Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Tankietka napisał(a):

A za to OLX zabiera jakąś prowizję sobie? Nie mogę znaleźć wiarygodnej informacji. 

Za włączenie nic nie płacisz, dodatkowa opłata przy sprzedarzy jest po stronie kupującego.

Edytowane przez Elvis79
Opublikowano (edytowane)

Cholera mnie OLX denerwuje ostatnio z jedną rzeczą.
1. Wystawiam rzecz za daną kwotę.
2. Piszę w ogłoszeniu cena ostateczna.
3. Odznaczam w ogłoszeniu negocjację ceny!
negoc.png.4861e9007f059c9cb6ab7ead12307f6e.png

A i tak dostaje takie wiadomości... 

kesz.thumb.png.fc253e99e678759ff8fc306fca5d08f2.png

Co ciekawe - po kliknięciu "Negocjuj cenę" nie można dać tej samej albo wyższej. 
W sumie fajnie jak by się dało wyższą podawać bo "To propozycja tylko dla tego kupującego" i ktoś konkretny musiałby z tego konta kupić drożej (kara za Januszerskie podjazdy).
No jest jeszcze motyw aby obniżać po 1zł ;) 
 

Edytowane przez Lameismyname
Opublikowano
11 godzin temu, Tankietka napisał(a):

Opłaca się włączyć tą przesyłkę OLX? Czy nie odbierają paczki, twierdzą, że to nie to, podmieniają towar i inne wałki?

Ja włączam i póki co nikt mnie nie oszukał, ale wiadomo że ryzyko jest. 

Lubię prostotę, dostaję od razu kod do paczki i wysyłam, zero dyskusji, rozmów, negocjacji. 

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Ja włączam i póki co nikt mnie nie oszukał, ale wiadomo że ryzyko jest. 

Lubię prostotę, dostaję od razu kod do paczki i wysyłam, zero dyskusji, rozmów, negocjacji. 

ja jednak wole zwykle allegro czy lokalnie:

- sprzedalem dzialajace pamieci - gosciu mowi ze jedna nie dziala - odeslal w zwyklej kopercie bo i tak nie dzialaja (jedna sie zgięła w banan :E - wartosc bardzo mala - odrzucilem reklamacje - allegro POK mu oddalo kase a ode mnie nie chcieli zadnej kasy
- sprzedalem plyte głowną - tak samo jak wyzej, gosc odeslal w małym kartonie (ja wyslalem w podwojnym) mobo za 600zł - tylko dodatkowo plyta miala ryse 5cm od spodu - na 100% nie bylo tego wczesniej bo mialem zdjecia, reklamacja odrzucona z mojej strony - allegro znowu oddalo kase kupujacemu podtrzymujac ze ma racje tak jakby, ale ode mnie niechcieli nic

podsumowanie
kupujacy nie stracił nic (co najwyzej na odesłanie)
sprzedajacy (ja) zyskalem bo mam towar ktory dalej jest cos wart

jakby to bylo na olx to nie mialbym ani kasy ani towaru

Opublikowano
7 minut temu, galakty napisał(a):

Jakby Ci uszkodził towar albo odesłał ziemniaka to byś inaczej gadał ;) 


no to wlasnie ci pisze, ze jak dostalem uszkodzony towar przez kupujacego to odrzucam reklamacje - kase z POK kupujacy mimo to odzyskał ale mnie nie obciązyli

do tego uszkodzona plyte sprzedalem za 200zł wiec zamiast 600 mam 600+200 :E 

na olx jakbys tak mial to bys został z uszkodznym towarem w najlepszym razie, a w najgorszym poprpostu kupujacy ci nie odesle towaru bo dostał zwrot i go nie obchodzi


 

Opublikowano
1 minutę temu, duniek napisał(a):

no to wlasnie ci pisze, ze jak dostalem uszkodzony towar przez kupujacego to odrzucam reklamacje - kase z POK kupujacy mimo to odzyskał ale mnie nie obciązyli

do tego uszkodzona plyte sprzedalem za 200zł wiec zamiast 600 mam 600+200 :E 

Ok, czyli kasy zwracać nie musiałeś, bo wyglądało tak że zostałeś bez kasy i z uszkodzonym sprzętem ;) 

 

Szczerze to nie słyszałem o takim przypadku, jakoś się obiło o uszy że Allegro staje po stronie kupującego i to sprzedawca ma problem. 

Opublikowano
13 minut temu, galakty napisał(a):

Ok, czyli kasy zwracać nie musiałeś, bo wyglądało tak że zostałeś bez kasy i z uszkodzonym sprzętem ;) 

 

Szczerze to nie słyszałem o takim przypadku, jakoś się obiło o uszy że Allegro staje po stronie kupującego i to sprzedawca ma problem. 

najwazniejsze jest to zeby ODRZUCAC reklamacje jesli istnieje chociazby najmniejsza podstawa do tego (czyli ingerowanie/rozkrecanie/rysa/zle opakowanie - uszkodzenie w wysylce) - kupujacy ma troche nerwówki co prawda przez chwile ale koniec koncow zwroca mu kase a ciebie nie obciążą

jako kupujacy tez mialem historie - kupilem gpu z gwarancją rozruchowa chyba 7 czy 10 dni, padła chyba w 12 dniu a sprzedawca sie wypiął i powiedzial ze nie przyjmie nawet paczki - ja dostalem zwrot kasy a sprzedajacego ponoc nie obciązyli nawet - zapytalem allegro gdzie zaatem odeslac uszkodzona karte to powiedzieli zeby zutylizowac :E 

karta za 800zł, dalem na serwis na rebaling pamieci za 300zł - karta dziala u znajomego do dzis :E (minely juz hcyba 4 lata od tego czasu)

 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, galakty napisał(a):

Nie jestem przedsiębiorcą, zawsze odrzucę reklamację :E 

nie ma znaczenia czy jestes czy nie, kupuje cos od ciebie i mam prawo do reklamacji - mozesz odrzucic ale musisz podac jakis SENSOWNY powód a nie ze nie bo nie , inaczej pewnie allegro by cie obciazylo (chociaz o sensownosci tego powodu i tak decyduje allegro)



z olx jedyny plus taki ze po tych 24 czy 48h jak kasa spłynie to juz gosc nic nie moze zrobic zza klawiatury, co najwyzej moze isc na policje lub do sądu, pewnie by wygrał nawet z tym ze mało komu sie chce tak bawic

 

Edytowane przez duniek
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Nie jestem przedsiębiorcą, zawsze odrzucę reklamację :E 

Cały czas odpowiadasz z tytułu rękojmi, nawet jeśli nie jesteś przedsiębiorcą i sprzedajesz towar używany.

Opublikowano

Z tym.

 

4 godziny temu, galakty napisał(a):

Nie jestem przedsiębiorcą, zawsze odrzucę reklamację :E 

Jeśli z góry zakładasz, że każdy kupujący z problemami na pewno marudzi/kłamie, to... przypomnij żeby niczego od ciebie nigdy nie kupował :hihot:

Opublikowano (edytowane)

nie zawsze kupujacy moze popelnic blad, czasami randomowo padnie sprzet i kaplica - jak wyzej, jak masz film/zdjecia z dzialania to na 99% allegro odda kase ale ciebie nie obciążą

a jak chcesz uniknac takich sytuacji, sprzedajesz z odbiorem osobistym z nowego konta olx za kazdym razem i gwarancja do bramy :E 

najwazniejsze zeby nigdy nie umawiac sie w mieszkaniu :E czy pod blokiem, kilka razy zrobilem ten błąd - jeden raz dziadek kupił komputer i chciał zwrocic :E  - numeru mieszkania nie znał wiec dzwonił losowo pod kazdy nr :E - poznał mnie po głosie i chciał zwrot pieniedzy bo nie chce komputera (nie to ze uszkodzony a poprostu nie chce uzywanego tylko woli kupic nowy)

powiedzialem ze wydalem pieniądze i nie mam :E  a on na to ze przyjdzie w takim razie za miesiac jak bede miał - i co? przyszedł ale tym razem dziewczyna odebrala i powiedziala ze nie mieszkam juz tutaj
 

Edytowane przez duniek
Opublikowano
8 godzin temu, duniek napisał(a):

jakby to bylo na olx to nie mialbym ani kasy ani towaru

Niekoniecznie, ja sprzedawałem kartę pamięci do Xboxa, kupujący założył z dupy spór w którym napisał - "Witam testowałem 3 razy i transfer spada nagle nie utrzymuje zapisywanej danej prędkości Przesyłam zdjęcie plamy na dysku !! Mają dziwny odcień", ja odrzuciłem możliwość zwrotu i po około 2 tygodniach decyzja olx o przelaniu mi kasy.

Opublikowano (edytowane)

Nie zazdroszczę przygód, może jednak trzeba wyższe ceny ustawiać? :E 

 

Ja już chyba wspominałem, że miałem tylko jedną głupią sytuację, a tak - zero problemów. 

A sprzedałem w swoim życiu... <sprawdza archiwalny budżet>: myszkę, dwa komplety RAM, wentylatory, trzy obudowy, słuchawkę BT, pada, trzy karty graficzne, dwa zasilacze, skaner, procesor, płytę główną, kartę dźwiękową, monitor, ramię do monitora (jedno i drugie chyba po siedmiu-ośmiu miesiącach :)) i kierownicę. Były też buty, jeansy i kurtka. :E 

Edytowane przez Zas

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...