Skocz do zawartości

Seria Legion, Legion Pro, Slim, Pro 5/7 - Oficjalny Temat


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, Send1N napisał(a):

Pad zmiennofazowy który pod wpływem temperatury zamienia się w pastę, największa jego zaleta to to że nie degraduje się po czasie jak zwykła pasta, dlatego jak masz już fabrycznie takie coś nałożone masz z głowy wymianę "gluta" , przedmuchujesz tylko radiator i wentylatory z kurzu ;) Wygoogluj sobie "Honeywell PTM7950"

 

Po czasie też inni znani producenci zaczęli sprzedawać tego typu pady pod innymi nazwami np gelid: "heat phase ultra" , Thermalright "Heilos" czy Thermal Grizzly: "PhaseSheet"

 

 

nie do końca się zgodzę z tym, że się nie degraduje - degraduje, tylko więcej czasu jej zajmuje. Mój Legion po ponad 3 latach miał już problemy z utrzymaniem temperatur na starym PTM.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Możliwe chociaż wiele różnych czynników mogło na to wpłynąć jak np podróba :E metal też się degraduje i po czasie jest do wymiany (znacznie dłuższym niż zwykła pasta) ale jednak ;) U mnie przykładowo na 6950XT po 2 latach brak degradacji przykładowo, odchyłka między temp rdzenia a HS nadal wzorowa poniżej 15c jak po wymianie.

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
9 godzin temu, huudyy napisał(a):

Mój Legion po ponad 3 latach miał już problemy z utrzymaniem temperatur na starym PTM.

I co w tego typu sytuacji należy zrobić Panowie? Jestem laikiem. Wybaczcie. Sam nie przeprowadzę serwisu. Kiedy kilkanaście lat temu oddałem laptop do serwisu Lenovo, aby wymienić układ chłodzenia, sprzęt wrócił z porysowaną pokrywą matrycy. Obchodzili się z nim po macoszemu... Znacie dobre rozwiązanie? Może jakiś serwis, który przeprowadza zlecenie przy kliencie? Ehh...

Opublikowano

Zetrzeć z rdzeni PTM'a czy zwykłą pastę i nałożyć świeży/świeżą :E żadna filozofia ;) dodatkowo przedmuchać z kurzu radiator i wentylatory, konserwację robisz jak zauważysz wzrost temperatur i obrotów wentylatorów.

  • Upvote 2
Opublikowano

Jasne Send1N. Tylko kiedy w archaicznych czasach przedmuchałem sprężonym powietrzem wentylatorek w układzie chłodzenia w moim pierwszym laptopie IBM Lenovo R60, to miałem co rusz jakiś error fan. %-)

 

 

  • Haha 1
Opublikowano

Śmigła przytrzymuje się palcem podczas traktowania ich sprężonym z puszki czy kompresorem aby nie nabrały chwilowo nienaturalnie wysokich obrotów, w skrajnych przypadkach można uszkodzić wentylator w ten sposób, ewentualnie wygrzebać syf jakimś pędzelkiem bez nadmuchu bo itak aby zrobić to dokładnie musisz otworzyć laptopa a nie dmuchać we wloty/wyloty powietrza licząc że wszystko wyleci ;) 

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Send1N napisał(a):

Śmigła przytrzymuje się palcem podczas traktowania ich sprężonym z puszki czy kompresorem aby nie nabrały chwilowo nienaturalnie wysokich obrotów, w skrajnych przypadkach można uszkodzić wentylator w ten sposób, ewentualnie wygrzebać syf jakimś pędzelkiem bez nadmuchu bo itak aby zrobić to dokładnie musisz otworzyć laptopa a nie dmuchać we wloty/wyloty powietrza licząc że wszystko wyleci ;) 

Dziękuję.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 6.12.2025 o 09:24, Priam napisał(a):

Jasne Send1N. Tylko kiedy w archaicznych czasach przedmuchałem sprężonym powietrzem wentylatorek w układzie chłodzenia w moim pierwszym laptopie IBM Lenovo R60, to miałem co rusz jakiś error fan. %-)

 

 

Generalnie wprowadzając w ruch obrotowy wentylator ten zaczyna generować napięcie, które właśnie laptop wyłapywał i zgłaszał błąd. Po prostu wentylator działa jak prądnica i może coś uszkodzić. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Spójrzcie Panowie proszę na poniższy model laptopa Lenovo Legion Pro 5. 

 

https://www.x-kom.pl/p/1368993-laptop-15-16-lenovo-legion-pro-5-16-ultra-7-255hx-32gb-1tb-rtx5060-oled-165hz.html

 

Otóż x-kom - ale i morele również - oferują ten model także w konfiguracji 64 GB RAM.

Tymczasem na stronie Lenovo, producent wskazuje, że maksymalna liczba pamięci RAM to 32 GB.

 

https://psref.lenovo.com/Detail/Legion_Pro_5_16IAX10?M=83F3003HPB

 

Na powyższej stronie, przy RAM widnieje komunikat, że "The max memory is based on the test results with current Lenovo memory offerings.", ale szczerze mówiąc praktyki ww. sklepów do mnie nie przemawiają.

 

Reasumując, w takim razie w powyższym laptopie jest bezpieczna możliwość poszerzenia pamięci RAM do 64 GB czy nie? Jak to ugryźć?

Opublikowano
4 minuty temu, Priam napisał(a):

Na powyższej stronie, przy RAM widnieje komunikat, że "The max memory is based on the test results with current Lenovo memory offerings.", ale szczerze mówiąc praktyki ww. sklepów do mnie nie przemawiają.

Opis na stronie Lenovo oznacza, że to jest max co aktualnie oferują a nie limit dla komputera. Procesor teoretycznie obsłuży do 256 GB. 

 

Kupujesz wersję z pamięcią rozszerzoną przez sklep, więc to sklep odpowiada za to czy to będzie działało.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Priam napisał(a):

Spójrzcie Panowie proszę na poniższy model laptopa Lenovo Legion Pro 5. 

 

https://www.x-kom.pl/p/1368993-laptop-15-16-lenovo-legion-pro-5-16-ultra-7-255hx-32gb-1tb-rtx5060-oled-165hz.html

 

Otóż x-kom - ale i morele również - oferują ten model także w konfiguracji 64 GB RAM.

Tymczasem na stronie Lenovo, producent wskazuje, że maksymalna liczba pamięci RAM to 32 GB.

 

https://psref.lenovo.com/Detail/Legion_Pro_5_16IAX10?M=83F3003HPB

 

Na powyższej stronie, przy RAM widnieje komunikat, że "The max memory is based on the test results with current Lenovo memory offerings.", ale szczerze mówiąc praktyki ww. sklepów do mnie nie przemawiają.

 

Reasumując, w takim razie w powyższym laptopie jest bezpieczna możliwość poszerzenia pamięci RAM do 64 GB czy nie? Jak to ugryźć?

Czytamy ze zrozumieniem. Nic tu nie jest wspomniane o maksymalnej pojemności, a o tym w jakim konfigu lenovo oferuje. Sklep nie bez powodu ma dopisek "24 miesiące (gwarancja x-kom sp. z o.o.}", bo to sklep rozszerzył pamięć. 

Zrzutekranu2025-12-13131903.thumb.png.beda0d8b969cf5a985cc404678e7b925.png

Edytowane przez seba842005
  • Upvote 1
Opublikowano

Jasne, przepraszam. Trochę się w tym miotam...

A jak w takim razie mogę ustalić ile faktycznie do danego laptopa Lenovo Legion - interesują mnie wyłącznie Pro 5 i pro 7 - będę mógł zaimplementować pamięci RAM?

Dotychczas bazowałem na opisach sklepów. %-)

A tam są właśnie takie sprzeczności jak z ww. linku. W sklepowej specyfikacji laptopa maksymalna, obsługiwana pamięć RAM to 32 GB, a sklep oferuje opcję rozbudowy do 64 GB. W x-kom jeszcze tego nie skorygowali.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Rozumiem, trzeba będzie przetestować.

A procesor brać z Ultra 7 255HX czy Ryzen 7 8745HX ? Z wydajności pewnie jednego i drugiego będę zadowolony, kwestia który chłodniejszy ewentualnie który będzie łatwiej skręcić żeby nie chodził jak suszarka

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

ok. tydzień temu legion pro sam przy wyłączaniu systemu Windows rozpoczął aktualizację BIOS'u. Do tego czasu ikona baterii była czarna, działając na baterii + czarna bateria i piorun będąc na zasilaniu sieciowym. 
Teraz po aktualizacji mam:  ikona baterii jest czarna, działając na baterii + zielona bateria i piorun będąc na zasilaniu sieciowym (nawet jak bateria jest na 80% i ma "kaganiec" ładowania do 80%). 
U Was to samo? :E 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano (edytowane)

@seba842005  właśnie u mnie po aktualizacji bios'u (laptop sam) nie mam już ikony baterii + wtyczki - czyli zasilanie sieciowe bez ładowania.
U mnie są teraz tylko takie:

Zielona i "piorun" obojętnie jaki tryb mam (max. 80% lub 100%) i nie ma opcji wymusić pokazania baterii ze wtyczką (czerwony prostokąt).
Wygląda to jak by system ciągle ładował baterię i nie rozłączał jej ładowanie i nie aktywował działanie samego zasilania laptopa z sieci. 
 

obraz.png
 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, keiw napisał(a):

U mnie jest też zielona:

7i2hU7y.jpeg

Mając blokadę na 80% i nie ładuje już baterii nadal nad baterią zieloną masz biały piorun? Czy pojawia Ci się czarna bateria i czarna wtyczka
U mnie nie mogę w żadnej opcji "wymusić" czarnej baterii i czarnej wtyczki. 
A wg M$ taka ikona istnieje i jest używana. 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano (edytowane)

Tak, cały czas mam zieloną i biały piorun. Nie zauważyłem, by była "czarna bateria i czarna wtyczka".

 

Edit:

@kanon7 zrobiłem mały eksperyment.

Przestawiłem, by się laptop ładował normalnie i dobiłem do 100%.

Zmieniłem ponownie na "Oszczędzanie żywotności" i jak mam powyżej 80% to jest ta czarna ikonka z czarną wtyczką, nawet jak trochę już rozładowałem baterię:

F76i2jb.jpeg

 

 

Edytowane przez keiw
  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 18.01.2026 o 17:41, kanon7 napisał(a):

@seba842005  właśnie u mnie po aktualizacji bios'u (laptop sam) nie mam już ikony baterii + wtyczki - czyli zasilanie sieciowe bez ładowania.
U mnie są teraz tylko takie:

A to nie była aktualizacja Windowsa? Ja parę dni temu zrobiłem sobie format Windowsa, postawiłem go od zera i też pojawiła się nowa ikonka baterii (Legion 7 z RTX 3060 i Ryzenem 7 5800H).

Opublikowano

Nie mogę wykluczyć Windows'a - ale zbiegło się to z aktualizacją BIOS'u - jeden wieczór, przy zamykaniu automatyczna aktualizacja BIOS'u, a następnego dnia zmiana ikon baterii - więc dlatego powiązałem jedno z drugim. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...