Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie rozumiem.

 

Firma zarabia kokosy na grze. Od lat zarabia sporo, gra jest bardzo lubiana, polecana itp. Mimo wszystko zarządzali nią jacyś idioci tak, że poleciały zwolnienia

 

https://www.uploadvr.com/walkabout-mini-golf-layoffs/

 

Ale to jeszcze nic. 

Otóz... 

jest tam lista osób zwolnionych i linki do Lindedina.

 

I co tam widzimy?

image.thumb.png.4b73d18b47022c17744ff44a85f2d02b.png

 

Ano główny level designer, ten dzięki któremu gra wygląda i chodzi super. Ten, dzięki któremu jest w grze sporo mapek nie tylko dla bab i dzieciarni. W tym 80% moich ulubionych. 

I gościa w(...)ali z roboty. 

Cudnie.

 

A właśnie mówiłem od kilku miesięcy, że wygląda to jakby zdolny gość od leveli odszedł bo ostatnio same infantylne, odtwórcze i zrobione z klocków, które już były. 

No to się wyjaśniło. Widać od jakiegoś czasu już nie pracował na pełnym etacie. 

 

Zarobili dzieki mnie jakieś 200$. Następnego centa już nie dostaną. 

 

Nie tak się traktuje twórców sukcesu, dzięki któremu firma mogła istnieć i prosperować przez wiele lat. 

 

 

Sweetopia - w nocy bardzo fajna mapka, a przede wszystkim imponująca technicznie (proste ale lekkie techniki renderowania odbić śiwatła na metalu czy landrynkach)

 

 Shangri La - klimat aż się wylewa. Nawet mi się podoba choć nie jestem fanem Azji.

 

Original Gothic - fajna, oryginalna i ciekawa plansza, choć wtedy. Potem na 5 innych mapkach z niej zapożyczano elementy więc, jak ktoś nie grał w 2023 ten nie zrozumie za co chwalę

 

Hanging Gardens of Babylon - jedna z najładniejszych mapek, najlepsza w całej grze do relaksu

 El Dorado - rewelacyjny klimacik, fajna choć wkurzająca mapka

Myst - bardzo ładna i fajny klimacik

Wallace & Gromit - jedyna bardzo dobra mapka wydana w 2025r.

 

I takiego gościa wywalili. Dostajemy więc podwyżkę cen DLC (to już będzie ponad 200zł za DLC w ciągu roku. Ja wysiadam) i zapewne jeszcze więcej gówno-mapek, w których można się porzygać od słodkiej "słitaśnej" infantylności, a poza tym 90% elementów z których jest zrobiona, to wykorzystane rzeczy ze starszych mapek. Oryginalność? Klimacik? Zachwyt ogólny nad oprawą? ZAPOMNIJ!

 

 

Spoiler

No i oczywiście zero kobiet na liście zwolnionych. No bo im mogłoby się zrobić przykro i mogłyby wpaść w depresję. No i to byłoby patriarchalnym złem zapewne. 

 

 

PS. Moderatorzy niech nie klikają, proszę

Spoiler

KURWA MAĆ. 

 

Edytowane przez VRman
  • Sad 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

https://www.roadtovr.com/steam-frame-ram-shortage-release-date-price/

 

O nie! Tylko nie ceny pamięci i dysków! Tego bez czego nie można zrobić VRu przecież na PC :boink:

 

Ale cóż. Jak się robi "streaming focused, we'll let the community take care of VR side" to się ma teraz problem. 

 

 

PS. Co za kretyni. Połowa z potencjalnych nabywców chce tego Frame'a do VR. Wyższa cena przez 16GB RAMu i niepotrzebny dysk SSD/flash skroi liczbę potencjalnych chętnych konkretnie. 

 

Opublikowano (edytowane)

No skala w VR zawsze robi wrażenie.

 

Ja nie wiem. W przeciwieństwie do chyba 99% graczy ja naprawdę nie lubię walk z bossami. Może dlatego, że lamię, a może po prostu mi się znudziło. 

Ale grę i tak kupię kiedyś, tylko nie przed upgrade'm headsetu do Q3, G2, Pimaxa albo Frame'a.  To chyba jest na Questy 3, PC i PSVR2?

 

 

Tymczasem na Questy wychodzą właśnie dwa symulatory lotu i jeden z nich przynajmniej dostał fajną reckę. 

https://www.uploadvr.com/aces-of-thunder-review/

 

 

PS. Kolega szuka prawie nowego Quest 3S z pewną gwarancją realizowaną w Polsce, w sensownej cenie. Sensowna=/=superniska.

Po prostu sensowna, żeby był sens rozważać na tle ceny nówek na meta.com licząc kupon na 30$ jaki dają nowym itp.

 

Raczej bez dodatków, jak już to z headstrapem jeśli akurat jest jakiś znośny.
 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
20 godzin temu, VRman napisał(a):

No skala w VR zawsze robi wrażenie.

 

Ja nie wiem. W przeciwieństwie do chyba 99% graczy ja naprawdę nie lubię walk z bossami. Może dlatego, że lamię, a może po prostu mi się znudziło. 

Ale grę i tak kupię kiedyś, tylko nie przed upgrade'm headsetu do Q3, G2, Pimaxa albo Frame'a.  To chyba jest na Questy 3, PC i PSVR2?

 

 

Tymczasem na Questy wychodzą właśnie dwa symulatory lotu i jeden z nich przynajmniej dostał fajną reckę. 

https://www.uploadvr.com/aces-of-thunder-review/

 

 

PS. Kolega szuka prawie nowego Quest 3S z pewną gwarancją realizowaną w Polsce, w sensownej cenie. Sensowna=/=superniska.

Po prostu sensowna, żeby był sens rozważać na tle ceny nówek na meta.com licząc kupon na 30$ jaki dają nowym itp.

 

Raczej bez dodatków, jak już to z headstrapem jeśli akurat jest jakiś znośny.
 

1180zł w smart, bezpośrednio od allegro. Jeszcze wczroaj były.

 

A co do gry (skydance behemot) to jedna z tych co wywołuje lekki dyskomfort. Nie są to zawroty głowy, ale zwyczajny dyskomfort. Ja gram sesje 30 - 40 minut. Autorzy dali zbyt małe czarne obramowanie przy ruchu.

 

 

 

A przez brak tego obramowania, musiałem odpuścić jedną z najlepszych gier - lone echo i jej kontynuację. Jedyna gra gdzie granie na VR wywoływało u mnie zaburzenia ruchowe, bóle głowy i poty. Tylko ta jedna gra. Wiec jedyne co zapamiętałem, to topową grafikę  na vr. A to jedna z najstarszych VR gier. Ale nic dziwnego, korzystała z mocy kompa a headset to tylko odbiornik obrazu i kontroler.

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, Dresiq napisał(a):

1180zł w smart, bezpośrednio od allegro. Jeszcze wczroaj były.

Stówka taniej, to już nie ma sensu kombinować, tylko kupić bezpośrednio od Mety chyba, bo przynajmniej w przypadku konieczności kontaktu z ich debilnym supportem można kazać botom AI odesłać sprawę do kogoś kto połączy problem z zakupem, przez co odpadnie potencjalnie jeden z pięciu debilnych powodów, przez które sprawa nie może pójść dalej, bo np. chcą żebyś podał numer seryjny headsetu, a tu nagle Ci wywala, że nie, ten nie jest prawidłowy :E (a w czasie gwarancji może paść np. joypad, albo mogą być problemy z kontem/softem/ich przecudownym, megazajebistym i jakże świetnie dopracowanym Meta Store. ;)

Ale mu powiem, niech patrzy, niech sobie sam decyduje, o ile allegro znowu to wystawi.

Cytat

 

A co do gry (skydance behemot) to jedna z tych co wywołuje lekki dyskomfort. Nie są to zawroty głowy, ale zwyczajny dyskomfort. Ja gram sesje 30 - 40 minut. Autorzy dali zbyt małe czarne obramowanie przy ruchu

 

.Moim zdaniem nie ma takich gier, które robią problem. Jest typ ruchu w grze, który to robi. Ruch, którego mózg jeszcze nie zna.

 

Kolega nie miał nigdy z niczym problemu a po roku grania w VR spróbował latania w UW2 i musiał się pilnować, bo wcześniej w nic tego typu nie grał i było "dziwnie", ale by się na pewno przyzwyczaił. Ja się przyzwyczaiłem w końcu nawet do łączenia ruchu gałką z ruchem w realu, a nawet do tego co się dzieje jak  gałka w padzie szwankuje. Za każdym razem jak jest jakiś ruch, którego nie znam albo mózg nie "widział" od dawna, bo regularność to podstawa. Innymi słowy - pewnie z czasem Ci nie będzie ani ta gra robiła problemu, ani żadna inna o podobnej mechanice i ruchu. 

 

Zauważ co się dzieje z youtuberami VR. Masz mnóstwo przypadków jak ktoś mówi, że "mnie to nic nie rusza, ale tu wymiękam" bo np. grają w GTAV z modem, a tu przy karamboli potrafi nieprzewidywalnie rzucać autem czy kamerą. Zauważysz też, że często mówią "to któraś gra z kolei tego typu, jaką ogrywam, ale tutaj autorzy coś dobrze zrobili, bo w tamtych miałem problem a tu nie mam wcale" czy jak przy Gorilla Tagu "wiele osób jest zdziwionych, że w tej akurat grze nic im nie jest" (a tu chodzi o ruch który mózgowi jest łatwiej powiązać z oczekiwaniom, bo w tej grze ruszasz się przez ruch ramion, a nie np. gałką)

 

Próbuj jak najkrótsze sesje i regularnie, codziennie jeśli możesz. 

 

Jeszcze jest kwestia psychiki i tego co ona oczekuje, bo podświadomie też sobie możesz pomagać lub przeszkadzać. W ten sposób mój mózg po pierwszym tygodniu z VR, przy nieumiejętnym podejściu, miałem coraz większe problemy zamiast coraz mniejsze. Mózg nauczył się oczekiwać dyskomfortu i potem nawet w grze 2D na monitorze mną "zakręciło", czego nie miałem absolutnie nigdy przez poprzednie wiele lat grania w 3D.

Z kolei najszybciej się mój mózg uczył tolerancji na ruch w VR, gdy uczył się na podstawie krótkich momentów, przy których mogłem śmiało zakładać, że "e, luz, to potrwa tylko sekundę, a zaraz potem zniknie".

Najgorzej jak się forsujesz i wystawiasz na problematyczny ruch na dłuższy czas, bo jak mózg zacznie się spodziewać "oho, zaraz będzie mi niedobrze" to niejako pomoże te problemy wywołać. 

Inny kolega pograł trochę w minigolfa i chodził gałką tylko wtedy gdy jeszcze nie miał żadnego problemu, a nie zawsze (wystarczy nacisnąć trigger, żeby gra przeniosła nad piłkę) i po jakimś czasie też już może chodzić gałką sporo więcej, choć on akurat jest z tych mocno wrażliwych na dyskomfort a nawet chorobę lokomocyjną w VR. 

 

Także nawet jeśli grasz od dawna i nie ma z jakimś typem ruchu postępu, to nie jest wcale przesądzone, że będziesz miał z tym problem zawsze. Może trzeba znaleźć takie podejście do oswajania mózgu z tym ruchem, którego akurat Twój mózg wymaga. 

Zachęcam do eksperymentowania i szukania obejść problemów, podobnych do tych "sztuczek", które ja wymyśliłem: zamykanie oczu przy końcu ruchu podchodzenia do wirtualnego stolika, przy którym gra nagle zatrzyma postać, albo po nieudanym skoku na linę, gdzie wiadomo, że zaraz spadniesz 10m i gwałtownie zatrzymasz po dotarciu do ziemi.  Albo przed karambolem/kraksą w wyścigach.

 

PS. Kochana Meta już tak ma wywalone na VR, że w samym głównym menu możesz się teraz porzygać, bo ci geniusze wymyślili, że przycinki trackingu pozycji albo całego systemu na pół sekundy to nic złego. Jakbym nie grał w VR regularnie, to bym pewnie już się parę razy zhaftował. Trzeba być naprawdę debilem, aby dać zielone światło softowi, który nie ogarnia nawet podstawowej funkcjonalności. Odpalasz komunikator Mety zaraz po włączeniu headsetu albo wyjściu z gry? Freeze. A może przeglądarkę? Freeze. A może robisz coś tak okropnego jak kliknięcie na pozycję w sklepie? Freeze. 

A to firmware sprzed 2 miesięcy. Nowe są ponoć jeszcze gorsze i nawet na mocniejszych SoCach w Questach 3 ludzie się wkurzają. 

Eh, żeby była jakaś opcja na wykupienie patentów od Mety, bo ta firma nigdy nie zrobi nic innego dla VR niż   :kupa:

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Hej, 

 

Potrzebuje kabel 5 metrow do Quest 2 usbc na usb c tylko zeby na pewno byl kompatybilny a nie jakas podroba 480mb/s. 

 

Ma ktos cos wartego polecenia?

 

Moze uzywal ktos takiego?

 

https://allegro.pl/oferta/kabel-5m-do-oculus-link-steamvr-gogli-vr-meta-quest-3-i-3s-gratisy-14495673703

 

Lub

 

https://allegro.pl/oferta/kabel-5m-do-oculus-link-steamvr-quest-2-3-3s-meta-usb-c-gogle-vr-10gbps-12903288636

 

thx

 

Opublikowano

https://allegro.pl/oferta/kabel-5m-od-vortexvr-usb-c-do-meta-quest-link-do-quest-3s-quest-3-quest-2-14175132883#productReviews

 

Tylko w recenzji jest jedna fota ze nie przechodzi testu ale cholera wie czy ten co podpinal to np z plyty dobrze podlaczyl to usb 3.0 tak to wiekszosc na ok jest. 

 

Oryginalny ze swiatlowodem to 100 euro to za drogo. Mam kabel samsunga 2m od ladowarki 45W oryginal i on przechodzi test (pokazue 2,5gb/s) ale za krotki jest. 

 

Opublikowano (edytowane)

ja siedze jak gram, nie latam po pokoju, na kanape chce. Ten samsunga jest za krotki i nie siega. Mam wifi 6 w domu ale jak dam 200 w airlink to tnie :/ a na kablu nie tnie. 

 

Dobra zaryzykuje ten vortexvr, wszystko sprzedjaa d roznych gogli to moze kable nie bedzie jakas tragedia. 

 

 

Edytowane przez aureumchaos
Opublikowano (edytowane)
Teraz, aureumchaos napisał(a):

Hej, 

 

Potrzebuje kabel 5 metrow do Quest 2 usbc na usb c tylko zeby na pewno byl kompatybilny a nie jakas podroba 480mb/s. 

 

Ma ktos cos wartego polecenia?

 

 

Kiwi. Zależnie jak trafisz, wydasz na niego pomiędzy 100 a 160zł, ale nie kupuj tanich bo będziesz kupował dwa razy albo doliczysz koszt naprawy headsetu gdy po kolejnym problemie rzuciłeś nim o ścianę ;)

Tylko pamiętaj, że porty USB w Questach są zrobione z gównolitu więc bardzo, BARDZO ostrożnie i dobrze zamocuj kabel aby nigdy nie obciążał portu. Szarpniesz kilka razy i masz headset uwalony, a wymiana portu USB nie jest wcale taka prosta. Możliwe, że w ogóle niemożliwa, albo cholernie droga. 

 

Na kablu da się grać, ale ograniczanie sobie VRu do tylko gier, które można ogrywać na siedząco to bardzo kiepski pomysł. 

 

Z kablem się da chodzić po pokoju. Jak mi pada bateria to czasem gram tak w Walkabout Minigolfa czy nawet Beat Sabera, a nawet w Dungeons of Eternity, ale to już jest ryzyko i popsuta zabawa, bo musisz ciągle pamiętać o kablu. Mimo wszystko lepiej tak niż na siedząco, bo to zupełnie nie ten poziom funu i immersji.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

syn tylko lowi ryby na vr a ja ogrywam horrory, zadne mi tam machanie lapami w golfa czy beatsaber do szczescia nie potrzebne, od czasu do czasu. 

 

Czytalem o tym kiwi ale to chyba juz wyrpwadzone z prpdukcji, znalazlem tylko jakies tam usbc z rozdzielaczem a tych dedykowanych juz nie ma. Przetestuje vortexvr, caly sklep maja z VR i akcesoriami to jak wysla gowno kabel to im odesle z podziekowaniem i tyle. Kosztowal 100 zl wiec moze sie nada. 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, aureumchaos napisał(a):

syn tylko lowi ryby na vr a ja ogrywam horrory, zadne mi tam machanie lapami w golfa czy beatsaber do szczescia nie potrzebne, od czasu do czasu. 

Rozumiem. Nie pochwalam postawy, bo 3/4 osób z takim podejściem by się zdziwiło jakby dali tym pogardzanym gatunką prawdziwą szansę, ale rozumiem.

 

Natomiast są jeszcze inne gatunki. Przede wszystkim strzelanki.

Możliwość interakcji w grach typu Room scale (każdy, ale to absolutnie każdy powinien przejść przynajmiej jedną zajebiście zrobioną grę projektowaną pod room scale. Dla standalone tą grą jest Red Matter 2 (można grać bez grania w jedynkę spokojnie).

Możliwość chodzenia po wirtualnym świecie, interakcja i manipulowania wszystkim (co ciekawe dopiero z czasem staje się to naturalne, nie wiem czemu, trudno to opisać słowami, ale wielu grach już to zauważyłem) i nie chodzi mi tylko o przestawienie wajchy jak w 90% gier. W Red Matter 2 czy pewnie też w HL:Alyx (w którego nie gralem, więc nie wiem) jest tego cała masa. 

No chowanie się za osłonami, możliwość schowania się za czymś, wystawienia ręki z pistoletem i walenie "zza węgła".

Tego jest cala masa. 

 

Ale i tak bardzo dobrze, że grasz na siedząco. Ekstremalną odmianą tego podejścia jest "ogrywam (tu wstaw gatunek), zadne mi tam zakładanie kasku na łeb i psucie oczu ekranem umieszczonym 1cm od oczu do szczescia nie potrzebne" ;)

 

Apropo. Muszę pogadać ze współwłaścicielem ogróka, ale jakby nie jego sprzeciw, to bym już za miesiąc orał cały ogródek, wyrównywał, tworzył jakąś akceptowalną powierzchnię i sadził jakiś płotek z czegoś co odstrasza kleszcze, bo dookoła jest las i tego gryzącego badziewia są niestety tony. A czasem człowiek ma ochotę poskakać przez 5 minut  i wracać do domu (no dobra, ma ochotę dłużej, ale po następnych 5 minutach byłoby image.png.3fb86f1f863cc8098bd38629b2bdf3dc.png

 

A wszystko właśnie po to, aby móc się "zerwać ze smyczy" i pograć w ciepłe dni na dworzu mogąc nawet podbiec czy odbiec (mało realne w pokoiku 4x2.8m :/ ) 
 

 Questy 3 i 3S radzą sobie nawet przy dużym nasłonecznieniu, a opinię sąsiadów stojących w oknie i nabijających się z tego jak głupio wyglądam "wiginając śmiało ciało" w Synth Riders mam tam, gdzie kabel nie dochodzi. :D

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Kabel jak kabel, mam takiego Vortexa, mam też taki tani za 5 dych, oba działają, tylko Vortex jest bardziej giętki. Oryginalny kabel Mety jest światłowodowy i najbardziej elastyczny, stąd ta cena.

 

Byle nie kupić kabla USB 2.0 / tylko do ładowania. 

Opublikowano
5 godzin temu, aureumchaos napisał(a):

Mam wifi 6 w domu ale jak dam 200 w airlink to tnie :/ a na kablu nie tnie. 

Szkoda kasy na kabel a jeszcze bardziej szkoda sobie do głowy kabel podczepiać :D

 

Zainstaluj steam link / virtual desktop i po problemie, jak nie masz dziesiątek sieci i routera w drugim pokoju to będzie działać doskonale.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...