Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

To takie wstawki, które dziś mi się wyświetliły.

533084064_24424506183847376_520745913435456923_n.jpg

532557746_1193713516184534_3124768385237619007_n.jpg

531192718_1214037397428725_1881993122403102218_n.jpg

533710980_1215356480630150_6692387535996978147_n.jpg

 

I pełno rolek...

 

Najlepsza dzisiaj była laska, która została zapytana o upadek Męskości.

 

Powiedziała, że Męskość upada, bo jak Ona idzie z zakupami to Obcy Faceci powinni podbiegać i pytać czy jej nie pomóc. Że powinni się domyślić.

 

Ehh... i patrzcie nawet taki ziomek, który totalnie wypisał się z tej całej gonitwy za laskami... no nawet On nie uniknie szczucia :)

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
W dniu 20.08.2025 o 12:28, Szambo napisał(a):

Ehh... i patrzcie nawet taki ziomek, który totalnie wypisał się z tej całej gonitwy za laskami... no nawet On nie uniknie szczucia :)

Wiem coś na ten temat :E

 

Na szczęście facet starzeje się jak wino, a kobita jak mleko :wariat:

Opublikowano

Zgadzam się, jednak u mężczyzn ciężko wskazać odchyłke o takiej skali występowania jak te właśnie wary. Aż trudno oprzeć się pokusie w wiarę, że to na poziomie genetycznym zaprogramowana chęć zademonstrowania posiadania pewnych umiejętności. 

Opublikowano
W dniu 21.08.2025 o 19:51, Gonzo3211 napisał(a):

Wiem coś na ten temat :E

 

Na szczęście facet starzeje się jak wino, a kobita jak mleko :wariat:

Polscy faceci po przekroczeniu 35+ nie dbają o siebie. Ile jest takich co trzymają na głowie fryzurę co przypomina sedes. Zamiast ogolić łeb mają fryzurę jak Gargamel. Do tego bęben po kebabach i cuchy jak u 15 latka. W pewnym wieku trzeba zwracać uwagę na jakość pożywienia i zwiększyć dawkę aktywności fizycznej. Nie mówiąc o wymianie garderoby w szafie.

Opublikowano
28 minut temu, ghostdog napisał(a):

Polscy faceci po przekroczeniu 35+ nie dbają o siebie. Ile jest takich co trzymają na głowie fryzurę co przypomina sedes. Zamiast ogolić łeb mają fryzurę jak Gargamel. Do tego bęben po kebabach i cuchy jak u 15 latka. W pewnym wieku trzeba zwracać uwagę na jakość pożywienia i zwiększyć dawkę aktywności fizycznej. Nie mówiąc o wymianie garderoby w szafie.

Górnicy w czerwonych pumach mnie trochę śmieszą, ale bluz z kapturem się nie pozbędę :) 

Trzeba się ubierać stosownie do okazji. 
 

A Polacy dopiero od niedawna potrafią dopasować sobie garnitur, marynarkę czy nawet koszulę. Ale nie wszyscy :E 

Opublikowano
Godzinę temu, Winter napisał(a):

Taki typowy Sebix to żenada. Zębów brakuje, widać, że jest walone 0.7, włosów brak. Ogólnie przeraża mnie, jak wielu nie korzysta nawet z dezodorantów. W publicznych toaletach wali na kilometr potem.

Jak pewnego razu tutaj na forum prawa strona jechała równo po wyglądzie kobiet napisałem, że nie faceci nie dość, że o siebie nie dbają to jeszcze śmierdzą. W odpowiedzi napisano mi, że dezodorant nie jest potrzebny, wystarczy się dobrze umyć :E

Więc nie tylko wśród seboli ale nawet wśród elity tego kraju (bo nikt inny nie pisuje na tym forum:)) używanie dezodorantu nie jest standardem. 

Opublikowano
10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

W odpowiedzi napisano mi, że dezodorant nie jest potrzebny, wystarczy się dobrze umyć

Cytat? Bo jestem ciekaw który skunks to napisał.

Godzinę temu, Winter napisał(a):

włosów brak

Z tym to akurat nie taki prosty temat. Chyba, że ktoś chce wyglądać jak pajac po wizycie w Turcji.

 

Ale tutaj też sprawa jest dość prosta. Sypie się? Maszynka i jazda na 0.

 

To jest dla mnie mistrz:

WEBP_SQUARE_1280

 

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, crush napisał(a):

Cytat? Bo jestem ciekaw który skunks to napisał. (...)

Nie chce mi się szukać, to było z miesiąc temu, przy tym ile postów pojawia się na tym forum jest to nie do znalezienia (chyba). 

To, że trafił się dzban mnie w ogóle nie dziwi, to co mnie dziwi to to, że nikt go nie wyśmiał. 

edit

Chociaż patrząc na to co napisał tankietka to chyba już nie ma po co szukać :E

13 minut temu, Tankietka napisał(a):

Dla osoby która nie jest potliwa jak świnia śmierdzącym potem, umyła się przed wyjściem, jest ogolona na zero pod pachami (włosy wzmagają przykry zapach) i ubrała świeży t-shirt - dezodorant/antyperspirant nie jest wcale jakimś 100% musem bez którego wyczuwalnie będzie zatruwać powietrze. Gadka, że się zawsze będzie jebało bez dezodorantu to absurd w drugą stronę.

To ty tak myślisz. Jak ktoś jest poza domem kilka godzin w upał to dezodorant to mus i basta. To, że ty czegoś nie czujesz nie znaczy, że inni tego nie czują. Można mieć lekki pot ale wystarczy wyjść z klimy na upał i po kilkunastu minutach z człowieka leci i to czuć. 

32 minuty temu, crush napisał(a):

 

WEBP_SQUARE_1280

 

Można mieć taką fryzurę i miliony fanów, pewnie nawet znajdą się takie panie co będą uważać, że to jest sexi. 

 

images (2).jpeg

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
2 minuty temu, Winter napisał(a):

Idąc dalej, większość to niesamowite brudasy. Kibel zasrany, bo po co go po sobie sprzątać (...)

I zostawiają włosy po goleniu, umywalka cała w kudłach to standard. Kilka lat mieszkałem na pokoju, miałem wielu współlokatorów i chyba żaden nie sprzstal po goleniu. Lanie na WC za klapę to kolejny przykry standard. Jak się nie ma cela to lepiej usiąść niż zalewać sedes a czasem i podłogę. Faceci nie wiedzą co to jest kultura w łazience. Pamiętam jak byłem w wieku szkolnym i na imprezie na mieście wszedłem do damskiej toalety, to był szok jak tam było czysto i nie śmierdziało. 

Dla kontrastu na studiach pracowałem na budowie i chodziłem w krzaki zamiast do toitoia bo w tym drugim kał był rozsmarowany po podłodze. 

Faceci to straszne świnie. 

Opublikowano

niektórzy ludzie po prostu śmierdzą mocno a niektórzy umiarkowanie. Mi np. nogi smierdziały raz w życiu, jak założyłem chińskie buty i się kisiły jak kapusta. W normalnych butach, to w upał śmigać mogę cały dzień i pachnące będą pod koniec dnia bez używania dodatkowych specyfików 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Strasznie zazdrosny jesteś o tego afrykańskiego brzydala. :) 

Nie zazdrosny tylko czuje jakiś taki wstyd, obrzyd. Nawet "nasze" ćpuny emigracyjne nie zrobiły takiego negatywnego marketingu dla Polski jak "nasze" witaminki, które się puszczają z czornymi na każdym kroku. Tajlandia europy, they say. 

Opublikowano
40 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Nie zazdrosny tylko czuje jakiś taki wstyd, obrzyd. Nawet "nasze" ćpuny emigracyjne nie zrobiły takiego negatywnego marketingu dla Polski jak "nasze" witaminki, które się puszczają z czornymi na każdym kroku. Tajlandia europy, they say. 

Zdecydowanie zazdrosny jesteś :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...