-
Postów
2 223 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Vulc
-
No tak, to moje zdanie. Zdanie, które podziela bardzo dużo osób. Przeczytaj to inaczej, "na pewno jej nie pomogły", bo w takim kontekście to napisałem. No kasa jest, ale co to ma wspólnego z tym, o czym pisaliśmy? Jaki to dobry start, jeśli gra na dzień dobry budzi skrajnie negatywne emocje? Po kilkuminutowym trailerze? Normalnie powiedziałbym, że Sony powinno być zaniepokojone, ale jeśli oni Concorda przepchnęli za taką kasę, to widocznie nikt sobie z tego nic nie robi.
-
Może. A może NVIDIA dzielnie walczy z problemami, które sama tworzy.
-
Kryterium przy tworzeniu tej listy było to, jak duże zainteresowanie wśród czytelników GRYOnline.pl wzbudziły w tym roku materiały poświęcone danym nadchodzącym produkcjom. Ludzie cisnęli gdzie się dało po Shadows, więc chyba logiczne, że to najbardziej oczekiwana gra. Czego tutaj nie rozumieć? 😆
-
Szykuj 15 koła na 5090.
-
Czy napisałem gdzieś, że wszystkim się jednomyślnie nie podobało? Fakty są takie, że zamieszanie wokół tej gry na pewno im nie pomogło i nie sprawiło, że ludzie jeszcze chętniej sięgną po kolejne odsłony. Wręcz przeciwnie. Za marketingiem stoi Sony. I Adidas. I Porsche. 😏 Złośliwi mówią, że jeszcze Gillette. A tak na serio, nie mam pojęcia jak można w tej sytuacji napisać, że ma łatwo. Gorszego startu nie można było sobie wymyślić.
-
TLoU2 finansową porażką na pewno nie było, niezależnie od tego jak się sprzedało względem innych produkcji od Sony. Natomiast zamieszanie wokół tej gry i odbiór decyzji fabularnych, z pewnością nowych fanów nie przysporzyły. I choćby z tego powodu Intergalactic ma od początku ciężko, bo kredyt zaufania dla ND wyleciał oknem.
-
Jako dopiero druga gra z serii, przez co wtórność nie grałaby jeszcze takiej roli, jak najbardziej do zrobienia. Tak czy inaczej mam nadzieję, że w końcu powiedzą coś o wynikach sprzedaży, bo doniesienia jakiegoś insidera, że ktoś do kogoś dzwonił i chce więcej, średnio mnie przekonują. No, ale dobrze, że o grze jest głośniej niż początkowo sądzono. To produkcja, która na tle ostatnich lat się wyróżnia.
-
Strach wchodzić do tego wątku, co tutaj zaglądam, ktoś podbija cenę 5090 o kolejne 2 kafle.
-
Jasne, zawsze też intrygowało mnie jak odmienne mogą być opinie o tym samym filmie. Mi zupełnie nie siadł, a jedynkę oglądałem... sporo razy. Serio, jeśli teraz scenariusz okazał się wtórny, tak strach w ogóle myśleć o trójce. Podziwiam Scotta, że jeszcze mu się chce kręcić filmy w wieku 87 lat, ale jest już cieniem samego siebie. Od Body od Lies z bodajże 2008 roku, tylko Marsjanin wyszedł mu przyzwoicie.
-
Nigdy nie grałem w W3 inaczej niż na padzie. Tak, są gry które robią to gorzej, nadal jednak jest tutaj spore pole do poprawy.
- 814 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Drewno może nie, ale nie jest to specjalnie porywający system walki. Na dłuższą metę robi się męczący.
- 814 odpowiedzi
-
U mnie wręcz przeciwnie, niestety. Na pewno jeśli chodzi o "kilometraż". Napisałbym coś o remoncie, ale go nie miałem, więc wychodzi na to, że lenistwo. A tak uczciwie, sporo zainteresowań mi przybyło względem ostatnich lat i na wszystko zwyczajnie nie ma czasu. Doba niezmiennie to tylko 24h. Będzie podsumowanie na pewno. Zawsze w tym wątku było, więc tradycji musi się stać zadość. Cele na przyszły rok? Chciałbym się też złapać z jakimiś miejscowymi "pedalarzami", ale na razie nie mam pomysłu jak to zrobić. Coś się wymyśli. To na pewno dobry sposób na pracę nad formą, chociaż wyścigi na pewno na tym polu sporo mi pomogły. Zwłaszcza poszerzenie kalendarza o MTB. Dziś 40km na zewnątrz. 2 stopnie na termometrze, ale mam dobre ciuchy, tylko brak ocieplaczy na buty dał się we znaki - podwójna skarpeta to za mało.
-
Serio, czy za każdym razem wchodząc do wątku o Wiedźminie, trzeba czytać o Konfie i lewakach? Jak długo to jeszcze będzie ciągnięte? Komuś się nie podoba twarz Ciri, to mu się nie podoba. I odwrotnie . Weźcie to na klatę, bo kolejny raz ta sama papka w tym wątku.
- 1 354 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Czy to jest mega gniot? Niekoniecznie. Czy zmarnowałem na niego czas, a w domowym zaciszu nie byłbym w stanie obejrzeć go do końca? Zdecydowanie. Oczekiwania? Żadnych, bo pomysł na drugą część tego filmu, od początku wydawał się absurdalny. To się nie miało prawa udać, no i w moich oczach się zwyczajnie nie udało. To, że mamy rozmach, Rzym (który swoją drogą uwielbiam i miałem okazję odwiedzić dwukrotnie) i kilku znanych aktorów, nic tutaj nie zmienia. Nie oceniam budżetu tylko realizację. A film owinięty wokół płytkiego do bólu scenariusza, który stanowi prawie w całości kalkę tego z poprzedniej odsłony, ma z miejsca pod górkę. Każda postać była cieniem pierwowzoru (Juba, Proximo, Hagen?). Denzel wypadł faktycznie trochę lepiej niż reszta, tutaj mogę się zgodzić. Są inne akcyjniaki, które oferują dobrą rozrywkę i nie są to Marvele czy DC, które swoją drogą faktycznie spadły na psy. Fajnie, że podobał się Nolanowi. To, że mi się podobają jego filmy, coś ma zmienić w mojej ocenie Gladiatora 2?
-
Gladiator 2. Pomysł na drugą część tego filmu od początku wydawał się niepoważny. Kontynuacja produkcji absolutnie zamkniętej, dziś uważanej już za kultową, mogła się wydawać tylko i wyłącznie skokiem na kasę, żerowaniem na nostalgii. Niestety, nikt tak myślący, się tutaj nie pomylił. Film zły na tak wielu płaszczyznach, że nie wiadomo od czego zacząć. Fabularnie to mierna podróba oryginału, w nieudolny sposób kopiująca jego historię. Mamy więc zmęczonego dekadencją generała, gladiatora o ukrytej tożsamości szukającego zemsty za śmierć swojej żony, spiskującą z senatem matkę i właściciela niewolników, który na walkach gladiatorów chce poprawić swój społeczny status. Na dokładkę dwóch szalonych cesarzy zamiast jednego, co dopełnia obraz tej farsy, robionej po linii najmniejszego oporu. Sam główny bohater to kompletnie bezjajeczny typ, pozbawiony charyzmy i nie budzący żadnych emocji. Co na dobrą sprawę dotyczy całej obsady. Film miał nadrabiać widowiskowością. Może i widać tutaj wyłożoną kasę, ale sceny walk na arenie wciąż są marnym cieniem tego co widzieliśmy wcześniej. Nawet otwarcie filmu wydaje się jakby wycięte z jakiejś tureckiej produkcji. CGI miejscami mocno wali tandetą, co w połączeniu z absurdalnymi pomysłami na potyczki, powoduje wyłącznie zażenowanie. Kino odwiedziłem tylko z powodu otrzymania voucherów na seans, a i tak żałuję straconego czasu. Nie róbcie sobie krzywdy i zapomnijcie, że ten film w ogóle istnieje.
-
W sensie, że nie grałeś w Wieśka Trzy? To tak można?
- 814 odpowiedzi
-
- 3
-
-
Top3 gier ogranych przez Was w 2024r.
Vulc odpowiedział(a) na Element Wojny temat w Gry komputerowe (PC)
Z tych wydanych w tym roku: 1. Indiana Jones and the Great Circle - świetna produkcja na licencji, którą jeszcze ogrywam, ale nie wydarzy się raczej nic, co mogłoby zmienić moją ocenę. 2. Elden Ring: Shadow of the Erdtree - bardzo dobry dodatek, oferujący sensowne wyzwanie. Nic specjalnie zachwycającego, ale nadal lepszy od wszelkich soulslajków. 3. Banishers: Ghosts of New Eden - pierwszorzędna historia i postaci, znacznie mniej ujmujący gameplay. Nadal tytuł wyróżniający się na tle przeciętnego roku. Nie zajęły mi one jednak tyle czasu co produkcje z poprzednich lat, głównie BG3 i ponowne przejście KC:D. Nie wspominając o regularnych partiach w HoMM3:Hota. Niesamowite jaką żywotność ma ta gra. -
A czego się chciałeś dowiedzieć w temacie o kartach, których nie ma, bo prezentacja kart (których nie ma), będzie dopiero za kilkanaście dni? To oczywiste co tutaj zastaniesz. To samo co w wątkach o grach (których nie ma). Nie wiem o co się tak spinać. Jak tutaj siedzi tyle osób z Laba, wszyscy powinni być wręcz zadowoleni z tego cyrku.
-
Tego pozostaje się trzymać, akurat Phantom Liberty jest dobrym przykładem jak powinny wyglądać dodatki do gier. CDPR ma zresztą do tego rękę, bo duże DLC do W3 to też ścisła, światowa czołówka. Tym niemniej mamy teraz takie klimaty, że nie sposób mówić o pewnikach. Skończyły się też czasy taryf ulgowych i kredytów zaufania.
- 1 354 odpowiedzi
-
- 1
-
-
No i nikt przecież nie panikuje, ale że branża zna już przykłady gier, gdzie kilka "nieszkodliwych" osób zrobiło więcej smrodu niż się spodziewano, dość ostrożne podejście wydaje się zrozumiałe. Dodatkowo zmiany w ostatnich latach, podyktowane przez zmieniające się priorytety i nazwijmy to "czynniki zewnętrzne", są znacznie bardziej wyraźne od przetasowań sprzed 10 lat. Tak, odeszło kilka osób na wyższych stanowiskach, ich często zastąpiły osoby równie utalentowane, ale te ostatnie ktoś też musi zastąpić. Niekoniecznie, jak się przekonaliśmy choćby w przypadku Ubisoftu, osoby które mają umiejętności i kompetencje do piastowania tych stanowisk. To powolny proces i jego obecność jest zauważalna również w CDPR. W jakiej skali, nie mam pojęcia, bo nie jestem wróżką, ale wcześniej czy później stanie się to widoczne. Na razie mamy trailer gry, który niekoniecznie powinien budzić obawy, ale też i specjalnie ich nie rozwiał. Bynajmniej nie chodzi mi tutaj o buzię Ciri, która na tym etapie jest mi całkiem obojętna.
- 1 354 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Kiedy? Myślę, że znasz odpowiedź na pytanie, które sam sobie zadałeś. Silniejszy dyktuje warunki, tak samo jak Sony zarzuciło ceną PS5 Pro, bo nie mają na rynku konkurencji. I wiesz co? Sprzedaje się. Trzeba też pamiętać, że dla niektórych takie 4-5k za nową kartę (minus odsprzedaż starej), raz na 3 lata, to nie są duże kwoty.
-
Zieloni dyktują warunki od dawna, więc nie muszą się przemęczać. Dodatkowo jak ktoś nie jest niewolnikiem "wszystkiego w prawo", nawet karty ze średniego segmentu zapewnią konkretny wzrost wydajności. Jak duży, już niedługo będzie wiadomo.
-
Jasne, nie ma co panikować z vramem, ale jeśli mam dać ponad 4k za kartę na 3-4 lata, chciałbym mieć minimum 16GB na pokładzie. Dla tzw. świętego spokoju.
-
-
No właśnie. A 4070Ti Super na upartego wyrwę za 3.3 - 3.5k. Jak krzykną coś pod 4.7k na dzień dobry + dopłata za lepszą wersję, nie będę się spinać. 12GB teraz jest ok, ale z myślą o kolejnych latach, nie chcę się w to pchać. DLSS nadal > FSR. Z 9070XT zobaczymy, na razie sporo rozbieżności jeśli chodzi o wydajność i ponoć to karta bliżej 4070 Ti.
