Skocz do zawartości

Jakie są wasze doświadczenia związane z Linuxem?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przetestowałem steama i się mocno zdziwiłem

 

pierwsza gra w którą gram codziennie (Shadowverse) odpaliła się z buta bez jakichkolwiek kombinacji 

potem wrzuciłem niszową grę , która nie ma wymagań ale na macu przy emulacji dźwięk przycinał - poszło też z buta

 

niesamowitą robotę zrobili ludzie od Gabena i protonowcy w porównaniu z tym co było kilka lat temu

 

Teraz muszę ogarnąć tylko jak uruchomić niszowe stare gry pod windows co nie są na steamie 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 22.08.2025 o 12:50, michaelius33 napisał(a):

Teraz muszę ogarnąć tylko jak uruchomić niszowe stare gry pod windows co nie są na steamie

Możesz je normalnie zainstalować przez Wine albo Bottles.

 

A Mint chyba ma problemy z ustawianiem sektora rozruchowego i zamiast na dysku wewnętrznym, ustawia go sobie na nośniku USB.

Edytowane przez Polaris
  • Upvote 1
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Od kilku dni siedzę na CachyOS z KDE Plasma 6, na razie na drugim dysku ale może w końcu przejdę na desktopie z Windows na stałe?. 

Brakuje mi kilku dość specyficznych programów, ale jeszcze głębiej nie szukałem czy są jakieś zamienniki tak rozbudowane jak na Windows.

Opublikowano

Tak na szybko to rozbudowany program do kopii, na Windows od 10 lat używam: SyncBackPro, to jest kombajn do tego :cool: mam tam sporo profili które się automatycznie synchronizują i robią kopie na S3, dyski sieciowe, lokalne itp.

 

I program do robienia SS - ShareX 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Moje boje z CachyOS, przez 2 godziny walczyłem żeby zmusić kdewallet to automatycznego odblokowania po logowaniu.

Dopiero po researchu na necie okazuje się że to błąd który istnieje od prawie 2 lat. Niby naprawiony ale użytkownicy nadal go zgłaszają...

 

https://discuss.cachyos.org/t/kwallet-doesnt-automatically-unlock/15723/2

https://bugs.kde.org/show_bug.cgi?id=480380

 

Sorry ale ten linuxowy desktop nie wygląda jak na razie na dobrze dopracowany przynajmniej KDE Plasma 6, na Windows nie miałem takich problemów. A tutaj od strzała trzeba grzebać w konsoli i szukać po logach błędów. 

Zwykły user który nie tyka konsoli sobie z tym nie poradzi... 

 

 

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
2 godziny temu, Camis napisał(a):

Zwykły user który nie tyka konsoli sobie z tym nie poradzi... 

 

zwykly user ma 30lat i nie potrafi obslugiwac komputera a co dopiero systemu, ktory jest pozbawiony bloatware i pozwala na bycie [prawdziwym] administratorem.

 

Nie odrzucaj systemu z powodu jednej rzeczy bo sa alternatywy tego Kwallet managera np moze bitwarden - chyba ze on dziala na innej zasadzie jako aplikacja.

 

dodatkowo polecam https://wiki.archlinux.org/title/Main_page

to jest wikipedia do systemu arch a wlasnie na takim bazuje cachyOS - tam znajdziesz rozwiazania na wszystkie twoje problemy.

  • Like 1
Opublikowano

Na razie nie odrzucam tylko wrzucam swoje przemyślenia, tyle lat a nadal podstawowe rzeczy albo nie działają albo działają kiepsko. 

 

Wiki Archa znam bardzo dobrze, Archa używam na swoich serwerach HomeLab od wielu lat %-), wszystko zrobione według tego ale nadal nie otwiera automatycznie. 

 

A nie jestem też zwykłym Kowalskim siedzę na Linuxach od 1998 i pamiętnych Red Hat 5.1, pierwsze jądro kompilowałem w 2000 %-)

Więc konsola jest mi znana ale co ma powiedzieć Kowalski co przesiadł się z Windows?.

Siedzę dalej i chyba już zostanę na stałe ale jakieś niedoróbki nadal irytują. 

 

 

Od tego numeru zaczęła się moja przygoda %-)

 

113000e14ac7969cbbd5dd0cbd1f

 

  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, Camis napisał(a):

Więc konsola jest mi znana ale co ma powiedzieć Kowalski co przesiadł się z Windows?.

Siedzę dalej i chyba już zostanę na stałe ale jakieś niedoróbki nadal irytują. 

Kowalski poprosi wnuków o pomoc albo dostanie wszystko skonfigurowane :E

 

Probowales crontask cronjob? Windows tez ma bledy wiec nie ma tragedii.

A tu przynajmniej to ty majac napis "administrator" jestes naprawde administratorem.

  • Haha 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Już się rozgościłem na stałe na Linuxie dziś strzeliło 39 dni %-), Windows wyleciał na stary i mały SSD, a na główny SSD przeniosłem Linuxa. Ten SSD z Windows już nawet odłączyłem od płyty bo od ponad 3 tygodni nie miałem potrzeby odpalać Windowsa %-)

 

Wszystko poustawiałem pod siebie i jak na razie jestem mega zadowolony. Zamiast SyncBackPro przesiadłem się na Kopia.io (stworzony chyba nawet przez Polaka :o) i kopie robią się do zewnętrznych repozytoriów:

 

image.png.eefaecdbfb055fdd79fa113fc736ce8a.png

 

Bootloader Limine z BTRFS i migawki to coś pięknego, na serwerach zmigrowałem już z EXT4 na BTRFS mimo że w Proxmox mam ustawione automatyczne codzienne snapshoty to pacman / paru robi mi migawkę przed aktualizacja albo instalacja nowego programu.   

 

 

I use arch BTW :rotfl2:

 

Edytowane przez Camis
  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...