Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Coś Ty @ODIN85 już lata temu wyleczyłem się z czytania recenzji i brania ich jako jakikolwiek ''wyznacznik'' czy mam grę kupić czy nie. Przez to, że tak tanio je mam to kupuję dosłownie każdy duży tytuł na premierę i sam sprawdzam. Siądzie to super a jak nie to tych paru euro mi nie szkoda.

Opublikowano (edytowane)

@Jaycob

No żeby nie grać na Fabularnym bo to mija się z celem i odbiorem gry.

2 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Coś Ty @ODIN85 już lata temu wyleczyłem się z czytania recenzji i brania ich jako jakikolwiek ''wyznacznik'' czy mam grę kupić czy nie. Przez to, że tak tanio je mam to kupuję dosłownie każdy duży tytuł na premierę i sam sprawdzam. Siądzie to super a jak nie to tych paru euro mi nie szkoda.

Ale ja tego nie biorę jako wyznacznik czy kupić czy nie bo mam preordery na to co mnie interesuję.

Tak sobie czytam co tam naskrobali.

Edytowane przez ODIN85
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

No żeby nie grać na Fabularnym bo to mija się z celem i odbiorem gry.

Normalnie bym to zlał ale tutaj twórcy sami to zalecali i w tym był ''problem''.

Zresztą to nie Ty zawsze grasz na niskim i lecisz do przodu aby tylko fabułę zaliczyć? ;) 

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)

Nie. Gram na normalu.

9 minut temu, Jaycob napisał(a):

Napisz wprost, o co chodzi, zamiast robić takie podchody.  :E Co tam w tej recenzji? Też jej nie czytałem, patrzę tylko na plusy i minusy. :E 

No to masz tam  o tym w minusach. Nawet tego nie przeczytałeś:bicz:

Edytowane przez ODIN85
  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, ODIN85 napisał(a):

No ale skoro to ma kilka zakończeń i zmienione poziomy to może i dobrze radzą żeby za pierwszym razem to przelecieć...

Może, ale nie chcę psuć sobie pierwszego wrażenia. Nie wiem też, czy będę robił kolejne przejścia i czy nadal będzie mi się tak podobało jak teraz (mam nadzieję, że tak), żeby w ogóle dalej grać NG+. 

Opublikowano
Teraz, ODIN85 napisał(a):

Ja na pewno nie będę robił więc gram na wyższym:red:

Na Story poziom trudności jest najniższy, Hard jest wyższy, a we Mgle dostęp jest zablokowany.

2 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Ja praktycznie nigdy nie gram drugi raz po skończeniu danej gry. 

Gram tylko wtedy, gdy ma to sens, np. w Nier: Automata - bez kolejnych przejść historia praktycznie traci sens. Tutaj jest podobnie. 

Opublikowano
7 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Ja praktycznie nigdy nie gram drugi raz po skończeniu danej gry. 

Ja sobie nie przypominam, żebym kiedykolwiek grał w NG+ :lol2: U mnie ukończenie gry to jest rzadkość, chociaż teraz się bardziej przykładam do tego.

Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, caleb59 napisał(a):

Akurat ma rację, ta gra to kiep straszny pod każdym względem, Silent Hill w nazwie to bezczeszczenie tej serii.

W tej serii liczy się historia, klimat i atmosfera, walka jest na dalszym planie, opcjonalna, i tak samo jest tutaj, więc niby czym ta gra bezcześci tę serię? Mam wrażenie, że co niektórzy pomylili Resident Evil z Silent Hillem. W której części Silent Hill masz dobrze zrealizowaną i niedrewnianą walkę?

 

To jest ta dynamiczna, płynna akcja i walka, z której ta seria słynnie :lol2:

sc09.giftumblr_pqrvqkGoD21vk2qmmo1_500.giftumblr_ma7nn6t9eo1qcq2vho1_500.gifv0f8dbd34cff1166f164a6c810a2a6433413ffe63

Edytowane przez DITMD
  • Upvote 1
Opublikowano
40 minut temu, caleb59 napisał(a):

Akurat ma rację, ta gra to kiep straszny pod każdym względem, Silent Hill w nazwie to bezczeszczenie tej serii.

No bez przesady. Fakt, F trochę inaczej podchodzi do tematu, ale to nie znaczy, że od razu jest totalnym crapem. Residenty też się zmieniał (RE4, RE7) czy Final Fantasy, które co część jest praktycznie inną grą i jakoś ludzie dalej to uwielbiają. Dla mnie ważniejsze, żeby gra była dobra i straszyła jak trzeba, niż żeby 1:1 kopiowała stare SH.

Co byś chciał - znowu powrót do tego samego miasteczka w USA? Ile razy można wałkować ten sam motyw?

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Jaycob napisał(a):

No bez przesady. Fakt, F trochę inaczej podchodzi do tematu, ale to nie znaczy, że od razu jest totalnym crapem.

Oho! Wpadli Ci od psucia innym dobrej zabawy na imprezie. :lovin:

Też uważam, że w dobrą stronę to idzie i jak Resident potrzebował czasu i zmian...

Gra ma swoje momenty!

Ja zasłonie moją jaskinię, odpalę głośniki i gęsia skórka się pojawia w nocy, że po szklankę wody ciężko wyjść z pokoju do kuchni. XD

 

image.png

Edytowane przez userKAMIL
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...