Skocz do zawartości

musichunter1x

Użytkownik
  • Postów

    3 329
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez musichunter1x

  1. Maciaka kiedyś weryfikowałem i to jest szemrany charakter. Rzeczywiście zrobił mu przysługę, bo lepiej byłoby mu wytknąć różne rzeczy na wizji. Kamratów oceniłem jako naiwnych, a nie "złowieszczych" jak Maciak. W sumie tym razem spróbuję użyć AI do wyszukania ich słów i potem znalezienia źródła wypowiedzi. Do tematu Brauna wrócę w innych dniach, bo od dawna nie patrzyłem co mówi, poza tymi sprawami sądowymi i obecnie Hindusami. Dawno temu sprawdziłem zarzuty wobec niego i nie trzymały się kupy, natomiast nie lubię go na podobnej zasadzie co Korwina, ale naświetlił ciekawy temat z tym portretem jegomościa przy świecach. Przyznaję swoje lenistwo, nie sprawdziłem co mówił, bo zmęczyło mnie szukanie wilka za każdym razem, gdy ktoś krzyczy wilk. Jeśli rzeczywiście w tej Rumuni mówił o Ukrainie jako wynalezionym państwie to nie ma uzasadnienia dla niego, bo tą linię argumentu już dawno obalono w takim stopniu, że to Rosja jest sztucznym tworem od Mongolskiego przejęcia. Dla pewności później sprawdzę jego słowa, ale póki nie znajdę dowodu że mówił inaczej to Ci uwierzę. Kończ waść wstydu oszczędź. Następnym razem po prostu napiszę, że nie badałem głębiej tematu, bez szukania potencjalnych uzasadnień, a teraz do następnego dnia postaram się tu nie wchodzić.
  2. Sam nie widziałem tylko słyszałem opinie o tym. Zgadywałem że to po prostu materiał idiotki, ale sprawdzę to do końca tygodnia, skoro aż takie szambo z tego wyszło. Sam kiedyś zmęczyłem się próbą docieknięcia jakie był realia tej sytuacji. Niepokojące jest możliwość anulowania wyborów pod niejasnym pretekstem. Gdyby sprawa była dużo bardziej przejrzysta to nie miałbym tego za złe. U nas również tacy byli, w końcu ktoś podpisywał długoterminową umowę na gaz z Rosją, na bardzo niekorzystnych warunkach lata temu, co próbował nagłośnić Lepper Ale wtedy Niemcy / UE współpracowała z Rosją, więc wszystko było dobrze. Lepper też miał swoje brudy, ale w ostatnim zrywie chciał wyciągnąć poważniejsze, polityczne brudy na wierzch. Trudno mi to ocenić, bo próbował przedstawić ich w negatywnym świetle, a Kamratów słyszałem tylko fragment i nie chciało mi się oceniać czy to naiwni, próbujący normalizować stosunki z Rosją, czy propagadyści na pasku obcych. Zdam się na Ciebie, ale sam po prostu ignoruję ich temat i nie przekreślam każdego kto normalizuje stosunki z Rosją w duchu "wroga z którym trzeba będzie jakoś żyć". Inaczej jeśli uparcie powtarzałby rosyjskie bzdury, nawet po przedstawieniu twardych dowodów, unikając ich. Po prostu gdy krzyczą ciągle Wilk, to nie reaguje się na prawdziwego i zmęczyłem się sprawdzaniem, więc po prostu nie śledzę tematu. W sprawie Brauna, ale też Korwina mam mieszane uczucia, gdzie jeden skraj wniosków każe myśleć, że to czyjaś trzecia noga, mająca zbierać wzburzony elektorat i ośmieszać idee, dodając jakieś głupoty lub źle sformułowane wypowiedzi... Drugi skraj to widzenie ich jako pogubionych realistów, a Braun chce normalizować stosunki z Rosją, widząc ją jako wroga, z którym trzeba będzie żyć, ze względu na położenie geograficzne. Jest to sensowne podejście, jeśli Rosja dalej będzie miała silne odziaływanie w regionie i UE dogada się z nią, a my nie będziemy mieli alternatywnej grupy krajów do dbania o swoje interesy. Natomiast widząc propagandę Rosji względem Polski nie chcę mi się wierzyć że to możliwe, bez upadku rządu w Rosji i zmiany narracji. Z tego co kojarzę Braun widzi Rosjan, jako w pewnym stopniu ofiary rosyjskiego rządu. Na dodatek musiałbym jeszcze raz sprawdzić, czy reporterzy rosyjscy z którymi miał kontakt byli niewygodni dla Rosji, czy ją wręcz wspierali propagandowo. Braun podpadł mi, między innymi, gdy swoją obecnością ośmieszył akcję Sumlińskiego w Jedwabne. Baa, Wojciecha zalewała krew, nie rozumiejąc po co to robi. Próbowałem przeczytać jakąś książkę Brauna i był tam pewny zbiór odklejonych informacji, jak i ciekawostek, ale czasem problem rozróżnić co jest czym. Myślę, że mógł za głęboko wejść w pewne teorie, nie weryfikując ich przez zespół oblężonej twierdzy. Zdecydowanie wolę Wojciecha Sumlińskiego od takich historii. Bezstronność od początku jest u niego fałszywa i nie ma co się dziwić.. Skoro tak, to nie trzeba doczepiać Kanałowi Zero dodatkowych, fałszywek łątek, wystarczą te prawdziwe, bez podejrzanej działalności "Otwarty Dialog". Do tematu wrócę w kolejnych dniach, bo muszę nauczyć się rozbijać dyskusję na kilka dni, inaczej tutaj zeświruję.
  3. Więcej oglądam angielskiego youtube niż polskiego, więc zwroty czasem mylę. To samo z filmami i książkami, napisy wolę jak najbliżej oryginału. Ale od dziś będę już odwracał kota, a nie odkręcał Edit. Oh to nie do mnie A myślałem, ze napisałem to w którymś tekście. Widzę, że trzeba odkleić się od forum, bo człowiek za dużo bierze do siebie.
  4. Gdzie kanał zero jakoś mocno wchodzi z ruską propagadną? Sam oglądam ich tylko sporadycznie i celowo, bo srają byle jakimi materiałami, więc nawet nie wiem co tam robią. Natomiast z tego co widziałem to nic wielce pozytywnego dla Rosji nie wynikało. Podeślij materiał w którym najbardziej to widać to później zapoznam się, ale zgaduje że po prostu ma problem ze zmontowaniem sensownej ekipy. Natomiast ludzie od "Otwarty Dialog" są ostatnimi którym ufałbym. Nie wykluczam, że może być nawet taki cyrk, że oczywisty ruski agent, krzyczy że drugi jest ruskim agentem, aby swoimi oskarżeniami postawić go w lepszym świetle, ale po kilku materiałach Stanowkiego nie dostrzegam czegoś takiego, a oskarżenia jakie słyszałem np. o mapie Ukrainy to były jakieś duperele. Jeśli jego pracownik odwalił jakąś szajbę to niech go zwolni.
  5. A teraz dowiedz się które dotyczyło zniesienia immunitetu, zamiast robić cyrk. Niesamowite jak łatwo was urobić przekazem, wystarczy że biją tych co nie lubicie i już nic nie weryfikujecie... Edit. Na dodatek ciągle pozycjonujecie się jako Ci elitarni i ponad "motłochem". Mówię o złotej trójcy tematu politycznego i nawet już nie wiem co Gordon pisze, poza cytowaniem go przez innych.
  6. @CamisWidzę, że muszę zmarnować swój czas i trzeba Cię zgasić, bo jarasz się byle czym i nawet nie wiesz jak wyglądało głosowanie. Sprawa zniesienia immunitetu i tymczasowego aresztowania były oddzielnymi głosowaniami. Przejrzy listę głosowań z tego dnia od numeru 130 do 156 i zobacz jak głosowała Konfederacja: https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/GlosowaniaPosiedzenie.xsp?posiedzenie=44 Znalazłem krótki wycinek, który może obejrzysz, gdzie Mentzen mówił jak będą głosować Edit. Wyzywajcie od fanatyków i szurów, piękny autoportret sobie robicie.
  7. Za to mamy historię skażony lub złych partii jajek które trafiały do Polski z innych krajów. Grażyna Cichosz u Rymanowskiego może powiedziała kilka głupot, ale przynajmniej przypomniała historię z jajkami itp. Było to dobrze wyjaśnione i gdybyś chciał poznać ich tok myślenia to już dawno byś to zrobił. Wyślę film i go olejesz, znam te numery obliczone na marnowanie mojego czasu. Edit. Jest mnóstwo rzeczy za które można rozliczyć PIS, ale tych akurat nie ruszą.
  8. Jakbyś napisał konkret to łatwiej byłoby się odnieść. W pewnym sensie zrozumiał, że lepiej skupić się na istotniejszych rzeczach, spychając detale lub poboczne kwestie na kiedy indziej, ponieważ zniechęcają pewne grupy przy pierwszym wrażeniu oraz są i tak nie do zmiany w obecnej sytuacja. Sam kiedyś mówił, że 500+ to już mniejszy problem, ponieważ inflacja to zje. Moim zdaniem dogmaty idealistyczne powinien odłożyć na bok, co częściowo robi, skupiając się na poprawie funkcjonowaniu państwa, bo to nie socjal na dzieci lub emerytów są największym problemem, lecz korupcja, biurokracja, brak odpowiedzialności urzędniczej i przejrzystości, niestabilność przepisów i brak ich redukcji od lat, wysokie progi wejścia, faworyzowanie pewnych firm lub finansów zagranicznych, przyjmowanie przepisów, pomysłów, czegokolwiek działającego przeciw interesowi Polski. Czasem trzeba przyjąć i negatywne rzeczy, ale przy wyższej konieczności lub braku alternatyw i wyciagnięciu z tego jak najwięcej lub ograniczenia negatywnych skutków... Natomiast polscy "namiestnicy", potrafią tylko dopisywać kolejne przepisy do pomysłów unijnych, zamiast wprowadzać minimum lub tworząc furtki jak w innych państwach. Teraz mamy dwie partie, jedna "bezkompromisowa" i częściej odklejona, druga rzadziej odklejona i podchodząca realistyczniej, używając skalkulowanego podejścia w przekazie lub jego sposobu prowadzenia. Edit. Brakuje jeszcze trzeciej partii, która w rozumny sposób reprezentowałaby "lewicowe" rzeczy, bez finansowania "zewnętrznego". W moim idealnym świecie partie różnią się tylko priorytetem problemów na których skupiają się oraz metodą rozwiązań, a debata jest od wypracowania najlepszych rozwiązań i ustaleniu które problemy są w tej chwili najważniejsze, jednocześnie pilnując niezaniedbania innych spraw. Niestety daleko nam do idealnego świata. "Stare" partie nie interesują się problemami, ani rozwiązaniami... Krzyczą pod głosy wyborców, grupy interesów oraz liczą na walkę plemion i wzajemne demonizowanie, często samemu będąc demonami przeszłości, ubranymi w propagandowy wizerunek, urobiony latami przez media lub po prostu opiniotwórców. Edit.2 Odpowiednik afery podkarpackiej jest znany od czasów Leppera lub jeszcze dłużej, ale nic z tym nie zrobiono... Nie mówiąc o seryjnych samobójcach.
  9. @galakty Wolę dyskutować o treści przekazu, a nie o samych ludziach oraz ich przepychankach. Mam wrażenie że chciał zrobić takie sentymentalne wspomnienie i zachęcić innych do działania, bo mogą go kiedyś zastąpić. Co jak co, ale Korwina trzeba było zepchnąć na margines, bo w ogóle nie rozumie dobierania słów i podejmowania tematów w rozumny sposób. Np. Czasem nie wiadomo, czy to mem, czy jego oryginalne słowa, bo w jakimś głupim wątku napisał że "szkoda że Hitler nie żył dłużej". Znając jego stanowisko to chodziło o stanięcie przed sądem i powieszenie, zamiast samobója w bunkrze, ale oczywisty odbiór to "chciał żeby dalej mordował".
  10. Otwarty Dialog krzyczy "łapać ruskich agentów", samemu będąc finansowanym przez podejrzane źródła m.in. Rosji. https://wpolityce.pl/polityka/672649-brudna-kasa-na-polski-majdan-przeczytaj-caly-artykul Jeśli ktoś woli omówienie audio w tle, gdzie sytuacja wyszła spod dywanu przy akcji z kanałem 0. Przy okazji wracając do ICE w USA. Przewertowałem sprawę George Retes - 26 letniego (25lat w czasie zdarzenia) weterana, który jechał do swojej pracy - ochroniarz na legalnej plantacji konopi i został zatrzymany przez ICE na 3dni. Miało to miejsce w lipcu 2025r i temat wraca w ostatnich miesiącach oraz sprawa sądowa chyba jeszcze nie zakończyła się. W skrócie moje wnioski - niesłusznie zatrzymano go na dłużej, ponieważ powinien być szybko zweryfikowany i wypuszczony niedługo po unieruchomieniu. Natomiast jak do tego doszło? ICE było w trakcie "obławy" i zamknęli drogę, on do nich podjechał, wysiadł z samochodu, coś próbował do nich mówić z odległości, a gdy zaczęli się zbliżać to wsiadł z powrotem... Agenci nie znają jego zamiarów oraz nie są w stanie określić czy mówił prawdę, nawet nie wiemy czy go słyszeli i zrozumieli w tym hałasie. Poprawnym zachowaniem z jego strony powinno być pozostanie poza autem, podniesienie, trzymanie rąk we widocznym miejscy i czekanie aż podejdą, wtedy może z bliska wyjaśnić sytuację, oni minęliby jego samochód i pozwolili odjechać... Ale skąd wynikają komplikacje? Od biedy był weteranem, więc jak najbardziej mógł mieć PTSD lub inne nawyki, które zadecydowały o jego powrocie do samochodu i panice. Niektóre stany mają prawo "Sanctuary State", które ograniczają lub wręcz zakazują współpracę policji z ICE, przez co agenci federalni przeprowadzają akcje sami... Choćby jeden radiowóz pozwoliłby na szybszą identyfikację, ponieważ mają dostęp do bazy danych oraz wyrobione procedury oraz są przeszkolenie do takich działań. Gdyby te odklejone stany pozwoliły policji współpracować z ICE to nie doszłoby do wielu pomyłek. Baa, są historie nieprzekazywania informacji o nielegalnych imigrantach przez policję stanową do służb federalnych, dlatego tak długo siedzą w kraju. A ludzie są już tak spolaryzowani / zideologizowani, że tylko czekać na wojnę domową z kolorowłosymi i Somalijczykami. Gdyby tylko Trump wywalił jeszcze swoich przygłupów (Parn Bondi) i ukrócił korupcję w choćby ośrodkach deportacyjnych, które przetrzymują ludzi, bo dostają kasę na ich utrzymanie, zamiast deportować od razu lub wypuścić po zweryfikowaniu. Tak to może to eskalować w nieskończoność, bo obie strony mają swoje za uszami. Edit. Oh, jeszcze brakuje mechanizmu możliwości zalegalizowania niektóry po weryfikacji, potwierdzeniu niekaralności i ówcześnie legalnego wjazdu, bo poprzednie administracje naciągały papiery i wpuszczały niektórych, którzy dotychczas wiedli normalne życie, pracując i nie robiąc problemów. Wystarczyło wydać tymczasowe pozwolenie na pobyt, do czasu wyjaśnienia sprawy, zamiast robić wjazd na dom, bez powiadomienie o problemie z papierami.
  11. Doskonale pokazujesz zerową wolę zrozumienia i szukasz szydery. A czego dotyczył film? O czym mówi w pierwszych minutach? Dlaczego wklejasz potem badanie dotyczące pacjentów pod respiratorem? Dziękuję, udowodniłeś że zasługujesz na miejsce tam gdzie Gordon, wrzucenie do głębokiego dołu ignorowania. Edit. Jeszcze upewniłem się, że link był od właściwej osoby. Śmiesznie jest to, że nikotyna nigdy nie miała blokować rozwoju infekcji w nosie, gardle itd., ponieważ nie tego dotyczy mechanizm jej działania. Ale już dość powtarzania się, mój poprzedni komentarz już praktycznie wyczerpał temat.
  12. Kojima powinien dać radę zoptymalizować to w podobnym stopniu co na konsolach, więc rx9060xt wystarczy do ustawień z PS5 Pro. Zgaduję że z DLSS P będzie można grać w 4K nawet na rtx3060ti, ale może będzie to zablokowanie do stabilnych 50fps, na TV z trybem 50hz. Bardziej boli mnie te 150GB, dwie noce pobierania u mnie. Ale i tak kupię dopiero na promocji. DS 1 miało 10% różnicy między 3060ti oraz 3070 w 4K, ~53fps vs ~58fps, a różnica między 60 i 50fps to 20% mocy - x1.2 więcej, więc może nawet na DLSS K starczy.
  13. Napisz wprost, że po prostu nie chcesz się zapoznać z informacją na jakiej zasadzie to miałoby działać... To że białko kolca tak reaguje z tymi receptorami oraz to że nikotyna dużo silniej przyciąga się do nich to fakt. Na podstawie tego faktu wsnuto hipotezę, że może dlatego palacze rzadziej trafiali do szpitali z covid i sprawdzono czy podanie nikotyny pomoże w przypadku "Long Covid", pozbyciu się resztek kolca z receptorów. Dłuższe "zalepienie"(są na pewno lepsze słowa na to) tych receptorów powodowało burzę cytokinową, powodując złe odczucia u pacjentów. Jeśli negatywne symptomy minęły po nikotynie to znaczy, że skutecznie uwolniło receptory. Nikt nie twierdził, że Nikotyna służy leczeniu późnego stanu choroby, bardziej chodzi o łagodzenie wczesnego stadium lub efektów przejścia covid, stąd zarzuty do badania, które już w tytule pisze o pacjentach pod wentylacją... Poszukaj zarzutów wobec tego co linkowałeś, ale już sam to opiszę niżej, skoro nie chcesz sprawdzić argumentacji drugiej strony... "Intensive Care Med. 2022 Jun 9;48(7):876–887. doi: 10.1007/s00134-022-06721-1 Nicotine patches in patients on mechanical ventilation for severe COVID-19: a randomized, double-blind, placebo-controlled, multicentre trial" i dopytaj o zarzuty. Po googlowaniu, skoro sam nie chcesz szukać... Jean-Pierre Changeux jest pionierem "w badaniach nad nikotynowymi receptorami acetylocholiny". Wraz ze zespołem wysunął hipotezę o powiązaniu Covid z tymi receptorami, na podstawie danych od palaczy itd. Zarzuty do badania które linkowałeś - https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9177407/ to m.in. złe zinterpretowanie jego odkryć i błędne badanie efektów nikotyny u krytycznych pacjentów, gdy z hipotezy oraz mechanizmów jasno wynika, że ma to zastosowanie we wczesnym Covid lub na pozostałości po nim, oczywiście tylko w kwestii zajęcia tych receptorów, a nie innych powikłań... Bezpośrednio krytykował to m.in. Dr. Marco Leitzke i nie trzeba być geniuszem, aby zauważyć użycie substancji w nieodpowiedniej sytuacji... Jedynie faktycznie pomyliłem się odnośnie skali dyskusji, bo nikotyna nie była częścią sporu w procedurze leczenia covid, którą mocniej śledziłem w tamtych czasach. Zadałeś sobie kiedyś pytanie dlaczego tak twierdzi, jakie są podstawy jego argumentów, czy tylko przeczytałeś artykuł który mówi "to brednie"? Wiesz dlaczego mRNA nie było używane i porzucono tą gałąź? Sam Robert Malone na początku był zachwycony że udało im się rozwiązać problemy, które wcześniej napotkali w tej technologii i zaufał im że to zrobili... Potem sprawdził co rzeczywiście zostało zrobione i nie rozwiązano tych problemów... Mówi o tym w szczegółach w podcaście. Póki nie zapoznasz się z tą stroną sporo to dyskusja jest bezsensowna, bo nie wiesz do czego wypadałoby się odnieść. Natomiast z iwermektyną również możesz szybko przejrzeć przebieg sporu, wpisując dane badanie i pytając o zarzuty... Pamiętam z obserwowania tego na bieżąco lata temu i teraz to jeszcze raz sprawdziłem... Oto jak wyglądał protokół leczenia (Edit. ustalony m.in. przez Peter McCullough), gdzie badania "obalające" nigdy nie sprawdziły poprawnie i zawsze projektowały test w ten sposób, aby dały efekt negatywny: Faza przeciwwirusowa (najlepiej pierwsze 48–72h) -Cynk (siarczan lub glukonian): 50–100 mg na dobę (kluczowy element "bojowy"). -Jonofory cynku: Substancje mające ułatwić transport cynku do wnętrza komórki, aby zablokować polimerazę wirusa: -Iwermektyna: Zazwyczaj 0,4–0,6 mg/kg masy ciała (przez 5 dni). -Hydroksychlorochina (HCQ): 200 mg dwa razy dziennie (przez 5–30 dni). -Kwercetyna: 500 mg dwa razy dziennie (dostępna bez recepty alternatywa dla HCQ). Badania często badały pojedyncze substancje, ignorując potrzebę zachodzących zależności. Np. nie zalecano spożycia tłustego posiłku z iwermektyną, przez co spadła jej absorbcja, lek podawano dość późno gdzie np. jedno z badań pisze o podaniu w ciągu 7 dni, gdzie mediana wynosiła 6 dni..., jeszcze inne podawały ją pacjentom już w cięzkim stanie, gdzie stan zapalny był głównym problemem, a nie ryzyko mnożenia się wirusa..., w innych były podobne problemy, ale na dodatek dobierano grupę młodych osób lub o niskim ryzyku, aby badanie nie wykazało zmian w przebiegu... Faza przeciwzapalna (gdy pojawia się kaszel/duszność) -Glikokortykosteroidy wziewne: Np. Budezonid (podawany przez nebulizator). -Sterydy doustne: Np. Prednizon lub Deksametazon (w celu wygaszenia "burzy cytokinowej"). Ten moment nie jest czasem na podanie nikotyny lub iwermektyny i badanie rezultatów. XD Faza przeciwzakrzepowa (chodzi o m.in. mikrozatorowości w płucach) -Aspiryna: 325 mg na dobę -Leki przeciwzakrzepowe (heparyny): U pacjentów z wysokim ryzykiem lub cięższym przebiegiem. Od siebie dodam, że z upływem czasu znajdywano lepsze zamienniki, protokół powstawał w czasach, gdy szukali szybkiego rozwiązania tym, co powinno być łatwo dostępne, "tanie" oraz ma historię bezpiecznego użycia. Wspomaganie witamina C do 3000mg na dobę witamina D... Oczywiście takiego pełnego badania nie zasponsoruje żadna grupa interesów, ponieważ są to leki szeroko dostępne i tanie, więc skupiono się na robieniu badań pojedynczych składników z procedury, w złym kontekście stosowania. Ostały się jedynie badania obserwacyjne z leczenia pacjentów tą procedurą. Sprawdziłem zarzuty i przebieg tych badań "obalających skuteczność", możesz sam wyszukać ich wad lub prześledzić przebieg, kopiując ich tytuły oraz "indeks" i porównać do procedury leczenia: https://www.medpagetoday.com/infectiousdisease/covid19/97957 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36269852/ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38431155/ https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35353979/ Bezmyślnie kopiujesz formułki? Widziałem je przecież, gdy sam badałem temat, natomiast nie masz woli pogrzebać dalej o podstawach argumentacji, ale to już pisałem na początku tego komentarza. Tak, można oczywiście próbować pozbyć się białka kolca innymi środkami, a nigdy nie chodziło mi o bezpośrednie łączenie się samego wirusa z receptorem, tylko białka kolca, które mogą występować oddzielnie po infekcji i utrzymuje się znacznie dłużej... Przecież od razu jest mowa o czym innym, ale chyba nawet nie chciało Ci się przeczytać tego co napisałem lub obejrzeć 3 minut filmu lub ślepo skopiowałeś tą formułkę skądś, bez zrozumienia o czym dyskutujemy. Temat o nikotynie od razu dotyczył leczenia "Long Covid", utrzymujących się symptomów po przejściu wirusa, a nie leczenia pacjentów podłączonych do respiratora, a tego dotyczyło badanie, które linkowałeś... Jeśli dalej nie widzisz, jak produkowano badania pod nieskuteczność, to nic Cię nie przekona, bo to już nie chodzi o logikę... Edit. Już ostatnia edycja... Dodaje jeszcze raz ten podcast z Robert Malone po latach od pierwszego gnojenia go, gdzie komentuje wiele tematów, w tym aktualnych toczących się rozpraw. Film jest sprzed 10 dni:
  14. Przede wszystkim głównym argumentem w słusznej negacji był niewielki stopień zagrożenia dla zdrowych osób oraz skuteczność leczenia przy właściwej terapii... Problemem było uciszanie i tłamszenie informacji o możliwych terapiach i kierowanie całej uwagi na szczepionki, które było mało warte, a w tej chwili toczą się sprawy w kwestii ich szkodliwości. Masz wspomnienie tych czasów i komentarz obecnego stanu wiedzy i procesów w podcaście z Robert Malone, na którego była ogromna nagonka, gdy pierwszy raz zaproszono go na podcast. Szybkie zapytanie w google stwierdza, że białka kolca może utrzymywać się w ciele nawet latami... Sam tytuł pracy mówi o późnym leczeniu, skoro byli pod respiratorem... Możesz znaleźć zarzuty po wpisaniu w google, ale będzie tutaj ta sama logika... Nie testuje się pojedynczej terapii mającej łagodzić skutki choroby, na pacjentach w zaawansowanym stadium. Z tamtych czasów pamiętam zarzuty różnych ludzi, choćby tych od deklaracji z Great Barrington lub innych, co kłócili się o nie testowanie całej procedury leczenia, lecz jedynie wyrywków, na późnych stadiach choroby, a dotyczyło to różnych środków. Tak, zgadza się to z tym co pisałem: "...przez długi czas, dochodzi do zaburzenia tzw. szlaku cholinergicznego: Chroniczny stan zapalny Jeśli receptor jest zablokowany, organizm pozostaje w stanie ciągłej gotowości bojowej (burza cytokinowa o niskim nasileniu)." Odblokowanie receptorów kończy burzę cytokinową, jeśli to resztki po wirusie - białka kolca na receptorach były problemem. Sprawdzili teorię mechanizmu i okazało się że pomogło pacjentom, więc potwierdza to odblokowanie receptorów, a skutki kilkudniowej terapii utrzymywały się nawet po miesiącach... A co do wyśmiewania, że to tylko 4 osoby... Przecież to nie jest korelacja, tylko teoria pewnego mechanizmu, który rzeczywiście zachodzi i sprawdzenia czy nikotyna, która ma udowodnione właściwości silnego przyciągania się do receptorów, może "wybić" pozostałości po wirusie z receptorów. To że białka kolca reagują z tymi receptorami, a nikotyna silnie przyciąga się do nich to fakt na temat mechanik. Badanie tylko sprawdzało czy nikotyna rzeczywiście pozbędzie się resztek z receptorów oraz poprawi stan pacjentów, gdzie odniesiono jednoznaczny sukces. Jeśli problemem nie jest blokowanie receptorów to nikotyna oczywiście nie pomoże.
  15. Ich kolejna gra w trailerze miała dialog rodem z parodii Mario "Focus M.", więc jeśli rozgrywka nie przyciągnie ludzi to zostanie im nisza skupiona na grafice.
  16. Widzę że spokojnie można zmienić krzywą wentylatorów, aby temperatura podchodziła do ~79C, zamiast 73.7 i 72C. 1900RPM jest dla Ciebie ciche? Sam celowałbym w 1400RPM lub mniej, ale po UV to nie powinien być problem.
  17. Z tego co wyszukałem to zarzucano badaniu zbyt późną interwencję, ponieważ sprawdzano pacjentów których już poddawano mechanicznej wentylacji. W czasach covidowych osłuchałem się jak to respirator jest praktycznie wyrokiem śmierci. (Edit. Z resztą w tytule nawet pisze "Nicotine patches in patients on mechanical ventilation for severe COVID-19". To tak jakby człowiekowi po złamaniu nogi kupić buty antypoślizgowe, na przyśpieszenie gojenia się ran.) Przecież to odrębne tematy... ACE2 dotyczy wnikania do komórek, a receptory nikotynowe powikłań we wyniku reagowania z białkiem kolca. Jedno dotyczy zakażenia, drugie efektów zaburzających już z posiadanego wirusa lub przejścia przez niego.
  18. Akurat już wcześniej zauważono, że palacze potrafili rzadziej umierać przy Covid. Ale zdrowie to nie jest jedna zmienna, tak samo zależy ile oraz jakie papierosy się pali. Nie znam się na papierosach, ale pewnie ich skład pewnie też różni się jakością i zawartością, a są nawet takie bez nikotyny. Wrzuciłem do AI, aby porównało to z plastrami 7.5mg: Dawka z opakowania to ponoć ilość która zostanie wchłonięta. Ai ode mnie wypluło omówienie na podstawie filmu i mechanizmów omówionych w badaniach. Dosłownie to samo mówi Bartosz Czekała tylko w skrócie do widzów. Edit. Poza tym na sam przebieg choroby były lepsze terapie, rodzina była leczona pewnymi środkami w chyba Szczytnie, już nie pamiętam czym. Pewni "lekarze" mieli już potencjalne procedury leczenia, ale właśnie je uciszano. Masz nawet podcast po latach wspominający te czasy.
  19. Widzę, że słusznie nie rozwijam Gordona do końca roku, bo tylko wyśmiewanie i karykatura tam występuje. Nie chce mi się pisać więc macie omówienie mechanizmu z badań od AI: "To zjawisko, o którym mowa w kontekście teorii nikotynowej, opiera się na mimikrze molekularnej. W dużym uproszczeniu: fragmenty białka kolca (spike) wirusa SARS-CoV-2 przypominają budową naturalne substancje w naszym organizmie, co pozwala im „oszukiwać” zamki w naszych komórkach." Dłuższa wersja: "Receptory nikotynowe (nAChR) jako „zamki” Normalnie te receptory (znajdujące się w mózgu, mięśniach i układzie odpornościowym) służą do odbierania sygnałów od acetylocholiny – ważnego neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za koncentrację, pamięć i hamowanie stanów zapalnych. Możesz o nich myśleć jak o gniazdkach elektrycznych, do których powinna wpiąć się odpowiednia wtyczka. 2. „Fałszywy klucz” wirusa Badania (w tym te wspomniane w filmie) sugerują, że wirus posiada sekwencję aminokwasów niemal identyczną jak jady niektórych węży (np. kobry). Ta sekwencja ma ogromne powinowactwo do receptorów nikotynowych. Zablokowanie (Antagonizm): Wirus nie tyle „używa” receptora, by wejść do komórki (od tego jest głównie receptor ACE2), co zapycha go. Efekt: Prawdziwa acetylocholina nie może się połączyć ze swoim receptorem. To tak, jakby ktoś złamał klucz w Twoim zamku – nie możesz wejść do środka, mimo że masz właściwy klucz. 3. Dlaczego to „przyklejenie” powoduje objawy Long Covid? Kiedy wirus (lub jego przetrwałe fragmenty białka kolca) „siedzi” na receptorach acetylocholiny przez długi czas, dochodzi do zaburzenia tzw. szlaku cholinergicznego: Chroniczny stan zapalny: Acetylocholina normalnie wysyła sygnał „uspokój się” do układu odpornościowego. Jeśli receptor jest zablokowany, organizm pozostaje w stanie ciągłej gotowości bojowej (burza cytokinowa o niskim nasileniu). Mgła mózgowa: Zaburzenie transmisji sygnałów w mózgu. Problemy z nerwem błędnym: To on zarządza odpoczynkiem i trawieniem; jego dysfunkcja prowadzi do kołatania serca (POTS) i problemów żołądkowych. Rola nikotyny w tym procesie Teoria, o której słyszałeś, zakłada, że nikotyna ma większe powinowactwo do tych receptorów niż białko wirusa. Nikotyna „podchodzi” do receptora. Dzięki silniejszemu wiązaniu wypiera (odkleja) fragmenty wirusa z „zamka”. Wirus zostaje uwolniony do krwiobiegu (gdzie system odpornościowy może go w końcu zutylizować), a receptor odzyskuje zdolność do pracy." Dalej macie zamiar nabijać się ?
  20. @VRmanTo jest 11 dni przy plastrach 7.5mg, więc uzależnienie Ci nie grozi. Wycinek od ~3:00 do 6:30 wyjaśnia mechanizmy ustalone przez naukowców i nie chce mi się pisać tych fachowych nazw, skoro wystarczy obejrzeć 3 minuty we wolnej chwili. Praktycznie każdy wirus wyrządza szkody, od tego mamy mechanizmy naprawcze. Jest wiele zmiennych i np. nie wiadomo jak sprawnie przeprowadzasz autofagię, bo to zależy m.in. od rzadkości posiłków oraz dostarczonej odżywczości, gdy już mnożysz zdrowe komórki. Jeśli regularnie dostarczasz antyoksydanty z jedzeniem lub lekami to zmniejszasz produkcję swoich, które są skuteczniejsze i działają miejscowo. Częste posiłki, szczególnie wysokowęglowodanowe zwiększają m.in. stany zapalne itd...
  21. To nie do mnie wąty, tylko do badaczy, którzy postawili taką hipotezę na podstawie mechanik i ją sprawdzili w badaniu z wysoką skutecznością, choć na małej próbce. Bartosz przekazuje to co naukowcy ustalili. Ludzie którzy osobiście spróbowali potwierdzają skuteczność, choć trafia się paru którym nie pomogło, choć liche były ich komentarze, bo dotyczyło np. samego zmęczenia i 5 dni prób, bez kontekstu.
  22. Czynniki masz różne, natomiast wirus korzysta z tych samych receptorów co nikotyna... Nazwa receptora nawet pochodzi od nikotyny, ponieważ bardzo silnie z nim "wiąże". Choć nazwa to moja teoria, bo po prostu słyszę końcówkę nicotine w niej.
  23. Można nabijać się, ale tu chodzi o tą konkretną nikotynę w plastrach i masz wyjaśnione jak to działa, chodzi o konkretne receptory. Masz to wyjaśnione od zalinikowanego momentu do ~6:30. Skrótowo - wirus "zalepił" receptory, w które znacznie skuteczniej wpada nikotyna, co po prostu wyrzuca go z nich... To są tylko 3 minuty.
  24. I dwa kolejne "badania", czy tam inne materiały z jego kolejnego filmu po 3 miesiącach, gdy już zebrał odzew od widowni. https://www.eurekalert.org/news-releases/1030039 https://www.nature.com/articles/s41467-023-44432-3 Sam film jest już dłuższy, a najważniejsze jest w pierwszym, ~10minutowym filmie, gdzie jest mechanizm działania nikotyny w tym porządku, więc daję w spoiler:
  25. I co się dziwisz? Mówione jest o tym w pierwszych minutach. Na dodatek mamy jasne wyjaśnienie mechanizmów dlaczego tak to działa, a nie samą korelację oraz 100% skuteczność w badaniu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...