nozownikzberlina 625 Opublikowano 2 godziny temu Opublikowano 2 godziny temu Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Mam znajomych po rozwodach i... większość ma opiekę naprzemienną. Bez alimentów. Alimenty płacą Ci, którzy albo nie mieli takiej relacji z dzieckiem, ale mają pracę, która to wyklucza. ale tam nie ma oddelegowanej opieki do matki wyrokiem sądu hahah miesza ci się coś Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Czemu nie zabrał dziecka, a matki nie wyrzucił z domu? Wtedy nie płaciłby alimentów na dziecko Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): To ty nie kleisz jak wygląda rzeczywistość widzę potężne samozaoranie prawnicze to jakie przepisy pozwalają na wyrzucenie kogoś ze wspólnego mieszkania? i jeszcze "zabranie" dziecka artykuły gordona z ithardware?
GordonLameman Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 21 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): ale tam nie ma oddelegowanej opieki do matki wyrokiem sądu hahah miesza ci się coś Ojejku, jak ty nie wiesz o czym jest rozmowa 21 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): widzę potężne samozaoranie prawnicze Nie wiem co widzisz, ale wiem, że nie rozumiesz niczego co widzisz 21 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): to jakie przepisy pozwalają na wyrzucenie kogoś ze wspólnego mieszkania? i jeszcze "zabranie" dziecka artykuły gordona z ithardware? Wiesz kiedy alimenty w ogóle się należą? O, mieszkanie jednak wspólne A zabrać dziecko można - szczególnie na podstawie decyzji sądu umieszczającej dziecko pod opieką jednego z rodziców. Nie masz pojęcia o czym piszesz, powtarzasz tylko internetowe brednie i opowiastki rozgoryczonych kolegów.
Pan Mateoo Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Jest wiele instytucji i fundacji, ktora pokazuje toksyczyzm matek i falszywe naduzywane dokumentow do sprawy dot. alimentow i kontaktow z dzieckiem. Zbyt krytycznie oceniasz sytuacje by 'stanąc na swoim'.
GordonLameman Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Pan Mateoo napisał(a): Jest wiele instytucji i fundacji, ktora pokazuje toksyczyzm matek i falszywe naduzywane dokumentow do sprawy dot. alimentow i kontaktow z dzieckiem. Zbyt krytycznie oceniasz sytuacje by 'stanąc na swoim'. No jest. I co z tego? Jest nawet więcej organizacji pokazujących przemoc domową mężczyzn wobec kobiet. Czy to znaczy, ze mamy zakładać w każdej sprawie, że facet leje babę? Bo wy zdajecie się zakładać, że w każdej sprawie baba fałszuje dokumenty, nastawia dzeici etc. etc. To odwracając zakładamy jednocześnie, że facet ją lał, zdradzał i stosował przemoc ekonomiczną. Tak będzie logicznie i w zgodzie z narracją ,którą prezentujecie ("W internecie o tym dfużo mówią, czyli tak musi być zawsze"). Nie? No to może jednak zaczniecie wypowiadać się na tematy o których macie choćby blade pojęcia.
nozownikzberlina Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu (edytowane) 13 minut temu, GordonLameman napisał(a): Nie wiem co widzisz, ale wiem, że nie rozumiesz niczego co widzisz to ty piszesz jakieś farmazony pod tytułem "wyrzuć matkę z domu i zabierz dziecko" 13 minut temu, GordonLameman napisał(a): O, mieszkanie jednak wspólne no kupił je długo po ślubie, to wchodzi w skład wspólnoty małżeńskiej nawet jak baba nie wyda grosza na nie x D pewnie o tym też nie słyszałeś nie masz pojęcia o czym piszesz, powtarzasz tylko jakieś bzdury z fejsbukowych grupek vel "alkoholik piniendzy nie daje do sondu go bo mie sie nalezo jestem madkom" Edytowane 1 godzinę temu przez nozownikzberlina
GordonLameman Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 18 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): to ty piszesz jakieś farmazony pod tytułem "wyrzuć matkę z domu i zabierz dziecko" W skrajnych wypadkach tak się doradza klientowi. No, ale co ty możesz o tym wiedzieć? 18 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): no kupił je długo po ślubie, to wchodzi w skład wspólnoty małżeńskiej nawet jak baba nie wyda grosza na nie x D pewnie o tym też nie słyszałeś Nie musiało - to zależy od tego jak to ułożono i skąd pochodziły środki. Ba, wspólnoty małżeńskiej nie musi nawet być. 18 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): nie masz pojęcia o czym piszesz, powtarzasz tylko jakieś bzdury z fejsbukowych grupek vel "alkoholik piniendzy nie daje do sondu go bo mie sie nalezo jestem madkom" Nie, to tobie się wydaje, że coś wiesz, ale to jest zbiór pusty. Nie masz pojęcia o czym piszesz.
nozownikzberlina Opublikowano 40 minut temu Opublikowano 40 minut temu 34 minuty temu, GordonLameman napisał(a): W skrajnych wypadkach tak się doradza klientowi. No, ale co ty możesz o tym wiedzieć? w Polsce kobietom to i może, one mogą alienować (wykraść i nie pozwalać na kontakt) dziecko i najczęściej nie ponoszą za to odpowiedzialności a ojciec musi udowadniać, że nie jest koniem 35 minut temu, GordonLameman napisał(a): Nie musiało - to zależy od tego jak to ułożono i skąd pochodziły środki. Ba, wspólnoty małżeńskiej nie musi nawet być. nie musi ale jest no stary, przestań przez chwilę wymyślać argumenty z czapy aby poprzeć swoje wymysły 36 minut temu, GordonLameman napisał(a): Nie, to tobie się wydaje, że coś wiesz, ale to jest zbiór pusty. Nie masz pojęcia o czym piszesz. wymyślasz sobie rzeczy, żeby ci się wszystko kleiło i negujesz pozostałe. To się jakoś nazywa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się