Skocz do zawartości

Film - co warto obejrzeć?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mi też nie siadł deep cover, wyłączyłem w połowie ;) jak już odpalam tego typu gatunek to chce się tam dobrze pośmiać, w tym przypadku nic śmiesznego nie było :/

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
Opublikowano

1. wszystkie

2. bardzo dobre

3. nie da się tak ocenić, każdy z nich jest zupełnie inny,  choć dla mnie najsłabszy chyba "ostatniej nocy... "

- chcesz na noworoczne popołudnie, obejrzyj najnowszy z nich " jedna bitwa po drugiej "

 

 

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 1.01.2026 o 13:00, tgolik napisał(a):

Czy ktoś oglądał: Ostatniej nocy w socho

Oglądałem 3 lata temu i bardzo dobrze go zapamiętałem, dobry, ponury klimacik londynu z lat 60tych, świetnie zagrany przez Anya'e :thumbup:

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

The Outfit (2022) 8/10

 

Świetny kameralny film, trochę teatralny w styli filmów noir. Cała akcja dzieje się w zakładzie krawieckim. Świetna gra aktorka. Film trzyma w napięciu do samego końca. Nie dłuży się. Polecam każdemu, aż sam się dziwię że tak późno go obejrzałem.

 

Edytowane przez ghostdog
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Weapons (Zniknięcia) 2025. 8/10. Pewną niesprawiedliwoscią jest wrzucenie tego filmu do kategorii horror. Powoduje to nieuchronne skojarzenia tak z arcydziełem ,,Omen" jaj i barachłem ,,Diabeł: Inkarnacja". Zatem czym są ,,Zniknięcia "? Świetnie nakręconą i udźwiekowioną nieszablonową mroczną historią, z dobrą obsadą i brakiem kwasów. Najmilsze (z dreszczykiem) zaskoczenie końca roku 2025.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Population 436 (2006)  https://www.filmweb.pl/film/Populacja%3A+436-2006-238724

 

The Village (2004) https://www.filmweb.pl/film/Osada-2004-104010

W dniu 4.01.2026 o 22:09, Akuki napisał(a):

Weapons (Zniknięcia) 2025. 8/10. Pewną niesprawiedliwoscią jest wrzucenie tego filmu do kategorii horror. 

Ten film to po prostu mieszanka gatunków, było kilka scen niczym z horroru które mogły przerazić (ja ze 2 razy podskoczyłem :E)  Mi też się bardzo podobał :thumbup:

Edytowane przez Send1N
  • Like 2
Opublikowano

na streamy wjechał predator z oficjalnymi polskimi napisami, żaden bełkot z aI

i co ważniejsze "Rocznica" pierwszy hamerykansky film Komasy

6 godzin temu, Send1N napisał(a):

The Village (2004)

oglądałem 20lat temu, wtedy mi się bardzo podobał,

psioczyli na Shyamalana, bo obniżył wtedy loty..

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Pierwszy raz The Village to tez z 15 lat temu widziałem ale lubię sobie od czasu do czasu odświeżyć klasyki i wczoraj właśnie padło na te 2 filmy które wyżej wrzuciłem ;) Dzisiaj wlatuje Lśnienie z Nicholsonem w remasterze 4K :faja:

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, Send1N napisał(a):

Dzisiaj wlatuje Lśnienie z Nicholsonem w remasterze 4K 

o proszę, bajeczka  :)  

ja chyba oblukam tego predatora, muszę się sam przekonać

 

a ty lubisz zakręcone filmy, wczoraj oglądałem "bugonię" kurna olek, no dobre to..

a jak ma być lekko i przyjemnie, to " anioł stróż" z Keanu, bardzo przyjemny

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Predator jest git, wszyscy śmiali się po prostu z jego wyglądu  ale historia jest całkiem ok, ciekawy pomysł na pokazanie predatora całkowicie z innej strony ;) Pentiumowi też się podobał i własne po jego wpisie postanowiłem dać mu szansę. Ja niestety nie wytrzymałem i już chwile temu obejrzałem z napisami AI w dodatku nałożonymi na inne wtopione napisy :E :hihot::hahaha:

Edytowane przez Send1N
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Send1N napisał(a):

Predator jest git, wszyscy śmiali się po prostu z jego wyglądu  ale historia jest całkiem ok, ciekawy pomysł na pokazanie predatora całkowicie z innej strony ;) Pentiumowi też się podobał i własne po jego wpisie postanowiłem dać mu szansę. Ja niestety nie wytrzymałem i już chwile temu obejrzałem z napisami AI w dodatku nałożonymi na inne wtopione napisy :E :hihot::hahaha:

Film całkiem dobry choć trochę podchodzi kinem przygodowo-familijnym :lol2: 

Edytowane przez bourne2008
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Send1N napisał(a):

Predator jest git, wszyscy śmiali się po prostu z jego wyglądu  ale historia jest całkiem ok, ciekawy pomysł na pokazanie predatora całkowicie z innej strony ;) Pentiumowi też się podobał i własne po jego wpisie postanowiłem dać mu szansę. Ja niestety nie wytrzymałem i już chwile temu obejrzałem z napisami AI w dodatku nałożonymi na inne wtopione napisy :E :hihot::hahaha:

Dla mnie ten Predator świetny. Zawsze lubiłem filmy z happy endem. No i konstrukcja od zera do bohatera zawsze daje mi kopa optymizmu. 

  • Upvote 2
Opublikowano
3 godziny temu, Send1N napisał(a):

Predator jest git, wszyscy śmiali się po prostu z jego wyglądu  ale historia jest całkiem ok, ciekawy pomysł na pokazanie predatora całkowicie z innej strony ;) Pentiumowi też się podobał i własne po jego wpisie postanowiłem dać mu szansę. Ja niestety nie wytrzymałem i już chwile temu obejrzałem z napisami AI w dodatku nałożonymi na inne wtopione napisy :E :hihot::hahaha:

Oby w kontynuacji siekali ludzi i lała się krew.

  • Upvote 2
Opublikowano

A dla mnie jest tylko jeden klimat „Predator” z 1987 roku z Arniem. W kinie ta muzyka i kolory to było naprawdę coś.

Pozostałe części to już tylko pkt w dół, choć cz.2. jeszcze miała poziom w LA, szkoda że wtedy chyba Arni się nie zgodził.

Opublikowano

Arni odrzucił ofertę...producenci proponowali mu rolę,odrzucił ponieważ nie zgadzał się na warunki finansowe i 

miał też zastrzeżenia do wizji reżysera i kształtu scenariusza który nie spełniał jego oczekiwań co do roli Dutcha w kontynuacji. 

Tak to brzmi oficjalnie.

 

Der Tiger 2025,

Hmm...rok 1943 a działo samobieżne SU100 wprowadzone na front w październiku 1944...brawo.

BTW

Co powiecie... przedstawianie załogi czołgu Tygrys jako bohaterów podczas gdy w rzeczywistości byli to często fanatycy SS.

 

obraz.thumb.png.82b8b6c2825bcc288c7af0afdf7efd14.png

Opublikowano

czołg aka Tygrys, strasznie słaby., scenariusz na kolanie, wykonanie gorsze niż serial Barbarzyńcy...

pomijam wybielanie się " dobrych niemców "  niedługo to się okaże że oni toczyli wojnę ze złymi nazistami..  szkoda czasu

 

Furia to dwa rózne światy, nawet nie ma co porównywać

3 godziny temu, bourne2008 napisał(a):

dla mnie trochę podchodzi kinem przygodowo-familijnym

te same odczucia, ogląda się dobrze, ale to film dla 11latków, pewnie wyjdzie z dubbingiem

 

  • Haha 1
  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...