Skocz do zawartości

PlayStation 6 - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Porównywanie revenue ma sens jeśli się to robi z roku na rok, nie z perspektywy dekad. 

Raz ze względu na wspomnianą przepaść w wartości pieniądza

Dwa to wielkość rynku który znacznie się powiększył a udział w nim Sony się znacznie skurczyło. 

 

Kolejną sprawą jest sposób funkcjonowania firmy. Za czasów PS1 i PS2 Sony mocno inwestowało w markę PS, zarówno technologie jak i budowanie bazy tytułów ekskluzywnych. Od czasów PS4 i PS5 jedynie odcina kupony, konsole mało czym się różnią od zwykłych PC a tytuły ekskluzywne zostały utracone - tym samym tracąc wartość samej marki PlayStation. Fakt że Sony sprzedaje gry ze własnych studiów na Steamie jest już groteską i upadkiem marki PS.

 

I wydaje się że ten trend panuje na wszystkich frontach. To się stało z Bravią https://businessinsider.com.pl/technologie/trzesienie-ziemi-na-rynku-telewizorow-sony-oddaje-stery-chinskiemu-tcl-owi/f24fdk5

 

Tak się zachowuje firma która się zwija. Revenue jest jeszcze na papierze ale nie pochodzi ono z zysku a ze sprzedaży inwentarza firmy. 

Edytowane przez Zdzisiu
  • Odpowiedzi 540
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

W ogóle te nasze rozważania nie mają sensu bo nam ciężko w to uwierzyć, ale minęło ćwierć wieku od premiery PS2. Tamto Sony to nie to Sony, które istnieje obecnie. Nie ci ludzie (nawet jeśli kilku zostało, bo 25 lat potrafi zmienić człowieka i jego podejście do pracy, zapał, cele itp.)

 

Potrzebujemy nowego gracza, ale tu jest problem:

- żeby to zatrybiło, trzeba mieć kasę. I nie miliony, tylko miliardy.

- jeśli mają być miliardy na rozkręcenie, to będą to pieniądze wymusząjące takie podejście jakie ma MS i (coraz bardziej a prawie już całkiem) Sony. 

 

I tu koło się zamyka. Nawet jakby jakiś miliarder zjadł magicznego kaktusa i dostał wizji i przeznaczył na to ze 30 miliardów $ w testamencie, a potem po kolejnym kaktusie wyskoczył z wieżowca przekonany, że umie latać, rozwiązując problem braku finansów, i tak wymagało by to bezprecedensowej mobilizacji wielu ludzi, wybitnych ludzi u steru i wreszcie... ogromnego szczęścia.

 

Krótko mówiąc, nie ma co liczyć na to, że powstanie jeszcze takie coś jak PS2.

Opublikowano
2 godziny temu, Zdzisiu napisał(a):

Za czasów PS1 i PS2 Sony mocno inwestowało w markę PS, zarówno technologie jak i budowanie bazy tytułów ekskluzywnych. Od czasów PS4 i PS5 jedynie odcina kupony, konsole mało czym się różnią od zwykłych PC a tytuły ekskluzywne zostały utracone - tym samym tracąc wartość samej marki PlayStation. Fakt że Sony sprzedaje gry ze własnych studiów na Steamie jest już groteską i upadkiem marki PS.

I tutaj masz jak najbardziej rację, ale gdybyś nie czytał tej dyskusji po łebkach, wiedziałbyś, że te kwestie były wyraźnie rozdzielone. Rozmawialiśmy konkretnie o sukcesie na gruncie finansowym, bo to jest rzecz, którą można namacalnie ocenić. Opinie randomów na forach czy ogólne "klimaty" wśród graczy, to pojęcia dość mętne. Jest mnóstwo osób, które uważają, że HZD czy GoW to najlepsze exy Sony, i stoją za tym wyniki sprzedaży. 

 

Co do exów na Steamie, daleki jestem od używania słów typu "upadek". Dlaczego? Na to sam sobie częściowo odpowiedziałeś. Sony budowało markę przez lata, w pewnym momencie nieuchronnie dochodzi do zwrotu inwestycji. Tutaj równie dobrze można winić Microsoft, bo przestał być realną konkurencją, dając Sony wolną rękę, przez co dostaliśmy najgorszą generację w historii, opartą na remasterach, rimejkach, bez wielkich system sellerów. Jeśli można niskim kosztem uzyskać dodatkowy dochód, wypuszczając określone exy na inną platformę, dlaczego tego nie zrobić? Może się to wydawać śmieszne, ale bądźmy poważni - to jest biznes, a nie kwestia honoru czy zasad.

 

Praktycznie wszędzie tak to się realizuje. Microsoft przez lata oferował GP za jakieś śmieszne pieniądze. A to miesiąc za darmo, a to 3 miesiące za kilka dolarów. Nieustające promocje aby przywiązać ludzi do usługi, zbudować bazę subskrybentów. To była inwestycja, częściowo wymuszona przez porażkę na płaszczyźnie wydań fizycznych. Teraz el dorado się skończyło, cena poszła znacząco w górę, bo trzeba sobie odbić zainwestowane środki. Nie ma tutaj nic skomplikowanego. Jak na tym wyjdą, to już całkiem inny temat. Z YT to samo, przez lata bez reklam, później program Premium jak nie chcesz ich oglądać. Monetyzacja. 

Opublikowano

Zadaniem exa nie jest zarobić (to też) ale zachęcić klienta do wejścia do systemu, kupienia konsoli. Klient który kupi konsole pewnie kupi też passa i kilka innych gier - i na tym zarabia właściciel platformy. Jeżeli teraz takie Sony wypuszcza wszystkie exy na inne platformy to nadrobi im się tym samym revenue. Ale szansa że ktoś kupi konsole jest mniejsza bo może ograć wybranego na innej platformie.

Analogicznie KGHM mógłby sprzedać kopalnie, dostanie krótkotrwały pik w revenue ale wartość firmy spada i długoterminowy przychód również. 

 

Pewnie, obecnie jest kryzys i jest problem z brakiem sprzętu a nie brakiem zainteresowania ale ta sytuacja będzie miała przełożenie w przyszłości bo w entertainment liczy się renoma a to buduje się latami.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Zdzisiu napisał(a):

Jeżeli teraz takie Sony wypuszcza wszystkie exy na inne platformy to nadrobi im się tym samym revenue. Ale szansa że ktoś kupi konsole jest mniejsza bo może ograć wybranego na innej platformie.

Może tak być, ale z pewnością taka polityka została przeanalizowana nie raz, nie dwa razy, widocznie chcieli zobaczyć ile można na tym ugrać. Dodatkowo, exy miały początkowo pojawiać się po 6 miesiącach od wydania na konsoli, a teraz chodzą plotki, że jednak Sony się z tego wycofa:

 

https://www.thegamer.com/playstation-might-stop-launching-exclusives-pc-steam-jez-corden-claims/#:~:text=PlayStation Might Stop Porting Exclusives To PC%2C Xbox Insider Claims.

 

Gracze generalnie nie należą do specjalnie cierpliwych klientów i o ile jest grupa osób, która poczeka na wersję PC, większość rzuca się już na premierę, wiedziona przez premierowy szał i marketing. "Remember, no prrorders" niestety działa głównie w ramach internetowych memów. Sony stać na eksperymenty, przynajmniej do momentu, w którym cyfry przestaną się spinać, bo pojawi się wartościowa konkurencja. Na razie się na to nie zapowiada. 

 

Na koniec, wartość exów przez lata mocno spadła. To nie jest już klasyczny system seller, bo gracze przez tyle generacji konsol, zdążyli się już podzielić na obozy. Przez coraz większy udział dystrybucji cyfrowej, wsteczną kompatybilność, czego wynikiem są stale rosnące, nietransferowalne biblioteki gier, przywiązanie do marki jest tak duże, że o "wejście do systemu" nie trzeba się specjalnie martwić. Nie w przypadku starych klientów, a to oni stanowią trzon.

Edytowane przez Vulc
Opublikowano

Kolejny objaw wspaniałego i kipiącego mądrością zarządu Sony:

 

Właśnie podjęli decyzję o zamknięciu Bluepoint Games. Tych od remake'ów Daemon Souls czy SotC. Porządny team, często stawiany za wzór tego jak się robi remake'i.  No ale nie zrobili żadnego live service ostatnio to kit z nimi. :E

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, VRman napisał(a):

Właśnie podjęli decyzję o zamknięciu Bluepoint Games. Tych od remake'ów Daemon Souls czy SotC.

Może jakąś rekonstrukcję zespołu robią, ponieważ od dawna nie wypuścili czegoś swojego.
Poza tym jeśli człowiek zagłębi się w Remake DS to strasznie spartolili go artystycznie, wliczając w to muzykę, ponieważ myśleli że wiedzą lepiej od twórców oryginału, zakładając że zrobili to w ten sposób, bo brakowało im technologii i budżetu... W Soulsach historia i atmosfera jest bardzo zakorzeniona w otoczeniu, detalach, projekcie postaci i muzyce, a oni kompletnie to zmienili, nie wspierając założeń gry. Sam jarałem się Remake, bo nie grałem jeszcze w oryginał, a zależało mi m.in. na tym binaural audio... Po zagraniu w oryginał i obejrzeniu porównaniu w tym choćby jednego, dosadnego omówienia utworu z walki kompletnie straciłem zainteresowanie.
Shadow of the Colossus marginalnie również traci, ale głównie chodzi o mix audio i może coś jeszcze.
Metal Gear Solid HD Collection było okej, ale nie zachowali wszystkich efektów. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

Tak, pamiętam te zarzuty, pisaliście je całkiem niedawno. Ale mimo wszystko, to były remake'i na poziomie. Z muzyką nie wiem. Dziś bywa czasem tak, że jakieś debilne decyzje skutkują problemami z licencją. Co do reszty to zarzuty na pewno trafne, ale weź porównaj ich remake'i do remake'ów gry z PS1, która na PS4 czy nawet PS5 chodzi w... 30fps.

Albo remake gry ze stałymi 60fps na Unreal Engine i przycinki na PS5.

Albo remake GTA III/SA.

 

Zespół umiejący to robić porządnie to dla Sony był skarb, bo mają od cholery gier do robienia kolejnych remake'ów (i kolejncyh, i kolejnych, aż do porzygu, bo jak pokazał Disney z bajkami, to się jednak sprzedaje)

 

 

Ich gry przynajmniej były porządne pod tym względem. Chodziły OK, dodawały coś od siebie, a remake nie srał na oryginał po całości jak to często bywa (i jak obawiam się że będzie z God of War Trilogy)

 

image.thumb.png.9c784be19a5df9bdbc88c119b8d4aabd.png

 

Nie wydali niczego, aby były przez te lata ploty o tym, że niby mają nad czymś pracować. Nic z tego nie wyszło. Ciekawe co tam się działo, ale tego się prędko nie dowiemy.

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, VRman napisał(a):

Nie wydali niczego, aby były przez te lata ploty o tym, że niby mają nad czymś pracować. Nic z tego nie wyszło. Ciekawe co tam się działo, ale tego się prędko nie dowiemy.

Zgaduję że kazali im robić "Concord 5", ale poszedł do kosza. :E 

A DS Remake odnośnie muzyki to nie była kwestia licencji, po prostu zrobili pompatyczną muzykę, kompletnie nie rozumiejąc kontekstu postaci, wrogów, sytuacji... Podobnie z architekturą, projektem wyglądu wrogów, który kompletnie wyciął ich kontekst opowiadany detalami i zamierzonymi decyzjami we wyglądzie... Ale nie będę powtarzać tematu, bo zrobi się dyskusja na 2 strony. :boink:Kontekst samej rozgrywki też nieco zmienił się, bo ruch postaci gracza jest inny.

 

Ciekawe czy 280mm2 dla GPU w PS6 jest już pewne... Może będzie podobnie do rx9070, tylko lepsze RT i AI, chyba że te 2x więcej rdzeni na CU od siebie doda wydajności ponad 10% IPC z architektury.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Wu70 napisał(a):

RDNA 2 na 5 i tylko 10% IPC? AMD też all in AI?

Względem RDNA 4, do tego w CU masz 128 rdzeni zamiast 64, a PS6 niby ma mieć 52-54CU. Taki rx9070 ma 56 CU.
Niechby te 10% było nawet po uwzględnieniu nowej struktury CU, to nadal może być lepiej niż rx9070, ale moim zdaniem 2x więcej rdzeni to oddzielny temat.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
1 godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Poza tym jeśli człowiek zagłębi się w Remake DS to strasznie spartolili go artystycznie, wliczając w to muzykę, ponieważ myśleli że wiedzą lepiej od twórców oryginału, zakładając że zrobili to w ten sposób, bo brakowało im technologii i budżetu... W Soulsach historia i atmosfera jest bardzo zakorzeniona w otoczeniu, detalach, projekcie postaci i muzyce, a oni kompletnie to zmienili, nie wspierając założeń gry. Sam jarałem się Remake, bo nie grałem jeszcze w oryginał, a zależało mi m.in. na tym binaural audio... Po zagraniu w oryginał i obejrzeniu porównaniu w tym choćby jednego, dosadnego omówienia utworu z walki kompletnie straciłem zainteresowanie.
Shadow of the Colossus marginalnie również traci, ale głównie chodzi o mix audio i może coś jeszcze.
Metal Gear Solid HD Collection było okej, ale nie zachowali wszystkich efektów. 

Nie zmienia to faktu, że rimejki były dobrze przyjęte, prezentowały solidny poziom, nawet jeśli rozminięto się w pewnych miejscach z założeniami oryginału. Widocznie uznano, że studio tylko od odświeżania gier to w dłuższej perspektywie więcej strat niż korzyści.

 

26 minut temu, Wu70 napisał(a):

A to decyzja na plus, może będą robić coś przydatniejszego w innych zespołach.

Część pewnie tak, ale to jednak koło 70 osób. I czy przy obecnym podejściu Sony do biznesu, zajmą się czymś przydatnym z punktu widzenia graczy, można mieć wątpliwości.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Vulc napisał(a):

Nie zmienia to faktu, że rimejki były dobrze przyjęte, prezentowały solidny poziom...

No nie wiem... AI niby twierdzi, że sprzedano trochę ponad 2 miliony sztuk wedle danych z lutego 2025, a oryginał to +5mln.

Jednak halucynuje i plącze się jak głupie, niby coś koło <4mln sprzedanych Remake do 2023 i oryginał ~2.5mln.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

Dlatego nie pisałem nic o cyfrach, bo nie były specjalnie wysokie. ;) Zarówno DS Remake jak i SotC Remake nie są głośnymi tytułami, ten drugi to w zasadzie produkt niszowy jak na obecne standardy. Na gruncie jakościowym nie można im jednak dużo zarzucić - dobra, rzemieślnicza robota, trochę trudności z oddaniem ducha oryginału w przypadku DS. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...