Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Mówisz? że będziemy w ten sposób rozprawiać się z "polskimi ruskimi onucami" w razie W ;) 

Nie chciałbym zniżać się do poziomu takich zwierząt. Da się to zrobić humanitarniej i nie psując morale, bo coś takiego na pewno niczego nie zbuduje.

Opublikowano

Mark Rutte celnie o możliwościach obronnych państw UE.

 

Dobry art, warto się zapoznać.

Bo patrząc na wypowiedzi polityków można odnieść błędne wrażenie, że już jesteśmy gotowi by sami pokonać kacapstwo.

A nie jesteśmy, zbrojenia na poważnie dopiero się zaczęły rozwijać. By zbudować potencjał potrzeba wielu lat intensywnych zbrojeń. Same deklaracje polityczne nie wystarczą.

 

Opublikowano

Tylko, żeby się nie okazało, że będzie powtórka z "przywiozłem wam pokój!"

Gość może wchodzi w dupę Trumpowi, bo boi się rozpadu NATO, ale jeśli mocodawcy Trumpa tak chcą, to Trump wyprowadzi/zneutralizuje NATO i tak.

Co do tego, że Europa nie jest dziś gotowa sama się bronić, to prawda.

Opublikowano

1. Na szczęście senat USA wiąże ręce trampkowi.

2. NATO w 50% to i tak fikcja, więc nie ma co mówić o zdolnościach NATO tylko poszczególnych krajów UE lub sojuszy regionalnych. Amerykańskie zdolności w tym zakresie też są w 50% na papierze, wiec dopiero z tego 50% można mówić o działaniach w oparciu o widzimisię trampka. NATO to bardziej system nacisku do robienia zakupów w USA niż sojusz obronny.

3. Wydatki mogą wynosić i 50% PKB ale jak dalej będą oparte na zakupach sprzętu z USA i surowców z Chin to nie dają praktycznie żadnych gwarancji bezpieczeństwa.

4. W przypadku, gdy USA będzie związane jakimkolwiek konfliktem, czy to z Chinami, czy nawet regionalnym, to będzie mieć praktycznie zerowe zdolności do wspierania EU. Jedynie pozostanie wywiad. W zakresie dostaw rakiet do systemów Patriot to one również będą zerowe.

5. Jeżeli w konflikcie USA vs Chiny, EU stanie po stronie USA, Chiny odcinają EU od nitrocelulozy, która jest potrzebna do produkcji amunicji (70-80% amunicji EU oparte na dostawach z Chin). USA ma dokładnie ten sam problem więc jakiekolwiek założenia oparte na dostawach z USA to mrzonka. Niby są działania żeby zdywersyfikować dostawy ale nawet USA zajmie to około 10 lat.

6. Powinniśmy się wzorować na francuskim systemie bezpieczeństwa - niezależna produkcja = niezależne zarządzanie bezpieczeństwem. Taka niezależność pozostaje nawet wtedy, gdy jakaś część dostaw będzie dalej pochodziła od dostawców USA/Chiny, a jak na razie to Polska uzależniła się w 100% od USA i dalej robi wszystko żeby tak to zostało.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...