Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, caleb59 napisał(a):

Wam trzeba głowy przepastować. Pograłem 2h i delta to ~12*C.

 

Mówię Wam, że to była jakaś anomalia - niedawno tak się złożyło, że grałem w cięższe gry typu TLOU 2, Assassyn Shadows, GTA 5 Enhanced, Wiedźmin 3, Cyberpunk 2077, Stalker 2 i żadna nie paliła w taki sposób karty.

Lepiej dmuchać na zimne bo wymaganie gier będą tylko rosły.

Edytowane przez ODIN85
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Odpaliłem grę jakiś czas temu.

 

Muszę przyznać, że gra jest naprawdę bardzo fajna. A kojarze tylko stękania na premierę. Może część bolączek wyeliminował patch 2.0.

 

Jak dla mnie spoko opcja dla osób chcących spróbować soulslike. Jak dla mnie jest prostsza niż seria Dark Souls.

  • Upvote 1
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Chyba jestem już na końcu gry, lvl 80. Chyba jeszcze tyle nie kląłem grając w podróbkę soulsów. Gra może nie jest tak trudna jak BB czy seria Solus/Nioh ale ta praca kamery w niektórych miejscach to tragedia, a walka z 2 bossami przy dziadowskim namierzaniu nie poprawia rozgrywki. Widać, że tytuł został tak zaprojektowany aby gracz odnosił sporo obrażeń.

Opublikowano
2 godziny temu, samsung70 napisał(a):

cześć, czy jak w Mesjaszu ( Crimson Desert) mam 125h i udało mi się zabić kilku bossów, to czy jestem już gotów na przygodę tego typu? :wariat:

Najlepiej zacząć od Elden Ring, otwarty świat + popioły (pomocne duchy). Lords z 2023 ma trochę błędów (praca kamery, blokowanie się postaci, namierzanie wrogów) które mogą powodować dużą frustrację. Jestem już prawie na końcu gry i ostatnie lokacje przebiegam, nie walcząc z wrogami (za dużo ich i są za silni) np. Opactwo Świętych Sióstr :D "Soulsy" trzeba lubić, powtarzać po kilka razy te same lokacje i farmić walutę (no chyba, że ma się dobry refleks i opanowanie).

Opublikowano
12 godzin temu, samsung70 napisał(a):

cześć, czy jak w Mesjaszu ( Crimson Desert) mam 125h i udało mi się zabić kilku bossów, to czy jestem już gotów na przygodę tego typu? :wariat:

Jak chcesz zacząć przygodę to na początek DS3 albo DS1, moim zdaniem ER jest zbyt rozbudowany i idzie sobie tą grę zrobić bardzo łatwą z paroma wyjątkami, ale summony czy npc do pomocy to jest już taki easy mode i jakbyś później chciał ograć jakieś soulsy to się zderzysz z tytanową ścianą, jak zostaniesz sam :) 

Przyjdzie jeden kolega i powie żeby zaczynać Soulsy od DS1, szczerze gdybym tak zaczął, to bym chyba odpuścił bardzo szybko, gra się jednak zestarzała, te mechaniki mogą odrzucić na początku, gdy się nie zna Soulsów :) Jakbyś się zdecydował i zaczął od DS3 to na samym początku jest taka kryształowa jaszczurka przed pierwszym bossem, zrób ją to później będzie z górki :E

Opublikowano

DS3 na początek faktycznie w sam raz, aczkolwiek to Elden Ring jest sumarycznie najbardziej user friendly. Mnogość checkpointów w postaci punktów łaski, dopasowane summony, które trywializują wiele walk z bossami, stosunkowo proste legacy dungeons. Do tego największy wybór broni, czarów i pancerzy. 

Opublikowano

Skończyłem, ostatnia akcja całkowicie mnie rozwaliła. Walczę z ostatnim bossem (który był dość łatwy). Zbliżyłem się do krawędzi, a on spadł w przepaść i koniec gry, filmik i finito (tego jeszcze nie widziałem w "soulslike"). Przygodę skończyłem na lvl 113 (wyszło ok 30h).

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Witam Panów i zaczynam dzisiaj przygodę z LotF, standardowo jakieś tipy/porady lub na co uważać na start :) ? Choć z kolejnymi "souslami" jest łatwiej ale zapytać nie zaszkodzi. 

Oczywiście jak w poprzednich grach to pójdę standardowo w siłę/zręczność choć nawet jeszcze nie wiem jak tam wyglądają statystyki, ale raczej powinno być podobnie, także dzięki za wszelkie porady i słowa otuchy :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Weź może doczytaj, a nie walisz farmazonami, co? Zarząd HFPC, kierowany przez Macieja Nowickiego, uznał podstawy prawne odsunięcia Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego za wątpliwe.   Rada Fundacji nie zgodziła się z tą oceną. Hanna Machińska twierdziła, że podstawa prawna działań Anny Korwin-Piotrowskiej była jasno określona.   Z ośmioosobowej Rady odeszło chyba już w sumie 7 osób, m.in. Andrzej Rzepliński, Wojciech Sadurski, Mirosław Wyrzykowski i Hanna Machińska, bo nie zgadzali się z wydaną opinią wydaną zarządu pod kierownictwem Macieja Nowickiego.
    • Coś tam jednak w tym Cyberpunku dowieźli i pod względem ruchu pieszego i zachowania samochodów. Szczególnie jak włączasz muzę i jedziesz przed siebie. A nie zatrzymujesz się na skrzyżowaniu i liczysz samochody za tobą albo obserwujesz je przez lunetę albo kiroshi x 4.
    • Ale w czym problem, przecież TK nie jest niezależnym sadem od dekady.
    • Dobrze Panie oświecony. Twoja super uber hiper hop do przodu Rosja prawie 5 lat prowadzi 3 dniową operację specjalną z krajem skorumpowanym i upadłym.
    • W nawiązaniu do tego co wcześniej pisałem: a może chodzi o to?  https://wiadomosci.wp.pl/tk-moze-orzec-ws-prezydenta-konstytucja-przewiduje-taki-mechanizm-7346996595747264v   Jeśli tak to jednak PO wywoła wojnę domową, a nie PiS Xdddd   @KiloKush za wcześnie o tym przesądzać. Minęło dopiero parę dni. Zarówno Prezydent jak i Prezes TK mogą jak najbardziej się poskarzyć do organów UE. Mamy już zamieszanie z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, która wydała opinię, że ten tryb zawieszenia narusza prawa człowieka. Po czym.... zawieszono ludzi co wydali tą opinię... Xdd   Ale TSUE to jest sąd. Nie wiem dokładnie czy odwołanie/skarga powinna iść do TSUE czy Komisji Europejskiej. Tego nie wiem. W przypadku kar dla Polski za czasów PiS - ówczesna władza była wiele razy wcześniej wzywana do przywrócenia praworządności i dopiero potem po paru latach były kary.    Odwołanie urzędującego Prezesa TK uzasadniane nawet przez prawników i byłych szefów TK "stanem wyższej konieczności" albo tekstem: "inne drogi nie było" jest terminem potocznym, a nie prawnym. Wszyscy już przyznają, że to się odbyło bez podstawy prawnej. Wg Camisa pisałem "brednie". Więc teraz już wszyscy mówią "brednie" a on jeden nie...  Bowiem wszyscy mówią, że to działanie nielegalne. Uzasadnienie potrzebami społecznymi czy "innej drogi nie było" to nie są żadne podstawy prawne. Uważam, że jeśli by to rozpatrywał TSUE to by nakazał przywrócenie obecnego Prezesa TK a wszystkie przyszłe wyroki TK uznał także za bezprawne. Generalnie tylko obecnie reset proponowany przez Konfederację jest w stanie to naprawić. Bo również wcześniejsze składy TK, orzeczenia itd działały bezprawnie. Tak samo INSN czy sędziowie powołani przez neoKRSK. To są wszystko sprawy na reset i dogadanie, szczególnie, że KO nie ma swojego Prezydenta. Ale widać im - zarówno PO jak i PiS nie zależy na rozwiązaniu sprawy tylko na podgrzewaniu wojny.   Prezydent nie przyjmując ślubowania dopuścił się deliktu konstytucyjnego, ale opierając się na literalnym brzmieniu tego przepisu można się na siłę upierać, że to nie sędziowie. Choć oczywiście to jest wbrew całej nauce prawa. Tym nie mniej jakiś tam punkt zaczepienia, słaby, bardzo słaby ale jest. Ale tu nie ma po prostu absolutnie nic. Po za tym nieodebranie od sędziów ślubowania czy nawet nie dopuszczenie do orzekania ma zupełnie inny ciężar gatunkowy niż zamach na konstytucyjny organ państwa jakim jest TK... Ale ja już miałem tu nie pisać bo i tak nie ma zrozumienia, a ktoś mi napisał, że TK to to samo co warzywniak... Więc nie ma co pisać... Być może ludzie muszą się na własnej skórze przekonać czym jest anarchia i brak rządów prawa to wtedy pewne rzeczy ogarną.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}