Skocz do zawartości

Horizon Forbidden West - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

  • azgan zmienił(a) tytuł na Horizon Forbidden West - PS5, PC
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, leven napisał(a):

Chciałbym zobaczyć monitoring z użycia Vram :) No i ustawienia faktyczne, bo u mnie 8GB Vram na średnich w 1440p zamyka całą pamięć. 8K przy 24GB to raczej ściema. Za mało :E

Po pierwsze. To skalowanie. Po drugie natywne 4K to 2* 1440p (?) - więc 16 GB Vr? Po trzecie podbijając rozdziałkę x2, 4, 6... ram zajęteć nie rośnie proporcjonalnie,
bo tekstury, są zwykle te same (maksymalne), a rośnie jedynie to, co zależne od rozdziałki, czyli np. cienie, co oznacza, że jak gra w FHD żre 8GB, to w 4K wcale nie pożre 8GB *4 ;) 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

@Jerry   4K to 2* 1440p (?) - więc 16 GB Vr?

No to jak to liczyć ? Takie filmiki, to tylko pic na wodę ?

Są gry, gdzie 4K (2160p) potrafią działać z 8GB Vram i nawet przyzwoicie wyglądają na max ustawieniach np. (fishingplanet) i są gry typu HFW, gdzie średnie ustawienia zamykają Vram 8GB i taka gra traci na jakości. Grafika daje radę wydajnościowo w 1440p na wysokich z 60 fps, ale brakuje Vram !

Filmik w 8K, ale na minimum skalowania ?

Co to za cuda ?

 

Opublikowano

To przez AI. Podejrzewam, że usiłują się wycofać z rynku konsumenckiego i zacząć oferować specjalne karty do AI z toną VRAM, ale w kosmicznych cenach. To dlatego taka bieda z pamięcią w serii 5xxx.

  • 2 miesiące temu...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Gram właśnie. Powiedzmy, że połowa gierki za mną. Obie części są u mnie już w worku z ulubionymi grami ever.

Znakomita jest strona artystyczne tej produkcji, projekty strojów, postaci, ich animacja, czy projekty lokacji to mistrzostwo świata. Milion świetnie wyreżyserowanych scenek dialogowych. Jak sobie przypomnę co w temacie dialogów z NPC-ami wypuściła niedawno Bethesda w Starfield to aż ciarki żenady mnie przechodzą.

  • Upvote 3
Opublikowano
17 minut temu, Ryszawy napisał(a):

Jak sobie przypomnę co w temacie dialogów z NPC-ami wypuściła niedawno Bethesda w Starfield to aż ciarki żenady mnie przechodzą.

Albo asaysny :hihot: Naturalne dialogi to w gran sony wysoko postaiona poprzeczka.

Opublikowano (edytowane)

Crew:  ustawienia 1440p suwaki w prawo, ALE suwak textury na średnie, bo w karcie Vramu zbraknie na wyższych ustawieniach  :E  Ogólnie gra jest miód malina i dla mnie lepsza od HZD :)  

Edytowane przez leven
Opublikowano

Przeszedłem na PS5 i nie miałem przerwy od grania, nie czułem znużenia, że muszę odstawić, bo mnie męczy tak jak np robi to FF Rebirth, a jestem w 10 rozdziale.

HZD grałem chyba na dwa podejścia, HFW jest artystycznie, graficznie dużo lepsze, i jakoś tak bardziej przyjemniejsze niż jedynka.

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, Reddzik napisał(a):

 

HZD grałem chyba na dwa podejścia, HFW jest artystycznie, graficznie dużo lepsze, i jakoś tak bardziej przyjemniejsze niż jedynka.

Po remasterze jedynki różnice się przytarły IMO. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Vulc napisał(a):

Co do Starfielda, ciężko się nie zgodzić, okrutne drewno. W Horizonie jest wyraźnie lepiej, ale nie czarujmy się - nadal miejscami sztywno, bez polotu. Zwłaszcza w przypadku side contentu.

No jest trochę minusów, te zawsze się znajdą. Ja właśnie przeżywam przytłoczenie misjami pobocznymi, bo znienacka robi się ich od za...nia, ale mimo, że niektóre trochę nudnawe (na przykład złomiarze i ich kontrakty), to przynajmniej nagrody, które za nie dostajemy są całkiem, całkiem.

Czyli nie ma żenady w stylu idź zabij dziesięć szczurów, masz tu baryłkę miodu i dwa bandaże...

 

Zresztą, mnie ta gra po prostu relaksuje, łażę, patrzę się na widoczki, podziwiam osady zrobione na trupach gigantycznych maszyn, czy te zrobione na starych antenach satelitarnych (kurde, jak to jest fajnie wymyślone i zrealizowane). Pobocznych działań jest sporo, można się powspinać, ponurkować w jaskiniach, popływać, zapolować na roboty, które dostarczą składników do ulepszeń, rozwiązać trochę prostych zagadek środowiskowych, iść do kotła, gdzie styl rozgrywki i otoczenie zmieniają się, ścigać się, czy toczyć pojedynki na arenach. Miejscówki z głównej linii fabularnej są naprawdę fajnie wymyślone. Dobry produkt, fajnie wymyślony, świetnie wykonany i zaj...cie dopracowany (co dzisiaj nie jest już taką oczywistością).

Edytowane przez Ryszawy
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC spearker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o myzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięk przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różnicące mocą.  
    • no to skoro nie ma za to bana. Ja tam lubię dyskutować z pełowskimi śmieciami    rozmowa wtedy wygląda całkiem zabawnie, jakby się z psem jakimś „rozmawiało". W sensie - Ty mówisz a oni szczekają coś tam x D  
    • Jak to pewien motoryzacyjny wieszcz na YT powiedział "bo polak to musi kupić używanego diesla żeby się drogo zepsuł"  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...