Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie Cień Czarnobyla to sentyment, grałem jako dzieciak i o mało w portki nie narobiłem w podziemiach laboratorium :E 

 

Później grałem chyba w Lost Alpha, fajnie było wrócić ale dziś już cięzko w to grać. Lektor robił robotę, ale poza tym to straszne drewno niestety.

Opublikowano
15 minut temu, sideband napisał(a):

Nie zauważyłem żeby była taka straszna to już FEAR mnie bardziej nastraszył :E

Jako szczyl grając w nocy mimo zakazu ojca to wiesz :E 

 

Jak mi wyskakiwała pijawka niewidzialna albo ten psychic to byłem przestraszony :E Ale poza tym faktycznie nie było takich akcji.

Opublikowano
3 godziny temu, sideband napisał(a):

Nie zauważyłem żeby była taka straszna to już FEAR mnie bardziej nastraszył :E

Zależy czy byłeś w dalszych etapach gdzie było się w środku placówki, głównie po kanałach. Czasem coś tam mogło zestraszyć, jednak akcje na zewnątrz jasnym jest że straszne nie są bo jest za duży obszar do ucieczki.

Opublikowano (edytowane)

Wątpię bo ścinki były powodowane dynamicznym systemem A-Life, kiedy to NPC/mutanty przechodziły z trybu offline <-> online - nie mylić z połączeniem internetowym, GSC tak to nazwało. Z grubsza chodziło o to, żeby odciążyć CPU gdy w określonym zasięgu gracza nie ma NPC/mutantów, podczas zwiedzania lokacji gra aktywowała/dezaktywowała ich "w locie", stąd te przycinki.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Wątpię bo ścinki były powodowane dynamicznym systemem A-Life, kiedy to NPC/mutanty przechodziły z trybu offline <-> online - nie mylić z połączeniem internetowym, GSC tak to nazwało. Z grubsza chodziło o to, żeby odciążyć CPU gdy w określonym zasięgu gracza nie ma NPC/mutantów, podczas zwiedzania lokacji gra aktywowała/dezaktywowała ich "w locie", stąd te przycinki.

Zgadza się. Ale teraz ma być obsługa 64 bitowa czyli powyżej 4 gb gra będzie mogła korzystać i jestem ciekaw jak to będzie wyglądać. Oczywiście są mody na dziś jak Open X-ray co zapewniają 64 bit system ale dużej różnicy to nie widać... Zobaczymy jak oni to zrobili bądź skopiowali to od modderów...

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano

Ta gra/silnik była tworzona pod 32bit systemy także w praktyce taka aplikacja pod 32bit systemem mogła wykorzystać max 3GB pamięci fizycznej, a reszta leciała na plik wymiany. Jak wrzucą 64bit to będzie mogła wykorzystać powyżej 4GB pamięci fizycznej, ale nie wiem czy to coś zmieni w kwestii przycinek. 

Opublikowano
19 minut temu, caleb59 napisał(a):

A skąd te rewelacje w ogóle o X-Ray 64bit bo nie przypominam sobie bym widział taką informację w oficjalnym FAQ od GSC?

No w zalecanych i minmalnych mają podane sytemy 64 bitowe więc zakładam, że gry będą obsługiwać to...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Od wczoraj trzy albumy Uriah Heep 
    • Dokąd nie ma czym ich zastąpić dotąd będą ich rozwiązania kupowane. Europa potrzebuje swojego przemysłu kosmicznego a my potrzebujemy mieć w nim swój duży udział. 
    • "dlaczego chiny moga tanej produkowac i sprzedawac auta". dla jednych jest to tylko kwestia "polityczna, dotacji", a dla innych nie jest to takie oczywiste   Chinese Cars Cost Way Less To Build Than European Ones. Here’s Why   cla i ograniczenia jakie wprowadza EU, to tylko "kupienie" sobie czasu, a biorac pod uwage, ze kazda decyzja w UE trwa...to nie jest problem samej produkcji, ale glownie calego procesu, lancucha dostaw dzialajacego "analogowo" w erze cyfrowej/AI. tego nie da sie nadrobic w pare lat. nie w przypadku ciagle podejmowanych decyzji populistycznych, a nie pragmatycznych pelna analiza jak "stare" inzynieryjne myslenie zderza sie z filozofia "pajazdu definiowanego softwareowo".    imo to jest skok technologiczny na miare pierwszej linii produkcyjnej Forda w 1913     https://www.alixpartners.com/insights/102o4u3/can-europe-still-build-cars-into-the-2030s-yes-but-only-those-companies-willing/?trk=feed-detail_comments-list_comment-text    
    • Widać jak na dłoni, że zachodzi jakaś próba programowania społeczeństwa, ale przynajmniej na tym poletku kompletnie się to nie sprawdza. Z każdym rokiem jest to wytykanie, wyśmiewane, gry tym przesączone się nie sprzedają a studia jak widać upadają. Mimo tego z uporem maniaka tworzą coś dla ilu procent społeczeństwa gamingowego, 1%? 0,5%? Świeże przypadki Halo i Gearsów to taka sama komedia, gdzie gry typowo "militarne", z nie oszukujmy się bardzo jasno nakreślonym targetem grupy odbiorczej (nie mówię, że kobiety nie grają w gierki, albo nie grają w strzelanki, ale na bogi słowiańskie to ciągle jeśli nie kropla w morzu to najwyżej duże wiadro w morzu proporcji płciowej..) ro ia wszystko, żeby temu targetowi (PŁACĄCEMU KLIENTOWI) kompletnie obrzydzić zabawę przez implementację opryskliwej baby, która z legendarnego Master Chiefa robi totalnego śmiecia i popychadło. Fałszywy marketing Gearsów też niezwykle uroczy, gdzie sprzedawali nam to jako historia początku relacji Marcusa i Doma, a na materiałach promocyjnych nie było nawet pół słowa o prawdziwej głównej postaci gry, czyli mulatce, astmatyczce, lesbijce, ślepej na jedno oko i przepełnioną traumą kolejnej BADDIE, która zepchnela na dziesiąty plan dwie główne postaci, dla których wielu kupowało te gry. Na swój sposób to jest serio po prostu niesamowite co się wyprawia obecnie. Jedyne co pozostaje napisać to chyba tylko stay strong chuds. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}