-
Postów
4 358 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
27
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
Gry z PlayStation będą trafiać na PC
Element Wojny odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
A na PS5 to niby masz hity? -
Gry z PlayStation będą trafiać na PC
Element Wojny odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
To jedno. Drugie, że na PC masz od gier od zawalenia i te kilka ex'ów z PS5 nie robi wielkiego wrażenia. -
Nie znają się i nie wiedzą co dobre. Romans z Judy jest odrobinkę lepszy od tego Panam - ma to związek pośrednio z mega dobrym questem Evelyn i jego konsekwencjami, ogólnym budowaniem relacji podczas całej gry, a potem już bezpośrednio z podwodną wycieczką. No ale to co się odwaliło w DLC to już było przegięcie
-
Do CD Projekt Red dołączyła Lucie Hennet, która zasili zespół pracujący nad nową sagą wiedźmińską. Informacje o zatrudnieniu pojawiły się w sieci jako kolejny sygnał intensyfikacji prac nad projektem. Hennet to doświadczona cinematic animator, wcześniej związana z docenianą na całym świecie produkcją Clair Obscur: Expedition 33. Jej specjalizacja obejmuje animacje filmowe i sceny przerywnikowe, kluczowe dla narracji i oprawy wizualnej gier AAA. Całkiem sporo takich newsów ostatnio, zarówno w temacie Wieśka 4 i Cybera 2 - widać że REDzi idą na całość i zbierają grupę doświadczonych ludzi z pomysłami. Oby to wszystko wypaliło, i żeby tylko im jakieś dziwne modern pomysły nie przyszły do głowy.
- 1 377 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
W prawie 3 lata po premierze gra w nią X razy więcej osób, niż w nowości...
-
To pomyśl sobie, co ja miałem przy "złym" zakończeniu Dark Urge, które rozwaliło mnie na części. Czegoś tak mocnego to ja już dawno nie widziałem, wrzucam szczegóły dla chętnych w spojlerze: Mega gra, warto przejść ją ze 2-3 razy, jedyny problem to że jest tak cholernie długa... Divinity 2 miał jedną rzecz, której mi zabrakło w BG3 - mega wykorzystanie terenu i warunków pogodowych. Osobiście liczę, że w Divinity 3 połączą najlepsze motywy z obu gier.
-
Mafia: Definitive Edition skończone, 14h na koncie. M:DE to dość specyficzna gra - nie oferuje żadnych questów pobocznych, dodatkowych aktywności czy customizacji, skupiając się wyłącznie na głównej historii. To jednak daje niesamowity efekt kinowy, jakbyś grał i jednocześnie oglądał świetny film w klimatach "Ojca Chrzestnego", z wciągającymi losami Tommy'ego Angelo, immersyjnymi cutscenami i dość fajnymi twistami. Pięknie wykreowany świat lat 30. w Lost Heaven, z rewelacyjnym soundtrackiem i nawiązaniami do historycznych wydarzeń. Trochę szkoda, że nie wykorzystano potencjału stworzonego tutaj świata - brak jakichkolwiek aktywności pobocznych sprawia, że ten otwarty świat czuje się trochę zmarnowany. Niemniej to świetna gra – jak ktoś szuka emocjonującej historii na 3 wieczory, to jak najbardziej polecam!
-
W każdej grze jeśli się da, przechodzę w obu wersjach. W niektórych nie robi to żadnej różnicy poza stricte wizualizacją (ewentualnie drobnymi zmianami w dialogach), w innych to jest zupełnie inne doświadczenie. Romans z Judy jest naprawdę warty przejścia Cybera kobietą, bo to chyba najlepiej napisany taki wątek jaki kiedykolwiek widziałem w grach video (i ryje banię gdy się zagra w DLC, seryjnie dostałem takiego strzała w pysk że hoho, budzi skojarzenia z Cast Away).
-
Jako postać był słabo napisany, gdzieś czytałem że był przerabiany kilka razy bo REDzi nie mogli się zdecydować czy ma odgrywać większą czy mniejszą rolę w tej historii. Ale quest z tym psycholem w stodole miał naprawdę dobry.
-
Mi brakowało opcji zrzucenia go z tej wieży jak zaczął się do mnie przystawiać, za bardzo mi zapachniało Netflixem. Ale motyw finałowy w dodatku miał dobry.
-
Obie Panie były fajne i miały swoje mega momenty, poza tym każda z nich była skrojona pod kogo innego - jedna pod twardego faceta który ją naprostuje kiedy trzeba, druga pod wrażliwą przyjaciółkę która potrafi słuchać. Ale i tak nic nie przebije tego mistrza, który był totalnie #dlaNikogo
-
Pograłem sobie ostatnie 4 dni w Arknights Endfield, ale dzisiaj gra poleciała z dysku. Zarządzanie fabrykami, latanie z kablami po polu, przetwarzanie minerałów itd. połączone z typowym chińskim rpg'iem w ramach gachy, gdzie PIERDYLIARD, absolutna TONA tutoriali na każdym kroku niestety zabija jakąkolwiek radość z grania. Dziś trafiłem do kolejnej lokacji, i jak na starcie otworzył mi się znowu cały manual co gdzie i jak to zwyczajnie machnąłem na to ręką. 35mln graczy na starcie, a po 3 dniach drop o 86% (Twitch 125K→17K). Nie da się zrobić dobrej gry opartej na monetyzacji, i celującej w zarabianie, gdy kieruje się ją do bardzo wąskiego grona odbiorców. A szkoda - bo voice acting, art, world-building i soundtrack są naprawdę na niezłym poziomie, a do tego lore jest tutaj wyjątkowo interesujące. Będę obserwował, ale na ten moment nie wróżę im wielkiego sukcesu.
-
-
Mężczyźni a podryw A. D. 2024 et futuris temporibus.
Element Wojny odpowiedział(a) na ampere1 temat w Dyskusje na tematy różne
Pokolenie Z jest już stracone. Oglądam sobie materiały odnośnie tego klubu w Szwajcarii, gdzie spaliło się żywcem ponad 40 osób (w tym wielu nastolatków) a ok. 80 ze 130/140 w szpitalach jest w stanie krytycznym, i co widzę: w klubie - ogień wali po suficie, widać od razu że coś tu jest BARDZO nie tak a Ci telefony w łapie i filmują, jak bezmyślne kołki, i jeszcze sobie śpiewają. Raptem 2-3 osoby zareagowały i próbowały coś zrobić. Potem widzę nagrania z zewnątrz, gdzie 1-2 osoby (w tym 55 latek) starają się pomóc, wywalić szybę i kogoś wyciągnąć, a reszta to samo - telefony w łapie i filmują. Najważniejsze zasięgi i kliki. Co do uja pana jest z tymi dzieciakami nie tak? Czy im już serio tak wypalono mózgi, że utracili podstawowe odruchy - widzisz ogień, spier...sz, widzisz ludzi błagających o pomoc, pomagasz? Gdyby Titanic dziś tonął, to pewnie wyglądałoby to tak. Frajerzy by się potopili co do jednego, ale co by odsłony mieli to ich.... -
-
Mnie zastanawia jedno - czy twórcy w końcu dorobili sobie jaja czy znowu wszyscy jakimś cudem przeżywają, pomijając jedną osobę której losu jestem pewien od samego początku serialu? nie sądzę by mogli, bracia Duffer opuszczają Netflixa i przenoszą się do Paramount, z którym podpisali umowę na wyłączność. https://moviesroom.pl/newsy/seriale/netflix-zegna-sie-z-bracmi-duffer-znani-tworcy-przeszli-do-paramount-28319
-
4 sezon był naprawdę dobry, głównie dzięki nowo wprowadzonej postaci, oprócz ostatnich 15 minut finałowego odcinka. A tutaj szczerze czuję zero parcia na to żeby iść w ten finał, bo wiem że moja opinia o serialu który na ten moment lubię, pójdzie ostro w dół.
-
Gdzie nie wejdę, to finał ST jechany z błotem. Właśnie czytałem posta znajomego, wielkiego fana ST, który nawet w słabszych momentach bronił ten serial - dał 3/10 za ten sezon, i powiedział że w kilku aspektach ten finał był gorszy od finału GoT. Sam jeszcze nie zacząłem oglądać tego finałowego sezonu, ale teraz to już nie mam kompletnie żadnych oczekiwań.
-
Jak ktoś chce za darmo: Fallout - ZACWF9D68E1AE0AE53 (GOG) Fallout 2 - UVHU7A39690D52D3AE (GOG) XCOM 2 - PV9FD18BBE27FB62EE (GOG)
-
Mój 4070 TS sprawuje się bardzo dobrze, nie narzekam, fps'ów nigdzie mi nie brakuje. Nigdzie nawet nie muszę włączać żadnych pierd typu FG, jedynie DLSS 4 sobie od czasu do czasu załączę. Do 2027 nie będę wymieniał bo nie ma po co, nie kojarzę by w najbliższym czasie miało wyjść coś co będzie wymagało jakiegoś potwora GPU żeby sobie komfortowo pograć. Jedynie szybsze wydanie W4/Cybera 2 mogłoby przyśpieszyć temat wymiany GPU.
-
Musisz kupić pod siebie. Ja przez dobry tydzień-dwa walczyłem z migotaniem powodowanym przez G-Sync, ale w końcu udało mi się ustawić pod siebie. Nie będę też ukrywał - kupiłem model tani, żeby wręcz nie powiedzieć budżetowy, ale i tak przeskok jakościowy jest totalny. W przyszłości zaś zainwestuję w coś poważniejszego, bo ta technologia jest tego warta.
-
+100. Jak ktoś kupuje sprzęt z góry myśląc o odsprzedaży a nie o funie które będzie miał, to niech idzie zbierać truskawki.
-
Ha, ja się broniłem przed tym OLED'em, miałem kupić 5080 i to miał być mój game-changer, to mnie chłopaki namawiali kup OLED'a. Ostatecznie kupiłem na testy z opcją zwrotu i co mogę powiedzieć? Najlepsza decyzja zakupowa w całym roku.
-
Nic nie jest wieczne, a co 3 lata będziesz miał na ekranie magię, to Twoje. Nie odsprzedam mojego? Życie, ale to nic nie zmienia w temacie, że jak już raz wszedłem w OLED'a, to wejdę i w kolejnego.
-
