Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przygotujcie się lepiej na eliminacje:placz2:. Full deprecha będzie odpalona gdzieś tak po 2/3 meczy w naszej przyszłej grupie. 

lonely-anime.gif

Opublikowano (edytowane)

Mnie najbardziej denerwuje ten hajp jak nasi wygrają z jakimiś lamusami(my też należymy do tej grupy) i wszędzie piszą jacy to my dobrzy jesteśmy... Kuźwa rzygać się chce jak takie coś widzę. I niech szybko w tych eliminacjach odpadną, bo zaś będzie kreowanie szans jak wyjdziemy z grupy a każdy wie czym się to kończy. Chciałbym mieć taki optymizm i klapki na oczach jak kibice naszej reprezentacji... 

Po co się na eliminacje przygotowywać? Jak awansują, to na pierdzie, a w turnieju to wiadomo jak będzie. Oni już mają schemat obrany i to co 2-4 lata się potwierdza od 20 lub nawet więcej lat. 

 

PS.

 

To można z automatu wrzucać jak zmieniają ternera...

1732090349_bzpexf_600.jpg

Edytowane przez AndrzejTrg
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Grupa G:
Przegrany ćwierćfinału LN Hiszpania – Holandia
Polska
Finlandia
Litwa
Malta
 

Dobry moment na zmianę selekcjonera, który zbuduje zespół na baraże.

 

Swoją drogą co to za eliminacje mundialu z grupami po cztery zespoły, to już nie ten klimat:thumbdown: 

Edytowane przez Sawyer1916
Opublikowano

Zmiana selekcjonera nic nie da, tu trza piłkarzy którym się chce grać, a nasi to raczej grają w reprezentacji bo "muszą" garstka jest którym się chce i zależy, reszta tylko patrzy aby sobie nic nie zrobić i żeby się nie przemęczyć zbytnio... 

Po losowaniu to wiadomo z hiszpanami czy holendrami to wpierdziel gwarantowany, a finowie czy litwini mogą nam sprawić niespodziankę, a jak będzie mecz z maltą to stawiam 1000 zł, akurat coś jeszcze zostało po meczu z mołdawią :) 

Opublikowano
20 godzin temu, Sawyer1916 napisał(a):

Grupa G:
Przegrany ćwierćfinału LN Hiszpania – Holandia
Polska
Finlandia
Litwa
Malta
 

 

Drugie miejsce wydaje się obowiązkiem na pierwsze nie ma co liczyć. Na zmianę selekcjonera też nie ma co liczyć chyba tylko katastrofa i brak baraży mogła by zmusić prezesa PZPN do wywalenia kolegi Probierza.

  • 3 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 2.01.2025 o 16:04, AndrzejTrg napisał(a):

:D 

Cfl4Kbo4VUWYT8wF.jpg

to smutne, ale to brzmi jak taktyka PR rodem z TV Republika "jest zle? no to powiedzmy, ze nie bylo gorzej"

to w sumie dobra strategia jest, nie grac, nie probowac, oglosic sukces. tylko czekac, az ten mindset dotrze do polityki i usłyszymy "jeszcze ani jednej ustawy nie przeszło, brawo rząd"!!!! :E :E :E

 

 

Edytowane przez leelooo
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

To będzie pewnie jedyna rzecz za co Prodiża zapamiętają :E Słabo, RL9 to słaby kapitan choć świetny piłkarz ale trzeba było go już zostawić a już na pewno chociaż do meczu z Finlandią a przed jesienią się zastanawiać, ale Prodiż to taka sama klasa jak Kulesza to czego oczekiwać.

  • Upvote 1
Opublikowano

Miernoty (prezes, trener, piłkarze) odetchną.  W sumie w całej tej sytuacji nikt nie jest stratny, może minimalnie sam Lewandowski, że nie będzie miał okazji pożegnać się z kibicami. Można go nie lubić, ale z pewnością był najlepszym kopaczem w historii polski. 

PZPN było stać na lepszego trenera, wybieramy miernoty pokroju Brzęczek, Michniewicz czy Probierz to nie ma się co dziwić, że gość grający na wyższym poziomie ma wyższe oczekiwania. Reszta kopaczy ich nie ma, bo ich sufit to podgrzewanie ławek. 

Opublikowano

No właśnie, dużo słychać plotek, że piłkarze przyjęli decyzję trenera z entuzjazmem, czyli musiały być tam niezłe tarcia w środku. Ogólnie za Probierza gramy piach totalny, Lewy kapitanem zawsze był żadnym, ale umiejętności mu odmówić nie można. Myślę, że sam miał dość jak to wszystko wygląda. Niestety, póki PZPN-em rządzić będzie kółko wzajemnej adoracji Kulesza - Probierz to się niewiele zmieni. 

Opublikowano

Tyle pomyji co na niego wylali "najlepsi kibice" i dziennikarzyny to dziwię się, że on tyle wytrzymał. Polska piłka to dno, szkoda że z 25 kopaczy zauważa to tylko jeden gość i chciał coś zmienić, teraz jeszcze oberwał, bo przecież nie wymaga, a wymusza. Pato-eksperci z bieda polskiej ligi, nie przyjmują do wiadomości, że w przypadku Lewandowskiego to akurat on dal więcej reprezentacji, niż ona jemu, nie odwrotnie jak u nich.

PS. Ciekawe co na to Orlen? W reklamie wystąpi Probierz? :cool:

 

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...