Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Roman_PCMR napisał(a):

Kop spartanski czy kop George Flloyda?

 

Murzyn w japonii straszni wybija z imersjii

Ale on przynajmniej tam był samuraj czy nie samuraj ale był, i jakies tam dowody na to są, natomiast murzyna w średniowiecznych Czechach nie było a jednak wsadzili go na chmca do kcd także nie ma conmarzekac na immersję, zawsze moglo być gorzej i mogli dać Aborygena :E

 

@AndrzejTrg w Valhalli była wiec szanse wysokie :E

Edytowane przez Godlike
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Godlike napisał(a):

Ale on przynajmniej tam był samuraj czy nie samuraj ale był, i jakies tam dowody na to są, natomiast murzyna w średniowiecznych Czechach nie było a jednak wsadzili go na chmca do kcd także nie ma conmarzekac na immersję, zawsze moglo być gorzej i mogli dać Aborygena :E

 

@AndrzejTrg w Valhalli była wiec szanse wysokie :E

Zaraz zaraz. Porownujesz jedna z glownych grywalnych postaci w AC z jakims pomijalnym NPC w KCD z punktu widzenia imersjii.... :E 

 

funny-smile.gif

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano (edytowane)

Cena gry jest wyższa niż KCD II na premierę w pudle jak i wydajaniu cyfrowym.:E

 

Jak na razie będę kupował gry w pudełkachxD

 

Zmian nie da się zatrzymać a każdy kto kupował gry w pudełku czekają ogromne zmiany i przejście na zakupy cyfrowe gier będzie nie unikniony:placz2: ------> w roku 2025 nadal pudełka z grami są i nie znikają z rynku więc na razie jest dobrze. 

 

Mam nadzieje że gry w pudełkach będą cały czas popularne na konsolach.

Edytowane przez Czubatka Boża
Opublikowano (edytowane)

Czytałem  w interesie że gry pudełkach na konsolach cieszą się cały czas dużą popularnością.:D

 

Jak na razie nie mam obaw  że pudełkowe gry znikają z rynku a przyszłością się będę martwił!:wariat:

 

Jak na razie będę kupował gry w pudełkach. :yuppie:

 

Cena gry edycji standardowej w cyfrowej wersji 349,00 zl .:E 

Edytowane przez Czubatka Boża
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC spearker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o myzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięk przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różnicące mocą.  
    • no to skoro nie ma za to bana. Ja tam lubię dyskutować z pełowskimi śmieciami    rozmowa wtedy wygląda całkiem zabawnie, jakby się z psem jakimś „rozmawiało". W sensie - Ty mówisz a oni szczekają coś tam x D  
    • Jak to pewien motoryzacyjny wieszcz na YT powiedział "bo polak to musi kupić używanego diesla żeby się drogo zepsuł"  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...