Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, tekkno napisał(a):

Pobieranie z Steam, bo się wszyscy rzucą o 16:00 jak scalperzy na gorącą premierę. 

nie rzucą to nie jest gra pokroju AAA, tylko dla dość wąskiego grona simaków ;)

  • Upvote 3
Opublikowano
36 minut temu, pieciak napisał(a):

nie rzucą to nie jest gra pokroju AAA, tylko dla dość wąskiego grona simaków ;)

Na YT jest szeroko nagłaśniana jako game changer. Przyciągnie każdego virtualnego petrolheda, choćby tylko żeby popatrzeć.

Odstraszy tych co nie zechcą EA.

Opublikowano (edytowane)

Ja stawiam 8k w peaku na premierę, ale potem spadek na 1-2k i tyle się utrzyma. 

 

Jeśli nie będzie GT3, LMP2, HY, F1 itp to ta gra się nie utrzyma, fajnie że otwarty świat i zarabianie kasy na mody, ale Forzę to my już mamy ;) 

Edytowane przez galakty
Opublikowano

Przeciez to juz mamy w innych grac, powielac znowu to samo tutaj?

Tego i tak nie bedzie, w sensie moze jeden dwa auta, bo nie wydaje mi sie ze ich stac na licencje na to wszystko zeby to dodac.

Moze pozniej, jak zaczna sie mody i moderzy beda je dodawac.

Opublikowano

Własnie z tego powodu nie widzę przeszkód w powielaniu. 

 

Kunos zapowiada że to będzie symulator wszechczasów, fajnie. Tylko do tego celu potrzeba serii wyścigowych + dobrego multiplayer. Jeżdżenie Mazdą czy Escortem się znudzi po czasie jeśli nie będzie rywalizacji ;) 

 

Ale to moje zdanie, jasne. Tylko gdyby AC nie miała modów to by umarła wieki temu.

Opublikowano

Rywalizacja sama w sobie jest przereklamowana. To prosta droga do wypalenia. 

Moim zdaniem liczy się progres kierowcy, a wtedy czasem dobrze jest mieć możliwość porównania z innymi.

Ale rywalizacja w randomowym tłumie kierowców kamikadze pierwszego zakrętu, to też żadne porównanie.

Dlatego to że już istnieją jakieś tytuły to żaden argument przeciwko nowym tytułom, które mają pomysł na siebie i potencjał twórców. 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, tekkno napisał(a):

Pobieranie z Steam, bo się wszyscy rzucą o 16:00 jak scalperzy na gorącą premierę. 

Spokojnie, to nie Micro$oft ;)

3 godziny temu, pieciak napisał(a):

nie rzucą to nie jest gra pokroju AAA, tylko dla dość wąskiego grona simaków ;)

Tyż racja :)

Opublikowano
3 minuty temu, tekkno napisał(a):

Rywalizacja sama w sobie jest przereklamowana. To prosta droga do wypalenia. 

Moim zdaniem liczy się progres kierowcy, a wtedy czasem dobrze jest mieć możliwość porównania z innymi.

Ale rywalizacja w randomowym tłumie kierowców kamikadze pierwszego zakrętu, to też żadne porównanie.

Dlatego to że już istnieją jakieś tytuły to żaden argument przeciwko nowym tytułom, które mają pomysł na siebie i potencjał twórców. 

Przecież rywalizacja w dobrym wykonaniu oznacza właśnie porównywanie się z innymi i pięcie do góry. Dlatego powstało LFM do ACC bo natywne rozwiązanie jest beznadziejne ;) 

 

iRacing niestety robi to najlepiej, ale sama gra jest średnia :E 

Opublikowano
37 minut temu, galakty napisał(a):

Przecież rywalizacja w dobrym wykonaniu oznacza właśnie porównywanie się z innymi i pięcie do góry. Dlatego powstało LFM do ACC bo natywne rozwiązanie jest beznadziejne ;) 

 

iRacing niestety robi to najlepiej, ale sama gra jest średnia :E 

iRacing ma pasywny dochód i będzie to robić najlepiej.  W marcu dodadzą nowy overlay i chyba pracują po cichu nad nowym silnikiem - ten się postarzał, choć gra jesszcze nie trąci ale piękna to nie jest.

Jazda w multi na nieco lepszym poziomie to czysta przyjemność - w takim iRacingu wystarczy dobić w okolice 2.2-2.5k pkt i żadnego degena co podstaw nie zna nie uświadczymy.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Jest miejsce na nowy pomysł na symulację jazdy, bo ACE zdaje się zrobi to co reklamował Chris Esaki przed premierą FM.

Tylko ze społeczność chciała wincyj autek i od razu wszystkie, żadnego progresu.

Edytowane przez tekkno
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, zozolek napisał(a):

iRacing ma pasywny dochód i będzie to robić najlepiej.  W marcu dodadzą nowy overlay i chyba pracują po cichu nad nowym silnikiem - ten się postarzał, choć gra jesszcze nie trąci ale piękna to nie jest.

Jazda w multi na nieco lepszym poziomie to czysta przyjemność - w takim iRacingu wystarczy dobić w okolice 2.2-2.5k pkt i żadnego degena co podstaw nie zna nie uświadczymy.

 

 

 

Nie no trochę przesadzasz, nawet na 4K się trafiają dzbany, a im wyżej tym większa agresja i nie patrzą na safety racing. 

Do tego CUP czy LMDh są bardzo średnio odwzorowane, ale Mazda czy inne serie są świetne faktycznie.

 

No nic, dwie godziny. Będę czytał na telefonie więc piszcie ;) 

 

Edytowane przez galakty
Opublikowano

na wyzszych tez xd

 

Jazda na open lobby nie ma sensu, wiec wymyslili ligi, na poczatku wiadomo wszyscy sa randomami, ale jak jezdzisz z nimi wiecej to z czasem ta rywalizacja zaczyna byc bardziej emocjonujaca.

W wymaganiach jest 100GB potrzebne, mam nadzieje ze EA nie bedzie az tak wymagajace na start i duzo nie bedzie trzeba pobierac.

Opublikowano
15 minut temu, galakty napisał(a):

Nie no trochę przesadzasz, nawet na 4K się trafiają dzbany, a im wyżej tym większa agresja i nie patrzą na safety racing. 

Do tego CUP czy LMDh są bardzo średnio odwzorowane, ale Mazda czy inne serie są świetne faktycznie.

 

No nic, dwie godziny. Będę czytał na telefonie więc piszcie ;) 

 

dzbany są wszędzie, ale można tutaj z nimi skutecznie walczyć.

 

W normalnym matchmakingu  w acc nie pamietam aby choć 1 wyścig był  bez divebomb.

Opublikowano

Jak walczyć? Nawet na okrążeniu rozgrzewkowym potrafią się rozbijać. Jak zgłosiłem to dostałem info, że nie zrobił nic złego xD 

 

Na Reddit oficjalnym codziennie narzekania, na YT nawet kanał powstał poświęcony takim ludziom. Daj spokój ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...