Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To nawet nie trać czasu na dalsze granie.

Czekaj na patcha co doda wybór stopnia trudności.

1 godzinę temu, tgolik napisał(a):

Muszę przyznać, że obie areny na początku gry były dla mnie trudne i musiałem je wielokrotnie powtarzać. Taka szkoła z zasad walki i gospodarowania ekwipunkiem.

.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)

O tyle na plus jest to że przy ostatnim bossie jest pełno ammo i apteczek.

I tu mam w sumie największe zastrzeżenie co do gry. Skoro nie ma  uników to po co robić walkę ewidentnie pod nie:hmm:

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano

Brak uników jest nieco problematyczny, bo "usztywnia" on całość od strony gameplay'owej. Natomiast uzasadnia to setting, po postaci poruszającej się w ewidentnie ciężkim, masywnym pancerzu, nie sposób oczekiwać zwinności. Pozostaje więc tylko kwestia odpowiedniego zaprojektowania przeciwników pod te ograniczenia. Jestem pod szpitalem, na razie jest okej.

Opublikowano

ciężko mi się ostatnio gra w cokolwiek, nie wiem co się ze mną dzieje. sprzęt jest, czas jest, chęci są jak robię coś innego- odpalam grę i 20 minut gry i koniec. 

dzisiaj zmusiłem się niejako  do Cronosa- mówię, odpalę i pogram do miejsca aż nie będę mógł przejść no i minęło dwadzieścia minut i już mam :D w budynku kwarantanny tam gdzie się podłoga zapada, wpadam, sataram się mordować strzelająć w butle z gazem, daje życie sobie a mimo to i tak za dużo tego cholerstwa jest i tyle z mojego niedzielnego grajkowania :D image.thumb.png.c332c403925f56c1560144edfd9579ec.png

edit, kolory są wyprane bo msi afterburner jakoś dziwnie robi sreeny podczas grania w hdr, 

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

@samsung70 To się nazywa starość :E 

 

Ja mam to samo. Pomimo problemów z klawiaturą :E  To próbuję w coś grać po dyżurach ale ni cholery nie mogę wytrzymać więcej niż pół godziny...  Może problemem są gry które znam na pamięć ale naprawdę są fajne, a te nowe co wychodzą to po prostu nie kupuję bo są to parodie gier ze skopaną optymalizacją. 

 

Może dlatego też zapisałem się na ostatnią kategorię jaka mi pozostała do uzyskania czyli na motory :E Kupię se w przyszłym roku motor turystyka i będę se podróżował. 

Edytowane przez Crew 900
  • Upvote 2
Opublikowano

Powiem szczerze że ostatnio tak do monitora przykuł mnie Silent Hill 2 Remake, ten Cronos to kawał dobrej gry ! Aż chce mi się cały czas grać, ciągła walka o zasoby, ulepszanie, wracanie do bazy po zapis no to jest właśnie to :) Graficznie też potrafi totalnie zachwycić, póki co nie czaje za bardzo fabuły a skończyłem właśnie hutę, czy były jakieś wymagające momenty dotychczas ? Chyba nie, chociaż teraz mam mało ammo. Lecę dalej grać. 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 2
Opublikowano

Łomatko, jaka ta gra jest dobra!

Piękna graficznie i technicznie w porządku. Klimatem bardziej przypomina Silent Hilla niż Dead Space. Od SH2 Remake imo znacznie lepsza.

Na razie mam 8 godzin na liczniku i jestem po pierwszej esencji, w terminalu. Gra zajmie mi pewnie 25 godzin.

Opublikowano
W dniu 13.09.2025 o 11:34, tgolik napisał(a):

Ooo, aż tak słaby jestem?

https://www.nexusmods.com/cronosthenewdawn/mods/31?tab=posts tutaj można sobie trochę pomoc, mała modyfikacja zmniejsza DMG potworów na 50%

by the way 

ja jestem przy hucie, klimat  jest w tej grze, od SH2 się odbiłem bardzo szybko, a tu ten sklimat sci-fi robi robotę , podczas grania mam  chęc grać i w callisto i dead space :D 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...