Skocz do zawartości

bleidd

Użytkownik
  • Postów

    1 416
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez bleidd

  1. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Mogli ale pewnie tak było prościej. Albo stwierdzili, że większość ludzi nie zna masy swojego auta (idę o zakład, że 90% ludzi nie ma o tym pojęcia), a jaki typ napędu ma, raczej wie. A że statystycznie elektryk jest sporo cięższy, no to tak było prościej i szybciej.
  2. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Trzeba było tak od razu
  3. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    W biurze w pracy w game roomie był taki fotel i parę razy testowałem, masował elegancko i to całe ciało łącznie z udami, stopami i rękami. Ale co to był za model i czy to było za 5, 10 czy 50 tysięcy to nie wiem i teraz już nie sprawdzę. Był czarny i duży
  4. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Wyobraź sobie, że mam masaże w aucie. No właśnie, pytanie czy taki lepsiejszy fotel nie zrobi tego jednak porządnie. Pasowałoby to na żywo sprawdzić ale u mnie w mieście nie doszukałem się możliwości wytestowania.
  5. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    #pogaduszki Ma ktoś może, używał, miał kontakt z jakimś fotelem masującym? Zastanawiam się czy sobie sprawić, czy to ma sens, czy skończy się, że poużywa się parę razy i będzie stało. Do masażysty musiałbym się umawiać, dojechać do miasta, wrócić - z reguły nie mam tyle czasu na to, a tak wskakujesz kiedy jest czas i ochota. Kosztem tego, że to nie będzie taki sam masaż no ale czas oszczędza. Ktoś coś?
  6. No właśnie - własne potrzeby i oczekiwania. Jeden by wolał biedniejsze ale GLE ze względu na komfort akustyczny (np. ja bo dla mnie wyciszenie to absolutny priorytet) i np. pneumatykę. Inny by się popukał w czoło i powiedział, że w tej cenie to będzie miał wypchanego pod korek wyposażeniem Kodiaqa i jeszcze do tego młodszego. Kto ma racje? Oboje, bo wybrali auta pod swoje wymagania. Możemy ciągnąć ten wątek kolejne 7 stron ale póki sam sobie nie odpowiesz na pytanie: to musi być, to mogę odpuścić ALBO po prostu pojeździsz tymi autami, to nikt tu nic więcej już nie wymyśli.
  7. Dla mnie jest, a dla Ciebie (czy Twojej żony) to nie wiem, stąd tak trudno tutaj podać murowanego kandydata. Spójrzmy na testy ADAC, wszystkie auta @ 130 km/h: Kodiaq I 2.0 TDI 190 KM, Style 4×4 DSG, test 2017 - 68,3 dB(A) Santa Fe IV po liftingu 2.2 CRDi 202 KM, Signature 4WD DCT, test 2021 - 68,0 dB(A) GLE W166 250 d 204 KM, 9G-Tronic, test 2016 - 66.1 dB(A) GLE W167 350 d, test 2019 - 64,2 dB(A) traktowałbym to tylko poglądowo bo nie wiadomo jakie opony, czy warunki identyczne Dodatkowo wszystko rozbije się o konkretne egzemplarze, Skoda może być DCC albo nie, GLE z Airmatic albo nie, możesz mieć bogatszy czy biedniejszy konfig, mieć lub nie mieć akustyczne szyby. Pytanie też w jakich warunkach te 12-15kkm będzie pokonywane? Trasy, miasto, mieszany? Jak trasy to bardziej krajówki czy autostrady?
  8. Skoda z reguły ma dobre value for money. Pytanie na ile wyceniasz komfort jazdy (bo ten w GLE na pewno będzie sporo lepszy). 20, 30, 40 tys? Serio na to pytanie nikt poza Tobą nie odpowie.
  9. Ale że jedna? Bo do Bravo pchałem po 5
  10. Tak, osiągnie niższą nośność niż wskazuje to cyferka nośności Przykładowo 105 dla SL to 925 kg przy 2.5 bar, a dla XL też 925 ale przy 2.9 bar Jaka nośność będzie dla 2.5 bar w przypadku XL i indeksu 105 definiuje wzór ETRTO: L = Lmax x (P / Pref)^0.8, czyli L = 925 x (2.5 / 2.9)^0.8 = 821 kg Dlatego standardowo opona w tym wymiarze SL będzie miała indeks 101 (825 kg) a taka sama z XL 105 (925 kg), co za tym idzie obie opony przy 2.5bar mają identyczną nośność (825 kg) a XL może mieć większą przy ciśnieniu 2.9 (925 kg)
  11. To nie jest szopka. W europejskich tabelach opona standardowo osiąga nośność przypisaną do indeksu przy 2,5 bara, a wzmocniona XL przy 2,9 bara. Dlatego samo 105 = 925 kg nie wystarcza bo XL dopowiada, przy jakim ciśnieniu uzyskujesz te 925 kg, bo przy niższym ciśnieniu dopuszczalne obciążenie jest mniejsze. https://www.tirerack.com/upgrade-garage/what-is-maximum-load-for-a-tire Żeby nie było jedna sytuacji, że opona XL osiąga niższą nośność przy standardowym ciśnieniu to XL (w tym samym wymiarze) ma zazwyczaj nośność o 4 pkt wyższą (np. 101 dla SL i 105 dla XL).
  12. Baza z nosidełkiem wymaga ok. 75-76cm aby spokojnie nim operować liczone od oparcia tylnej kanapy do tyłu/oparcia przedniego fotela.
  13. Mój znajomy stale śmiga S19 160-170 km/h na dystansie 7 km (tyle ma ten odcinek). Oszczędność czasu całe 50 sekund (i to licząc w uproszczeniu - pomijamy rozpędzanie, realnie pewnie będzie z 40s szybciej). Po co? Nie wiem Spalanie 120 vs 160 (ma Leona 1.5 130 KM) obstawiam, że podobne jak u mnie w A3 -> czyli 120 km/h jakieś 5.7-5.8l, a 160 to już pod 10l podchodzi.
  14. Nie musi być starszy, żonę w ciąży musiałem za rękę ciągnąć żeby z A3 się wygramoliła Może nie wiesz o nim wszystkiego Albo to ten przypadek gdzie faktycznie ktoś robi coś bez sensu. Albo mu się to kombi podobało i zrobił to na przekór wszystkim komentarzom, że wozi powietrze btw Kodiaq - 4.76 x 2.13m, Superb kombi - 4.9 x 2.09m Na parkingu (typowe miejsce parkingowe - 5x2.5m) Superb zajmuje więcej miejsca wzdłuż o 14cm i mniej o 4cm na szerokość.
  15. Jak masz jedno auto w domu to musi być maksymalnie uniwersalne. Ile ja przewiozłem rzeczy autem przy budowie domu to nie zliczę tego. Albo padła mi kosiarka w połowie koszenia to pojechałem do taty pożyczyć jego i potem odwieźć. Woziłem palety, tuje, korę, kamień, styropian, 3-metrowe rury kanalizacyjne, nawet kostkę brukową bo zabrakło mi 4 płyt 60x60 a transport od 230 zł Wózek z gondolą 3/4 bagażnika Q5 mi zajmuje a w A3 cały, a gdzie tu cokolwiek więcej wsadzić. W A3 po zamontowaniu bazy i nosidełka na tyle musiałem podsunąć przednie siedzenie, że mogło tam siedzieć dziecko max 150 cm bo nikt inny by nie wszedł. Jak ktoś kupuje Q7, żeby tylko odwieźć dzieci do przedszkola to inna sprawa ale nie wszyscy tak mają.
  16. A bliźniaczych Tucsonów jest u nas na drogach jak mrówków
  17. Ej ja mam navarra blue Ten szary łatwiej utrzymać? Też wygląda na ciemniejszy kolor. Co do wyposażenia to dobrze Cię rozumiem bo jak konfigurowałem swoje A3 to nie odklikałem "Audi parking system front" i nie miałem przednich czujników parkowania
  18. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Świeci i wygląda na całą, ale czy jakieś zaczepy nie puściły trudno stwierdzić tak na oko
  19. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Tata ustrzelił sarnę. Szkody niewielkie na szczęście
  20. Ano tak jest, jak jeździłem Fiatem to czupryna była bujna, teraz Audi i już sam widzę, że to już nie to co dawniej. No ale cóż, prestiż, blichtr i splendor mają swoją cenę (nie tylko tą przy kupnie auta).
  21. Ale nadmiar testosteronu (tak wiem, nie bezpośrednio, bo zaraz się ktoś przyczepi) może powodować łysienie
  22. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Widzę bardzo zazdrościsz wallcowi jego ładnej żółtej etykietki. Zanim kolejny raz pouczysz mnie o odejmowaniu: Cena auta: 135 300 zł Wpłata własna: 60 885 zł Finansowana część ceny: 135 300 - 60 885 = 74 415 zł Suma rat: 60 x 1315 = 78 900 zł Różnica: 78 900 - 74 415 = 4485 zł A teraz w drugą stronę: wpłata + raty - cena auta: 60 885 + 78 900 - 135 300 = 4485 zł Ten sam wynik. Skąd zatem Twoje "ponad 5%" bez ubezpieczeń? Przy finansowaniu 74 415 zł i 60 miesięcznych ratach po 1315 zł efektywny koszt roczny wynosi około 2,35%. Jeśli dodatkowo co miesiąc płacisz 68 zł GAP i 47 zł CPI to daje około 5,90% rocznie. To są tylko twoje własne założenia niepoparte dowodami. Ja napisałem, że to kwestia do zweryfikowania a ty zakładasz konkretne scenariusze. Pracownik salonu ma określone pole manewru, jakie narzuca centrala. Jeśli na finansowaniu może dać rabat X, a dla gotówki Y to tego nie przeskoczy nawet jeśli potencjalny klient się rozpłacze, padnie na kolana i będzie go błagać o większy rabat. W tym momencie stoisz na środku cyrku umalowany i w stroju klauna i wmawiasz mi ze to ja bym chciał tam być. Odpuść, ochłoń, wytrzeźwiej.
  23. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    No właśnie to ty zajmij się matematyką bo wyliczasz całościowy koszt spłaty, odejmujesz kwotę auta i wyliczasz RRSO z różnicy - to tak nie działa (być może rozszyfrowanie akronimu RRSO a zwłaszcza zawarte tam słowo "roczna" coś ci da do myślenia). NIe wiadomo czy GAP i CPI są obowiązkowe - jeśli są to RRSO wyniesie 5.9% - 60 × 1430, jeśli nie jest ok. 2.3% - 60 × 1315. Przy 2.3% wygląda to nieźle, przy 5.9% ok ale pod warunkiem, że twoja kasa, która mogłaby być wydana na zakup gotówką w tym momencie na siebie pracuje. No i na deser pozostaje fakt, że kupując za gotówkę będziesz miał możliwość kupna tego auta za 135k czy jednak to cena tylko dla finansowania a za gotówkę rabaty są mniejsze - nie wiem jak jest ale w kwestii roztrzygnięcia opłaca się vs nie opłaca to też jest kluczowe.
  24. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bawiło mnie, że zwykłe stwierdzenie, które: - nic nie udowadnia (ani nie próbuje) - nic nie obala - nic nie rozstrzyga - do niczego nic nie porównuje może kogoś aż tak podpalić No ale już mi się znudziła ta telenowela
  25. bleidd

    Motoryzacyjna Blabla.

    teoria, która nigdy tutaj nie padła, sam sobie ją uroiłeś Padło stwierdzenie, że dużo nitów i będzie "niezły przeciąg" - i nic poza tym, ewidentnie to cię z jakiegoś powodu boli Nie wiem dlaczego ale radź sobie z tym już we własnym zakresie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}