Skocz do zawartości

Techniki rekonstrukcji obrazu w grach - NVIDIA DLSS, AMD FSR, Intel XeSS, Sony PSSR oraz inne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podmienić podmieni ale to i tak nie przejdzie bo to niczym się nie różni od ręcznej podmianki ;) 

1 godzinę temu, galakty napisał(a):

I przy okazji podmienia DLSS w grach multiplayer? Korzystajcie do woli... ;) 

Jeśli gra sprawdza integralność plików to i tak nie przejdzie. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Side: To się zgadza. Obecnie siedzę przed TV Samsunga 1080p (jeszcze z dużą ramką - 2009 rok :P ) i mam przeskalowany rozmiar na 2160p, ale co z tego, skoro piksel na matrycy 1080p jest dupny. Ale, że siedzę jakieś 3 metry od TV, to nie widzę pikseli na tak dużym ekranie, za to gry (stare, bo nowe to kupa) w 2160p wyglądają miodnie (np. Borderlandsy, czy fishingplanet, itp podobne starocie)

No i ten stary TV ma dziwne odczyty:

 

https://ibb.co/3B3v3gG
https://ibb.co/jTXchWZ

 

Tak, czy siak warto, jeżeli jest to możliwe przeskalować rozmiar z mniejszego na większy. Tak myślę :)

  • Like 1
Opublikowano
18 godzin temu, sideband napisał(a):

Akceptowalna to jest tylko jakość i to nie w każdej grze. Tutaj rozdzielczość nie gra roli tylko wielkość piksela. Im mniejszy piksel tym bardziej pewne detale jak i również artefakty są mniej widoczne.

Tak okiem profesjonalistów , dla mnie laika jest akceptowalne 

  • Upvote 1
Opublikowano

Co do technik skalowania porównywałem sobie FSR 3+ i DLSS 3+ oba w presetach "jakość". Moim zdaniem FSR ma dalej spory problem. Obraz już na pierwszy rzut oka jest jakby zamglony? rozmyty? przy DLSS czegoś takiego nie ma. Wiadomo mówię o rzeczach które na pierwszy rzut oka widać, jak się przyjrzeć dokładnie to pewnie w obu technikach pojawią się jakieś babole ale ze swojego doświadczenia zdecydowanie DLSS nad FSRem i prawdopodobnie tak pozostanie, w końcu za chwilę DLSS4:D

Opublikowano

W jakosci DLSS raczej duzo sie nie zmieni, beda dodawac nowe ficzery, chyba ze taki DLSS4 jest jakos na nowo uczony w kwesti jakosci i to by było cos. FSR 4.0 mysle, ze bedzie to poziom obecnego DLSS bo FSR brakowalo tylko tego sznytu AI.

Opublikowano

Ostatnio testowałem DLSS w Indiana Jones i CB2077. I to też zależy od samej gry jak wypada końcowa jakość obrazu.

W IJ nie widzę różnicy między nativ,dlaa, dlss q. Nawet po odpaleniu dlss balanced nie widzę pogorszenia jakości - gram w 3840x1600.

W Cyberku jest już trochę inaczej, widać na niektórych elementach delikatne rozmycie (np. jakieś małe reklamy),ale możliwe do wychwycenia raczej tylko na screenshootach , podczas grania raczej mało widoczne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Miał wpaść do mnie kumpel nanpiwko. Dla beki " bo może coś wartościowego wypadnie", kupiliśmy po paczce tych kart. Dropnął mi złoty charizard, najniższa cena za jaką aktualnie został sprzedany to 1880zł
    • Ja obecnie jestem na 935mV, +450, +2000.    CP2077, przy PT i DLSSQ w benchmarku, z DLAA to samo tylko RPM dobija do 1450-1500.    
    • Rma to takie trochę przekłamane bo to też zwroty na 14 dni. Do tego same topowe 1x900Kx więc jakieś Pipopodobne osoby co selekta szukają.
    • Nie. Obchodzi mnie to co jest proste. Ma spełnić wymagania norm i przepisów i tyle. Tu nie ma miejsca na to czy się z nimi zgadza czy nie. Nie wiem czy wiesz, ale jakby się postarał, to bez problemu sam może brać udział w tworzeniu tych norm.  https://www.pkn.pl/normalizacja/organy-techniczne/czlonkowie-ktkzpk W ten sposób może mieć realny wpływ na normy, które mogą obowiązywać dla jego produktów.  Pod względem prawnym nieistotne. To tak jakbyś odmawiał mandatu, bo uważasz że przepis jest głupi. Przepis może być w Twoim mniemaniu głupi, ale jest przepisem, wymogiem prawnym.  Gość moim zdaniem bardziej narzeka teraz na to, że nie udało mu się go obejść, bo "on wie lepiej". Jak wie lepiej, to dałem rozwiązanie wyżej, może zapisać się do odpowiedniego komitetu technicznego w PKN i mieć realny wpływ na obowiązujące normy. To nie jest trudne, praktycznie bez kosztowe oprócz czasu, który trzeba poświęcić.    Nie odmawiam zaznajomienia, tylko nie mam czasu oglądać 5 filmików na obejrzenie których trzeba poświęcić ponad 4 godziny... Gdzie sam zarzucałeś @GordonLameman że wrzuca link, a nie opisuje o co mu chodzi...    Powiem tak. Po pierwsze gość mówi o sytuacji praktycznie w USA, bo nasze normy żywieniowe i nawet standardy w polskiej kuchni są zupełnie inne. Żywność produkowana u nas, też jest inna, ma inne wymagania i jest inaczej przetwarzana. Mowa o produktach typowo z rynku polskiego czy nawet europejskiego. Zatem już dość duża podstawa argumentów odpada.    Wiadomo nie od dziś, że są tłuszcze dobre i tłuszcze złe, ale wszystko w nadmiarze szkodzi. Cukier czy węglowodany też nie są szkodliwe jeżeli nie są spożywane w nadmiarze i nadmiar tutaj jest największym problemem, bo wiele produktów to puste kalorie upchane węglowodanami. Tylko właśnie w większości to nie są produkty pierwszej potrzeby.    I teraz wracamy do podstawy dyskusji czyli mleka dla niemowląt. Produkowane mleko w proszku przeznaczone dla niemowląt ma być podobne składnikami odżywczymi, witaminami i innymi makroelementami do mleka matki. Dlatego samo mleko krowie nie jest wystarczające i trzeba dodać innych tłuszczy, które dostarczą chociażby kwasu linolowego (omega-6) czy kwasu alfa-linolenowego (omega-3). W tym celu wykorzystuje się oleje roślinne, które gość błędnie identyfikuje jako tłuszcze trans tak jakby dodawano zwykłe rafinowane oleje. Nie. Olej rzepakowy dodawany do mleka niemowlęcego jest rafinowany w niskiej temperaturze, przechodzi dodatkowe procesy oczyszczania, a sam surowiec musi spełniać wyższe wymagania dotyczące czystości np. pod względem zawartości pestycydów, niż taki zwykły olej. Różnic jest znacznie więcej, tylko gość chyba ich nie ogarnia i na siłę twierdzi, że te wszystkie dodatki są totalnie złe. Edit: oczywiście to moja opinia, nikogo nie oskarżam, oczywiście możesz się z nią nie zgadzać, ale jest mi to obojętne.    
    • Gdzie opcja mam AM4 I uległ awarii?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...