Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Czubatka Boża napisał(a):

Czekam na recenzje gry bo chce się upewnić czy nie kupuję gniota.

Ale które recenzje? Takie jak te poniżej? Przecież one są warte mniej niż zużyty papier toaletowy.

Na recenzje to Ty poczekaj, ale graczy. 

 

image.thumb.png.6bb3e5332c0728be7b420951db872ec6.png

 

image.png.d98708a078554a8c1b7b71126748824f.png

 

image.thumb.png.edb8aba7b0a63ebc8653e786382ed2d4.png

 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 3
  • Upvote 5
Opublikowano

Mysle ze tutaj nie ma co przesadzac z obawami, no chyba ze ktos liczy na arcydzielo. Kto gral w ostatnie 3 AC wie co go czeka, przeciez ta powtarzalnosc to praktycznie synonym Ubisoft 🤣

Bede gral od premiery i zdam relacje, tyle ze ja traktuje serie jako odstresowywacz od zycia codziennego wiec jak dlugo nie bedzie slabiej niz w Valhalli ja bede zadowolony.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Sheenek napisał(a):

Bede gral od premiery i zdam relacje

I takie coś jest więcej warte, niż wszystkie te opłacone (w jakikolwiek sposób - przychylnością wydawcy, zapraszaniem na zamknięte eventy, gratisami czy wycieczkami do Disneylandu) recenzje youtuberów i opinie influencerów. Ja tutaj nawet nie muszą zgadywać, bo wiem że "recenzenckie" 8-9/10 będą się sypać od lewej do prawej, podobnie jak z Veilguardem. 

  • Like 1
Opublikowano

Grunt żeby byla dobrze zoptymalizowana i nie było błędów uniemożliwiających ukończenie danego questa, a reszta pewnie będzie standardowo jak to Ubi, średnia fabuła, znany gameplay, w ciul mało ciekawych zapychaczy i zdania poboczne typu idz na drugi koniec mapy i przynieś mi kieł jakiegoś zwierza czy cos w tym stylu, także ja tam wiele od ubi nie wymagam i dwie pierwsze kwestie jak zrobią dobrze to mi pasuje :E

Opublikowano (edytowane)

Pół roku przełożona premiera już ich "gotowej" gry, gdzie gdyby nie afera z murzynem i ich innymi średnimi i przeciętnie dopracowanymi grami gdzie wtopili hajsy po dostarczeniu ich premierowo na rynek co wiązało się z wtopą finansową i znacznym spadkiem kursu akcji.

 

Normalnie to nie mieliby żadnych skrupułów i by wypuścili, a później z doskoku dali parę patchów dla picu, ale teraz chociaż technicznie raczej stanęli na głowie, aby to dopracować w tych ostatnich miesiącach, aby zminimalizować wtopę.

 

Mimo, że na jakiś sposób lubię te średnie Assassiny to ja i wielu innych graczy i tak tego nie kupię. Odwalają żenadę z tym murzynem w Japonii. Tyle lat czekania na Assassina w Japonii i jak w końcu to UBI wali czarnym bambusem prosto w twarz graczom i fanom japońskich klimatów :E

 

Ogólnie na necie pojawiły się info, że gra mogła do dziś kosztować UBI ~400mln zielonych, albo i więcej. Powodzenia :E Musieli by sprzedać ~10mln kopii, aby wyjść na zero w takim układzie 8:E

Edytowane przez lukadd
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

I takie coś jest więcej warte, niż wszystkie te opłacone (w jakikolwiek sposób - przychylnością wydawcy, zapraszaniem na zamknięte eventy, gratisami czy wycieczkami do Disneylandu) recenzje youtuberów i opinie influencerów. Ja tutaj nawet nie muszą zgadywać, bo wiem że "recenzenckie" 8-9/10 będą się sypać od lewej do prawej, podobnie jak z Veilguardem. 

U Ubi cienko z kasą i tym razem recki mogą być rzetelne.

Nawet nie było wycieczki do Mariolandu:E

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

U Ubi cienko z kasą i tym razem recki mogą być rzetelne.

Chyba żartujesz, oni walczą o przetrwanie, ten konkretny tytuł to jest BYĆ ALBO NIE BYĆ dla całej firmy, ta gra musi mieć dobrą reklamę i musi się sprzedać, choćby mieli influencerom apartamenty fundować. Każdy wie, że jeśli tutaj im się noga powinie to będzie koniec, goodbye, adios, au revoir. 

44 minuty temu, Stjepan napisał(a):

10 mln kopii albo więcej nie do zrobienia, jak sprzedadzą 1mln to będzie dobrze. :E 

a) ta seria ma swoich fanów od lat, którzy kupują bez względu na wszystko.

b) jak zwykle znajdzie się mnóstwo tych mistrzów co mają na czole "nie mam w co grać", i oni też swoją cegiełkę dołożą.

 

Obstawiam że mogą tutaj zrobić nawet z 4-5mln kopii, ale nie ma mowy by gra się zwróciła, jeśli jej budżet seryjnie przekroczył 300mln.

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Ubisoft zaszalał z ceną gry na PlayStation 5 w pre-order 324 zł z przesyłką do domu.:boink:

 

Jak liczyłem mam do ukończenia 24 gry na PlayStation 5 i jak dadzą dobre darmowe gry w  ps + plus kupeczka wstydu urośnie. Chyba wstrzymam się z zakupami i ukończe zaległe gry. :szatanek:

Edytowane przez Czubatka Boża
Opublikowano

Jak to mówi stare dobre przysłowie Ubisoft obrusł w piórka że jest taki pewny że Assassin's Creed Shadows dobrze się sprzeda?:E

1 minutę temu, Stjepan napisał(a):

Wersje gry na Japonię przetłumaczyli na język chiński, do tego podobno wyposażenie które ma jasuke są to zbroje chińskie nie japońskie. :E  

Ooo kur....:smiech:

Opublikowano
7 minut temu, Stjepan napisał(a):

do tego podobno wyposażenie które ma jasuke są to zbroje chińskie nie japońskie. :E  

Część assetów graficznych pewnie zlecili podwykonawcom w Chinach, Malezji czy na innych Filipinach. Ci im naklepali po taniości świecidełek, a następnie silne niezależne kobiety pracujące 5 dni z domu gdzieś tam w Francji, w przerwach w zajmowaniu się praniem, robieniu zakupów, gotowaniu i opiekowaniu się kotami wklejały je i przyczepiały gdzie popadnie, aby się kolorki zgadzały z grubsza :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie. Nitro+ jeszcze kilka dni temu można było kupić za 4300, dzisiaj najtańszy 4700. Może jeszcze chwilę się wstrzymam ze sprzedażą kompa. Wczoraj dodałem ogłoszenie to po paru minutach już były propozycje i 9 obserwacji. 
    • Też wolałbym jakiegoś totalnie nowego wiedźmina (w sensie chłopa) nie wspomnianego w książkach, może akcję przeniesioną 100-200 lat do przodu z nowymi bohaterami nową sytuacją geopolityczną itp. Ale jeśli miałbym wybierać między geraltem, a ciri, to zdecydowanie wybieram ciri. Ile można grać geraltem? To dopiero musiałaby być scenariuszowa gimnastyka by w miarę składnie i bez zgrzytu po zakończeniu w3 i piesni przeszłości znów wypchnąć geralta na szlak. A jeśli nie chcecie grać ciri bo baba, to zastanówcie się, czy nie zostaliście zmanipulowani przez tych pseudo antywowkowców, których pełno w polskim, jak i zagranicznym YT.
    • Czyli był już wewnątrz przed wybudowaniem? Czy sugerujesz teleportacje przez ściany?   Jedyny dostęp do mieszkania to jak zdąży czmychnąć przez drzwi na klatkę lub przez otwarte okno. Jak okno, to przychodzi z zewnątrz. Pewnie częściej coś przywlokę z lasu na rowerze lub plecaku niż zawieruszy się jakiś z domowych.   Nie wiem czy chce mi się zgłębiać rodowody pająków i odrębność gatunkową ale to jest co najwyżej dostosowanie w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat, a nie jakieś duże ewolucyjne zmiany. Jak potrafi zrobić sieć w domu i coś złapać, to na zewnątrz też.   No i na koniec, to na zewnątrz mają jednak większą szansę, że znajdą coś do żarcia, no chyba że tak się dostosowały, że wyżerają mi z garnków (praktyka tego nie potwierdza jak znajduję wyschnięte truchła dalej siedzące na pajęczynie).
    • A kim ja jestem? Nie jestem wyrocznią jak Gordon. Wrzucam to co wydaje się ciekawe ale żyjemy w takich czasach, że wszystko trzeba weryfikować 10 razy. A ten wątek policji niemieckiej powinien być wyjaśniony. Jak ktoś znajdzie jakieś potwierdzenie/zaprzeczenie to też chętnie zobaczę. 
    • Nie było opcji nie dać tego do GP, nie po to przez lata budowali usługę opartą na premierach Day 1, żeby teraz się wypiąć. Zwłaszcza że to jest produkcja ich studia. A jeśli faktycznie przepuścili mnóstwo kasy na assety, które ostatecznie nie zostały użyte, winić mogą tylko siebie. Zabawne jak wielkie korporacje nie potrafią okiełznać własnych budżetów, to przecież nie pierwsza taka sytuacja. Tyle dobrego, że przynajmniej gra okazała się naprawdę udana, pomijając wcześniej wspomniane elementy.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}