Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, caleb59 napisał(a):

U Was też ikona gry na pulpicie po pobraniu preloadu wygląda tak?

 

MyZbhd0.jpeg

 

Bo wiecie - skoro z ikoną gry są już cyrki to ja nie chcę myśleć co się będzie działo po włączeniu samej gry. :E 

Nie ma exe więc nie ma ikonki :E  Ty to już chyba na siłe szukasz problemów.. 

 

 

Zrzutekranu2025-03-18120204.thumb.png.141bb1172cd93e427e11349a63056b6a.png

 

Lecą 9 i 10  mamy HIT :E 

 

911c1dddb5d20f44e774(1).thumb.jpg.35a89a26dbf5b383d3eaafa95c0ecf90.jpg

Edytowane przez dawidoxx
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, tgolik napisał(a):

Nie wiem co za banda odklejeńców tworzy tę czerwoną listę.

A wy to jeszcze powielacie i brandzlujecie się nad słodkim dzieciątkiem zatrudniającym 25 osób.:boink:

On dobrze wie jaka nieliczna banda (przytaczałem mu, że to tylko 9 tys obserwujących na steam)to robi, ale dalej się na nich powołuje, aby móc ośmieszać cały ruch, gdzie prawdziwa, główna grupa ma setki tysięcy :E

Ot, nie chodzi tu o dyskusję, tylko bicie "prawicy", gdzie ta przepychanka już robi się nudna.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, dawidoxx napisał(a):

Nie ma exe więc nie ma ikonki :E  Ty to już chyba na siłe szukasz problemów.. 

 

 

Zrzutekranu2025-03-18120204.thumb.png.141bb1172cd93e427e11349a63056b6a.png

 

Lecą 9 i 10  mamy HIT :E 

 

911c1dddb5d20f44e774(1).thumb.jpg.35a89a26dbf5b383d3eaafa95c0ecf90.jpg

Wiadomo że jebć recki ale ignbrasil brałbym na poważnie !:E

Edytowane przez JeanPepin
Opublikowano
8 minut temu, musichunter1x napisał(a):

On dobrze wie jaka nieliczna banda (przytaczałem mu, że to tylko 9 tys obserwujących na steam)to robi, ale dalej się na nich powołuje, aby móc ośmieszać cały ruch, gdzie prawdziwa, główna grupa ma setki tysięcy :E

Ot, nie chodzi tu o dyskusję, tylko bicie "prawicy", gdzie ta przepychanka już robi się nudna.

Dlatego wkleiłem też wynik z DEIDetected, gdzie wskazano że Valhalla była konsultowana ze Sweetbaby.

 

Czemu do tego się nie odniesiesz? :) 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Stjepan napisał(a):

Ale weryfikowanie treści w grze  przez Japończyków którzy się znają na swojej kulturze i zamykanie im ust jest cenzurą.

Jak to było ujęte w jednym z filmów, to jest już tak niedorzeczne, jakby promowali grę o średniowiecznej Polsce husarią na tle Oświęcimia :E

Co jeszcze, może sierp i młot, jako obrazy na polskich ścianach w dwudziestoleciu międzywojennym, bo takim absurdem jest ten czerwony smok lub Polacy pijący angielską herbatę na każdej przerwie.

 

Taki jest poziom absurdów wymieszania kultury japońskiej z Chinami, Tajlandią i pewnie resztą Azji.

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Dlatego wkleiłem też wynik z DEIDetected, gdzie wskazano że Valhalla była konsultowana ze Sweetbaby.

 

Czemu do tego się nie odniesiesz? :) 

A co tu komentować, skoro ich udział jest udokumentowany? Tym zajmuje się deidetected, wyszukiwaniem udziału firm konsultujący i zawsze to jakoś uwłacza grze, zamiast pomóc.

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

A w jaki sposób niby Ubi ma zamykać Japończykom usta? 

Ścigać na portalach społecznościowych, nająć tabuny prawników. Ale jest przeciw waga dla takiego działania, rząd Japonii chce pozwać Ubisoft, tak jak rząd Egiptu pozwał Netflix za Kleopatrę.

Opublikowano
4 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

A co tu komentować, skoro ich udział jest udokumentowany? Tym zajmuje się deidetected, wyszukiwaniem udziału firm konsultujący i zawsze to jakoś uwłacza grze, zamiast pomóc.

Przecież naczelny hejter DEI/woke ukończył Valhallę co najmniej dwa razy :E 

 

Poza tym - jakie elementy DEI w Valhalli psuły rozgrywkę? :) 

3 minuty temu, Pavel87 napisał(a):

 Gdyby można było dać 11/10 to jestem przekonany, że niektóre "redakcje" by to zrobiły :) 

za 11/10 to trzeba duzo zapłacić ;) 

Opublikowano
2 minuty temu, Stjepan napisał(a):

Ścigać na portalach społecznościowych, nająć tabuny prawników. Ale jest przeciw waga dla takiego działania, rząd Japonii chce pozwać Ubisoft, tak jak rząd Egiptu pozwał Netflix za Kleopatrę.

weź :E 

 

Będą usuwać hejt ze swoich profili i tyle :) 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Poza tym - jakie elementy DEI w Valhalli psuły rozgrywkę? :) 

Powiedz jakim elementom pomogła obecność takiej firm konsultacyjnej, poza sraniem generycznymi zadaniami, gdzie np. nie można zabić kapłanów świątyni, mimo że to robili Wikingowie ;)

Ich obecność sprowadza się do bylejakość postaci, zadań i aktywności z filtrem różowych okularów. Może zatrudnili ich również do wypełnienia zadań pobocznych tekstem :E

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
4 minuty temu, musichunter1x napisał(a):

Powiedz jakim elementom pomogła obecność takiej firm konsultacyjnej, poza sraniem generycznymi zadaniami, gdzie np. nie można zabić kapłanów świątyni, mimo że to robili Wikingowie ;)

Ich obecność sprowadza się do bylejakość postaci, zadań i aktywności z filtrem różowych okularów. Może zatrudnili ich również do wypełnienia zadań pobocznych tekstem :E

Gdyby można było zabijać kapłanów to byłoby, że to anty-chrześcijańska gra :E 

 

No nie - skąd wiesz co oni konsultowali? Jak wyglądały postaci wcześniej? :) 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

UV ma wczesny dostep.

Akurat w tym konkretnie wypadku jego opinia nie może być brana obiektywnie pod uwagę bo to maniak serii, jak sam wiele razy przyznawał - dla niego wszystko co ma logo Assassin's Creed będzie dobre mimo błędów czy innych niedociągnięć, które owszem - potrafi wskazać i za to duży plus jednak ogólny wydźwięk jego opinii zawsze jest pozytywny w przypadku tej serii gier.

Edytowane przez caleb59

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC spearker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o myzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięk przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różnicące mocą.  
    • no to skoro nie ma za to bana. Ja tam lubię dyskutować z pełowskimi śmieciami    rozmowa wtedy wygląda całkiem zabawnie, jakby się z psem jakimś „rozmawiało". W sensie - Ty mówisz a oni szczekają coś tam x D  
    • Jak to pewien motoryzacyjny wieszcz na YT powiedział "bo polak to musi kupić używanego diesla żeby się drogo zepsuł"  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...