Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z perspektywy kogos, kto uznaje gry za hobby, to i tak jest to smutne. Seria ME, BG2 i KOTOR to najlepsze (nie jedne z najlepszych) gry w które grałem, ale nie stworzyło ich to Bioware z ostatnich 15 lat. Nie ma tu jednak powodów do radości, studia z takim dorobkiem są kuźnią utalentowanych ludzi, którzy póżniej tworzą kolejne niezapomniane hity. To zbezpowrotnie zniszczono. Nikt też nie jest w stanie ocenić ile złego zrobiło przeformatowanie narracji w grach Bioware na konkretne tory i zastąpienie pasjonatów gier ludżmi wybieranymi do pracy nie na podstawie ich talentu, a klucza ideologicznego - rasy, płci i poglądów. Zresztą nie tylko w Bioware - wszystkie cenione dotychczas wsród graczy studia tworzące gry AAA (notowane na gioełdzie) pomiędzy 2015 a 2018 zaczęły wdrażać ideologie do gier i wymieniać personel w firmach, ale to temat na inny wątek. W każdym razie nie ma co odsądzać samych twórcow jako winnych takiego stanu rzeczy, bo pion decyzyjny byłznacznie wyżej.

 

Pisząc, że niekt nie jest w stanie ocenić ile starcilismy w kontekście ciekawych ger, mam na mysli to, że nie da sie ocenić ile świetnych gier nie powstało w tym czasie, a które mogłyby powstac. Wyobrażcie sobie taką serie ME (lub inną gre, która uważacie za najlepsza), przy założeniu, że powstała ona już po tej "rewolucji" z ~2015. Zostaje tylko/może oprawa audiowizualna, a postacie, scenariusz, dialogi i ogołnie teksty w grze, mechaniki, gameplay szoruje po dnie. Była ogromna szansa, że przez te 15 lat byśmy otrzymali wiele gier o wiele lepszych od ME. I zapewne by tak było, bo technologia w tym czasie rozwijała się błyskawicznie, a wielu z nas by dzisiaj nie wpominało prawie 20 letniej gry jako najlepszej w ich życiu.

 

Żałuje upadku Bioware, też z powodu KOTOR2, którego nie ograłem i miałem cały czas nadzieje na remake. Chodż z drugiej strony, patrząc kto tam obecnie pracował, to nie ma wątpliwości że stworzyliby karykature oryginału jak w przypaadku najnowszej, filmowej trylogii SW. To samo zręsztą w kontekscie kolejnej części ME.

 

Mimo wszystko szkoda tych wszyskich firm, które były fundamentem, kamieniem węgielnym dla całje wspólczesnej brańży gier. Niektóre może jeszcze ożyja, ale to będą tylko nazwy, a nei ludzie. Żeby nie było tak pesymistycznie, to dzięki obecnej rewolucji technologicznej obecnie gry AAA mogą być tworzone przez znacznie mniejsze zespoły, a co więcej mogą być niepoównywalnie bardziej rozbudowane niż wcześniej. Myślę, że w najbliższych latach powstanie wiele fenomenalnych gier. 

Opublikowano (edytowane)

To jest właśnie kluczowe w tym wszystkim, aby nie żałować gier, które nie powstaną. Nie ma czego żałować. To nie byłyby produkcje przypominające choćby w najmniejszym stopniu te z lat świetności. Inni ludzie za sterami, inne czasy, całkiem odmienne targety. Nie ma też sensu wieszać psów wyłącznie na EA - zgnilizna toczyła BioWare od środka od bardzo dawna. Brak spójnej wizji co do wyglądu gry, co skutkowało dużymi zmianami już w zaawansowanej fazie dewelopingu, problemy organizacyjne i kadrowe, słaba alokacja zasobów. EA oczywiście tylko pomagało w powolnym upadku, choćby przenosząc doświadczone teamy do ratowania Anthem - jednej z największych porażek tej firmy. Laidlaw, Darrah, Gaider, ludzie w dużej mierze odpowiedzialni za serię Dragon Age, zostali skierowani do prac nad całkiem odmienną produkcją live-service, która już wtedy miała bardzo duże problemy i spore opóźnienie. To się nie mogło udać i oczywiście się nie udało. Później nastąpiły odejścia, Anthem ostatecznie porzucono, nowy Dragon Age był w strzępach. Historia firmy powinna się wtedy zakończyć, ale przez lata pudrowano jeszcze trupa, dając złudną nadzieję, że za BioWare stoi coś więcej niż tylko nazwa. Po premierze Veilguarda chyba już nawet najwięksi optymiści nie mieli żadnych złudzeń. 

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Dużo źródeł wskazuje na to, że tej wolności w pewnych okresach było aż za dużo, i z tą wolnością BioWare sobie po prostu nie radziło. I nie chodzi tutaj tylko o wizję gry, ale o zarządzanie zespołem i zasobami. 

Edytowane przez Vulc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}