Skocz do zawartości

JeRRyF3D

Użytkownik
  • Postów

    3 543
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez JeRRyF3D

  1. Za to jakość, niezawodność, długowieczność - IMO dramat. Taki trochę RT/PT w motoryzacji. Wszystko lśni, wyświetlacze, wow! tylko nie działa, albo padnie po dwóch latach, albo jest mało funkcjonalne / nieużyteczne. Klamki na odciski, panele wszystkoobslugujące (masz furę za milion wszystkomającą, padnie wyświetlacz za 10$ i fura na lawetę, itd.).
  2. Serio? Jak czytam takie teksty, to się scyzor otwiera. Jak złote mądrości: Nie stać cię? To musisz wiecej zarabiać, pracę zmienić.
  3. Wiedząc to, teraz, żeby nie było tego z kolejnym kupcem, musisz iść w wersję, ze zbiles reflektor i sam, nieudolnie wymieniłeś. Innego wyjścia nie ma.
  4. To może być kłopot w odbiorze. Gra wszystkomająca = miszmasz = ja sam nie wiem, jak odbierać ten typ mixu starej Japonii z... robotami, itd. Hmm...
  5. No pewnie. Ja też. Kocham je, ale jak obejrzałem ostatnio po latach "Amerykańskiego ninje"... no żen na żenie.
  6. Bo wyparliśmy sentymentalnie g00wnowatość tych produkcji ;), ale, na chłodno, jak obejrzysz krwawy sport, najlepszy z najlepszych, amerykański ninja i inne "kultowe klasyki" ówczesnego kina kopanego = dziś żaden nie jest do strawienia. Kino kopane było zawsze grubo żenujące, tylko że tego WTEDY nie widzieliśmy. Dziś oglądam z radością, lekkim żenem i bananem politowania pytając sam siebie "jak to mogło mi się podobać"
  7. Patch poprawia wszelkie bugi. Np. (jasna!) noc w oryginale, to była żałosna farsa (mody na nexie wręcz były na to).
  8. I tego też nie bierzemy pod uwagę, jako istotnego. Skupiamy się na jakości / braku jakości gier. Odtwórczości, kotletach, braku innowacyjności, itd. itd. a... własnych przemian nie uwzględniamy. Wieku, etapu życia, kondycji i stylu życia i stanu emocjonalnego (czy mamy chill, czy może kocioł w realu, chorych rodziców, kłopot z dzieciakiem, rozwód, wypad z pracy, itd.). 10, 15 lat temu - usiąść o 01:00 do grania i łupać do białego dnia, albo pykać w grę 6, 8, 10h! w ciągu (jeżeli można było) - to nie był żaden wyczyn. Takie sesje się rzeźbiło na luźno. Dziś o 22:00 siadam do gry, o 22:50 juz miętolę oczy, żeby od 23:10 być pod kołdrą. Albo sesja za dnia 3h w grę, to... nie pamiętam już kiedy przerabiałem. S K S ! To też warto brać pod uwagę.
  9. Jeżeli widzisz gdzieś czyjś opis, i jest napięcie poniżej 1,0V = to jest po UV. Pamiętaj jednak jedno. Żeby coś porównać musisz maksymalnie zapocić kartę - CELOWO ją dojechać, bez oszczędzania. Dlatego, jak Kolega wyżej ma UV i gniecie kartę (zakładam) w 4K, bez DLSS, bez ograniczania klatek, w grze z pełnym RT i PT = dojechana jest na maska = jego wyniki i temperatury, a Ty, ustawisz sobie 1440p, albo 4K DLSS, albo ograniczenie do 120 fps, itd itd, to wtedy, nie ma czego porównywać, bo karta jedzie na "pół gwizdka". Trzeba kartę maksymalnie obciążyć i dopiero porownywać temperatury.
  10. Mam to samo. Przyzwyczaiłem się do swojego hobby i w nim trwam (upierając się, że ciągle to moje hobby), ale... no właśnie wszystko widziałem. Mam to, co Ty wyżej. Każdy kolejny - nawet hit, to... kolejny Horizon? GoW? Gears? I niby fajnie, ale nic mnie już nie jara!
  11. JeRRyF3D

    Windows 11

    Ile wolnego na dysku systemowym?
  12. Ja nie jestem w stanie przemóc się do tej kategorii. Za to mój ojciec - rocznik 1950 (kolo ma 76 lat!) tnie równo z trawą wszystko, co soulsowego wypuwa rynek!
  13. Coupe... niekoniecznie. Po prostu najeździłem się 10 lat ciasnym bzykiem, co "udawał sportowe auto" LOL, i teraz oko mi leciało do bud typu C3, Captur, Qashqai. Jedyne czego nie trawi moje oko, to wszelkie kombiaki. Ale tak miałem od zawsze.
  14. To nie tak. Ja serio jestem absolutnym lajkonikiem w tematach motoryzacji, bo ostatnie auto (10-latka) kupowałem 10 lat temu, gdy świat moto był prostszy (a i tak dałem d00py kupijąc VTI!). Przez te 10 lat rynek się dostatecznie zmienił / skiepścił (poczytałem pooglądałem np. o PurTechach = 80% aut, które mi "siedziały" - typu citroen C3 - i mi się włosy uniosły, jaki to niewypał - a byłem o włos od zakupu nawet), więc czuje się, jak baba we mgle. Nawet nie wiem, jak odsiać absolutny chłam (skreślić z listy "brać pod uwagę"), a do czego zawęzić poszukiwania, i stąd te "głupie" pytania lub wątpliwości. Ten Civic, choć kompletnie nieznane mi auto, po Waszych rekomendacjach biorę pod uwagę (a tylko dziadkowym przeświadczeniem = 220K nalotu czytam, jako sporo = zacznie się czas kwasu niebawem - ale poprawcie mnie, jeśli bredzę - po to pytam / prosze o radę).
  15. Full AI. https://www.ppe.pl/news/419059/tworca-dystryktu-9-mierzy-sie-z-krytyka-neill-blomkamp-stworzyl-caly-film-przez-ai-jest-dostepny-na-youtube.html
  16. A takie coś? Wygląda niegłupio (bryła), ale motor - to coś sensownego, czy kolejna mina? https://www.olx.pl/d/oferta/hyundai-veloster-1-6-turbo-2016-rok-142-tys-przebiegu-matt-finish-CID5-ID1btpu7.html?reason=observed_ad Brzmi interesująco, ale 220K trochę frapuje.
  17. A ja mam zasilacz "na strychu" budy. Wcale go nie widać.
  18. https://www.instagram.com/reel/Da5hv2ptV3p/?igsh=MWVna3NjZHZkM2R3bw==
  19. ... i złodzieje, bo każdy pijak, to złodziej!
  20. Ale to jest UV gpu w świecie mechaniki. Banał i 60 sek roboty = analogia. Uważam, że przesada. Jeżeli mi powiesz, że gospodarujesz swoją dobą na 101% wydajności = i tylko śpisz, a każdą inną minutę życia zamieniasz na kasę = OK = jest zbyt cenny. Jeżeli tak nie jest = frazes.
  21. A mów mi więcej. Robię milion rzeczy, właśnie dzięki takiemu podejściu i... nie jest zdrowe. Wiem to. Ale to był tylko przykład cechy charakteru (ciekawości) - którą się ma, albo nie.
  22. Umie / umiesz (?) wytrzeć zadek? Ten sam stopień komplikacji. Serio. Tu nie o umiem / nie umiem idzie, tylko NIE CHCĘ ! albo BOJĘ SIĘ! a jak zobaczy czego się bał, to będzie się 3 miech śmiał sam z siebie. I to jest całkiem częste. Klasyka! Nie dotykam, bo się nie znam... ale czasami wystarczy odrobinka chęci, 1% zwykłej ciekawości świata. U mnie w firmie potrafiła cała księgowość (!) nie pracować z powodu "awarii systemu", a nie było "informatyka"! Więc siedziały kilka godzin w oczekiwaniu na IT. Wszedłem przez przypadek i pytam, co to za strajk włoski = bo awaria. Schylem się pod biurko... i widzę, że panie sprzątające (widocznie) w nocy, przy odkurzaniu nacisnęły odkurzaczem włącznik listwy zasilającej. I 5 bab siedziało w bezruchu, BO SIĘ NIE ZNAJĄ... nawet nie próbując (!) sprawdzić, co może być powodem kwasu. Ja, w nie swoim biurze (nie znając układu niczego) znalazłem to w 30 sek. Bo tu nie o wiedze, ani "znanie się" szło. O chęć kiwnięcia choćby jednem palcem w kierunku "awarii". Czasami nie trzeba się znać. Wystarczy ciut chcieć. Ale to jest cecha charakteru. To się ma, albo nie. Nie da się tego nauczyć IMO.
  23. Szkoda, że brak PL [edit] Ale, ale... https://grajpopolsku.pl/forum/viewtopic.php?t=4557
  24. Poza głupkowatą narracją i mickiewiczowskimi opisami i porównaniami, IMO fajny film opisujący dzisiejsze realia motoryzacyjne. Ciekawym, co Wy o tym myślicie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...