Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No własnie w Clair najbardziej brakowało mi statusów, niby są ale jest ich mało i pojawiają się sporadycznie.

Już nawet nie chodzi mi aby bylo jak w Final Fantasy XII gdzie statusów mieliśmy od groma i niektóre z nich to naprawde mocne chamidła ale nich chociaż część z tego będzie.

Takie już moje spaczenie lubie statusy, lubie jak jest ich jak najwięcej bo to urozmaica rozgrywke i dodaje więcej opcji do kombinowania. System magii i dodanie do niego reflecta na zasadzie tej z FF też by wpłynęło lepiej  na rozgrywke.

Edytowane przez Frog67
Opublikowano (edytowane)

https://www.gry-online.pl/newsroom/clair-obscur-expedition-33-osiaga-potezny-kamien-milowy-na-steam/z42e607

 

Ponad trzy miesiące po premierze, Clair Obscur: Expedition 33 nie przestaje zachwycać kolejnych graczy. Produkcja studia Sandfall Interactive osiągnęła niedawno imponujący kamień milowy na Steamie, którego wiele innych gier mogłoby jej pozazdrościć. Chodzi konkretnie o recenzje – tych wystawiono już ponad 100 tysięcy, a aż 95% z nich to opinie pozytywne. W efekcie na karcie gry na Steamie widnieje rzucający się w oczy napis „przytłaczająco pozytywne”. Jest to bez dwóch zdań niesamowity wynik.

23 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Pewnie ostatnia:E

Z chęcią wystawię kolejne, jeśli tylko pojawi się na rynku diament na miarę Clair Obscur. 

 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)

Ukończyłem Akt 2.
Już wcześniej uważałem tą grę za rewelacyjną, ale dopiero teraz wiem dlaczego jest ona Wielka (i to przez naprawdę duże W).
Nie pamiętam kiedy ostatnio cokolwiek zrobiło na mnie takie wrażenie.
Nie chodzi nawet o sam scenariusz, ale o jejku- jak to zostało zrealizowane...
Toż to w warstwie "filmowej" rozkłada 99% filmów.
W ogóle cała ostatnia godzina w Akcie 2 i przełom 2/3 to absolutny "peak gaming".
 

PS.
https://zevent.fr/concert

https://my.weezevent.com/z-event-2025-concert

 

Do Montpellier to jednak trochę daleko, no i nie wiadomo jaka część będzie poświęcona utworom z gry, ale na szczęście ma być transmisja na Twitchu (Twitch.TV/Zevent).
Eh, gdyby zrobili taki koncert, podobnie zrealizowany jak te z Nier'ów i gdzieś w naszym pięknym kraju...

Edytowane przez Paw79
Opublikowano (edytowane)

He, he...
To prawda.
Przesłuchałem sobie "Une vie a t'aimer" z angielskimi napisami i... dobrze że zrobiłem to dopiero po ukończeniu drugiego Aktu.
Pod tym względem to nie jest gra dla francusko-języcznego odbiorcy, który lubi niespodzianki... :D
Ba! Nawet w utworach "mapowych" cały czas przewijają się imiona bohaterów, więc dopóki nie ukończę całości wolę nie wiedzieć o czym one są.

Edytowane przez Paw79
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Jaycob napisał(a):

Ale fanboy. :E 

 

Czyli "kocham mimo wad"? :E 

Brak skilla to wada end-usera, a nie błąd designera gry. A oprócz tego jednego elementu, ciężko się w tej grze o cokolwiek innego przyczepić. Tutaj praktycznie każdy element - fabularny, narracyjny czy audio-wizualny to jest absolutna topka. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Brak skilla to wada end-usera, a nie błąd designera gry. A oprócz tego jednego elementu, ciężko się w tej grze o cokolwiek innego przyczepić. Tutaj praktycznie każdy element - fabularny, narracyjny czy audio-wizualny to jest absolutna topka. 

Po prostu mnie zaskoczyło, że dałeś 10/10, a jednocześnie ostro narzekałeś na system walki, zwłaszcza na parowanie i uniki w turowej grze. No ale jak reszta jest spoko, to luz. Chyba da się przymknąć oko na ten jeden element.
Ale z drugiej strony... nie wiem, myślę jednak, że odjąłbym oczko, gdyby mi coś nie pasowało, zwłaszcza jeśli chodzi o walkę, bo to jeden z głównych elementów tej gry. W końcu to przy walce spędzamy najwięcej czasu, więc jak coś jest nie tak, to chyba trzeba to wziąć pod uwagę. 

Opublikowano (edytowane)

Powiem tak - rzadko, a w ostatnich latach coraz rzadziej zdarza się, żeby jakaś gra zrobiła na mnie tak duże wrażenie, jak Clair Obscur. Fabuła, postacie, voice acting, zwroty akcji, muzyka, design świata, lokacje - tutaj zagrało wszystko. Walka w kontekście okienek uników/parowania nie przypadła mi do gustu, pisałem o tym wielokrotnie. Szło mi słabo i było sporo frustracji, ale zdaję sobie sprawę że skilla do takich systemów walki to ja nigdy nie miałem, znasz to z innych tematów w których gadamy. W ostatnich 2-3 latach zauważyłem też, że refleks mi się pogarsza, co przekłada się na coraz większe problemy nawet w grach, które 10 lat temu rozbijałbym na automacie z padem w jednej ręce. Ale samemu grając w Clair, oglądałem też różne streamy, gdzie totalne randomy, w tym taka jedna dziewczyna, grała bez żadnego ale, żadnego narzekania, kilka razy nie wyszło, ale szybko opanowała i było po problemie. Ja do końca miałem problem, ale problemem byłem tutaj ja. Spójrz na obrazek poniżej, ocena taka jednego youtubera:

 

Spoiler

image.thumb.png.8a1d167e6aeb9c9801849a9f2a7e4184.png

 

Czy nawet jeśli dałbym za gameplay 8/10, obniżając o 2 punkty notę za system walki który mnie frustrował, to czy całościowo ocena by spadła na 9/10? Nie sądzę. Bo w każdym innym elemencie ta gra to jest dla mnie 10/10. Po uwagę brałem też fakt, że to gra z segmentu AA, robiona przez debiutujący mały zespół, który włożył serce w ten projekt. Takie coś trzeba docenić. 

 

ps. w GoT też mi idzie do bani z tymi wyzwaniami, na 10 może 2 mi wyszły. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

@Element Wojny za dużo ciśnienia, że coś musi wyjść i nie potrzebna frustracja się wtedy włącza jak nie wychodzi. Na przykładzie DS-ów im bardziej chciałem, im bardziej się spinałem tym mi wujowiej szło, a jak człowiek podszedł na spokojnie, z czystym umysłem, to potrafiłem zrobić od strzała bossa, mimo że prędzej dostawałem wpierdziel 20 razy... najważniejsze jest podejście, refleks oczywiście też robi robotę, ale jak już od samego początku pochodzisz z wujowym nastawieniem, to cudów  nie oczekuj :) , ja też myślałem że już za stary jestem na soulsliki, ale nie, problemem jest człowiek że coś sobie ubzdura, a druga sprawa że gry z znacznikami, prowadzeniem za rączkę itp uśpiło "skilla" on nadal jest tylko jak nie jest ćwiczony to zanika, i tutaj wiek jak nie masz 70 lat i różnych chorób, ma mało do powiedzenia :)  

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

U mnie też kiepsko z refleksem i częściej wykonywałem uniki niż parowanie, ale że lubię "lizać ściany" w grach i zrobiłem wszystko co się dało przed ukończeniem aktu 2, to w trzecim miałem high life. Gram w swoim tempie, więc dopiero będę kończył fabułę, po pokonaniu Simona, ale jedynie Mim w akcie 3 sprawił, że musiałem powtarzać walkę. 

 

Końcówkę fabuły będę musiał robić po ustawieniu limitu dmg na 99k i HP wrogów x5, żeby mieć jakieś wyzwanie.

 

Na chwilę obecną też oceniam grę na 10/10.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...