Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To będzie uczta jeśli chodzi o granie. Kojima wyjął już dawno wnioski po pierwszej części co trzeba dopracować a co zmienić w kontynuacji. 

Dodatkowo mamy tutaj do czynienia z silnikiem Decima od Guerilla Games (Horizon Forbidden West), który jest obecnie (według mnie) nr.1 na rynku gier pod względem stosunku optymalizacji do jakości grafiki.

Zapowiada się naprawdę konkretnie na PROsiaku.

  • Upvote 1
Opublikowano

A jest sporo do poprawy, jak się obedrze grę z kultu Kojimy. Z drugiej strony takich motywów jakie serwuje w swoich grach, próżno szukać gdzie indziej. Jakoś specjalnie tej gry nie wyglądam, ale choćby z ww. powodów, ciężko ją skreślać.

  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ciekawe jak wysoko Kojima ustawi poprzeczkę jesli chodzi o oprawę graficzną w Death Stranding 2. 

Myślę, że szczytowym osiągnięciem dla silnika Decima będzie i tak Horizon 3, który wyjdzie pod koniec tej generacji. Gra będzie już tylko na PS5/PRO a nie na PS4, więc Guerilla Games wyciągnie wszystko co się da:)) 

Opublikowano (edytowane)

Ten film to tyko zbiór scen z poprzednich filmów, ale niech będzie. :P 
Jestem ciekaw co ciekawego zrobi z tą grą. Pierwszy DS był robiony "szybko" i na nowych narzędziach. Horizona 3 nawet nie jestem ciekaw, bo to denne to co zawsze, ze skopiowanymi mechanikami z "najlepszych" serii... Jak ja nienawidzę wspinania z Uncharted / Assasyn wrzucanego wszędzie oraz wielkiej mapy z checklistą, która mogłaby być w każdej inne grze. Kojima bywa "cringowy" z postaciami, szczególnie pobocznymi, ale przynajmniej ma to jakiś smak, a nie niczym ta papka z matrixa, która zawiera wszystko potrzebne do życia człowiekowi. 

image.png.efe24c6992a1d357353c254a3c68bc40.png

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

Nie obrażaj papki bo moje codzienne płatki kukurydziane z mlekiem wyglądają tak samo:E:lol2:

A co do Kojimy, to nie lubię jak przesadza i niszczy klimat gry... jak w MGS... chodzenie w kartonie czy przyczepianie balonów do wrogów i odlatują w powietrze. Dramat.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 16.11.2024 o 00:50, Spychcio napisał(a):

przyczepianie balonów do wrogów i odlatują w powietrze

Akurat balony są na podstawie prawdziwej techniki używanej przez wojsko, ale może nie na taką skalę jak w MGS:V :E - Fulton surface-to-air recovery system (STARS), also known as Skyhook.
A karton to fajna sztuczka do zabawy i całe szczęście że MGS pozostał w swoim stylu.
Może nie znasz starych filmów o sztuczkach z kartonem..., choć sam nie znam wszystkich z tego kanału, bo jest ich prawie 300 i nagrywał je na przestrzeni kilku lat.
Raczej przeskocz od razu do 8 pozycji i potem 7, 5-1.

 

Edytowane przez musichunter1x
  • 1 miesiąc temu...
  • 4 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Odin, widać, że to jedynka na sterydach, te przerywniki filmowe, te urywki z gameplayu, krajobrazy to mistrzostwo jak dla mnie. Jedyne zastrzeżenia mam co do jakości oprawy na zwykłej PS5, bo nie wiem jak to będzie działać względem Prosiaka, nie grałem w jedynkę w wersji DC na PS5, przeszedłem tylko podstawkę na PC, dlatego nie wiem jak to będzie wyglądać i działać, ale jak nie będzie 720p i okropnej jakości na wzorzec FF Rebirth to pewnie kupię na premierę albo poczekam z kilka dni i zakupię po premierze by mieć pewność jakości konsolowej.

 

Niektórych ta gra nudzi, ale ta gra jest świetna, tutaj mamy też nowy soundtrack, ta muza w trailerze mi się bardzo podobała.

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
    • Ostatnio znajomy wziął hybdrydowego SEAL'a po pieniądzach. Miał być za 107k bo 2025, a po negocjacjach 96~ zapłacił podobno. W środku dużo lepiej wykonany niż samochody europejskie w tym pułapie cenowym, no i wyposażenie niebo a ziemia. Raczej nie ma co porównywać z jakimiś renówkami czy innymi oplami. Bliżej mu do BMW serii 3, ale takie kosztuje dwa, albo i trzy razy tyle. 
    • Premium kupuje się dla przyszłych DLC bo wyjdzie taniej... chyba
    • @hubio tak, państwo powinno wspierać przedsiębiorczość – ale mądrze, bo inaczej wychodzi „dopłaty do kombinowania” albo „Żabka-level: masz być przedsiębiorcą, bo tak”. ### Co z tego ma człowiek „na swoim” - Niższa bariera startu (kapitał, formalności, pierwsze miesiące): mniej ludzi odpada tylko dlatego, że na wejściu stoi boss pt. ZUS + papierologia. - Większa autonomia: czas, sposób pracy, dobór klientów/projektów – to jest ten „styl życia”, o którym piszesz. - Szybszy rozwój kompetencji: uczysz się sprzedaży, negocjacji, finansów, procesów – na etacie często tego nie dotykasz. - Potencjał wzrostu dochodu i majątku: nie gwarancja, ale możliwość (etat ma sufit, firma czasem ma rakietę, a czasem krater). - Łatwiejsze „drugie podejście”: jeśli państwo ma sensowne prawo upadłości/„second chance”, porażka nie niszczy życia. ### Co z tego ma społeczeństwo (i państwo też) - Nowe miejsca pracy i lokalne usługi (szczególnie poza dużymi miastami). - Większa konkurencja → presja na jakość i ceny, mniejsza dominacja molochów. - Innowacje i produktywność: część firm nie przetrwa, ale te które przetrwają często pchają rynek do przodu. - Większa odporność gospodarki: jak siada jeden duży gracz/branża, to ekosystem MŚP amortyzuje cios. - Szersza baza podatkowa w długim terminie (więcej legalnie działających podmiotów, mniej „szarej strefy”). ### Warunek: *jak* wspierać, żeby nie robić patologii Najlepiej działa nie „magiczna dotacja”, tylko: proste zasady, przewidywalne prawo, tanie wejście i wyjście, dostęp do finansowania (poręczenia/kredyt), sensowne szkolenia/inkubatory, ulgi na start bez zachęcania do fikcyjnego B2B. I równolegle twarde zwalczanie pseudo-samozatrudnienia, bo to psuje rynek wszystkim. Jak chcesz, mogę rozpisać 3–5 konkretnych instrumentów, które mają sens w PL (i które minimalizują „fikcyjne DG”), a które są głupotą albo zwyczajnie wspierają cwaniaków/korpo. gpt-5.2-2025-12-11
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...