Skocz do zawartości

musichunter1x

Użytkownik
  • Postów

    2 191
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez musichunter1x

  1. Bez przesady... Po prostu durny zarząd wymusił na nich wersję na PS4. Teraz to jedynie kwestia czy 60fps osiągnęli z FG. Na dodatek firma od zgłaszania bugów zrobiła ich w ciula, bo robiła to na ilość, więc zgłaszali masę dupereli, zamiast istotnych, dużych baboli. Jest tam jakiś fałszywy marketing, ale nie aż taki. Pytanie czy to nie będzie kupa fabularna i rozrywkowa. @PaVLoPrzecież od zawsze są krasnale
  2. Na jego częściową obronę... Media potrafiły tak długo straszyć duperelami, często z tyłka oraz same organizować urodziny hitlera w lesie lub pastować dziennikarzy na czarno i puszczać ich w marsz, że wyparcie jako pierwsza reakcja to coś spodziewanego. Sam myślałem, że stare znajomości z ringu oraz kibolstwa, to kolejny wymyślony nazizm, bo już wiele razy krzyczeli wilk, aż zobaczyłem tatuaże. Jednocześnie wiem jak ludzie mogą wpaść w sympatię do ówczesnych Niemców. Wystarczy silna nienawiść do komunizmu, przysłaniająca wady nazizmu oraz przekonanie, że lepiej byłoby iść z Niemcami na Rusków, plus oczytanie się bohaterskich walk przeciw komunistom. Sam znam obydwie strony medalu, wiec nawet gdy czuję sympatię do Niemców po operacji Barbarossa to potrafię szybko uszczypnąć się pamięcią o ich obrzydliwościach. Nawet gdy media trafią na coś prawdziwego, to robią z igieł widły. Natomiast Tuskowi przecieka dokument "Strategia nowej równowagi" i to już nie są wizerunkowe przepychanki, lecz konkretne dążenia. A PIS ma paliwo na kampanię oblężonej twierdzy...
  3. Potestuj, ogólnie ataki często mają sygnał dźwiękowy, gdzie na pewno nie wypada robić uniku wcześniej. Oraz rób unik, a nie paruj, ale masz to robić nie w ostatniej chwili, bo postać musi zdążyć wykonać unik. Sam potrenowałem kilka razy na niej, ale lepszy moment jest później na wrogu przy fladze.
  4. Najpierw myślałem, że to jakiś kolejny fałszywy film z AI Skoro osiągnęli 60fps na konsoli to będzie latało u mnie w lepszej ostrości, jedynie tekstury polecą w dół przez Vram. Pytanie czy będzie warto oraz kiedy, bo Cyberbuga ukończyłem długi czas po wydaniu dodatku.
  5. Artykulików nie ma co czytać, bo grzeją drobnostki aż do przesady. Ale ciekawostka z The Game Awards jest dla mnie świeża, lecz może to być ekscytacja ustalającego. Jest wysoce prawdopodobne, że dostaniemy zapowiedź w tym roku, premiera raczej w następnym, bo lubią dopieścić grę przed wydaniem.
  6. "Elita" nie zdaje sobie sprawy, że można takie materiał składać sobie do woli i nie ma czym się ekscytować. Mam tu wrzucać jak wypadli wyborcy Trzaskowskiego w takich pytaniach? Głównie forumowa "elita" próbuje się ciągle dowartościować, a dla nich drudzy to głupi i dlatego tak głosują... A nie przychodzi na myśl, że ktoś może lepiej bronić spraw ważnych dla danych osób lub chociaż nie być z tej samej strony co rząd, chcący wprowadzić szajs. POPIS rozgrywa obydwa plemiona, aby głosowały z nienawiści do tych drugich.
  7. Po wyborach, no to się zaczyna jazda z przeciekami dokumentu "Strategia nowej równowagi". Nagle Zielony Ład istnieje, tak jak 15 milionów imigrantów do 2035r. Zamykanie kopalni, bo metan oraz wyprzedaż inwestycji PKP Cargo i dławienia go, wraz z inwestycją w poszerzenie Odry... Po co nam port skoro mamy w Niemczech. https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02EyUUtAx95A5u82jNn8d45ikKEzGZXiDmHZQME1hK7twSL86DPsGKs23iww6DAY7al&id=100085633640860
  8. To już wiem, ponieważ od początku pisałem, że usunęli te wzmianki w nowszym projekcie, który jest z 18 lutego 2025, a pierwszy był z grudnia 2024. Mentzen opublikował to 14 lutego 2025 oraz padało wiele opinii innych ludzi odnośnie tego rozporządzenia. Dlatego domyślnie myślałem że czepiano się słusznie, ponieważ to zmienili, a skoro zmienili to było coś na rzeczy. Teraz po prostu uważam, że było nieprecyzyjne i nadawało się na mema, ale to był jednak tylko wstępny projekt. Takie rzeczy Mentzen wrzuca na tiktoka lub inne krótkie formaty, a tego nie oglądam i usłyszałem o tym dopiero od Ciebie. Edit. Nawet jeśli rzeczywiście byłby to błąd w jego postrzeganiu sprawy to mu wybaczę, bo w tym czasie latał po 314 powiatach, robiąc czasem nawet 7 spotkań dziennie i sam mówił że go to wyjałowiło intelektualnie. Ale dalej postrzegam to jako niedoprecyzowanie i memiczne czepianie się wstępnego projektu.
  9. To niech jasno napiszą, że przyjmują obliczenia na podstawie standardu kobiety i mężczyzny, a nie opcję "lub". Nie cierpię tego odsyłania do innych dupereli, zamiast zawrzeć wszystko na czym się opierają w jednym linku... Wtedy byłoby wiadomo na czym się opiera sprawa projektu. Tak to googluje normy i wypchnęło mi tamte. Gdy wpisałem w przeglądarkę to wypluło mi że jest aktualne, a teraz wypluwa że nie jest. Ah, te asystenty AI w przeglądarce są zbyt wrażliwe na dobór słów.
  10. Jak ja kocham te przepisy, które odsyłają po informację do dupereli, których tam nie ma. Rozumiem, że chodzi o fragment: "5. Definicje pojęć i metody pomiaru tempa metabolizmu określają Polskie Normy.”;" A to z kolei odnosi się do: https://www.an-lab.pl/Instrukcje/Instrukcja wydatek L.pdf Oraz tego drugiego PN-EN ISO 8996:2005, ale na szybko nie mogę znaleźć pewnego linku i wagi w PDF, a nie wiem czy kliknąłem we właściwe. Edit. Oh, link odnosi się również do tej drugiej normy. Najwidoczniej sprawa jest tak zamotana, że nie tylko Metzen wspominał o tym. "Przekazuje" może byłoby lepszym słowem. Mając wzór, musza mieć ustalone normy. Edit. Wiec podsumowując... Projekt jest nieprecyzyjny, bo można różnie interpretować o co tam chodzi.
  11. Tak bardzo było to nieprawdziwe, że podobno zrezygnowali z zapisu o metaboliźmie. Używane standaryzacji było jakąś opcją, ale wtedy nie ma to dużo wspólnego ze stanem faktycznym, wiec po co stosować tą zmienną, zamiast zwykłego limitu temperatury? CIOP ustala te ogólne standardy, a w umawianiu rozporządzenia nie mogę znaleźć wzmianki o tym w takim kontekście. Ważenie i mierzenie było właśnie opcją. Dobre byłoby podlinkowanie pełnego tekstu rozporządzenia.
  12. Mem z 2013 roku, niczym przepowiednia. A tu nieco trafniejsza:
  13. Myślałem, że jest spalona politycznie, a tu patrz, taki rodzynek się ostał. Ciekawe czy Nawrocki ruszy Jedwabne. Braun oczywiście musiał mu przekazać saperkę, bo nie może powstrzymać się od dawania rekwizytów. Sumlińskiemu kiedyś to obiecał, ale po objęciu IPN powiedział, że to jest nie do ruszenia.
  14. Czas stąd znikać... "Żartobliwie" podsumowując: Wybory były między człowiekiem z blokowiska i bokserem, który miał nieciekawe znajomości z kibolstwem, które potrafiło tatuować sobie nazizm, wraz z kilkoma ludźmi będącymi przestępami... Oraz nowoczesnym postkomunistą, który ma w rodzinie, wspieranych fundacjach, mediach go wspierających itd. pełno spadkobierców komunistów z PRLu, gdzie niektórzy żyli i prowadzili aparat tego systemu i go trasformowali w III RP... Ambasador którego miał obsadzić miał nawet jakiś udział w obławie na Polaków. Jeśli prostacy kibole, bez głębi czynów, ze symboliką na plecach komuś przeszkadzają, jako stara znajomość, to tym bardziej ludzie kontynuujący spuścizne drugiego systemu mordującego Polaków powinni wam przeszkadzać. Przynajmniej Ci drudzy mają historię złowrogiego matactwa i brania udziału w zdarzeniach prowadzących do śmierci patriotycznych Polaków. Więc jak zawsze pisałem, są siebie warci, pytanie co jest w nich poza tym. Eh, dobrze byłoby dożyć polityki, gdy będziemy przekonywać do swoich racji i rozwiązań, a nie licytować się na wizerunek kandydatów, których i tak nie chcemy.
  15. Eh, nie mam co pisać, bo dalej nic nie zrozumiałeś z mojej postawy... Ludzie wpadają w nazizm nie tylko z jego uwielbienia, lecz również z nienawiści do innych grup, prostactwa i kiepskiego otoczenia, które nie przekieruje tej energii. Nie musisz robić wywodu jaki to nazizm jest zły, bo nikt się z tym tu nie kłóci, a sam mam w rodzinie osobę z obozu oraz wywozu do Niemiec. Ja jedynie dyskutuje umotywowanie osób, które dziwnym trafem upodobały sobie tatuowanie go sobie na ciele w dzisiejszych czasach... Ale to wszystko nie ma znaczenie, gdy to zwykł, głupi gest wstawienia się za znajomego kibola / boksera ze wspólnego treningu, aby nie poniósł przesadnych konsekwencji utarczki z policją za granicą. W idealnym świecie nie powinien tego robić, ale dla mnie to pikuś, o ile nie udowodni swoim zachowaniem, że dalej w tym siedzi i gustuje w takich znajomościach, a Nawrocki na to nie wskazuje.
  16. Dorzuciłem sprawę skali rozrób po jakiś zawodach / meczu oraz szkodliwości tamtego za którego się wstawił, a jeśli dobrze rozumiem to wdał się w jakaś kibolską utarczkę za graniczą. Nie znam dokładnie skali jego wybryku, ale to ludzki błąd poręczyć za starego znajomego, który zrobił coś złego, aby uniknął nieproporcjonalnej kary. Na zachodzie skończyłby raczej dość marnie, a jeśli zrobił dużo mniej, niż te chuligany imigranckie to jest to robienie z igieł wideł, jak już dopisałem w edycji. Nie twierdzę że to coś dobrego, lecz nie jest to sprawa "wagi państwowej". A teraz skończę już rozwadniać ten temat.
  17. Ten przynajmniej ma udowodnione przestępstwo z tamtego okresu. Obywatela Polski maja trzymać we więzieniu za granicą za jakieś "małe", kibolskie wybryki, nie wiem na ile poważne, a imigranckich chuliganów palących samochody i gwałcących już można wybielać kartą rasizmu? Ja to widzę jako poręczenie za dawnego znajomego i obywatela. Przecież nie poręczył za niego dlatego że był nazistą, lecz pomimo tego. Ja tam dalej jestem ciekaw jak podchodzą do swojej ideologii i dlaczego ją wybrali, bo to jest głupie, a nie wszyscy powinni być psychopatami. Edit. Jeszcze jedno... Nie twierdzę że to jest dobre, ale naprawdę robicie tu z igły widły, baa nawet cały podnośnik widłowy. Nawrocki ma szemraną przeszłość i dawne znajomości, ale robienie z niego jakiegoś demona gangusów i nazistów to już przesada
  18. To pusty symbolizm, a chcę znać jego czyny i postawę życiową w danym momencie To jak daleko jest posunięty i umotywowany nie zależy od tatuaży. Ale to nie był Horodko, więc mniejsza, bo tylko tego prześwietlałem.
  19. On ręczył za polskiego obywatela i może znajomego kibica, a nazista to jest dopiero w dalszej kolejności. I jak daleko jest posunięty ten ich nazizm? Bo łatwo tam płytko wpaść z nienawiści do danych rzeczy i braku wiedzy lub ucywilizowania. W końcu jakoś przekonał do siebie "zwykłych" obywateli Niemiec. Przecież raczej nie palił tam samochodów
  20. Widziałem wszystko co było linkowane, ale nie wiem o które konkretnie chodzi i czy był to Horodko. Jedno zdjęcie było z muzeum. A wśród takich znajomych to na kanapie różne rzeczy może robić bezmyślnie lub dla jaj. Mnie nie interesuje symbolika, lecz czyny i postawa oraz ich motyw. Ale to ponowne zaśmiecanie tematu dywagacjami.
  21. Guanem było robienie z tego nie wiadomo jakiej sieci kontaktów, gdy niektórych, jeśli nie wszystkich znał głównie z walki bokserskiej oraz kibolstwa. Ale zaskoczyła mnie ilość i typ tatuaży oraz gang motocyklowy o złej renomie tego drugiego, ale on mi śmierdział i bez tego. Natomiast widzę możliwe, płytkie poparcie danych ideologii, tak jak ludzie w USA wpadają w Ku Klux Klan i z tego wychodzą.
  22. Zgłaszam sprzeciw! Broniłem tylko Horodki, bo wyglądał na człowieka, który mógł wyjść z płytkich upodobań do nazizmu. Oraz powiazania z kiepskiej okolicy i zajmowania się boksem nie powinny skreślać człowieka, a przejada mi się ta demonizacja, szczególnie gdy jednocześnie postkomunistów się ignoruje.
  23. I tak trafiłby do DPSu, a nie wiemy jak uzgodnili tą opiekę, bo mogło chodzić o pomoc w utrzymaniu i życiu codziennym do pewnego momentu. Skoro przekazania pieniędzy nie doprecyzowali zgodnie ze stanem faktycznym, to sprawy opieki również mogli nie dopisać. To kwestia czy staruszek czuje się pokrzywdzony, ktoś może przekonać go do założenia spawy w sądzie, jeśli tak jest, ale nic takiego się nie wydarzyło... Sprawa mniej śmierdziałaby, gdyby Nawrocki pomógł mu w przenosinach do DPSu i wiedział że tam jest.
  24. Łamaniem prawa jest nawet prowadzenie dziecka za rękę po chodniku, za co grozi do 5 tys zł grzywny. Chyba że w końcu zmienili martwy przepis. Dalej jego sposób udziału w ustawce to wyobrażenia, a wątpię by bokser latał tam z nożem. Ale skoro już "ścigamy" ludzi za sprawy przedawnione, to może warto ścignąć postkomunistów, którzy doprowadzali do śmierci ludzi. Krętactwo jego sztabu w kwestii mieszkania nie pomogło i sam wątpię w same dobroduszne zamiary. Pewnie chciał pomóc mu w taki sposób, by na tym zyskać. Z tego co słyszałem, to układa mi się historia "alkoholika sąsiada", który był w kiepskim momencie życia i mógł stracić mieszkanie, do którego wykupu dużo nie brakowało. Dogadali się, że za pomoc w utrzymaniu, będzie miał te mieszkanie dla siebie, a spisali to na kolanie, bez dobrego notariusza, tylko jakiś pierwszy z brzegu. Na dodatek trzeba było domknąć sprawę lub coś, gdy staruszek był akurat w areszcie za coś. Więc było to takie "help with benefits"... Ale między sobą to zgodnie ustalili, ale nie wiem na ile doprecyzowali tą opiekę, jak ją rozumieli oraz jak rozliczyli niepieniężne przekazanie tych 120tys, choć z rozmów wynika, że część policzyli za opiekę, opłacanie rachunków i takie tam. To było chyba jakieś 28m2 na poddaszu?
  25. Już znudzony jestem tą karykaturą stanowisk rozmówcy. Komorowski wchodzący na krzesło lub Hołownia robiący selfii na pogrzebie papieża byli bardzo opanowani... Już mi nie wciskaj kitu, że tylko PIS jest zły i wszystko co niedobre to oni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...