Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
54 minuty temu, lukadd napisał(a):

Ja jak patrzę po sklepach to ten 7800x3d ma masakryczną cenę ~2k krzyczą w sklepach za niego gdzie 9800x3d można kupić za ~2.3k.

 

Używki 7800x3d 1500-1700 ludzie wystawiają. 9800X3d pewnie targując się z minimalnym przebiegiem idzie wyrwać za ~2k jak teraz niektórzy się przesiadają na 9950x3D

Nie śledzę używek, tu się kierowałem "1000 do 7800x3d i kolejny 1000 do 9800x3d" wspomniane przez @Lameismyname ;)

Kumpel w zeszłym tygodniu kupił nówkę traya za 1700 czy 1800.

Opublikowano
Teraz, Phoenix. napisał(a):

Nawet jak wziąć pod uwagę traya od jakiegoś małego sprzedawcy z allegro to ~600pln różnicy, a nie 1k. Dalej jak dla mnie warto dopłacić do chłodniejszego i wydajniejszego 9800x3d.


Boxy 7800x3d w tych znanych sklepach chodzą po ~2k.

Opublikowano

Warto to pojęcie względne i jak widzisz sam wziąłeś pod uwagę wpierw odprowadzanie ciepła a nie raczej wydajność więc sam podzielam takie zdanie dlatego wziąłem 9700X ale do 9800XD uznałem że nie warto tysiaka dopłacać. Moj proc swoje już spadł z ceny, 9800XD jeszcze sporo przed nim. A mi zależało na kulturze pracy do chłodzenia się i obudowy SFF.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, lukadd napisał(a):

Nawet jak wziąć pod uwagę traya od jakiegoś małego sprzedawcy z allegro to ~600pln różnicy, a nie 1k.

Morelki też po tyle miały.

Pcprojekt może mały, ale istniał zanim ktokolwiek słyszał o dzisiejszych "dużych" :) Ile ja od nich sprzętu kupiłem koło 2005-2007 :)

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

A co mi za różnica czy tray czy box? 😁 

 

Oczywiście nie neguję tu tego, że dla kogoś ona będzie, czy że woli dopłacić. Każdy wybiera wedle własnego uznania, sam żałuję trochę że nie kupiłem na premierę 9800x3d, nie poczekałem aż wystrzelą ceny i nie sprzedałem na górce 7800x3d. Z drugiej strony i tak nie poczułbym różnicy.

Z trzeciej strony za 7800x3d, Asusa i aresy 1.5 roku temu zapłaciłem 500 euro więc może wartałoby zmienić dla zmiany 😆😅😂

Opublikowano

Ja np. nigdy nie kupuję tray. Już wolałbym używkę z gwarą sprawdzoną taniej wziąć jakbym chciał na maxa oszczędzać.

 

Tutaj na forum nawet ludzie oddawali swoje 9800x3d paro miesięczne po przesiadce na nowego ryzena.

 

Co by nie było każdy musi sam zdecydować. Dla mnie nawet jak to różnica 600pln pomiędzy 7800, a 9800 to warta dopłaty.

Opublikowano
8 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

08.03.2017 odbierałem kompa od PC Projekt, wtedy tam wszystkie części poza GPU i jakimiś podzespołami typu zestaw mysz, klawiatura, głośniki u nich kupiłem. Sklep godny polecenia jak coś.

  • Like 2
Opublikowano
8 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

A co mi za różnica czy tray czy box?

Pudełko vs blister, gw sklepu vs gwarancja AMD. Takie różnice. 

8 godzin temu, lukadd napisał(a):

 

Ja np. nigdy nie kupuję tray.

 

Osobiście wolę też box ale nie ze względu na gw, po prostu lubię mieć pudełeczko 🤣 Ale kumplowi składałem kompa z 7700 i dodał box do koszyka po czym pokazałem mu trasy 400zl tańszego to był w szoku i wziął.

54 minuty temu, cruzier napisał(a):

Na Twoim miejscu na pewno nie szedł bym w 6-ść jajek. Na teraz, albo bym kupił 9700x albo czekał na 9800x3d aż ceny spadną. Twój 7500F da jeszcze spokojnie radę.

Pozdrawiam.

9700X nie ma sensu brać jak ma 7500F, min to proc z kaszą 3D jakikolwiek. 

8 godzin temu, lukadd napisał(a):

Co by nie było każdy musi sam zdecydować. Dla mnie nawet jak to różnica 600pln pomiędzy 7800, a 9800 to warta dopłaty.

Ty siedzisz długo na cpu i przesiadłeś się z 10700k więc nawet 1k dopłat to nie problem bo zmienisz cpu tak zaskoczę większą dopłata rozłożona w czasie zanika :D 

8 godzin temu, lukadd napisał(a):

 

Co by nie było każdy musi sam zdecydować.

I całe ku wypowiedzi, to tak mocno indywidualne jest ;) 

8 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Ja raz kupiłem kilka lat temu 5600x, stwierdzając że box chłodzenie nie jest warte tych 2 czy ilu stów różnicy. To było jeszcze w czasach gdy za traya 5600x się płaciło 1300.

Ja kupiłem box wtedy był duży popyt i dałem 1575zl za 5600X :D 

Ale to była przepaść z zen2 w takim cuberku :D 18% skok ipc!  kasza ujednolicona, co to była za generacja! 

Opublikowano

Ja zapytałem co "mi" za różnica, bo jaka jest między nimi wiem 😅😂 Jeśli jest odpowiednio taniej i tak wezmę traya i tyle.

2 godziny temu, cruzier napisał(a):

Na Twoim miejscu na pewno nie szedł bym w 6-ść jajek. Na teraz, albo bym kupił 9700x albo czekał na 9800x3d aż ceny spadną. Twój 7500F da jeszcze spokojnie radę.

Pozdrawiam.

Tylko po co brać gorszy CPU (9700x) jeśli na rynku za niewiele więcej jest lepszy (7800x3d)?

Opublikowano
55 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Ja zapytałem co "mi" za różnica, bo jaka jest między nimi wiem 😅😂 Jeśli jest odpowiednio taniej i tak wezmę traya i tyle.

Tylko po co brać gorszy CPU (9700x) jeśli na rynku za niewiele więcej jest lepszy (7800x3d)?

9800x3d jest konstrukcyjnie lepiej wykonaną jednostką cpu, też wydajniejszą od swojego poprzednika. Szkoda by mi było dla samego siebie celować w starszy model z 3d casch w perspektywie biegnącego czasu. Kiedy mamy na rynku 9950x3d, pewnie będą pojawiać się jednostki 9800x3d w fajnych cenach z drugich rąk.

7900x jest stosunkowo najtańszym procesorem ( nie tak wydajnym w grach oczywiście - choć w aplikacjach daje sobie bardzo fajnie radę i nawet w niektórych przegania 7800x3d ). Kupiony na już z drugich rąk (lub nowy), będzie fajnym CPU na przeczekanie aż ceny 9800x3d spadną - a podejrzewam, że takiego 7900x będzie bardzo łatwo odsprzedać w dobrych pieniądzach.

Oczywiście może zdarzyć się tak, że Kolega trafi procesor 7800x3d w mega dobrych pieniądzach i stwierdzi, że to jest mega dobre wyjście. Każdy patrzy ze swojego punktu - mój jest właśnie taki.

Opublikowano

Tu koledze zależy na wydajności w grach, stąd raczej wyższa wydajność  9700x względem 7800x3d w aplikacjach mu zwisa. Stąd opcje są dwie, te które założył od początku tematu...7800x3d lub dołożenie do 9800x3d. Sam pewnie chcąc zmieniać jakiegoś 7500f/7600 zmieniłbym na 9800x3d, posiadając 7800x3d nie widzę najmniejszego sensu  (czekam na zen 6).

Opublikowano

Chyba podjąłem decyzję.
ASRock niby rozwiązał problem z 9800X3D przy najnowszym biosie 3.20 ew. zawsze można SOC na sztywno ustawić wedle sugestii kolegi @Phoenix.
7600X3D odrzucam ze względu na 6 rdzeni, 7800X3D ze względu na temperatury i bliskość ceny 9800X3D - nawet jak porównać najtańsze oferty 7800X3D do 9800X3D na OLX różnica jednak jest ok. 400zł na chwilę obecną.
Pójdę w 9800X3D bez kompromisu - może więcej używek się pojawi z racji premiery nowych X3D.
Kwestia kiedy... czy czekać aż ASRock już definitywnie opisze i wyeliminuje problemy, może ew. jakieś promki 9800X3D wlecą.
Na pewno mogę na 7500F jeszcze chwilę poczekać chyba, że mnie złapie nagły impuls ;)

Jutro 5070ti dotrze i na nim się skupię. Stworzę wątek o tym modelu bo informacji jak na lekarstwo i pokuszę się prawdopodobnie o wrzucenie termopada na rdzeń.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

@LameismynameTy w 1080p zamierzasz grac ze potrzebujesz tak mocnego proca?

Nie, w 1440p ale najczęściej gram w CS2, a tam dobry procek z 3D Cache robi robotę i mniej jest mikrościnek, lepsze 1% i 0,1% LOWS.

29 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Ale gdybyś wziął 7800x3d znów rok bym Ci wypominał, że nie dołożyłeś za 9800x3d :rotfl2:

No tak coś czuję dlatego robię ruch wyprzedzający :)
9800X3D trafia na moją listę zakupową - postanowione.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Lameismyname napisał(a):

Jutro 5070ti dotrze i na nim się skupię. Stworzę wątek o tym modelu bo informacji jak na lekarstwo i pokuszę się prawdopodobnie o wrzucenie termopada na rdzeń

No to jestem ciekawy co wyjdzie. GDDR7 podkręcają się bardzo dobrze, ale też podnoszą temperaturę więc to "małe" chłodzenie ledwo wyrabia. Musisz mieć bardzo dobrze wentylowaną budę.

Edytowane przez Tornado3
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Tornado3 napisał(a):

No to jestem ciekawy co wyjdzie. GDDR7 podkręcają się bardzo dobrze, ale też podnoszą temperaturę więc to "małe" chłodzenie ledwo wyrabia. Musisz mieć bardzo dobrze wentylowaną budę.

Zobaczę możliwości chłodzenia i będę wiedział jaką strategię obrać.
W najgorszym wypadku całkowite UV aby podnieść kulturę pracy, chociaż ktoś raportował 64*C @ 1700 RPM przy długich sesjach gry więc jakiś potencjał będzie. Pomyślę co z tym fantem zrobić.
2x termopad Gelid HeatPhase Ultra (przepakowany PTM 7950) zamówione, dotrą pewnie we wtorek.

Edytowane przez Lameismyname

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • a w gamingowych monitorach to nie jest przypadkiem zmienne zeby nie bylo wrazenia shutteringu czy zacinania obrazu wlasnie? wziąść???? miales na mysli wziĄĆ bo nie braŚĆ.   moze matryca fast VA albo po prostu IPS? czy duzo pracujesz z czarnymi elementami? Jesli nie to mzoe IPS. Zwlaszcza ze priorytetem sa gierki i jakosc tekstu to tutaj stawialbym na IPS. Zapewne trafisz na monitor ktory w srgb wykraca poza 100% przepelnienia (monitor wysokogamutowy), ale za to mialbys pewnosc ze w standardzie adobe siega przynajmniej 95% (oczywiscie kwestia budzetu). pewnie w tych drozszych jest opcja 100%srgb blokada w osd i przelaczenie na 95%+ adobe w razie potrzeby. Zakladam ze na HDR ci nie zalezy?  Mysle ze do 2k znajdziesz ips z opcjami wyswietlania koloru czarnego za pomoca ips black. Kwestia tego czy dla tych 5% grafiki oplaca sie az tyle placic za to? Jesli w pracy duzo pracujesz z czernią to odp oczywista, ale pomysl o tym.   na jakiej wielkosci montorze ci zalezy? jaka rozdzielczosc? czy zasilanie portow usb albo porty usb to must have? Czy chcesz pure 10bit glebie kolorow czy moze byc sztucznie za pomoca frc?  
    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...