Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Suchy211 napisał(a):

To jest zawsze jedno z:

1. Lenistwo

2. Brak szczęścia

3. Brak potencjału, nie wszystko da sie nadrobić pracą. 

4. Czasami to po prostu wybór. 

Myślę, że jest więcej opcji. Chyba że w punkcie 3 wliczasz choroby, złą sytuację, doznaną przemoc, różne ograniczenia itd.

 

Wyboru nie uznaję, bo myślę że człowiek standardowo jest wyposażony w optymizm, wiarę we własne możliwości, chęci, energię itd. więc wybiera zwykle przetrwanie.

Lenistwo też myśle mylone jest z niską energią a ona z czegoś się bierze.


Szczęście to fakt. Ludzie sukcesu często tego nie doceniają, bo np spotkali kogoś kto im doradził, albo akurat wyszła im jedna inwestycja, gdy innym ludziom nie, a zrobili dokładnie to samo. Po prostu nie to miejsce, nie ten czas, nie ci ludzie. 

Edytowane przez Keller
  • Odpowiedzi 2,2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Keller napisał(a):

Myślę, że jest więcej opcji. Chyba że w punkcie 3 wliczasz choroby, złą sytuację, doznaną przemoc, różne ograniczenia itd.

To w punkt 2 i 3.

Co do tych badań, to czytałem kiedyś jakieś anglojęzyczne. W biznesie, czy tam korpo nie pamiętam, odsetek dochodził nawet do 40%.

Też uważam, że to czy ktoś jest leniwy czy nie raczej nie wynika z wychowania, ale to nie ma większego znaczenia. Nie chce ci się, to się po prostu zmuszasz i przyjmujesz cierpienie na klatę. ja często tak robię.  

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
@Suchy211 Suchy – ciężkie tematy, więc konkretnie i na źródłach.

Samobójstwa w Polsce (ostatnie lata)
- 2024: 4 845 zgonów samobójczych (ok. 13 dziennie; ~11 to mężczyźni).
- 2023: 5 233 (spadek r/r o 7,4%).
- Struktura płci: mężczyźni ok. 85% zgonów (≈11/13).
- Próby samobójcze (zgłoszone Policji): 2024 – 10 135 (więcej prób, mniej zgonów).
Źródło: raport IPiN/KGP „Zachowania samobójcze 2020–2024” (opis + PDF) (zapobiegajmysamobojstwom.pl, PDF: link).

Gwałty (art. 197 k.k.) – rejestry Policji
- Postępowania wszczęte (najbliżej „zgłoszeń”):
• 2023: 2 363
• 2024: 2 452
- Przestępstwa stwierdzone:
• 2023: 1 114
• 2024: 1 112
- Podejrzani:
• 2023: 683
• 2024: 656
Źródło: Policja (roczne zestawienie kryminalne) (policja.pl).

„Ciemna liczba” gwałtów (niezgłoszone)
- UE: tylko ok. 14% najpoważniejszych incydentów przemocy seksualnej zgłaszanych jest policji (FRA 2014). To implikuje rząd wielkości 4–7× więcej zdarzeń niż w rejestrach (zależnie od definicji i roku) (fra.europa.eu).
- USA: do policji trafia ok. 20–25% gwałtów/SA wg BJS/NCVS (czyli ~75–80% niezgłoszonych) – różnie między latami (BJS Criminal Victimization) (bjs.ojp.gov).

Fałszywe zgłoszenia gwałtu/molestowania – co wiemy
- Solidne przeglądy: zwykle 2–10% spraw to zgłoszenia celowo fałszywe. Kluczowe: „niepotwierdzone/umorzone” ≠ „fałszywe”.
• Lisak & Miller (USA): ~5,9% (10‑letnia analiza).
• Przeglądy EVAWI/Lonsway & Archambault: 2–8%.
• UK CPS: oskarżenia o fałszywe zgłoszenie są „bardzo rzadkie” (porównanie liczby takich spraw do tys. spraw o gwałt/przemoc domową).
Wniosek: odsetek istnieje, ale jest niski; wielokrotnie mniejszym problemem niż under‑reporting. (Przeglądy w literaturze i raport CPS).

Przemoc domowa w Polsce (dane karne i pomocowe)
- 2023 (dane KGP/Prokuratura – zestawienie „Niebieskiej Linii”):
• Zatrzymani sprawcy: 18 081
• Wszczęte postępowania: 33 199
• Akty oskarżenia: 13 277
• Skazani (art. 207 §1 k.k., SR): 9 288 (nieprawomocnie osądzeni 11 582)
Źródło: Niebieska Linia – analiza 2023 (na bazie danych KGP/PK) (niebieskalinia.pl).

„Ile zgłoszonych przypadków?”
- „Niebieskie Karty” to najlepszy wskaźnik interwencji, ale brak jednego, publicznego zbiorczego PDF dla całego kraju 2024; wojewódzkie sprawozdania są na BIP KWP (np. KWP Bydgoszcz 2024) – KGP zbiera centralnie, ale nie zawsze publikuje roczne sumy online (BIP KWP Bydgoszcz – 2024).
- Liczby karne (pow. wyżej) są niższe od skali interwencji NK i znacznie niższe od realnej prevalencji w badaniach populacyjnych (under‑reporting).

Odsetek sprawców w populacji „osób w związkach”
- Ujęcie „administracyjne”: porównaj liczbę oskarżonych/sprawców do szacowanej liczby osób żyjących w parach. Np. jeśli przyjmiemy, że 90% sprawców to mężczyźni i mamy ok. 13 749 oskarżonych (2023), to ~12 tys. M. Przy ~7–9 mln mężczyzn żyjących w związkach daje to rząd wielkości 0,13–0,17%/rok. To dolna granica (dotyczy tylko spraw, które weszły w tok karny).
- Ujęcie „populacyjne” (badania ofiar): przemoc partnerska w horyzoncie 12 miesięcy to zwykle kilka procent kobiet; lifetime kilkanaście–kilkadziesiąt. To pokazuje ogromną „ciemną liczbę” między realną prevalencją a rejestrami (por. FRA i krajowe badania).

„Jak często ofiary przemocy kłamią?” (PL/USA)
- Brak wiarygodnych, ogólnokrajowych wskaźników „celowo fałszywych” zgłoszeń przemocy domowej. To, co bywa nazywane „fałszywym”, często jest recantation (wycofanie pod presją/strachu) lub sprawa „niepotwierdzona”.
- Dane z UK CPS (jako punkt odniesienia) sugerują, że ściganie za fałszywe oskarżenia dot. gwałtu/DV to promile w stosunku do liczby spraw o gwałt/DV. W USA – brak jednego wskaźnika; literatura opisuje zjawisko jako rzadkie w porównaniu do under‑reporting.

Uwaga na metodologię i definicje
- „Postępowanie wszczęte” ≠ „przestępstwo stwierdzone”; „niepotwierdzone” ≠ „fałszywe”.
- GUS i KGP różnią się sposobem klasyfikacji (zgony: karta zgonu vs rejestr Policji).
- Przemoc domowa: NK to statystyka interwencyjna (różne służby), sprawy karne to wierzchołek góry lodowej.

Jeśli chcesz, mogę:
- dociągnąć dokładne rozbicia samobójstw 2024/2023 M/K z tabel KGP,
- złożyć wniosek o dane łącznej liczby procedur „Niebieska Karta” w 2024 (kraj),
- dorzucić literaturę o odsetkach „false reports” (konkretne DOI) i estymację „ciemnej liczby” dla PL na podstawie FRA i polskich badań.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
17 minut temu, Suchy211 napisał(a):

To w punkt 2 i 3.

Co do tych badań, to czytałem kiedyś jakieś anglojęzyczne. W biznesie, czy tam korpo nie pamiętam, odsetek dochodził nawet do 40%.

Też uważam, że to czy ktoś jest leniwy czy nie raczej nie wynika z wychowania, ale to nie ma większego znaczenia. Nie chce ci się, to się po prostu zmuszasz i przyjmujesz cierpienie na klatę. ja często tak robię.  

Przyjęcie cierpienia to często takie jest, że nawet się już nie ruszasz jest tak duże. I to jest depresja. A ludzie mówią nie - zniewieścienie, pedały, geje, za mało bicia w domu. Więc naprawdę pluję na takich ludzi bo widzę co się dzieje w otoczeniu.

Opublikowano
1 godzinę temu, ghostdog napisał(a):

Ten tekst to jakieś nieporumienienie. Od kiedy piosenkarki spotykają się z przeciętnymi facetami. Jak już, to są aktorzy, sportowcy, biznesmeni, modele (może być biedny i głupi).

Ważne że się nie słucha takiej muzyki, tylko elitarnej, ja z***** na żywo to od razu słychać, nie ma takich infantylnych tekstów stworzonych przez tekściarzy i muzyki stworzonej przez pieńcusest producentów, tylko kuźwa wszystko tworzy kapela i albo grasz dobrze, albo s**** na drzewo. 

559365206_1408992967900820_9563812125875

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

obraz.png.118adcd2fdbcf30ef99b8a0299a37d9d.png

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ano takie są te fałszywe k.... kobiety... 

 

Dziś i dalej będzie tylko gorzej. Nic nie umieją, coraz głupsze itd... A ty zapieprzaj by miała na kosmetyczki i inne gówna. 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano
Cytat

 

Wywiad przeprowadzony w Polsce przez jakiegos obcokrajowca przyjezdnego. Pytaja p0lki jak ocenia goscia z fotki a ta najpierw pyta czy to Polak a jak dowiaduje sie, ze tak to mowi, ze jak jest Polakiem to ocenia go na 1.

 

 

 

 

w razie czego pamietaj za co bedziesz walczyl w okopie XDDDDDDDDDD

 

 

beb4df2c875f656548cee14ea7c6932ec871e28f

 

66479015bef239c46ec4d3c2e87fd7a90f35cd2c

Opublikowano

they say: nie nie to nieprawda że kobiety lecą na patusów, narkomanów i innych bad boyów, a później zbierają owoc miłości w postaci obitej twarzy samotnie wychowując bombelka
też kobiety po obejrzeniu filmu o polskich kibolach, gdzie podrzędny wątek to danie dupy przez na pozór normalną dziewczynę po piętnastu minutach znajomości z jakimś łysym ćpunem co zabił innego:

 

obraz.png.65eeb6c96a62951e80fdf300901abf33.png

Opublikowano

Taka natura kobiet, zawsze mam bekę jak biorę moje czarne audi TT, nie jestem urodziwy a zdecydowanie się kręcą, zwracają uwagę, oglądają. Za to biorę starą skodę i staje się tłem, choćbym skóre i czarne oksy ubrał. Stary trick a działa, normalnie kisnę z tego. Na podobnej zasadzie pewnie lecą za kibolami, zwyrolami. 

Opublikowano (edytowane)

Oglądałem w weekend ten paździerz.

Wynika z niego, że każda nawet porządna dziewczyna jak widzi gangusa to rozkłada nogi.

 

Możliwe, że jest tak nawet w rzeczywistości, chociaż na pewno w mniejszej skali.

 

Aczkolwiek wychodzi spora niekonsekwencja w tych wysrywach na TikToku. Bo pewnie ta sama laska nagrała w momencie gdy panował na to trend filmik typu "chciał, chciał, chciał... ale nie zrobił"

Edytowane przez Szambo
Opublikowano

Tak jak w Materialistach, gostek grany przed Pedro Pascala chirurgicznie zwiększył swój wzrost o 15cm, do tego zarabiał pewnie 500tyś USD rocznie, albo i więcej to go Dakota wybrała, ale to film i bajka więc na koniec i tak wróciła do swojego dawno chłopa który był kelnerem i pracował przy cateringu na przyjęciach dla bogaczy. :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Niestety tu nie pomogę, bo - nie interesuje mnie wierność oddania barw, więc ten temat od zawsze pomijam. Nie wiem nawet czy OLED czy taki IPS optymalizowany pod szybkość a nie edycję grafiki, będzie lepszy w wierności odwzorowania barw - ja wolę żywe kolory. Nawet kosztem realizmu. Po prostu są przyjemniejsze dla oka. - do tego mam lekką formę daltonizmu, co chyba wyjaśnia czemu opinii o wierności odwzorowania barw nie chce mi się czytać. Przecież pracował przy kolorach nie będę nigdy.    Ale na forum znajdziesz osoby, które na tych sprawach znają się bardzo dobrze, choć przestrzegam przed ich skrzywieniem. Jak ktoś od 20 lat biega z kolorymetrem i co 10 minut kalibruje monitory, to uważaj, bo taki perfekcjonista może nazwać niezły monitor kaszaną. Upewnijcie się, że się dobrze zrozumieliście przy tym, bo wybitny artysta może mieć inne spojrzenie od hobbysty, który raz na miesiąc sobie podłubie w edytorze video.    Monitory na Pulsarach to 650$+VAT co daje na dziś 3000 (a jutro 3100, pojutrze 3200 jak tak dalej pójdzie, złotówka leeeeci dzisiaj na łeb) ale na ceneo znalazłem jedynie za 3300. W każdym razie one dopiero wchodzą na rynek, więc nie wiadomo na ilu skończą i co będzie dostępne w Polsce i kiedy. Na pewno na start będzie "podatek od nowości"
    • Po uj tam sie pchamy? Niech pomarańczowy idiota sam pije piwo ktore nawarzył 
    • No fajnie jak głównie pod tą grę miały być
    • Na Traderie czasem jest tylko problem z różnicami czasowymi. Sporo tradów idzie na serwerze Azja. Ale to tylko mała niedogodność  W nocy dobre dropy na offline. Goldwrap, Chance Guards, Lidless Wall oraz buty 20 frw, 30 light res i 25 mf. Jakby miały jeszcze fire res  Do tego runa Um. Socket i to hełmu zawsze to 15 all res. Przyda się na Hell. Teraz w sumie monarcha, robię Spirita i można lecieć Hella
    • Ja nie mam też takiej ochoty, siły i samozaparcia by się skupiać aż tak na walce i uczyć się wszystkiego na swoich błędach. Po kilku nieudanych próbach odpalam YT z walką z danym bossem i to nie musi być jakiś super speedruner, nawet zwykły wyjadacz, który się męczy i oglądając taką walkę dopatruję się plusów minusów nawet własnych błędów- ja swojej gry nie nagrywam., wtedy dopatruję się czy dany unik zrobić w prawo lewo czy może sparować jak się uda itp. Tak analizuję walkę, czasem na filmiku wydaje się "przecież to takie proste, banalne" potem odpalam grę i staję do walki z bossem, który mnie nadal leje ale to oglądanie trochu pomogło, bo już za kilka prób go ubijam, a tak musiałbym się z nim męczyć, samemu bym się powoli wściekał, a to nie na tym polega granie.   Korzystam z wszelkiej pomocy w grach soulslike, bomby, łuk, czasem jakieś blokowanie moba jak się uda, atakowanie z wysokości a on nic mi nie może zrobić, lurowanie łukiem po jednym zamiast wskoczyć do walki z kilkoma naraz. Boss to wiadomo, mniej więcej opisałem jak to wygląda. Zdarza się pomęczyć z godzinę, może dłużej ale nigdy za długo, bo na to nie mam cierpliwości, odpalenie YT pomaga zrozumieć słabe i mocne strony bossa jak i samemu zobaczyć co się zrobiło źle.  W Elden Ringu trzeba było jakoś kombinować, szczególnie dodatek to był masakryczny. Dlatego też w większości grach tego typu idę pod siłę, tank z tarczą o ile gra pozwala.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...