś innego. 

Opublikowano
18 godzin temu, mlynos napisał(a):

Szybkie pytanie, przesiadka z 10400 na 7800x3d do rtx4070 w 1440p to przerost formy nad treścią?

Zależy w co grasz. Włącz monitoring użycia gpu w ulubionych grach, jeśli pokazuje poniżej 80% w miejscach, gdzie nie dobijasz do odświeżania monitora, to będzie konkretna różnica po przesiadce.

 

Jeśli użycie gpu jest 95% i więcej, to wiele nie zyskasz, najwyżej stutter się zmniejszy (o ile jest obecnie).

Opublikowano (edytowane)

10400 to poziom podobny do ryzen 3060 więc przesiadając się na ryzen 7800x3d op doświadczy niesamowitego skoku wydajności. Już nawet ryzen 7500f to byłby miód na jego oczy

Edytowane przez wallec
Opublikowano
3 godziny temu, some1 napisał(a):

Zależy w co grasz. Włącz monitoring użycia gpu w ulubionych grach, jeśli pokazuje poniżej 80% w miejscach, gdzie nie dobijasz do odświeżania monitora, to będzie konkretna różnica po przesiadce.

 

Jeśli użycie gpu jest 95% i więcej, to wiele nie zyskasz, najwyżej stutter się zmniejszy (o ile jest obecnie).

W jedną z nowszych gier jakie grałem na obecnym setupie to Spider-Man 2 i tam gpu śmigało na 90%+ i klatkarz utrzymywał się na poziomie ~60fps detale pomieszane z tego poradnika: 

 

Spadki na 1%low był odczuwalne ale to nie wiem czy była to wina średniej optymalizacji gry zaraz po premierze czy już taki jest urok tej gry. 

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, mlynos napisał(a):

W jedną z nowszych gier jakie grałem na obecnym setupie to Spider-Man 2 i tam gpu śmigało na 90%+ i klatkarz utrzymywał się na poziomie ~60fps detale pomieszane z tego poradnika: 

 

Spadki na 1%low był odczuwalne ale to nie wiem czy była to wina średniej optymalizacji gry zaraz po premierze czy już taki jest urok tej gry. 

Jak kiedyś najkdzie cię ochota na hohwarts legacy, to może spotkać Cię coś podobnego do tego poniżej:

Odpal od 06:15

 

Na ryzen wjedziesz jak w masełko, wrażenia jak noc i dzień.

Jeżeli masz pieniądze, to warto zrobić sobie prezent!

 

Edytowane przez wallec
Opublikowano
32 minuty temu, wallec napisał(a):

Jak kiedyś najkdzie cię ochota na hohwarts legacy, to może spotkać Cię coś podobnego do tego poniżej:

Odpal od 06:15

 

Na ryzen wjedziesz jak w masełko, wrażenia jak noc i dzień.

Jeżeli masz pieniądze, to warto zrobić sobie prezent!

 

Wisi mi w bibliotece gierka i czeka aż ochota najdzie by w nią zagrać ale może czas właśnie na to by posiedziała ona na dysku i sprawdzić jak sobie poradzi moja obecna jednostka przy okazji sprawdzając jak mocny będzie przeskok na mocniejsze cpu jeśli się zdecyduje. Kasa jakaś tam jest ale czekam aż będę miał więcej czasu i może w czerwcu coś pokombinuje, a przy okazji może cena troche zejść w dół czy coś :E 

Opublikowano (edytowane)

U mnie na ustawieniu Motherboard wypluwa 19957 punktów, a bierze 134W i temperatura dobija do 90 stopni. Ustawiłem max temp na 95 stopni.
Na co dzień mam PBO na Auto (czyli 88W) i max temperatura to 67 stopni w CB23 (ustawiona max na 85 w biosie), a wynik to około 19000 punktów.
W obu przypadkach CO na -36 (stabilne, używam tak już parę miesięcy).

edit
Trzeba było trochę odczekać, aż procesy w tle się unormują i taki wynik na ustawieniu Motherboard, pobór 134W:
 

20139.jpg

Edytowane przez wamak
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Pentium D napisał(a):

Czyli 45 Watów więcej aby uzyskać 79 pkt więcej :E

TAK :hihot: Oczywiście na co dzień 88W -22CO bo 4080S to niewymagająca karta.

2 godziny temu, wamak napisał(a):

W obu przypadkach CO na -36 (stabilne, używam tak już parę miesięcy).
 

 

-35 CO działa WSZYSTKO bez zarzutu:wszystkie Cinebenche, Prime95, Aida itd. poza OCCT na maksymalnych ustawieniach. A u mnie jak nie działa cokolwiek to jest niestabilnie. OCCT działa ten godzinny test dopiero na -22 CO.

Opublikowano
Teraz, bourne2008 napisał(a):

Mój Ryzen 7900 wykręca 26k przy ledwo 90W poboru. Ryzeny 16 rdzeniowe pewnie mają jeszcze lepszy wynik na WAT. I o czym to świadczy ? O niczym bo to CB23 to tylko syntetyk który lubi dużo rdzeni i wątków. W grach najlepiej mieć dużo cache i wysoko taktowane 6-8 rdzeni.

 

 

No i przyszedł Pan Maruda :P My tu porównujemy jak prawidłowi nastolatkowie kto ma większego i doskonale wiemy jak działają komputery. Wycziluj i daj się nam bawić :Crash:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @RadekRak Pociąg odjechał, do wyboru masz 7900XTX, który ci się podoba, lub RTX 5080. 
    • THE BEAUTY Obejrzałem niedawno 3 odcinki i zacytuje fragment jednej z opinii którą uważam za całkiem trafną: We współczesnym świecie są seriale oraz Seriale. Jedne żyją własnym tempem i zazwyczaj umierają śmiercią naturalną. Są tworzone na potrzeby algorytmów i po początkowym szczycie oglądalności giną gdzieś w streamingowych czeluściach. Inne mają zaś moc przyciągania: w ich przypadku może być tak, że zostaną z nami jeszcze na długo po seansie. "The Beauty" – adaptacja komiksu Jeremy’ego Hauna oraz Jasona A. Hurleya – należy do tej drugiej kategorii. A przynajmniej taką mam nadzieję. W trakcie seansu do głowy wkrada się jedna myśl: "Boże, co ja właśnie oglądam". Następnie rodzi się pytanie: "Po co ja to jeszcze odpalam?". Później pojawia się odruch bezwarunkowy: "Jakoś się wkręciłem, więc z ciekawości włączę kolejny epizod". Na koniec występuje proces tzw. binge-watchingu totalnego. "The Beauty" jakimś cudem wciąga, choć przecież wszystkie znaki na niebie wskazują, że ten serial nie miał prawa się udać. A bo to głupotka. A bo coś podobnego już kiedyś mieliśmy. A bo to serial na serio, który jednak nie bierze siebie na poważnie... Serial ten ma sporo zalet ale i dużo wad, jest mocno nierówny, ma problemy z tempem i paroma innymi rzeczami jednak mimo swoich niedoróbek wciąga , czasami potrafi rozbawić a czasami skłonić do refleksji. Ciężko go zakfalifikować gatunkowo bo uderza w tak wiele tonów (od poważnych aż po groteskowe) ze miałbym problem jak go zakwalifikować po obejrzanych 3 odcinkach. Widać ze twórcy chcieli zrobic serial który pozwoli im na eksperymentowanie i to widać. Jeśli obejrzycie 3 odcinki tak jak ja to nie zdziwcie sie że 2 odcinek jest wyraznie krótszy niz 1 i 3 (to nie błąd to też jeden z eksperymentów z formą). Nie chce na razie wystawiać zadnej oceny bo nie wiem w jaką strone to skręci i sie rozwinie ale całosc jest na tyle angażująca ze te 3 odcinki obejrzałem naraz i jestem ciekaw co bedzie dalej.
    • Znalazłem chyba problem z użyciem tych wpisów . Normalnie działa u mnie ok, ale dziś ustawiłem w msconfig bezpieczny rozruch minimalny i wywaliło mi błąd podczas startu kompa "INACCESSIBLE_BOOT_DEVICE (0x78) ". Prawdopodobnie z powodu braku sterowników do nvme  . Gdyby ktoś miał z tym problem to trzeba wejść w safe boot windowsa i wybrać : opcje zaawansowane/ wiersz poleceń i wpisać : "bcdedit /deletevalue {default} safeboot"
    • To ile dasz CO w cyferkach nie ma żadnego znaczenia bo każda sztuka krzemu jest inna. Jedynie co jest warte to patrzeć jakie napięcia daje na stabilnym minusowym nastawie CO.   Już się sam przekonałem. Na pierwszej sztuce 9800X3d przy CO -15 dostawałem podobne napięcia jak przy drugiej na C0 -30  Ale jak jest stabilne, napięcie i temperatury się zgadzają to obojętne.   Na 9600X co mam nawet CO -30 tak średnio i tempy bez rewelacji, taka sztuka się trafiła.
    • Te 1.2 jeżdżą - pod warunkiem dbania o olej. Przy dbaniu jak o czyjeś to niestety napinacz lańcucha się podda. Gorzej bylo w starszych wersjach (te, które wkladano do Astry G) - tam często i gęsto kończylo się zgonem motoru. W którymś roku zresztą zmieniono napinacze - wersje po poprawkach już praktycznie bezproblemowe.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...