Skocz do zawartości

Podkręcanie pamięci DDR5 (Wszystkie platformy)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Su0 napisał(a):

mam nadmuch-48.2*C

nie ogarnalem tego gowna,robie tera etapami :E mam 6400 ,primary,trfc(600) i trefi

tera dowalilem tfaw na 16,trfc 160ns if2200 zobaczymy, na 150ns nie wstaje

Zabierasz się od dupy strony. Masz 64gb.

 

tRP 40

tRAS/tRC 80 oba

RDL 12 / RDS 8

tFAW 32

tRL 24 / tRS 4

tRDWR 16

tWRRD 8

 

VDDP 1.15v

resztę napięć na razie zostaw jak jest. Testuj w 1usmus na początek, a nie wypalarką.

Edytowane przez ju-rek
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Z ciekawości kupiłem adaptery do modułów laptopowych, mam 2x8, zobaczę co z tego wyjdzie, na ile MT/s da się je pogonić... Miały dojść dzisiaj, ale skoro nie ma, to w piątek.

 

A tymczasem obrazek niepowiązany :P



image.png.2052291bb6c5835c0e08e65046b450d6.png


- - - - - - - 

 

Edit: z podkręcania so-dimm raczej nic nie wyjdzie - już nawet 5200 na auto timingach (i lekko podniesionym napięciu) wyrzuca błędy w TestMem... 
Jedyne co mi zostanie to pobawienie się timingami przy 4800 MT/s. 

 

 

image.png.9c4b5894d76434e0cd3e7ea7b61a59f2.png

Edytowane przez rzymo
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Szybkie pytanie: wymieniłem R7 7700 na 7800X3D, ten drugi nie grzeje się wcale a tym samym wentylki w budzie zwolniły. Zwolniły na tyle że ram mam w okolicach 58 stopni przy intensywnej pracy. Nie za dużo? Przy tych cenach trzeba chuchać na niego i dmuchać. 

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano

Chciałbym się zaopatrzyć w opcję resetowania biosu bez fizycznego dostępu do pinów na płycie głównej. Teraz na AM5 gdy namieszam coś w biosie to muszę rozbierać obudowę i zwierać piny, bo nawet nie można wejść do biosu. Na Intelu mogłem spokojnie wejść do biosu i przywrócić ustawienia fabryczne :D Czy taki kabelek z przyciskiem do wypuszczenia poza obudowę się nada? Chodzi o to żebym miał cały czas go podpięty do tych pinów i w razie gdy namieszam w biosie wystarczyło po wyłączeniu kompa przytrzymać ten przycisk, który by zwierał te piny i resetował bios.

 

 

Zrzut ekranu_4-1-2026_125850_allegro.pl.jpeg

Opublikowano

Panowie czy tutaj jest wszystko ok? W biosie brak EXPO tylko xmp na 6400 lub jakiś profil Hynix 16GB 6000MHz. Włączyłem ten Hynix. Mam ustawione 

Napięcie vsoc 1.125v

Precision boost override - disabled

Memory Context Restore - Disabled

Power Down Enabled - Disabled

UCLK=MEMCLK

FCLK - 2000

cachemem.png

ZenTimings_Screenshot_29460288.574171.png

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

Aha 😂

On ma dość bezpieczne ustawienia a nie na żyletki. VSOC w normie, pamięci ścisło ale bez przesady.  Jeśli nie przesadzi z curvą (CO) to będzie stabilnie.

Edytowane przez bourne2008
Opublikowano

Po pierwsze ma ram 6200 gdzie nie kazdy cpu tyle robi, po drugie ma wieksze IF, po trzecie tak jak pisalem ma to napiecie jedno mega nisko, a ono sie podbija czesto przy wyzszych taktach i domyslnie jest 1.35v w wiekszosci plyt. 

 

No i co to za pierdololo ?? Jestesmy na pudelku czy na ithhardware?? Od kiedy to sie testuje nastawy na oko?? Nawet jakby mial typowe nastawy to chyba i tak wypada sprawdzic ;)  

  • Like 1
Opublikowano

Zapuść sobie dla pewności TM5 na kilkadziesiąt minut, do tego oddzielnie z godzinka AIDA CPU test i np. y-cruncher.exe" stress -TL:1441 VT3

 

y-cruncher jest dobry bo bardzo szybko wykazuje niestabilność jak przesadzisz z minus CO. 

Opublikowano (edytowane)

Nie będę nic puszczał, kilkadziesiąt minut tm5, godzinka aida, godzinka y-cruncher?

Kto ma na to czas? Wolę w tym czasie pograć w bf i tak nic mi się nie wywala.

Z mojej strony wszystko w temacie, co miałem się dowiedzieć, dowiedziałem na innym forum.

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)

To sobie nie puszczaj twoja sprawa :E Dla mnie komp, albo jest stabilny, albo nie. 

 

Swojego czasu miałem zbyt ostre nastawy, komp niby się wydawał stabilny w daily use w gierkach, ale przy długich sesjach w KCD2 8h gra w tle, granie + alt taby zaczynał crashować :E 

Sprawdzając softami masz dużo większą pewność, że nie natrafisz na problemy dłużej używając kompa, gierki są różne, miejscówki są różne, mniej i bardziej wymagające.

 

y-cruncher potrafi wywalić już w ciągu minuty, albo kilku jak masz niestabilne za mocne zejście na CO :E 

 

Ogólnie nie musisz siedzieć przy kompie i patrzeć przez godzine w monitor jak test leci :E Ja to robię przy okazji jak np. wychodzę na zakupy, czy cokolwiek innego robię w domu to odpalam teścik i leci :E Komp ci nie wybuchnie jak test się wywali 8:E

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
19 minut temu, lukadd napisał(a):

To sobie nie puszczaj twoja sprawa :E Dla mnie komp, albo jest stabilny, albo nie. 

Mój dla mnie jest stabilny, w tym co używam,  nie wywala z gier, nie restartuje, nie ma problemów w podglądzie zdarzeń.

Robię tak od dłuższego czasu, stwierdziłem, że  testy typu tm5 itp. nie mają sensu, po tym jak jeszcze na początku ddr czwórek testowałem, jak zalecali, jeszcze na forum pclab, wszystko przechodziło a w grach i tak się sypało %-) i musiałem odkręcać "stabilne" ustawienia

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, SylwesterI. napisał(a):

Robię tak od dłuższego czasu, stwierdziłem, że  testy typu tm5 itp. nie mają sensu, po tym jak jeszcze na początku ddr czwórek testowałem, jak zalecali, jeszcze na forum pclab, wszystko przechodziło a w grach i tak się sypało %-) i musiałem odkręcać "stabilne" ustawienia

Bo tak jest, jak się przepisuje "czyjeś" nastawy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...