Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z całą pewnością można stwierdzić, że Blizzard w reklame, to wkłada dużo pieniędzy. Z drugiej strony w D4 na chwilę obecną się nic nie zmieniło i jest taksamo żle. Ta gra to ciągle kupa na 10h gry w każdym sezonie z beznadziejnymi mechanikami i założeniami. Co więcej, nie słyszałem ani jednej zapowiedzi ze strony Bliza, że planuje cokolwiek w tym kierunku robić. Za to wszedzie są artykuły i newsy o D4, a strimerzy, którzy dotychczas jechali po D4 - teraz je zachwalają. A nic się jeszcze nie zmieniło. Niesamowite,

  • Haha 1
Opublikowano
17 godzin temu, Sidr napisał(a):

Z całą pewnością można stwierdzić, że Blizzard w reklame, to wkłada dużo pieniędzy. Z drugiej strony w D4 na chwilę obecną się nic nie zmieniło i jest taksamo żle. Ta gra to ciągle kupa na 10h gry w każdym sezonie z beznadziejnymi mechanikami i założeniami. Co więcej, nie słyszałem ani jednej zapowiedzi ze strony Bliza, że planuje cokolwiek w tym kierunku robić. Za to wszedzie są artykuły i newsy o D4, a strimerzy, którzy dotychczas jechali po D4 - teraz je zachwalają. A nic się jeszcze nie zmieniło. Niesamowite,

gram od poczatku i kazdy sezon. No tak nic sie nie zmienilo przez ten czas, to jest dokladnie to samo co na premiere.... chyba gramy w inne gry :D

Ja S12 odpuszczam bo dodatek do WoW-a wyszedl i na tym sie skupiam, ale na premiere dodatku to juz wracam i bedzie farmione jak zawsze.

  • Upvote 2
Opublikowano

Nie ma o czym. Jeśli myślisz że nic się nie zmieniło bo dalej robisz postać, levelujesz, ubierasz i bijesz mobki, to każdy hns jest dokładnie taki sam i niczym się nie różni ;)

Ja tego tak nie widzę i zmiany w sezonach czułem, mniej lub bardziej ale były, tak że każdy sezon był inny

 Dodatek który wyjdzie jeszcze bardziej to zmieni i kolejne rzeczy które wprowadza później, ale w życiu bym nie powiedział że obecny sezon czy nawet następny w diablo jest taki sam jak 1.

 

  • Upvote 1
Opublikowano

mała ta kraina. Coraz słabiej wygląda nowy dodatek. 
W każdej grze dodali warlocka bo tak najłatwiej. Po co się męczyć.

Blizzard aptekarską miarką dawkuje zawartość żeby czasem kupujący nie dostał za dużo.

Dobrze że są dwa dodatki w cenie jednego.

Na pewno będą następne dodatki. Jeszcze diablo i baal. I w którymś queście nawet jest o tym

Opublikowano

Czy taka mała to nie wiem co najmniej rozmiarem jak nahantu.

Teraz, Dimazz napisał(a):

Dobrze że są dwa dodatki w cenie jednego.

Ja kupiłem VOH na premierę więc jestem w dupie ale nie narzekam bo taka polityka blizzarda tak samo jak z dodatkami do Wowa :E

1 minutę temu, Dimazz napisał(a):

Na pewno będą następne dodatki. Jeszcze diablo i baal. I w którymś queście nawet jest o tym

200w.gif

Opublikowano

ja wowa odpuściłem. Zaczyna się sezon remontowy. Pogram może z 10h w miesiącu a wtedy nie bardzo opłaca się kupować grę i płacić co miesiąc abonament.

Właśnie sprawdzałem i u nas gra wychodzi taniej niż w USA. Tam 50$ za dodatek

tak się zastanawiam nad malowaniem domów i mieszkań od środka czy tam na zewnątrz. Robota łatwa, wystarczy dobry wzrok a kasa spora. 3 pokoje pomalowane i to bez gruntowania bo czasem nie trzeba przed następnym malowaniem, zaszpachlowanie kilku pęknięć i 3k zł bo po znajomości za 2-3 dni roboty po kilka godzin ;D 

 

Opublikowano

Będzie ten Paladyn teraz do ogrania za darmo to obczaje, może będzie się spoko tym grało.

Lubię skille druida ale ja po prostu nie mogę się patrzeć na tego ulańca.

 

Może głupie pytanie ale no nie grałem w D4 od chyba 2 lat. Jest jakiś odpowiednik bossa w D4 dla arbiter of ash z PoE2 ?

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Slayer napisał(a):

Będzie ten Paladyn teraz do ogrania za darmo to obczaje, może będzie się spoko tym grało.

Lubię skille druida ale ja po prostu nie mogę się patrzeć na tego ulańca.

 

 

Tylko pamiętaj że paladyn trial do 25 levela tylko jest.

Ulaniec będzie miał całkowity rework w dodatku mówili o tym na dev streamie że stare klasy nie zostaną w tyle za palem i warlockiem.

 

Generalnie opłaca się kupić podstawową wersję LOH za 180 zł i palkiem będziesz mógł grać od już, na jakieś promo bym nie liczył do czerwca minimum :E

Edytowane przez Mistrz zakonu Paladynów
Opublikowano

Ale rework rozumiem tylko skilli a nie wizualny?

 

180 zł trochę drogo, w sensie ta gra chyba nie jest aż tak dobra. W D4 przegrałem może 100h we wszystkich sezonach co grałem i mnie zmęczyło okrutnie. Za to w takim PoE2 mam ponad 400h nabite i czekam z niecierpliwoscia na kazda nowa lige.

Chciałbym żeby ta gra była bardziej jak D2 bo D3 było dla mnie przeokrutnym rozczarowaniem. Kupiłem D3 na premierę w 2012 roku i po jednym dniu grania to był po prostu największy zawód mojego "growego" życia.

Opublikowano
1 godzinę temu, Slayer napisał(a):

Ale rework rozumiem tylko skilli a nie wizualny?

 

180 zł trochę drogo, w sensie ta gra chyba nie jest aż tak dobra. W D4 przegrałem może 100h we wszystkich sezonach co grałem i mnie zmęczyło okrutnie. Za to w takim PoE2 mam ponad 400h nabite i czekam z niecierpliwoscia na kazda nowa lige.

Chciałbym żeby ta gra była bardziej jak D2 bo D3 było dla mnie przeokrutnym rozczarowaniem. Kupiłem D3 na premierę w 2012 roku i po jednym dniu grania to był po prostu największy zawód mojego "growego" życia.

jeżeli masz tylko podstawkę d4 to się opłaca bo masz 2 dodatki w cenie 1.

Jeżeli masz podstawkę i pierwszy dodatek i nie jesteś fanem tej gry to tak nie bardzo

  • Like 1
Opublikowano

Całkowicie zmienię temat i napiszę kilka moich wniosków na temat RPG czyli zarówno tej gry jak i innej.

Porównam trochę Diablo 4 do innego RPG jak Final Fantasy. Owszem to gry z całkiem innych światów, więc porównywać się ich nie powinno, ale w tym przypadku całkowicie pominę fabułę, postacie (i tak w Diablo to pierdoła bez większego znaczenia), a skupię się tylko na samych walkach z wrogami.

 

Mianowicie chodzi mi o konstrukcję świata, co jest według mnie jedną z największych wad takich gier jak Diablo i podobnych RPG.

Nie chodzi mi nawet o schemat, że te wszystkie walki są tak bardzo powtarzalne, czyli że po kilku/kilkunastu dniach gry, to już grasz tylko po to żeby przejść fabułę czy coś zdobyć ciekawego, a przyjemności z tych walk prawie nie masz.

Bardziej mam na myśli siłę twoich przeciwników, a mianowicie że w każdym zakątku świata gry na danym (wybranym przez ciebie) poziomie trudności masz podobnych przeciwników pod względem odporności czy siły. Różnice pomiędzy nimi są minimalne. Na początku gry w Diablo 4 (pierwszy obszar jaki przechodzisz) są podobni wrogowie jak ci na drugim końcu świata. Mają inny wygląd, ale niczym konkretnym się nie wyróżniają. Ktoś powie że to normalne, bo skoro wybrałeś dany poziom trudności, to gdzie indziej w świecie nie powinni być dużo silniejsi wrogowie.

 

Jednak właśnie w Final Fantasy tak nie jest. Tam masz jeden poziom trudności (na przykład Final Fantasy XII), ale jest dosłownie przepaść pod względem siły przeciwników w zależności od miejsca gdzie jesteś. Są takie miejsca gdzie wróg zadaje ci 20-50 punktów obrażeń, ale są również takie gdzie może ci zadać kilkaset punktów obrażeń czy nawet ponad tysiąc co oznacza twoją błyskawiczną śmierć, mimo że poziom trudności jest przecież ciągle ten sam.

To jest właśnie według mnie jedna z największych zalet w tej grze, jeśli chodzi o walki. Są tak zwane obszary bezpieczne, a i takie gdzie poziom przeciwników jest nieporównywalnie większy i dopiero po dłuższym czasie (osiągnięciu odpowiedniego lewelu i umiejętności) możesz pokonywać tamtych wrogów.

Natomiast w Diablo tego nie ma. Tam po prostu ustawisz sobie poziom trudności na całą grę i masz podobnych wrogów dosłownie wszędzie. Nudy i zero wyzwań czy emocji podczas gry.

Opublikowano
13 minut temu, Misticzx napisał(a):

Natomiast w Diablo tego nie ma. Tam po prostu ustawisz sobie poziom trudności na całą grę i masz podobnych wrogów dosłownie wszędzie. Nudy i zero wyzwań czy emocji podczas gry.

:smiech::hihot:

Po jakiego grzyba dają kilka wersji Udręki? Czym się różni jedna od kolejnej w kolejce? Trudnością, do tego zapowiadają aż 12 poziomów Udręki! To nadal powiesz, że to nic? Może mam ustawić sobie normal i tak grać, zablokować sobie drop mistycznych przedmiotów, ulepszeń czy zablokować sobie progress w grze? 

17 minut temu, Misticzx napisał(a):

przyjemności z tych walk prawie nie masz.

To już subiektywna opinia, bo jednego może nawet zadowalać walka w FF16 czy FF 7 Remake, a np nie lubi BG3, Divinity OS 2, Expedition 33 czy innych gier- wklepać do woli. Ja np miałem przyjemność z walk w BG3, do tego ta muza w jednej walce, cud miód.

HnS/aRPG rządzi się swoimi realiami, światem gdzie farmimy coraz to lepsze przedmioty często o kilka procent lepsze niż aktualne ale nadal bijąc po raz n-ty tego bossa czy innego moba, ta sama aktywność itp. Gdy gramy w inne gry RPG czy nawet japońskie RPGi rodem z Final Fantasy to też mamy wszystko na jedno kopyto, czasem to widać bardziej lub mniej, bywają takie gry gdzie też trzeba pofarmić, bo trafiamy na bossa którego nie możemy przejść i trzeba się wzmocnić, co za tym idzie bijemy tego "samego moba(przeciwnika)".

25 minut temu, Misticzx napisał(a):

Są takie miejsca gdzie wróg zadaje ci 20-50 punktów obrażeń, ale są również takie gdzie może ci zadać kilkaset punktów obrażeń czy nawet ponad tysiąc co oznacza twoją błyskawiczną śmierć, mimo że poziom trudności jest przecież ciągle ten sam.

To jest właśnie według mnie jedna z największych zalet w tej grze, jeśli chodzi o walki. Są tak zwane obszary bezpieczne, a i takie gdzie poziom przeciwników jest nieporównywalnie większy i dopiero po dłuższym czasie (osiągnięciu odpowiedniego lewelu i umiejętności) możesz pokonywać tamtych wrogów.

Bo to mowa o grze która nie ma skalowania przeciwników z naszym poziomem, takie coś jest na przykład w Skyrimie i w innych grach. W Diablo 4 też jak wbijesz na bossa a nie masz odpowiedniego sprzętu to Cię zabije... czyli też teoretycznie masz różnicę w trudności. 
Pewne aktywności są dla low lvlowych postaci, inne dla high lvlowych- że zapożyczę z angielskiego (low niski, High- wysoki). Nie rozumiem po co specjalnie próbować ubliżyć grze Diablo, tylko dlatego, że coś jest nie tak a tak na prawdę to gra z tym nie ma problemu, w Path of Exile mamy podobnie.  

  • Upvote 2
Opublikowano
13 minut temu, Reddzik napisał(a):

Po jakiego grzyba dają kilka wersji Udręki? Czym się różni jedna od kolejnej w kolejce? Trudnością, do tego zapowiadają aż 12 poziomów Udręki! To nadal powiesz, że to nic? Może mam ustawić sobie normal i tak grać, zablokować sobie drop mistycznych przedmiotów, ulepszeń czy zablokować sobie progress w grze? 

4 to już za dużo, 12 to żart :E 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Po jakiego grzyba dają kilka wersji Udręki? Czym się różni jedna od kolejnej w kolejce? Trudnością, do tego zapowiadają aż 12 poziomów Udręki!

No właśnie o tym pisałem. Idiotyzm dawać w RPG wiele poziomów trudności, zamiast jeden czy dwa, a po prostu urozmaicić przeciwników w świecie gry od słabych do silnych.

5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Może mam ustawić sobie normal i tak grać, zablokować sobie drop mistycznych przedmiotów, ulepszeń czy zablokować sobie progress w grze? 

Ta gra już taka jest, że musi być poziom Udręka i lepszy. Nie o tym pisałem.

5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

bo trafiamy na bossa którego nie możemy przejść i trzeba się wzmocnić, co za tym idzie bijemy tego "samego moba(przeciwnika)

Tak, tylko żeby mieć problemy w Diablo trzeba wybrać bardzo wysoki poziom trudności, a wtedy wszyscy wrogowie w całej grze będą bardzo trudni.

5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Bo to mowa o grze która nie ma skalowania przeciwników z naszym poziomem, takie coś jest na przykład w Skyrimie i w innych grach

Ogólnie gram w bardzo mało gier. Skyrima znam, ale nie grałem w niego.

Poniekąd to właśnie duży plus, że przeciwnik nie jest monotonny pod względem siły, ale są duże dysproporcje pod tym względem.

5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

Nie rozumiem po co specjalnie próbować ubliżyć grze Diablo

Zrobiłem zwykłe porównanie co mi się podoba, a co nie. Nic więcej.

5 godzin temu, Reddzik napisał(a):

W Diablo 4 też jak wbijesz na bossa a nie masz odpowiedniego sprzętu to Cię zabije

Tylko na bossa specjalnego na poziomie Udręka. Bossy z fabuły są dziecinnie proste.

Edytowane przez Misticzx

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...