Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

:hahaha:

 

Znowu analitycy ze swoimi durnymi teoriami "odbiorcy chcący poznać gry Sony zostali zaspokojeni" :lol2:

 

A może...

 

nie... to nie może..

 

chociaż..

 

no nie wiem..

 

 

bo..

 

co jeśli gracze PC są ogólnie bardziej kumaci, bardziej śledzący rynek, bardziej się interesujący grami, i kupowali świetne gry, a jak zaczęło ich brakować to przestają? Co jeśli spadek wynika z tego, że gier na miarę God of Wara czy choćby Horizona teraz Sony od lat nie robi?

Co jeśli sukces tych wyjątków wydanych ostatio koreluje z faktem, że taki Helldivers to była po prostu niezła gierka, a nie crap?

 

Nie, to na pewno nie to. W końcu co ja tam wiem. Nie jestem analitykiem branżowym :lol2:

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, j4z napisał(a):

W Batma... Yyy, Wolverina by pograł.

To się powinno porównywać do SpiderMana, a SpiderMana do Batmana 🙂 w takiej kolejności nie odwrotnej.

 

 

 

Edytowane przez AndrzejTrg
ebany słownik
  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, Jaycob napisał(a):

Czyli co - nie pogram już w GoY, Astro, GT7, BB i DS na PCMR? I będę musiał kupić soniacza?  :o

Mi się wydaje że oni tak tylko straszą, no ale zobaczymy. Ja po zakochaniu się w soulsach, to moim mokrym snem był właśnie BB na PC ale z tym ciężki temat jest ogólnie, i już nawet był pomysł aby kupić konsolę, ale jednak 30 fps trochę odstrasza, a po za tym BB idzie ograć na emu w 60fps i więcej jak komuś potzrebne i po Lies of P i chyba Sekiro pójdę tą drogą. HWDS, nie chcą moich pieniędzy to niech się walą na głupi ryj :) 

Opublikowano

Z punktu widzenia marki PS, nie powinni dawać gier na platfmormę, którą zdominował konkurent (Microsoft). Szczególnie, że nowy klocek ma być pół-pecetem, czyli ma mieć pseudo normalnego Windowsa (ja nie nazwę tego normalnym, skoro na bank zamkną dostęp do tylko tego co łaskawie dadzą w swoim gównianym sklepie Windows Store (+ platformach którym pozwolą jak Epic, Steam itp.)

 

Natomiast z perspektywy gracza wymagającego, bardzo mnie martwii, że żeby pograć normalnie w GT7 musiałbym kupować PS5pro, bo na PS5 gra w VR wygląda jak gówno. Do tego i tak byłbym skazany na moim zdaniem kiepski headset PSVR2. Dlatego wolałbym GT7 na PC, żeby ograć w 120fps na dowolnym headsecie.

 

Szkoda by było też gier typu Ratchet, gdyby jakimś cudem wrócili na własciwe tory i zaczęli robić zajebiste platformówki, które są super takżde dla dorosłych graczy, mają zachwycającą oprawę i ogólnie wysoki poziom oraz brak opychających infantylizmów co 5 minut. 

 

Dalej? No jakby nie zamknęli Bluepointów, to by mogło być szkoda braku dostępu do remake'u Bloodborne'a, w którego nie zamierzam grać w oryginalnej wersji, a emulatory jeszcze nie do końca idealnie sobie radzą z 60fps. Slasher w 30fps to jak koncert Beethovena na głośniczku smartwatcha.

 

Dalej - jakby dać moda do 3D to chętnie bym ograł Astrobota, bo ponoć ciekawy platformer, ale bez 3D oprawa mi nie pasuje. Z 3D przynajmniej byłoby się można poczieszyć efektami głębii 3D. 

 

Dalej wszelkie exy robione na Unreal Engine. Tutaj może być żal braku wersji na PC, bo nie pogram przez UEVR, choć ex na UE warty ogrania to dość mało prawdopodobny scenariusz ;)

 

Co tam jeszcze - Wipeout Collection bym chętnie zobaczył na PC z modem na VR lub modem na 500Hz (spokojnie by PC uciągnął, bo to gra z PS3, a PS4pro ciągnęło w 120fps ten remaster)

 

To w sumie tyle. 

No nic. To co ciekawe, a nie wydane na PC  tak jest na PS4, więc może Ryzen 11800X3D załatwi problem braku portów :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...