Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
46 minut temu, tekkno napisał(a):

Simy jak Ogry, mają warstwy. 

Większość graczy nie dochodzi do rdzenia. 

Mam większość popularnych gier simrace, a najczęściej wchodzę do FM2023.

Bo doszedłem do rdzenia gry i się z nim zestroiłem.

Dlatego twierdzę że to dobra gra w aspekcie jazdy i prowadzenia. 

Mnie warstwa powierzchowna mniej interesuje. 

Kariera to tylko jeden z konceptów.

Siedzę w garażu i dłubię w mechanice. 

I cieszę się z późniejszego prowadzenia się samochodu. 

Jestem po przeciwnej stronie całej simracingowej subkultury. Nie interesuje mnie rywalizacja i miejsce na podium. 

Ale jak pracuje maszyna, już tak. 

To prawda w FM dobrym setupem i doborem części można zrobić z auta które lubi latać blokiem auto które prowadzi się świetnie i czuć jak tylna oś teraz klei na zakrętach. Tutaj tuning i ulepszanie to duża część gry. Czasem wręcz trzeba spędzić godzinę w garażu żeby oszczędzić na torze 2s wymagane do wygrania. Same wyścigi też uważam, że są dużo lepsze niż w GT7. Przede wszystkim kamera zza auta podkręca wrażenie wpychania nas z zakrętu i tego jak auto transferuje wagę. A AI potrafi bardziej powalczyć czy zrobić błąd. W GT7 to jakbyś mijał dziadka w Tico.

Opublikowano
2 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Przede wszystkim kamera zza auta podkręca wrażenie wpychania nas z zakrętu i tego jak auto transferuje wagę.

2 godziny temu, galakty napisał(a):

W GT7 nie jeździ się na kamerze z tyłu... :E 

De gustibus.

 

 

W obu grach ustawienie widoku ze zderzaka daje premię. 

 

Nie umiem jeździć inaczej niż zza kierownicy w kokpicie.

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

W GT7 nie jeździ się na kamerze z tyłu... :E 

 

12 minut temu, tekkno napisał(a):

De gustibus.

 

 

W obu grach ustawienie widoku ze zderzaka daje premię. 

 

Nie umiem jeździć inaczej niż zza kierownicy w kokpicie.

 

Muszę kupić kiere z DD i stelaż to będę grał na widoku z kokpitu :P

Póki co kanapa i Pad to i widok zza auta. I trzeba przyznać, że ta kamera w FM jest fenomenalnie zrobiona.

Opublikowano
4 godziny temu, KiloKush napisał(a):

 

 

Muszę kupić kiere z DD i stelaż to będę grał na widoku z kokpitu :P

Póki co kanapa i Pad to i widok zza auta. I trzeba przyznać, że ta kamera w FM jest fenomenalnie zrobiona.

Było fajne promo w Simagic Green bundle czy jakoś tak, nie wiem czy jeszcze trwa, baza, kiera (do wyboru okrągła albo gt)i manipulaotry z load cell hamulec i gaz, dodatkowo hamulec poza load cell ma też ten tradycyjny czujnik kata nachylenia więc naprawdę spoko zestawik 😉

Opublikowano

Ukończyłem pierwszą serię wyścigów po obowiązkowej serii intro. Wybrałem serię klasy E. No i tutaj już nie widziałem rubber bandingu jak w serii intro. Z budową samochodu może trochę przegiąłem. Bezproblemowo zaliczone wszystkie wyścigi na 8 poziomie przeciwników i wszystkim ustawionym co utrudnia rozgrywkę poza ABS. Start z 24 pozycji w wyścigach. Na padzie. W ostatnim wyścigu na Lime Rock nawet udało się zdublować ostatniego przeciwnika.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

We wszystkich moich grach symulacyjnych eksploruję obszar FFB i mechanikę zawieszenia i opon.

Dzisiaj skalibrowałem w FM8 "Pneumatic trail" i "Mechanical trail" (skorygowałem dużo innych ustawień).

Żeby nie tłumaczyć wszystkiego od nowa, to jest dokładnie to co pokazuje Niels Heusinkveld

(Race) Car Steering Forces EXPLAINED!

 

Odkryłem czym był mój dawny problem w prowadzeniu się FM8, którego wtedy nie rozumiałem.

Teraz to kontroluję i jeżdżenie w FM8 nabrało nowego wymiaru.

Opublikowano (edytowane)

Gadanie "odkryłem sedno", bez weryfikowalnego rezultatu. Gdyby to przełożyło się na konkret np - skróciłem czas okrążenia o 1.5s, albo wygrywam wyścigi online, to miałoby sens.

Bez tego to tylko Twoja narracja, nie wynik.

Jaki osiągnąłeś skutek? O ile lepszy jesteś? Jeśli odpowiedzią jest tylko "nowy wymiar" i samo odczucie postępu... masz potwierdzenie, że to iluzja, nie postęp.

Ciągle coś odkrywasz, ale nie masz tego żadnych mierzalnych rezultatów. Tracisz czas.

Edytowane przez MaxxGroo
  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, MaxxGroo napisał(a):

Gadanie "odkryłem sedno", bez weryfikowalnego rezultatu. Gdyby to przełożyło się na konkret np - skróciłem czas okrążenia o 1.5s, albo wygrywam wyścigi online, to miałoby sens.

Bez tego to tylko Twoja narracja, nie wynik.

Jaki osiągnąłeś skutek? O ile lepszy jesteś? Jeśli odpowiedzią jest tylko "nowy wymiar" i samo odczucie postępu... masz potwierdzenie, że to iluzja, nie postęp.

Ciągle coś odkrywasz, ale nie masz tego żadnych mierzalnych rezultatów. Tracisz czas.

Nie bez powodu robi to w grach, w które niemal nikt nie gra. Niech odkryje to w ACC albo iRacing :hihot: 

Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Nie bez powodu robi to w grach, w które niemal nikt nie gra. Niech odkryje to w ACC albo iRacing :hihot: 

Robię to w grach które mam i używam. 

W ACC to jest, to w większości gier jest. 

Jakość zależy od implementacji opony. 

 

Co to jest iRacing ?

A na poważnie, w iRacing też to czułem ale nie tak jak można w pełni, ale wtedy ustawiałem to "na oślep", jeszcze tego nie znałem. 

Zresztą teraz nie robię nic szczególnego. 

Różnica w tym, że wiem czego szukam. 

Opublikowano

Pewnie cześć z was gdzieś w około tego ma ustawione i nawet to w jakiś sposób mniej lub bardziej czujecie. 

Ale przez nie nazwane i nie wyartykułowane zjawisko większość to olewa i ignoruje, i nie optymalizuje.

A skoro to "nie istnieje" w zbiorowym umyśle, to nie jest analizowanie pod kątem przydatności i jakości. 

Skutkiem jest ciągła kompensacja w stanie "ja tak lubię".

 

 

I najważniejsze, nie odkryłem Ameryki. 

Dyskusje o przyczepności opon i FFB w grach symulacyjnych są rozsiane w wielu miejscach w internecie.

Ja to tylko tutaj sygnalizuję i dopowiadam, że czucie przyczepności opon jest ściśle powiązane z kalibracją FFB.

Opublikowano (edytowane)

Przykładasz do tego większą wagę, niż deweloperzy którzy to tworzyli.

Sporo opcji w FM zrobionych jest na odwal się, zagłębiając się w to pływasz w niskiej jakości papce zrobionej przez niewykwalifikowanych, przypadkowych przechodniów w Microsoftowym Turn10.

 

Do tego wszystko co robisz z setupami i FFB to iluzoryczny postep, piszesz o swoich odczuciach, ale to nie przekłada się na żadne rezultaty.

Pokaż czas ktory zrobiłeś z lepszym setupem, albo sytuację którą można opanować dzięki FFB na ktory poświęcasz czas.

Sa nietypowe zakręty, których nie da się pokonać na trialbrakingu, albo mocnym gazie.

Mozna FFB wspomagać na rozne sposoby, programując overlaye pokazujące statystyki auta, albo kierując dodatkową telemetrię na basshakery, głośniki PC, czy słuchawki -i ten kierunek Ci polecam.

W końcu w tym ostatnim przypadku mówimy o realnej przewadze, a nie wyimaginowanym feelingu i domysłach.

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano

@MaxxGroo

Może to nie jest dla ciebie, może ty jesteś w tym promilu co wyniki osiąga na najwyższym poziomie, własnymi metodami. 

Ale cała reszta może z tego skorzystać. 

Nie spodziewam się że cały świat simracingu składa się ze skrajności super przygotowanych alienów i całkowitych ignorantów na drugim końcu skali. 

Są jeszcze gracze po środku, którzy chcą się dobrze bawić jazdą.

 

Paradoks jest taki, że może tobie to najszybciej by "weszło", ale najmocniej krzyczysz, że to herezja. 

Cała reszta która mogła by odnieść z tego korzyści czyta i żre popcorn, i pójdzie za tym który najgłośniej krzyczy. 

 

Nie mam argumentów?

Na etapie sygnału nie muszę mieć. 

Zajawiam

 

Tylko od wielu postów widzę jak to śmiesznie się toczy. 

Wpadasz ty i galakty, i szydzicie nawet nie rozumiejąc z czego. 

 

Opublikowano (edytowane)

Żeby każdy zrozumiał sedno - jeżeli odbierasz to jako drwiny, to nie z Ciebie, a z metodologii którą sobie obrałeś.

Teoretyzowanie to najprostsza leniwa droga, nie wymaga praktycznej weryfikacji, nie wymaga siły myślenia, ani zadania sobie trudu. 

Możesz spędzić 1000h w sposób który sobie obrałeś, a ktoś kto empirycznie podejdzie do tematu osiągnie lepsze wnioski i rezultaty w ułamek czasu, niż Ty.

Zmieniasz podejście do swoich eksperymentów i każdy zdejmie czapkę z głowy.

 

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano
9 godzin temu, MaxxGroo napisał(a):

Gadanie "odkryłem sedno", bez weryfikowalnego rezultatu. Gdyby to przełożyło się na konkret np - skróciłem czas okrążenia o 1.5s, albo wygrywam wyścigi online, to miałoby sens.

Bez tego to tylko Twoja narracja, nie wynik.

Jaki osiągnąłeś skutek? O ile lepszy jesteś? Jeśli odpowiedzią jest tylko "nowy wymiar" i samo odczucie postępu... masz potwierdzenie, że to iluzja, nie postęp.

Ciągle coś odkrywasz, ale nie masz tego żadnych mierzalnych rezultatów.

Nie napisałem "odkryłem sedno" w tym znaczeniu jakie próbujesz wyolbrzymić.

Moje "odkrycie" rozwiązało mój realny problem w FM8. Przejście z chaotycznego reagowania na uślizgi do ich pełnego kontrolowania dało mi pewność i powtarzalność.

Efekt? Bez zaawansowanego setupu osiągam teraz czasy, do których wcześniej ten setup był mi niezbędny.

 

9 godzin temu, MaxxGroo napisał(a):

Tracisz czas.

Ty go również tracisz, bo wkładasz nadmierny wysiłek w ciągłe kompensowanie kierownicą i ratowanie auta z uślizgów. Uczysz się jeździć w stałym niedoborze informacji, kompensując to agresywniejszą jazdą i coraz wymyślniejszymi rozwiązaniami sprzętowymi, czego ja nie neguję, ale to pokazuje ile trzeba włożyć wysiłku w kontrolę nieprzewidywalnych zdarzeń.

 

4 godziny temu, MaxxGroo napisał(a):

Przykładasz do tego większą wagę, niż deweloperzy którzy to tworzyli.

Sporo opcji w FM zrobionych jest na odwal się, zagłębiając się w to pływasz w niskiej jakości papce zrobionej przez niewykwalifikowanych, przypadkowych przechodniów w Microsoftowym Turn10.

Nie zgodzę się.

Oczywiście, zespół był płynny, ale gra nie powstała od wersji 2023.

FM  ma dobry rodowód

Forza Motorsport 4 [PEGI 3] - The Making of Forza Motorsport 4: Physics, Pirelli and Performance

 

4 godziny temu, MaxxGroo napisał(a):

Do tego wszystko co robisz z setupami i FFB to iluzoryczny postep, piszesz o swoich odczuciach, ale to nie przekłada się na żadne rezultaty.

Pokaż czas ktory zrobiłeś z lepszym setupem, albo sytuację którą można opanować dzięki FFB na ktory poświęcasz czas.

Znów sobie dopowiadasz, że piszę o odczuciach które niczego nie potwierdzają, gdy piszę o lepszej kontroli jazdy.

Tkwisz w pułapce rezultatów – interesują Cię wyłącznie telemetria, czasy okrążeń i rywalizacja.

Moje podejście jest inne: skupiam się na zrozumieniu mechaniki opon i fizyki jazdy, co przekłada się na głębsze doświadczenie jazdy i lepszą kontrolę nad autem.

 

4 godziny temu, MaxxGroo napisał(a):

Sa nietypowe zakręty, których nie da się pokonać na trialbrakingu, albo mocnym gazie.

Mozna FFB wspomagać na rozne sposoby, programując overlaye pokazujące statystyki auta, albo kierując dodatkową telemetrię na basshakery, głośniki PC, czy słuchawki -i ten kierunek Ci polecam.

W końcu w tym ostatnim przypadku mówimy o realnej przewadze, a nie wyimaginowanym feelingu i domysłach.

Piszesz tak, jakbyś widział mnie jako starego dziadka w papuciach i z gazetką "Goniec simracingowy" w ręku.

Domysły są wtedy gdy siedzisz na kiblu i myślisz.

Ja piszę o realnych testach w wielu grach: AC, ACC, ACE, FM8, PMR, rF2.

Nie testowałem jeszcze LMU, ale spodziewam się tych samych rezultatów, bo pamiętam jakim zaskoczeniem dla mnie było gdy po którejś iteracji modelu opon, w garażu przy głębokim skręcie kierownicą, kierownica nagle sama się dokręcała do maksymalnego kąta. Nie rozumiałem dlaczego, teraz to rozumiem i zrozumiałem przez doświadczenie jazdy, nie na kiblu :Up_to_s:

We wszystkich tych grach opony są zaimplementowane inaczej i to czuć w pracy kierownicy.

Nie piszę że to działa wszędzie tak samo, działa analogicznie, podobnie.

Ale jest i działa wszędzie tam gdzie firma podjęła się niebanalnego zadania tworzenia modelu opony.

 

Piszesz, że skoro telemetria w FM8 jest uboga, to gra jest do niczego.

No tak, jeśli potrzebujesz wypasionej telemetrii.

Ale charakter pracy opony można czuć i na wąskiej telemetrii.

 

4 godziny temu, MaxxGroo napisał(a):

Żeby każdy zrozumiał sedno - jeżeli odbierasz to jako drwiny, to nie z Ciebie, a z metodologii którą sobie obrałeś.

Teoretyzowanie to najprostsza leniwa droga, nie wymaga praktycznej weryfikacji, nie wymaga siły myślenia, ani zadania sobie trudu. 

Możesz spędzić 1000h w sposób który sobie obrałeś, a ktoś kto empirycznie podejdzie do tematu osiągnie lepsze wnioski i rezultaty w ułamek czasu, niż Ty.

Zmieniasz podejście do swoich eksperymentów i każdy zdejmie czapkę z głowy.

Zacznę "od dupy strony".

Nie szukam poklasku.

 

Kupiłem kierownicę. I znów, simracingowi guru patrzą na nią z obrzydzeniem.

Czym ona się różni od tych prawilnych ? Brakiem estymy i koszerności.

Ale czy odstaje funkcjonalnością i jakością ? I tu jest pies pogrzebany !

Przez długi czas miałem z nią problem, nie wiedziałem czy jest coś z nią nie tak, w niektórych grach dziwnie się zachowywała.

O innych kierownicach nie czytałem o tego typu problemach jak u mnie.

Nie szukałem specjalnie wyjaśnień, dlaczego tak.

Do momentu, aż zacząłem sam eksperymentować różne moje domysły z kibla, wbrew utartym opiniom.

Coś poczułem, dalej kręciłem i suwałem. Pisałem w różnych miejscach o swoich doświadczeniach.

I cóż, nikt nie dyskutuje o tym, znikąd podpowiedzi.

Tutaj cisza, a przepraszam "piękny wygląd otoczenia".

Ale moje doświadczenie zaczęło być powtarzalne i się stabilizować, miałem już swoje niezłe ustawienia.

 

W tym roku kupowałem nowe letnie opony. Pierwszy raz zrobiłem to nietypowo.

Wiedziałem trochę o rozwiązaniach konstrukcyjnych w moim samochodzie i zacząłem rozkminiać z LLM-em dobór opon pod kątem mechaniki samochodu.

Startowałem od typowych opon cywilnych w okolicach 400PLN. Skończyłem na Continental Premium Contact 7, wzmocnionych i o wysokim indeksie prędkości.

600 PLN, raz się żyje.

Czat mnie nie wprowadził w maliny. Pokazał mi wszystkie zależności obciążeń i kiedy opony są wysilone i jak dany model na to reaguje.

I od tego się zaczęła moja przygoda i eksploracja.

Bo to co czuję w jeździe cywilniakiem obutym w opony o zwiększonej przyczepności, bardzo mocno przypomina jazdę w simracingu.

Przez cztery miesiące doświadczałem jazdy bez uślizgów, prowadzenie jak po sznurku na autostradzie, samochód który nie chce się odkleić od drogi przy gwałtownych manewrach i ostrym wchodzeniu w zakręt.

Te doświadczenia zaczęły przenikać z reala do simracingu i odwrotnie.

 

I to dało się odczuć na mojej kierownicy i z każdą kolejną iteracją ustawień znikały te dziwne wcześniejsze problemy kierownicy.

Problemy związane z clippingiem lub przestarzałymi grami, które nie pokazywały swoich wad na starych kierownicach o małej mocy, ale uwydatniają się na mocnym DD. 

Assetto Corsa ... odejdź, bez żalu.

 

 

@MaxxGroo

Tu nie ma teorii, jest czysta metoda badawcza przez obserwację, interpretację i wnioski.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ktoś miał nawet taki film chyba o tym 

[youtube]

Wypunktuję draft:

  • każda kierownica jest inna (praktycznie ustawienia nie przenoszą się między różnymi modelami)
  • dostosowanie ustawień FFB do własnych upodobań (wiedząc jak działa Contact Patch w FM8, mom zdaniem to błąd)
  • 06:48 FM jest koszmarna w Default z pudełka, to dlatego (moim zdaniem) wszystkich odstraszyła
  • Ślad mechaniczny do pneumatycznego 1:3
Edytowane przez tekkno

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}