-
Postów
600 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Paarthurnax
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
I wychodzi na to że działania żydków pośrednio pomagają ruskim, a USA zamiast wspierać broniących (UA) to wpierają agresora (Izrael). -
mogła być płaska.... https://tech.wp.pl/hipoteza-plaskiej-ziemi-moze-byc-prawdziwa-zaskakujace-wyniki-badan,6993221711247904a
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Paarthurnax odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
@Karister Kurde, a ja na studiach musiałem pisać kod na kartce papieru, a za brak jednego nawiasu od razu była poprawka. Na pytanie dlaczego nie obniżenie oceny otrzymałem odpowiedź "ponieważ pętla się nie wykona" i teraz pytanie, czy wykładowca był idiotą, czy wizjonerem? -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Już przed nalotem USA były jakieś szczątkowe informacje, że Irańczycy już wywieźli sporą ilość materiałów z miejsc potencjalnego bombardowania. Do tego jeżeli informacje o sprzęcie do produkcji broni atomowej się potwierdzą, a Irańczycy podjęli głosowanie nad wyjściem z nadzoru atomowego no to teraz mają pretekst żeby taką atomówkę stworzyć. Tak czy inaczej i tak Izrael będzie w czarnej d. Teraz pytanie, co mają amerykańce niszczyć i jak to uzasadniać. A w Iranie wrze, przynajmniej tak pokazowo, jakby te ataki Izraela i USA nie zniechęcały do ataków na Izrael, a wręcz działały odwrotnie. https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/iran-rakiety-uderzaja-w-izrael-ponad-3-tys-rannych-28-ofiar/3lz02jt Podobno po stronie Izraela zginęło dotychczas 28 osób a około 130 było rannych, a hospitalizowano około 3 tyś. Po stronie Iranu 610 zabitych i niecałe 5 tyś rannych. Abstrahując od tego czy dane z Iranu są mocno przesadzone, to jednak w Izraelu śmierć poniosło naprawdę mało osób i mało zostało rannych jak na taki ostrzał. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
I to by było na tyle jeśli chodzi o mediacje i zakończenie konfliktu. @raiders Zgadzam się. Zdecydowanie Chiny nie będą słać tam swoich wojsk ani otwarcie wchodzić w konflikt ale spokojnie mogą to finansować i zmusić USA do wzmożonych wydatków, co jak wiemy obecnie nie jest mocną stroną USA. Skoro Iran zawiesza współlpracę z MAEA tzn. że już mają ciche poparcie któregoś z silniejszych graczy. W opinii wielu geopolityków i znawców Chin starcie o Tajwan jest nieuniknione, chyba że USA odpuszczą Tajwan (mało prawdopodobne). Więc XI może chcieć spróbować osłabiać zapędy militarne USA poprzez podtrzymywanie konfliktu i konieczność militarnej obecność USA w tamtym rejonie. Jak opinia społeczna zmęczy się udziałem USA w konflikcie (jak to już było wiele razy w historii) i będzie presja wewnętrzna na zakończenie konfliktu to będzie również mniejsze poparcie społeczne do wchodzenia USA w kolejny konflikt w przypadku blokady Tajwanu. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Izrael zawsze będzie miał wymówkę, a to pomoc humanitarna mogła przewozić broń, a to żywność trafia do terrorystów itd. Izrael swoje miasta naszpikował sprzętem ciężkim i obojętnie czy atak będzie precyzyjny, czy gdzieś obok to będą ginąć cywile. Moim zdaniem to Iran powinien tam tłuc ile wlezie, w końcu żydzi (cywile) mogą też opuścić miasta a nawet Izrael, przecież dokładnie taką opcję dali Palestyńczykom... Jakimś dziwnym trafem tak postępować mogą tylko żydzi ale jak tak postępują ich przeciwnicy to już lament i to jest złe. @raiders W sumie to nawet będzie to rozsądne i z korzyścią dla USA jak pomarańczowy wypisze ich z tego konfliktu. Istnieje ryzyko, że Chiny mogłyby dostarczać broń do Iranu i sobie zrobić takie starcie proxy ze stanami na terytorium odległym i niczym specjalnie nie ryzykując. Chiny mogły by tam słać mnóstwo broni a USA nie wydoli z ich przemysłem. No i w walce na wyniszczenie to Iran ma większe zasoby ludzkie vs Izrael. Wtedy też Chiny oddalają od siebie potencjalne starcie z USA na Pacyfiku Moim zdaniem jeżeli USA chcą wygrać tą przepychankę na Pacyfiku to powinni się skupić wyłącznie na tym. Na razie to Trump robi pokazówki, a w konsekwencji tego wszyscy go ośmieszają. Obecnie USA w tej kwestii wypada mizernie. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jak mowa o dowodach to żadnych nie przedstawiasz. Tylko bo tak, bo słyszałem itd. Ok to nie wszyscy ale to ty generalizujesz, podaj jedno źródło wskazujące, że Irańczycy uczą dzieci, że należy mordować żydów i że dostaną za to dziewice, bo taki był twój przekaz. Wyśmiewasz religię, której nie znasz i nie znasz ludzi, którzy są wyznawcami tej religii generalizujesz na podstawie przekazu osób trzecich lub incydentów fanatyków, tylko czemu ma to służyć? Prawie każdy potrzebuje w coś wierzyć i jeżeli nie jest to jakieś wyznanie to sobie szuka czegoś w czym ulokuje swoją wiarę. Ty znalazłeś sobie wiarę we wszechobecną ruską propagandę i doszukujesz się jej wszędzie, a w szczególności w każdej wypowiedzi osób o odmiennym niż ty poglądzie. Wtrącanie tekstów o ruskiej propagandzie prawie w każdym poście nie jest normalne. Piszesz, że nie pamiętasz żebyś słyszał że w "świętej" książce żydów było coś o tym, że należy wymordować wszystkich nie-żydów ale to ty sobie dopowiedziałeś ponieważ ja nie napisałem, że tam są takie zapisy, tylko że takich zapisów w ogóle nie ma w tych tzw. świętych księgach, to jest ludzka nadinterpretacja w celu manipulacji jednostek i opinii społecznej. Widzisz jesteś przeciw ruskiej propagandzie ale żydowskiej już ulegasz i ją powielasz. Są natomiast wypowiedzi dotyczące eksterminacji po jednej i drugiej stronie, które są powielane w przekazie medialnym i internecie ale żadna z tych religii nie ma doktryny zabijania innowierców. Od tysięcy lat ludzie powołują się na wolę boską lub zabijają w imię boga ale żadna z religii tego nie nakazuje. To wyłącznie ludzka potrzeba przeprogramowania mózgu aby wytłumaczyć sobie wykonanie czynu, który uważany jest powszechnie za zły i niedopuszczalny. Żydzi zostali umiejscowieni w miejscu gdzie od setek lat mieszkały już inne nacje i po jakimś czasie sukcesywnie zaczęli eksterminację tych nacji w celu pozyskania własnych stref. Najpierw przesiedlenia, ograniczanie praw itd. a jak już ludność zaczęła się burzyć to działania militarne. Trudno się dziwić, że wśród ludności, która mieszkała tam od lat utworzyły się bojówki i działały odwetowo. Izrael może ma bardziej precyzyjną broń ale w ogóle nie zwraca uwagi na ludność cywilną, co widać już było po Gazie. Przekaz i tak jest już odpowiednio modyfikowany przez Izrael, który mimo wszystko chce wyglądać dobrze w opinie innych państw, a USA ładnie mu w tym pomaga. Z drugiej strony wiadomo, że również w Iranie jest odpowiednia narracja na własne potrzeby więc te dane należy wypośrodkować. Izrael atakując Iran musiał kalkulować, że będzie odwet i ucierpi ludność cywilna więc atakując Iran musiał się liczyć z wszystkimi możliwymi konsekwencjami. Dlatego uważam, że Izrael jest takim samym agresorem jak rosja tylko trochę inne metody działania. Patrząc na konflikty w tym rejonie w dłuższym okresie czasu i weryfikując preteksty pod jakimi USA interweniowało w różnych państwach w tym rejonie można łatwo wywnioskować, że w tym konflikcie nie chodzi o żadną broń atomową tylko wszystko sprowadza się do interesów USA i dominacji Izraela w rejonie. Pomarańczowy już odtrąbił sukces pomimo że oficjalnie wiadomo, że Iran wywiózł wzbogacany materiał 2 dni przed atakiem. Faktem jest, że USA i Izrael mogą coś tam poniszczyć ale nie mają żadnych realnych szans na konwencjonalne zwycięstwo z Iranem ponieważ ukształtowanie geograficzne i liczebność armii robi z Iranu twierdzę. Jeżeli Iran otrzyma wsparcie ze strony Pakistanu, czy Chin to mogą ostrzeliwać Izrael latami. Jeżeli natomiast jakimś cudem udało by się obalić reżim w Iranie to za chwilę zbyt silny Izrael będzie problemem również dla Turcji, która już okazuje "zaniepokojenie". -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Podaj źródło wskazujące, że wszyscy irańczycy uczą dzieci że żyd to podczłowiek. Piszesz jakieś farmazony, że dzieciom tłumaczą że dostaną w nagrodę dziewicę. Coś słyszałeś że dzwoni tyle że nie wiesz w którym kościele. Tacy fanatycy owszem mieszają młodym chłopakom w psychice i obiecują, że jak zginą w imię wiary to po śmierci dostaną ileś tam dziewic ale to znów jest odłam fanatyków, a nie że każdy irańczyk tak uczy dzieci. Normalny muzułmanin nie wyznaje przemocy i w koranie nie ma takich zapisów. "Pojęcie "72 dziewic" jest bardziej związane z tradycją hadisową (która jest zbiorem opowieści o życiu i wypowiedziach Mahometa, ale nie jest częścią Koranu). Do mordu nawołują radykalne odłamy muzułmanów, co ma odniesienie do każdej religii. Nawet wiara katolicka zrzesza całkiem ładne grono fanatyków, a nie jeden zabiłby za swoje przekonania... Chyba więcej albo przynajmniej tyle samo żydów nawołuje do zabijania irańczyków, co irańczyków do zabijania żydów. Takie konflikty niosą ze sobą wrogość do całej nacji. Mam bardzo luźne podejście do religii ale szczerze, jak by mi żydki zbombardowały dom albo zabili kogoś z rodziny to nie nadstawię drugiego policzka... też bym był żądny krwi. Przełóż to teraz sobie w rejon konfliktu i masz odpowiedź jak mało potrzeba żeby głosić takie hasła. Nienawidzę fanatyków religijnych bez względu na wyznanie. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
albo jakiś zatwardziały katolik i nacjonalista... -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
A jak w Iranie będzie wojna domowa, to bardziej niż pewne, że będą ostrzeliwać wszystko co będzie przepływało cieśniną. Tyle że pomarańczowemu to na rączkę, zapotrzebowanie na ropę wzrośnie no i cena również. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Czepiasz się, pisze tylko o skali, która ma znaczący wpływ w kontekście utrzymania władzy tym bardziej w modelu sprawowania władzy w Chinach. Reżim, reżimem ale trzymający władzę skalkulowali, że straty będą do przyjęcie w porównaniu do ewentualnych konsekwencji. Pewnie i tak się przeliczyli bo nie uwzględnili pewnie paniki tłumu. Nie mówię, że to nie jest tragedia tylko, że w każdym państwie użycie siły wobec społeczeństwa jest kalkulowane. W krajach zachodnich ten próg jest niższy z wiadomych względów. Nie zabraniam nikomu nazywać tego masakrą ale w moim odczuciu masakrą byłoby wyeliminowania przynajmniej 1 % tam zgromadzonych, chociaż w definicję wpisuje się każda ilość zabitych. Moim zdaniem tamtejsze tłumienie protestów niczym się nie różniło od tłumienia protestów w Polsce tyle, że skala jest inna i w Polsce naród był bardziej zmotywowany, ponieważ władzy i systemowi otwarcie sprzeciwiło się ponad 5% społeczeństwa, a nie promil i nam się udało wymusić na władzy zmiany. Nie bronie chińskiego systemu tylko twierdzę, że jest dla nas nieszkodliwy. Ponieważ to co funkcjonuje tam nie ma szans funkcjonować na zachodzie, przynajmniej dopóki reszta społeczeństwa nie zgłupieje. Chociaż patrząc na to jak wypromowano i wybrano patusa na prezydenta, to zaczynam mieć wątpliwości w odporność Polskiego społeczeństwa w tym na głupotę. Mam styczność z chińczykami i wiem to z bezpośredniego przekazu w tym od osoby, której brat ucierpiał właśnie w tych protestach. Obecny reżim to nie jest ten sam co 35 lat temu i dla chińczyków te protesty odniosły jakiś tam sukces ponieważ summa summarum przyczyniły się do pewnych zmian ustrojowych, które ogólnie poprawiły jakość życia i umożliwiły rozwój. Nie osiągnęli oczywiście tego najważniejszego celu czyli pełnej demokratyzacji i reform politycznych ale dużo zmieniło się na plus, a skoro dla większości tam mieszkających oraz tych podróżujących po świecie (czyli nie ciemnoty) taki sposób rządzenia w Chinach nie jest jakoś uciążliwy, to znaczy że nie może być aż tak źle jak to nam się wykłada. Inwigilację mają może wyższą ale czy aż tak dużo większa niż w USA to bym polemizował. Fakt w Chinach kontrola jest większa ale wyjeżdżając każdy z nich może posługiwać sie tel zewnętrznego operatora czy skrzynkami email, do których władza nie ma dostępu. Jedyne czego im niewolno to publicznego krytykowania władzy ale to też podobno nie jest aż tak ścigane dopóki ktoś tego nie upublicznia lub nie nawołuje do jakiś zmian. Jakoś nie narzekali na poziom życia, czy utrudnianie życia poprzez inwigilację przez państwo, bardziej narzekali na kwestie socjalne dla osób starszych oraz bezrobocie wśród młodych, więc te problemy mocno zbliżone do naszych. Są mocno zmotywowania i zdeterminowani żeby udowodnić światu, że nie są gorszym sortem człowieka tak jak ich się postrzega na zachodzie. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie dzięki USA tylko sobie i Europie. Zapomniałeś że byliśmy w bloku wschodnim. Same ruskie się do tego przyczyniły bo nie wytrzymały kosztów wyścigu zbrojnego, a w odpowiednim momencie UE "wyciągnęła do nas dłoń". Amerykanie nie pomagają nikomu tylko sobie. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Genialny i to robi cały świat łącznie z USA. Ty i te twoje teorie spiskowe. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jestem ciekaw kto kontroluje amerykanów -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
A żydzi jak weszli w posiadanie broni atomowej? Tyle że to żydzi się odgrażają i ciągle atakują wszystkich obok. To jest jak z małym ratlerkiem, który drze ryja na wszystko dookoła bo się wszystkiego boi. Gdyby Iran nawet miał broń atomową to by była sytuacja jak Pakistan vs. Indie. Tyle że żydki nie mogłyby już sobie bezkarnie atakować. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Naciągane w druga stronę. Każde państwo, które skalda się z wielu grup etnicznych lub nawet obszarów w jakiś sposób odmiennych, będzie interweniowało zbrojnie w przypadku jakichkolwiek prób odłączenia lub protestów na większa skalę. Druga sprawa na Placu Tiananmen zginęło kilkaset osób (osoby pochodzące z Chin twierdzą, że faktycznie było wiele ofiar ale tych od postrzałów, czy rozjechanych sprzętem wojskowym to była mała ilość więcej ludzi zginęło w konsekwencji samego użycia siły tzn. zagęszczenie, szok, panika - tłok spowodował że dużo osób zginęło poprzez zadeptanie i urazy od samych uczestników, z których każdy chciał się szybko wydostać z placu - zagęszczenie około 3 osób na m2 dodajcie do tego dym, woda i gaz. Zakładając nawet przekaz, że całość ofiar około 2000 było zastrzelonych to i tak proporcjonalnie jest to poziom zwalczania solidarności przez ówczesne władze w Polsce (0,0002%) społeczeństwa. W większości były to nieuzbrojone osoby ale mały promil był takich co jednak miały różnego rodzaju sprzęt, a w takich przypadkach z automatu idzie użycie siły i nikt się nie pierdzieli bez względu na system. Nie chcę bronić systemu chińskiego, ani sposobu interwencji, ponieważ jednak zginęli ludzie ale rozsądnie patrząc do masakry to tam było jeszcze daleko. W "demokratycznym" kraju (USA) w ciągu ostatnich dwóch lat zginęło ponad 4 tyś. osób w strzelaninach a to tylko jeden przykład. Do zamieszek w jednym ze stanów wysłano gwardię narodową ot taka rzeczywistość. Zauważcie, że polegamy wyłącznie na zachodnich źródłach, które równie często naginają rzeczywistość w zależności jaki przekaz ma być korzystny dla strony publikującej lub mającej wpływ na publikacje. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
amerykanie gdyby nie dolar to by byli tacy sami jak ruscy, a wróć już tacy sami są tylko dotychczas robili to po cichu, pod pretekstem lub fałszywymi oskarżeniami. Amerykanie robią to samo od lat i nikt się nie burzył ale jak tylko chińczyki przyjęły zachodnią strategię to już źle... -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
A myślisz że amerykanie co chcą zrobić...? właśnie to, co twierdzisz że zrobią chińczyki. Na razie to amerykanie doją wszystkich, wszędzie się wpierdalają i tam gdzie mają interes równają ziemię pod róznymi pretekstami. Ot to wspaniały ...uj SAM -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Hiszpania przeciwna przeznaczeniu 5 proc. PKB na zbrojenia. W sumie to się im nie dziwię wydają porównywalne kwoty chociaż nie są krajem frontowym ale PKB to PKB i wartości są jakie są. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Paarthurnax odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Nie podejrzewałem, że to może dotyczyć więcej niż kilku komisji ale jeśli to się sprawdzi w większej ilości komisji to będzie to totalna porażka naszego systemu. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
Paarthurnax odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Akurat Podkarpacie ma sporą ilość ośrodków przemysłowych - Mielec, Krosno, Dębica nawet Przemyśl - do tego jest tam utworzona strefa ekonomiczna wiec bardzo dużo firm się otwarło i nadal otwiera. Druga część, ta bardziej górska to zdecydowanie dominuje biznes turystyczny. Kilka osób które znam funkcjonują tam na własnym biznesie z tego 3 pracują zdalnie dla dużych firm. Od cholery jest działalności gospodarczych, które coś wytwarzają lub czymś handlują. Jak się chce to można bez względu na lokalizację. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Takie gadanie, "motyw nie ma znaczenia..." tak, ślepo wierzmy we wszystko co powie Pomarańczowy (USA) i ślepo za nim podążajmy. Ma znaczenie i to diametralne. Otóż Chiny handlują z rosją tylko i wyłącznie dlatego że potrzebują surowców, a w obecnej sytuacji jest to dla nich bardzo dobry interes. Nie jest to pomoc bezinteresowna tylko coś za coś i to z dużo większą korzyścią dla Chin niż rosji. Chiny nie podjęły żadnego działania bezpośrednio wspierającego ruskich. Cały czas lawirują i korzystają na sytuacji. No właśnie NATO nie wymienia żadnego z tych państwa jak liderów wrogiej koalicji ani jako wrogiego państwa. NATO jedynie weryfikuje potencjalne zagrożenia i stara się im przeciwdziałać. To że nieoficjalnie się przyjmuje, że jedno czy drugie państwo stwarza zagrożenie to jeszcze nie przesądza, czy dane państwo jest wrogiem. Mało tego wróg USA wcale nie musi być wrogiem NATO. Amerykanie tak to interpretują na swoje potrzeby ale to nie powód żeby to powielać. A tak z innej beczki jak to jest że w sojuszu jeden członek NATO (USA) oficjalnie wypowiada się że może użyć siły by osiągnąć swoje cele w stosunku do innego członka NATO (Dania/Kanada) gdzie w doktrynie NATO jest zapisane "każde państwo członkowskie zobowiązuje się przyczyniać do rozwoju pokojowych i przyjaznych stosunków międzynarodowych oraz dbać o zachowanie bezpieczeństwa własnego, oraz innych członków sojuszu i wzmacniać swoje siły zbrojne". Patrząc realnie to należałoby Indie również dopisać do osi zła, ponieważ kupują od ruski ropę i finansują tym agresję rosji na UA, mało tego EU też to robiła i robi. W dodatku Indie i Turcja (członek NATO) to już w ogóle oś zła ponieważ kupowali i kupują od rusków broń. No i jakoś Twoja teoria się nie spina. Czasami rzucacie takie hasła jak byście mieli bardzo ograniczony dostęp do informacji albo byście tego wszystkiego nie zauważali. Rozumiem, że każdy wybiera sobie kraj, z którym sympatyzuje i kibicuje mu w konfliktach zbrojnych ale to nie powinno się przekładać na postrzeganie rzeczywistości. Jak by tak naprawdę było, że istnieje oficjalnie sojusz antyzachodni, to w chwili ataku na Iran od razu z rosji i Chin leciały by rakiety na Izrael. To tak nie działa. Współpraca to nie sojusz militarny. Każde państwo ma własne cele, a nawet jak te cele są zbieżne to jeszcze nie obligują do działania. Każdy kraj powinien się kierować własnym interesem i tylko takie małe i średnie państwa jak Polska są zdominowane przez większe i są zmuszone słuchać lub się podporządkowywać ale żaden większy gracz nie da sobie narzucić bezwzględnie woli innego państwa bez względu na to, czy jest w TOP 3 czy TOP 10. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Uzasadnionym celem będzie każdy cel jaki wybierze agresor, który patrzy tylko ze względu na osiągniecie swojego celu. Żydom nie robi różnicy ilu cywil zostanie zabitych, to jest wkalkulowanie w działania militarne. Podążając Twoim tokiem rozumowania to Iran ma prawo zabijać każdego od polityków, przez żołnierzy aż na cywilach kończąc jako potencjalnych żołnierzach reżimu Netanjahu, co może być uzasadnionym celem z pkt. widzenia Iranu. Agresorem jest Izrael, więc wg doktryny broniący podejmuje wszelkie środki aby się obronić niszcząc przy tym strategiczne zasoby agresora w tym cywili jako potencjalne zasoby militarne. Widzisz, wszystko można w ten sposób uzasadnić. Dla "nas" to znaczy dla kogo? USA? Izraela? Dla nas w ogóle nie jest to kluczowe, co prawda wiązanie walką Iranu, może powodować jakieś ograniczenie ataków ruskich na UA głownie ze względu na kupowaną przez rusków od Iranu broń/amunicję ale jak nie Iran to znajdzie się ktoś inny. Jak USA znalazłoby w tym większy interes to i oni nawet zaczęliby sprzedawać amunicję i broń ruskim wszystko zimna kalkulacja. Czy USA nigdy nie zaopatrywało obydwu stron konfliktu?... Dla nas jako Polaków ten konflikt nie ma bezpośrednio żadnego strategicznego wpływu. USA z Izraelem mają interes w ataku na Iran i to by było na tyle (na 95% chodzi o zasoby ropy i może coś tam jeszcze przy okazji). Polska nie ma w tym żadnego interesu. Tak ładnie brzmiąca "koalicja antyzachodnia" to państwa, które nie dają się podporządkować USA (bez względu na ustrój), a każde z tych państw jest w jakimś stopni w konflikcie lub ma rozbieżne względem siebie interesy, jedyne co je scala to wspólna opozycja żeby nie być zdominowanym przez USA. Wcale nie jest wiadome, co by było gdyby USA przestało dominować, a zdaniem wielu geopolityków te państwa, które są tak zwaną koalicją antyzachodnią wróciłoby do wyjaśniania swoich konfliktów w tym tych między sobą, co i tak już zaczyna się dziać ("Strach przed Chińczykami, zwłaszcza potężnymi Chińczykami, drzemie w Rosjanach. I nie ma tu sprzeczności między zacieśnianiem współpracy z Chinami i jednoczesnym ukrytym lękiem przed nimi. Dusza rosyjska wszystko pomieści") takie przykłady można mnożyć. Nie, dla Polski ani Chiny ani Iran nie są wrogiem, wrogiem i to odwiecznym jest rosja, która jak widać nie jest w stanie się ucywilizować. Za to Chiny zaczynają być bardziej cywilizowane niż USA, chociaż chyba zawsze były bardziej cywilizowane od amerykanów tylko postęp u nich się zatrzymał na jakiś czas. Iran to zupełnie inna bajka za duży miks nacji jak obalą obecny rząd to może tam być wojna domowa przez pół wieku. My Polacy, tak ładnie jesteśmy już zaprogramowani narracją USA ten "dobry zachód", że nie zauważamy kto nami steruje i wpływa na podejmowane decyzje. A świat się zmienia i to my powinniśmy wybierać z kim współpracujemy a nie ktoś ma nam to narzucać. Właśnie patrzę na mapę i tak się zastanawiam kto oberwałby pierwszy w przypadku odpowiedzi Chin - Japonia, czy USA? Raczej odpowiedź jest jasna zarówno dla nas jak i Japończyków. To tak jak by Japończyk zapytał, czy Polacy zaatakują rosję wspierajc swojego "sojusznika" USA. No widzisz już nie jest to takie oczywiste. Bo to nie USA oberwało by w pierwszej chwili tylko nasze największe miasta. Chińczyki mogą sięgnąć Japonię i to bez ruszania się z lądu, a zagęszczenie ludzi na tym obszarze jest ogromne. Japonia zdaje sobie z tego sprawę, więc na pewno nie będzie się pchać w konflikt, w którym ucierpi jako pierwsza w imię imperialnych zapędów USA. Druga sprawa, to nie Chiny odgrażają się Japonii, z którą mają względnie dobre stosunki tylko to USA cały czas się odgraża i to nie tylko w stosunku do Chin ale też w stosunku do sojuszników. Dlatego właśnie zarówno Japonia, jak i Korea dogadują się z Chinami na wielu płaszczyznach aby w razie czego nie być krajem frontowym. USA będzie musiało same sobie walczyć utrzymanie swojej dominacji w rejonie. Nikt nie będzie nadstawiał za nich karku, tak jak oni nigdy nie nadstawiają za innych. USA jest wyłącznie tam, gdzie są ich interesy, a reszta jest wielkim blefem podszytym ładnie oprawioną ideologią. No chyba, że osoby o takich poglądach jak Ty (zatwardziały sojusznik USA) pojadą na misję zagraniczną z operację specjalną pacyfikowania Chin... -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
I to jest prawdziwy powód tego konfliktu. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
Paarthurnax odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jak nie wiesz, to powinieneś napisać "dlaczego wyłączyli?" a nie pisać stwierdzenia i pouczać innych jak powinni odpowiedzieć. Jak przeprowadzisz dialog sam ze sobą to możesz uzyskać "idealne" odpowiedzi. Flota widmo to nie okręty wojenne. Ja tez nie kończyłem szkoły oficerskiej ale logiczne jest, że wyłącza się systemy namierzania aby nie zdradzać dokładnego miejsca lądowania. Twój przekaz jest o tyle męczący, że nie masz pojęcia o czym piszesz i sam to potwierdzasz, a opierasz wszystko na jednokierunkowym przekazie tak jak Ty byś chciał żeby było. Dużo ślesz przekazów, że ktoś sterowany jest przez kogoś, a może jednak pkt widzenia tej osoby jest inny niż Twój, ponieważ patrzy na te same fakty z innej perspektywy. Świat nie jest czarno-biały.
