Skocz do zawartości

Zas

Użytkownik
  • Postów

    727
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zas

  1. Wiadomo, jak znasz grę, albo jest tak popularna, że wydaje się oczywista, to może dziwić, a wręcz rytować domaganie sie tytułów, ale prawda jest taka, że tytuły powinny być. Sam o to apelowałem już kilkukrotnie. Żeby nie było off-topu to z braku laku losowe obrazki z RIDE 3
  2. No tak, WP zwykle ma dobre (choć w moim mieście to też różnie bywa), tylko albo metraż zjada cały budżet, a mieszkanie i tak "do odświeżenia", bo łazienka "po remoncie 20 lat temu", albo tanio, ale okolica podła lub stan "wrzuć kilka granatów i czekaj"... W ogóle mam wrażenie, że nikt niczego sensownego nie sprzedaje u mnie, poza tym, czego i tak nikt poza filpperami nie chce. A niby był taki boom na inwestycyjne nieruchomości... No, chyba że większe metraże po remontach i cena od 700k w górę, ale to opcja dla rodzin... Kupić coś od dewelopera z układem, który mi kompletnie nie pasuje i próbować wycisnąć, ile się da, a potem cały czas frustrować, ale przynajmniej mieszkając już na swoim? Szczerze mówiąc, to wydaje się kiepska opcja, choć powoli dochodzę do wniosku, że jedyna słuszna. Bo WP może i znajdę lepszą, ale władować lata oszczędzania w WP i być na nią skazany jeśli nie do emerytury, to wystarczająco długo, by potem mieć jeszcze większy, niż się na to zanosi (demografia... no, chyba że "refugees welcome"), problem ze zbyciem?
  3. Ten ostatni filmik brzmi przekonująco. I strasznie jednocześnie.
  4. Paskudne są, do tego mniej efektywne. Jedyna zaleta, że masywne, więc tłumią hałas z rur... Ano właśnie. Tzn. WP niby bywa tania, ale najczęściej = fatalna okolica, albo stan taki, że najlepiej wrzucić tam kilka granatów do środka, by ułatwić przygotowanie do...właściwie to do robienia wszystkiego od nowa, z tynkami włącznie... Kawalerka mi nie przeszkadza, nawet rozważałem, ale doszedłem do wniosku, że trzeba się szanować i tę oddzielną sypialnie mieć. Tylko właśnie trudno znaleźć coś, co da się fajnie zrobić - np schować aneks nie robiąc z tego ciemnej kuchni. 90% jest od sztancy, nawet nie ma szans na TV + duże biurko w kuchnio-salonie, chyba że z przejściami po 0,5 m i obijaniem się o wszystko. No i człowiek ma za to zapłacić 400-tys?... Gdyby mi pasował ten układ "dwa wąskie długie pomieszczenia", to nie miałbym problemu. No właśnie lokalizacja to kolejny duży problem, który mam i z którego zdaję sobie sprawę, u mnie budują głównie na obrzeżach. Część niby ma zbiorkom, ale czasem do tego zbiorkomu jest 1 km. niby ujdzie, ale jak tak pochodzisz codziennie w zimie, to wiesz, że to niefajne. Z powodu wady wzroku nie mam prawa jazdy, więc niestety dobra komunikacja to ważny element układanki. No i wiadomo, tu wchodzi WP cała na szaro, tylko... albo piecyki, albo układ z d... albo ostatnie piętro bez windy. Nogi mam zdrowe, ale... Wiem, że nikt mi nie znajdzie na te rozterki remedium, po prostu jestem załamany. Bo muszę wybrać jakieś mniejsze zło i za cholerę nie wiem, jakie. Co do wykończenia - nie no, musi być wszystko git (nie, że drogo, ale schludnie i ładnie) - wkalkulowuję to w budżet. Sam nic nie zrobię/ Myślę, że potrzebuję 80-90 tys. by się urządzić w deweloperce. W WP mogłoby być mniej, ale rzadkie są przypadki, ze pasuje ci to, co wymyślił flipper albo poprzedni właściciel. A jak już są, to cena zjada cały budżet i nie zostaje nic na całą resztę gratów typu tekstylia, zastawa itp. No właśnie jedną fajną WP znalazłem, ale na ostatnim piętrze. Zakończenia pionów, izolacja stropodachu... tak, domyślam się, że lepiej nie kupować?
  5. Pulse to zdaje się na dwoje babka wróżyła, lepszy ponoć Pure? Za to budżetowy Asrock Steel Legend to chyba największa kupa. No, jest jeszcze Asus Prime. Poza tym to albo cewki, albo gorący VRAM, albo sekcja zasilania, albo wymiary które mi nie pasują (droższe XFX)
  6. Nie no, bez przesady. Nie wiadomo, co będzie, to jasne, po prostu kombinuję, co zrobić. MOBO i CPU pewnie nie oberwą aż tak, ale i specjalnie nie stanieją, więc czekanie jednocześnie nie ma sensu i niczym nie grozi. RAM przespałem, ale pozostaje jeszcze GPU. Tylko GPU można kupić na razie bez całej reszty...choć jak czytam teraz opinie o jakości wykonania i chłodzenia tych 9700 XT.... to może lepiej wziąć 9700 albo faktycznie olać temat.
  7. Na większe mnie nie stać, i taki mocno naginam budżet przy opcji deweloperskiej... Nawet te 46-47 m2 (mam na oku takie z genialnym układem, wysoko, bez usług, tylko ze średnim dojazdem, ale okolica jeszcze się buduje) jest już właściwie poza zasięgiem... A czekania dwa-trzy lata na dziurę w ziemi (ceny czasem niższe i nawet dałoby się upolować cos fajnego ) nie wytrzymam. Tak, parter skreślałem od razu, podobnie wjazd do garażu. Skomunikowanie WP to duża zaleta, ale u mnie najwięcej jest ofert właśnie typu trzy małe pokoje, z najgorszych dzielnic (bardzo stare bloki, nieciekawa okolica, piecyki) Boję się też trochę remontu. Ogarniał z was ktoś coś takiego przez jedną firmę kompleksowo? WP to masa problemów, cała łazienka do rozwalenia, gaz, brak trójfazówki, wymiana grzejników plus często problemy z instalacją. Boję się tego wszystkiego - a jednocześnie to najbardziej dostępna finansowo opcja. Jednocześnie to może być moje docelowe lokum i wolałbym wydać kasę lepiej niż na WP z lat '80... Wiem jak do brzmi - mierz siły na zamiary i nie pier.... Przesrane.:E Czyli te usługi olać.. Ech, poza tą jedną "drobną" wadą to było najlepsze co znalazłem od kwietnia, jeśli chodzi o układ, cenę itp... Ale też miałem wątpliwości.
  8. Wątek trochę o wszystkim i o niczym, no ale ludzi tutaj więcej niż znajomych, z którymi mogę takie rzeczy rozkminiać. No i na razie nie chce mi się rejestrować na jakichś Muratorach, to jeszcze nie ten etap W skrócie: wynajmowałem, potem wróciłem do rodzinnego domu, by odkładać, teraz na poważnie rozglądam się za własnym mieszkaniem, bo psychiczne już nie wyrabiam :/, niestety nadal ze wsparciem banku, i niestety na lokalnym rynku sytuacja jest dołująca... Pierwsze szybkie pytanie - mieszkanie nad lokalami usługowymi? Mam dwie takie opcje, gdzie pasuje mi układ, metraż i cena, nowe budownictwo. Ale czy to nie jest pakowanie się na minę? Z jednej strony lokale dobrze się ogrzewa, to plus w zimie. No ale hałas na zewnątrz w lecie... a może też hałas cały rok w mieszkaniu? Nie znam profilu przyszłej działalności, budynki przed oddaniem do użytkowania. Pewnie jak wszędzie, może być biuro, fryzjer albo Żaba... Drugie pytanie bardziej filozoficzne. Budżet mam niestety ograniczony. Celowałbym w 40 m2, ale wielka płyta to najczęściej okolice 50 m2, do tego często trzy pokoje, których nie potrzebuję. 40 m2 od dewelopera to z kolei zwykle dwa wąskie, koszmarnie nieustawne przy moich potrzebach pomieszczenia... Jak iść ze sobą na kompromisy? Co wybrać? Wielką płytę z mikro-łazienką i problemami z c.o., z której chciał człowiek uciec, upierdliwy remont i sąsiadów z demencją i gazem w kuchni czy fatalny dojazd, fatalny układ pomieszczeń i elektryki w garażu podziemnym?
  9. Czytaliście ostatnie newsy? nGreedia już nie dostarczy pamięci partnerom, którzy z tego korzystali, takie ssanie na RAM ma AI. Ponoć dużych to nie dotknie, ponoć Radeony na DDR6... Jak już pisałem średnio mam czas i chęci na składanie PC, tym bardziej, że i chłodzenie wchodzi w grę (rozważnie AiO) ...Ale może to ostatni dobry moment by kupić na zapas GPU? Co prawda myślę o 9700 XT, ale jeśli oszaleją za chwilę ceny GeForce'ów, to przecież ceny AMD też wystrzelą. A karta może sobie jakby co poleżeć spokojnie w pudełku...:) Co do poprzednich wpisów, to ceny MOBO i CPU raczej stabilne i aż tak nie bolą, obecny zestaw ma sześć lat, więc platforma to teraz raczej długofalowy zakup - można wydać więcej. Nowego SSD raczej nie planuję (ech, miałem swego czasu kupić na zapas Kingstona 2 TB ), "przepłacić" za samą pamięć te kilkaset złotych to - jak już pisałem - jeszcze nie dramat. W teorii to mogę i kupić teraz, i czekać. Rat na szczęście nie potrzebuję, po prostu nie widzi mi się wpakowanie kilkunastu tys. w PC, wolałbym raczej 7-9k Pytanie, czy nadal będzie tak stabilnie. Może zakup samego GPU ma póki co największy sens?
  10. Nie ma sie co aż tak emocjonować, tekkno co do zasady też gry nie pochwalił, a że jednocześnie krytykuje twórców na YT i uważa, że widzi więcej... pisał już w tym samym tonie wcześniej o Forzy Motorsport, więc nie jest to na pewno troll-konto Bella. Choć samemu pewnie bliżej mi do punktu widzenia MaxxGroo i galakego, bo w tym wypadku nawet po YT widać, że nie ma chyba czego bronić, to generalnie rozumiem trochę niechęć do internetowej nagonki, bo AMS2 czy CARS2 jechano dokładnie tak samo. I nawet jeśli w dużej mierze słusznie z punktu widzenia kogoś, kto oczekuje ideal... kto oczekuje konkretnego modelu fizyki - to z punktu widzenia gracza, który chciałby dostawać więcej fajnych ścigałek, krucjaty hermetycznego środowiska uber-simracerów bywają bardzo szkodliwe i mocno zaszkodziły tak CARS2, jak i AMS2. (Choc generalnie bywają też krucjaty słuszne i potrzebne, patrz Forza Motorsport - przynajmniej AI tam chyba naprawili po niezadowoleniu sporej grupy odbiorców :)) No, tylko że PMR nie broni się ani grafiką i atmosferą, ani - przynajmniej na pierwszy rzut oka - AI. A ślizgające się hypercary to były w Shifcie 1 i 2, kolejnego sequela, mimo sentymentu sprzed lat, nie potrzebuję... więc z ciężkim sercem, ale w jego obronie szat też rozdzierać nie zamierzam.
  11. No właśnie, grafika (nie, IMHO "nie potrafili" jej zrobić - widać, że starali się paletą barw rzeźbić w gównie, ale na takim silniku, właściwe pozbawionym współczesnego modelu oświetlenia, w tym krytycznie ważnego światła wolumetrycznego, to po prostu nie miało prawa się udać, nie mam pojęcia, na co liczyli...) plus ustawienia wstępne... Można by żartować, że Astony to i w Shiftach, i w CARS były niegrywalne bez dobrego setupu, no ale... to jest problem w grze dla przeciętnego odbiorcy, zwłaszcza, gdy trzeba naparwdę mocno wejść w setup, by go naprawić. Nie każde auto musi, i może nawet nie każde powinno prowadzić się idealnie, ale pierwsze wrażenie robisz raz. Zwłaszcza dzisiaj.
  12. Kurde, ależ wielka szkoda... czyli nadal CARS 2 szczytowym osiągnięciem Bella... Wygląd i buble w UI/ogólnych technikaliach to jedno, na ocenę fizyki mógłbym brać jakąś poprawkę (czy przejmowałem się skrajnie krytycznymi opiniami o CARS 1 i przeciętnymi o CARS 2?)... no ale jak widzę takie błędy AI (niczym w Rennsport, he he he...), albo słyszę właściwie same zarzuty, w tym "brak informacji z FF"... No i te zakręty pokonywane ślizgiem przez hypercary... ja wiem, nawet w F1 czasem się udaje, ale... Strasznie bym chciał, żeby to nie okazała się aż tak zła i brzydka gra. ale na razie trudno tu dostrzec światełko w tunelu. Ciekawe, na ile to kwestia użytego silnika - no ale ponoć to UE miał ich ograniczać w wykorzystaniu genialnego modułu fizyki... Czy jakakolwiek gra ma szansę zagrozić ACC i AMS2?
  13. Eee tam, na GabeCube na pewno pójdzie w 4k 60 FPS
  14. No ale jak ma być na padzie? CARS 1 i 2 też były na padach niegrywalne.
  15. No i tu jest problem z simami. Jaka kierownica jest wystarczająco dobra? Na jakiej peak Nm będzie wystarczający? Cos jak z TV oraz ich szczytową jasnością - od jakiego momentu będziemy w stanie zobaczyć odpowiednie efekty HDR?. Tylko że HDR jest przynajmniej jako tako ustandaryzowany. FFB raczej nie... Zresztą - są jeszcze preferencje garczy, o które trudno ich obwiniać. No, może nie w świecie hard-sim, ale realnie nie każdy lubi walczyć z kółkiem. A gra to nie życie. Jak w realu nie masz siły kręcić fajerką, to nie zostajesz kierowcą albo pakujesz na siłce. Do gry nikt normalny mięśni karku i rąk ćwiczył nie będzie, skoro można zjechać z suwakiem siły FFB. No i już mamy ścięcie efektów itp., bo co gra to różna interpretacja ustawień, co kierownica to inne opcje w sterowniku. Sam łapię się na rozważania "ta gra jest bardziej realistyczna, a ta mniej", bo człowiek chciałby podświadomie pograć w coś dobrego, a może nawet w coś możliwie realnego, skoro już wybiera sima (choćby z TC :)) zamiast NFS-a... Ale z mojej perspektywy to czasem faktycznie są dosyć jałowe dysputy. Czy w ACC jeździ się zbyt łatwo? Czy samochody kleją się za mocno albo są zbyt stabilne? Nie wiem, i nigdy się nie przekonam na żywo. Ale wiem, że (niestety nie bez wyjaśnień z forum sim-racingowego co do suwaków w grze i ich relacji do suwaków w sterowniku) dostaję masę informacji z FFB i jeździ mi się rewelacyjnie. Nie znaczy to, że tak jak tekkno mam zamiar bagatelizować czy zupełnie odrzucać wrażenia i opinie graczy lepszych ode mnie. Ale od pewnego poziomu sporu i debat patrzę na te opinie lekko przez palce, bo też nie jestem w stanie tak szczegółowo analizować fizyki i chyba nigdy tego nie robiłem Nie wiem, czy ten Bentley GT z CARS jest tak samo narowisty w realu i nie wiem, czy hamulce w Civicu są tak samo słabe jak w R3E, a koła blokują się tak łatwo, czy też nie. W jakimś sensie obydwaj macie rację, patrząc z innej perspektywy. Jeśli dobrze bawimy się w jakiejś grze potrafimy z niej wziąć coś dla siebie, to nie ma co traktować innych jak wyroczni. Ale z drugiej strony, pomimo braku standardów i ogromnego rozstrzału sprzętu, nie chciałbym twierdzić, że żadnej gry nie da się mniej-więcej obiektywnie ocenić pod względnem technicznym, bo jednak mówimy o symulacji, a nie kolejnym Raymanie. W teorii powinno się przecież dać przeskoczyć z jednej dobrej gry do drugiej bez potrzeby uczenia się jej i wczuwania niczym w każde nowe arcade.
  16. Ile, kurła?! 😲😕
  17. O, to świetna wiadomość, bo przez pewien czas nie było go w ofercie (abusrd, co nie?)
  18. Ja bym chętnie obejrzał serial w całości, bo widziałem tylko 1,5 sezonu... no ale chyba nadal Amazon nie przywrócił na Prime? Taki to raj VOD... Wnukom będziemy opowiadać, jaka zaj...a była kablówka w latach 90.
  19. Poza AMS2 i ACC... to w sumie nie ma na rynku nic dużego, dobrego i z trybem singleplayer. Od biedy może to LMU, pomimo modelu sprzedaży... no, w każdym razie patrząc na Rennsport czy po spróbowaniu R3E, to jakoś mi się to LMU na YT bardziej podoba. I to tyle, bo kiedy będzie ACE, nie wiadomo. Także nisza na rynku jest, tylko teraz, o ironio, Bell nie polegnie chyba z powodu fizyki, ale z powodu oprawy, choć to dzięki niemu powstał silnik do najładniejszych ścigałek na rynku (po wycofaniu CARS 2 i 3 ze sprzedaży - całej jednej ). Tzn. z powodu bugów potencjalnie też, skoro fizyka nierówna i gra się tu i tam sypie - ale to raczej będą łatać i raczej załatają, bo tym razem to dla nich być albo nie być jeszcze większe niż CARS 3, gdzie leżała cała koncepcja - a tutaj wydaje się ona spoko. Także niby ten rynek bogaty, ale tylko dla zapaleńców z bardzo specyficznymi potrzebami i nastawieniem, dla kogoś, kto chce pograć na T300, T598 czy innym entry level Fanatecu DD - to powiedziałbym, że szału nie ma. Świat ludzi z load cellami, button boxami, bass shakerami, butt kickerami, używających SimHuba i trenujących codziennie jest jednak trochę specyficzny i hermetyczny, nawet jeśli wygląda bardzo fajnie i nawet jeśli gry dla nich mogą bawić również niedzielnych graczy. No bo jakoś tam mogą, ale sporo w tym kompromisów. A CARS 2 czy ACC dalej bawi bez nich, przynajmniej z perspektywy kogoś takiego jak ja.
  20. Mnie to najbardziej rozwala, że oni cokolwiek rejestrują i zapamiętują ze wskazówek pilota! Niby im więcej szczegółów, tym szybciej i pewniej możesz pojechać, ale ja autentycznie mam we współczesnych grach WRC problem z "pełnym, realistycznym pilotem", bo przetwarzam ledwie początek sekwencji, potem już nie nadążam/wyłączam się. "80, prawy siedem długi środkiem do lewy sześć krótki i 120, niewidoczny prawy trzy otwarty do prawy cztery wąsko... A nie można jak w starych Colinach? Prawy siedem do lewy sześć i 120 niewidoczny prawy trzy do prawy cztery? Wtedy to jestem w stanie to zapamiętać i sobie wyobrazić, zanim minę pierwszy/drugi, a nie ostatni zakręt z serii. W WRC jest w teorii większy margines błędu w pewnych aspektach tzn. chyba trochę na czym innym polega szybki przejazd. Nie musisz idealnie wbić się w każdy apex i możesz zahaczać pobocze, o ile opanujesz wóz. Fakt, sam mam czasem wrażenie, że na tle WRC jazda po torze to w pewnym sensie bułka z masłem, wystarczy być autystykiem zdolnym przejechać 500 okrążeń, by nauczyć się każdego ruchu na pamięć... no ale w grach jakoś mi to k... nie wychodzi i dalej kosmici z leaderboardów są 3-5-7 sec. przede mną, a przecież "to nic takiego, widzisz gdzie jedziesz, wystarczy pamięć mięśniowa".
  21. To chyba mało realne, w prawdziwych rajdach nie mają tylu przejazdów zapoznawczych?... I tyle z waszej symulacji, nagle się okazuje, że V-Rally 4 ma więcej wspólnego z rzeczywistością, kto tam przejdzie jakaś trasę więcej niż 2-3 razy?
  22. Co w tym kontrowersyjnego... Mnie np. też podobają się dziewczyny. No ładną pulę nagród zgarnęli, chyba aż za dużo tego.
  23. No ale wiesz, te 200-300 zł na RAM-ie to jeszcze nie jest dramat. W 2019 dałem za ! TB SSD 650 zł, a wartość tych 600 zł była większa niż teraz. Przepłacić na jednej rzeczy 300-500 zł to nadal lepiej niż przepłacić 3000 zł na kilku :). Choć nie ukrywam, że PC wolałbym znowu złożyć na kilka lat i to wtedy, gdy ogarnę ważniejsze życiowe tematy... Z drugiej strony GPU - pomijając apogeum coinowego szaleństwa - specjalnie nie staniały. Może szykuje się kolejny permanentny skok cen... Z jeszcze innej strony nastroje konsumentów na szeroko pojętym zachodzie chyba są takie sobie, wbrew propagandzie korporacji? Upgrade to chyba za dużo zachodu i za duże ryzyko - stara płyta, zasilacz co ma już ma 10 lat... chyba wolałbym nic poza obudową i dyskami nie zostawiać
  24. Free 2 play, długi single... brzmi jak pułapka albo stereotypowa (wiem, że to inne czasy, zwłaszcza w IT... choć może nie do końca, biorąc pod uwagę w co i jak gra się w Azji ) azjatycka jakość.
  25. Zas

    F1 25

    Czyli z promocji na F1 25 nici Z czego tu się cieszyć? Ciekawe, czy (edit) 27 na UE5, czy na Mad Engine...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...