Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Dresiq napisał(a):

To jedyne soulsy w których DLC na NG+ mnie pokonało.

A czemu? Ja jestem świeżak w soulsy, żadnego jeszcze ng+ nie grałem, choć trylogia prawie skończona,

ale to chyba aż tak trudne nie powinno być jak przechodzenie pierwszy raz? Czy się mylę?

Opublikowano

Najlepsze soulsy, ciężki klimat i atmosfera to jest to co bardzo dobrze trafiło w moje gusta. Lochy kielicha zrobiłem, ale bez poradnika nie warto podchodzić. Tylko te zwalone 30fps ...

 

W sumie nie wiem, czemu akurat  NG+ go pokonało, ogólnie DLC bardzo mocno podnosi poziom trudności, ale nie uważam, żeby gra była nie do przejścia. Może na NG4 czy NG5 być już dosyć ciężko, bo potwory mają coraz więcej życia, a levelowanie praktycznie na tym poziomie nie istnieje. 

  • azgan zmienił(a) tytuł na Bloodborne - PS4
Opublikowano
W dniu 3.11.2024 o 14:34, AndrzejTrg napisał(a):

A czemu? Ja jestem świeżak w soulsy, żadnego jeszcze ng+ nie grałem, choć trylogia prawie skończona,

ale to chyba aż tak trudne nie powinno być jak przechodzenie pierwszy raz? Czy się mylę?

Bo dlc kupiłem 2 lata po przejściu podstawki, ba której miałem zaczęte NG+. Ja tam chyba nawet do 1 bossa nie doszedłem, na pewno go nie pokonałem. Miałem do wyboru nabawić się nerwicy, i może dlc skończyć, lub zacząć nową grę i wbić w dlc na normalnym poziomie trudności.

  • Like 1
Opublikowano

Aaa spoko teraz rozumiem, te dlc do DS2 to jest lekka przesada, może Bossowie nie są "trudni" ale droga do nich to jest jakaś masakra, jakby tak miały wyglądać dlc do jedynki czy trójki to bym raczej ich nie ukończył. Dobrze że DS2 to jest moja ostatnia gra z trylogii, bo zacząłem od pupy strony, kończę zimowe dlc, później formalność jak Vendrick i może sobie jeszcze Darklurkera zrobię, choć muszę się zagłębić co i jak.

  • 3 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
  • azgan zmienił(a) tytuł na Bloodborne - temat zbiorczy
Opublikowano

Kończą w zeszłym roku DS2 i zarazem trylogię, chodziła po mnie myśl aby zakupić konsolę specjalnie dla BB i DemonSouls, ale czytając o 30 fps szybko mnie takie myśli odpuściły, no ale jak tak to fajnie już śmiga na emulatorze to może w tym roku po ER sobie stestuję :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ps2. to zwiększenie THD wynika z większego obciążenia choćby mechanicznego głośnika (większe wychylenia membrany w miejscu podbicia, a jak wiadomo to sprzyja wchodzeniu wręcz w nieliniowy obszar pracy/głośnik może być przeciążony), kiedy podbijasz mu na basie np. o wiele dB (głośnik wówczas może sypać słyszalnym poziomem THD, szczególnie przy większym SPL)
    • Tzn. rozumiem korekcje, jak coś faktycznie wychodzi poza normy czy brzmienie danego sprzętu. Tylko tak mnie interesuje, kiedy wiemy, że korekcja zaczyna odbierać coś, co teoretycznie było zaprojektowane w charakterystyce brzmienia. Musiałbyś mieć wykres danego sprzętu (kolumny) z jakiejś komory bezechowej.
    • Płaska charakterystyka, to jest tylko jeden z wielu elementów. Czasem lepiej nie równać za wszelką cenę (np. podbijanie dziur przez DSP) bo można coś innego popsuć (zwiększyć ilość THD). ... aha ... no i niektóre rozwiązania, potrafią jakoś tak popsuć brzmienie ("zmatowić") - mam na myśli YPAO z ampli Yamaha RX-V661 (stare ampli ... a technologia tutaj poszła do przodu przez ostatnie kilkanaście lat) ... tam też tandetny mikrofon dawali swoją drogą.
    • No, jeśli ktoś dąży do płaskiej charakterystyki, to tak. Tak mnie to tknęło, bo ostatnio też próbowałem się trochę bawić w pomiary,  „wyplaszczać” charakterystykę i zdecydowanie mi się nie spodobało to, co usłyszałem. Ale wiadomo, kwestia gustu. Kiedyś też dążyłem do jak najbardziej płaskiej charakterystyki, ale gdzieś po drodze stwierdziłem, że mi się nie podoba takie granie. Brak mu charakteru i pomysłu na brzmienie. Ale absolutnie rozumiem i szanuję podejście czysto wierne sygnałowi.
    • Jak na mój gust jest tip top   Zależy co kto czego szuka. Ja np. szukam sprzętu, który wiernie odtwarza to co w nagraniu, bez dodawania "nalotu sprzętowego". (w praktyce, to tylko do tego dążę, bo wiadomo, że do ideału, to tylko można zmierzać )
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}