Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Młodym już się znudził Mario Kart World. Ja pierdolę, nawet tydzień nie minął, a konsola już robi za dekorację. W sumie to im się nie dziwię. Sam pograłem może z 3h i nic specjalnego jak dla mnie, a ten tryb free roam całkowicie bezużyteczny.
  2. Czyli banda rudego jednak idzie na podważenie wyborów. No cóż, za 2,5 roku zapewne przyjdzie im za to zapłacić. https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-bodnar-chce-ponownego-przeliczenia-glosow-1472-obwodowe-komi,nId,22159216
  3. Kilka dni po tym jak gość wydał rozkaz ataku na niezależne Państwo, dostaje nominacje do pokojowej nagrody Nobla. Świat się spierdolił na łeb i wytarzał we własnym gównie, dosłownie.
  4. Mówię serio. Po obejrzeniu kilku ostatnich festów i zapowiedzi tych azjatyckich souls-like'ów nie kojarzę już która gra jest która. Są tak podobne do siebie że straciłem rozeznanie.
  5. Faktycznie jak patrzę na te kolejne souls-like'owe klony, to nie wiem już o jakiej grze mowa, na jedno kopyto.
  6. Nie przekonasz mnie. Normalnie jak mi gra nie podchodzi, to wylatuje po godzinie, góra dwóch. Nie jestem pod tym względem cierpliwy. W DS1 już po 3-4h miałem dość, ale się naczytałem że warto więc dałem jej tyle czasu, ile nie dałem chyba żadnej grze, w której gameplay jest aż tak do bani. W Clair bolał mnie system uników/parowań w walce, ale nie gameplay, ten był bardzo przyjemny, a fabuła wciągnęła od prologu. Tutaj nawet nie pamiętam czy jakaś fabuła w ogóle była. Sorry ale Was czytam i kompletnie nie rozumiem tego jarania się łażeniem, nieważne jak upiększonym przez społeczność, dodatki, jakieś radary czy inne pierdoły które dostanę na późniejszym etapie gry - bo rdzeniem gry nadal będzie to łażenie, które mnie po prostu NUDZI. Jesteśmy po przeciwnych stronach barykady, ja tych zachwytów po prostu kompletnie nie rozumiem. A w ramach łowienia ryb czy medytacji to wolę sobie włączyć FM'a albo World Of Warships i zatopić Bismarcka albo innego Hooda.
  7. Gdybym nie grał, może nawet byś mnie przekonał tym opisem i zamieszczonym filmikiem, ale spędziłem w tej grze 10h i 95% tego co widziałem, to nie było nic z tego filmiku, tylko ciągłe parcie przed siebie żeby donieść paczkę na czas. Pewnie jakieś takie przyjemne motywy są dostępne raz na parę godzin, ale główna oś rozgrywki to jednak ciągłe łażenie z paczkami i sorry, ale nie kupuję tego w grze obliczonej na 60-100h. Ktoś napisał, że DS najlepiej obejrzeć na YT w formie filmu złożonego z cutscenek pomijającego całe to łażenie, ale nie widzę sensu skoro DS2 to jest drugi raz to samo. Nie zamierzam Wam tutaj psuć zabawy smęceniem, więc znikam z tego tematu i życzę... miłego chodzenia
  8. Koleś miał legalnie wywalone na tą rolę, zwykły szybki zarobek, ale plusem jest że nie próbuje sobie przypisać żadnych zasług związanych z tym sukcesem i nie brał udziału w jakimkolwiek evencie promocyjnym gry.
  9. Ale ta gra dokładnie na tym polega. Chodzenie o dpunktu A do B. Nie wiem, może to jest jakieś bardzo odkrywcze dla niektórych, genialne bo robił to jakiś Kojima z wielką wizją, ale ja tego kompletnie nie rozumiem i nie czaję. Grałem w to bo ludzie mówili, że się rozkręci że mnie zaskoczy że klimat że fabuła itd. Trochę powiało, parę paczek mi spadło, jakiś deszcz padał, tyle z tego klimatu było. Dużo gram w azjatyckie gry, oglądam sporo azjatyckich produkcji, nawet coś tam mangi liznąłem, więc mam zrozumienie dla dziwnych i zakręconych treści twórców z tej części świata, ale tego DS'a kompletnie nie czaję.
  10. Kurde, osobiście nie znam nikogo kto gra w takie gry. Wiem jedynie, że Kadajo dużo lata od punktu A do B... A jak można uprościć chodzenie? Jest jakaś deskorolka albo coś?
  11. Redaktor GOLa daje grze 10/10, po czym przyznaje w komentarzach, że rdzeniem rozgrywki jest łażenie z paczkami od punktu A do B Zrozumiałbym, gdybym dał grze 10/10 za element fabularny (czyli to samo co dałem Yakuzie 0 - 10 za fabułę, reszta na 9) - ale nie całej grze przy tak nużącym i monotonnym gameplayu. No ale ja się na tych geniuszach raczej nie znam.
  12. Charlie Cox, podkładający głos za Gustave'a, przyznał że związku z ogromnym sukcesem gry i ciągłymi gratulacjami, które do niego spływają czuje się jak oszust, bo on w grę nie grał, dostał jedynie telefon od agenta czy chcę rolę głosową w jakiejś grze, zgodził się, nagrania trwały... 4 godziny, i na tym jego wkład się skończył. Swoją drogą... jak on dał radę nagrać taką ilość dialogów w 4 godziny ?!
  13. CDKeys to najlepsza kluczykownia na wyspach. Kupiłem tam masę gier, podobnie jak znajomi, nigdy żadnego problemu.
  14. To jest chyba jedna z najmądrzejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek napisałeś. Może w tym tkwi geniusz tego całego Kojimy?
  15. Ah te rude Donaldy. Ah ten Trump. Jeszcze parę miesięcy temu mówił o zakończeniu jednej takiej wojny w 24h i marzyła mu się pokojowa nagroda Nobla, a dziś wspomaga ludobójstwo w strefie Gazy i napada bez wypowiedzenia wojny na suwerenny kraj.
  16. Departament Stanu USA nakazał personelowi rządowemu i członkom jego rodzin opuszczenie Libanu "ze względu na niestabilną i nieprzewidywalną sytuację w regionie". Ha. Dosłownie parę dni temu wspomniałem kto następny i że pewnie padnie na Liban. Tak będą sobie kontynuowali te swoje wojenki wedle uznania.
  17. Żadne frazesy bez pokrycia, przecież temat na labie odnośnie DS był całkiem spory, sam tam byłeś więc teraz nie udawaj że nie pamiętasz o czym tam pisano Niestety nic Ci nie podepnę, bo nie mam dostępu do archiwalnych tematów z laba.
  18. Pamiętam jak często tu i na Labie podejmowało się temat, co jest ważniejsze - fabuła czy gameplay. Przypominając sobie tamte dyskusje, sądzę że było jakieś 75% na gameplay i 25% na fabułę jako czynnik decydujący. Wiecie, krzywdzące byłoby gdybym nie grał, a oceniał na podstawie YT albo czyjejś opinii. Ale ja serio te dobre 10h pograłem - 10% to były cutscenki i momenty w bazie; 90% to były łażenie z paczkami od punktu A do B. Zwyczajnie nie mogę pojąć jak ludzie, którzy w większości stawiali na gameplay, gdzie ma być dobry, wciągający, efektowny, efektywny itd. nagle teraz piszą że to łażenie z paczkami to jednak dobre jest. Ja wiem że każdy z nas ma jakieś fanaberie, i czasem gra w coś w ramach wygłupów czy z nudów, ale kurde nie róbmy z tego poezji
  19. Heh jak lubisz takie gry to polecam https://store.steampowered.com/app/904850/FatEX_Courier_Simulator/
  20. Wiele razy próbowałem podejścia do DS1, raz nawet na ostrym wkurwie zrobiłem ładnych parę godzin licząc że w końcu coś zaskoczy, jakaś fabuła, akcja coś... no ale nie, nic, odpadłem. Nie kojarzę chyba żadnej gry z tak beznadziejnym i usypiającym gameplayem jak tu, no ile można paczki roznosić, to już chyba side questy w FF XVI są ciekawsze Niedawno trafiłem na tematy kto jest bardziej genialny - Kojima czy Taro... nie no ludzie, Taro ze swoimi Replikantami/Automatami/Drakengardami przy Kojimie to jest król świata i mister universe Naprawdę nie wiem z czego wynika ten cały "geniusz" Kojimy i te laurki które ciągle mu się przylepia; pewnie ma to coś wspólnego z MGS bo wierzyć mi się nie chce, że za DS ludzie tak go chwalą.
  21. Właśnie obejrzałem pierwsze 2h z gry hahaha gość nadal popierdala z paczkami na plecach Byłem święcie przekonany, że w trakcie DS1 nastąpiła jakaś automatyzacja tego procesu dostarczania paczek i potem robi się bardziej "gameplayowo", ale cóż, w końcu to jakiś wizjoner robi czy coś i jest w tym jakiś głębszy sens...
  22. Podsumowanie wczorajszego Q&A: Gra The Expanse: Osiris Reborn powstaje w studiu Owlcat Games i rozpoczęła się od wewnętrznego pomysłu zespołu. Twórcy uznali, że uniwersum The Expanse idealnie nadaje się do przedstawienia historii pełnych wyborów i moralnych dylematów. Produkcja gry ruszyła w 2021 roku po fazie prototypowania nowych mechanik i gatunku. Od początku zakładano, że będzie to trzecioosobowa gra akcji z dużym naciskiem na narrację. Zmiana gatunku wymagała przejścia na Unreal Engine 5 oraz zatrudnienia nowych specjalistów, m.in. z CD Projektu. Gra oferuje nową historię osadzoną między pierwszym a drugim sezonem serialu. Gracz stworzy własną postać i wybierze pochodzenie: Ziemianin, Marsjanin lub Belter. Ten wybór wpłynie nie tylko na reakcje świata, ale także na dostępne opcje dialogowe i fabularne. W grze kluczowe znaczenie będą miały wybory i ich konsekwencje – twoje decyzje mogą wpływać na relacje z frakcjami i kształtować bieg wydarzeń. Ważnym elementem będą również wątki romantyczne, pozwalające lepiej poznać towarzyszy i odkrywać ich osobowości z różnych perspektyw. Twórcy obiecują głębokie, nieliniowe relacje, które wpłyną na rozwój zarówno postaci gracza, jak i NPC. Misje będą rozgrywane z towarzyszami, którzy nie tylko walczą u boku gracza, ale również realizują własne cele równolegle. Możliwość tworzenia relacji oraz wpływania na świat zwiększa immersję i wagę podejmowanych decyzji. Mechanicznie gra zaoferuje różne style gry – od walki dystansowej po wykorzystanie umiejętności i gadżetów. W grze nie zabraknie opcji zbliżonych do RPG, choć nie będą tak rozbudowane jak w poprzednich tytułach Owlcat. Świat The Expanse, mimo realizmu, pozwoli na użycie futurystycznych technologii i zróżnicowanych buildów. Frakcje będą reagowały na działania gracza – można zyskać ich poparcie lub wrogość w zależności od obranej ścieżki. Konsekwencje wyborów mają być widoczne zarówno na poziomie narracyjnym, jak i systemowym. Choć nie przewidziano pełnoprawnego systemu walki statków, eksploracja kosmosu będzie ważnym elementem przygody. Gra ma na celu połączenie kinowego stylu z bogatą warstwą fabularną i emocjonalną głębią. Owlcat zapewnia, że nawet przy wielu projektach jakość Osiris Reborn nie ucierpi. Tytuł skierowany jest zarówno do fanów The Expanse, jak i graczy ceniących głębokie, decyzjozależne opowieści. (przypisek - przy grze pracuje obecnie 450 osób, gra jest w pełnym procesie produkcyjnym)
  23. Nie ma prezydenta który podpisze wszystko co mu podsuną. Żeby nie było - Duda nawet PiSowi wszystkiego nie podpisał - zawetował im min. 3 duże ustawy między lipcem 2017 a sierpniem 2018. Lech Wałęsa (1990–1995) - Liczba wet: co najmniej 27. Aleksander Kwaśniewski (1995–2005) - Liczba wet: ponad 30. Lech Kaczyński (2005–2010) - Liczba wet: ok. 18 (do 2010). Bronisław Komorowski (2010–2015) - Liczba wet: 4. Andrzej Duda (od 2015) - Liczba wet: 9 do czerwca 2025 r. Jak widać to Bronek był największym długopisem w historii, choć przyjmuje się że to narciarz jest takowym. Proszę też pamiętać, że jedna z najważniejszych zapowiadanych przez Koalicję ustaw, czyli aborcyjna, nawet do prezydenta nie dotarła, bo przecież koalicja sama między sobą nie mogła się dogadać w tak priorytetowej kwestii. To tylko podkreśla sztuczność tego tworu.
  24. Dawno obalony mit, Duda podpisał ok. 90% wszystkich ustaw od początku rządów Koalicji.
  25. Dosłownie wczoraj odpalam apkę DPD z dostawami a tu mi jakieś flagi LGBT wyskakują i opcje w kolorach tęczy - od razu w opcje, wyłączona customizacja, wróciło do normy. Sobie zainstaluj Wicked Whims, tam to zrobisz 12 dzieci 12 kobietom na jednej imprezie A bym zapomniał - już za miesiąc premiera bety WickedZoi dla InZoi -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...