Skocz do zawartości

musichunter1x

Użytkownik
  • Postów

    2 191
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez musichunter1x

  1. Obawiam się że fabularnie będzie na poziomie "gatcha game", ale artystycznie bardzo mi odpowiada i jeszcze te "duchy" wzmacniające ataki jak z jakiegoś Jojo... Chyba czas zobaczyć coś więcej niż pierwsza seria i memy Te biegnięcie na boku budynku i szybkie zmiany lokacji... W końcu ktoś kolejny używa dysku SSD w konsoli. "Platformowe" lub odległe ujęcia akcji i przemieszczania się przypominają mi skalą God of War lub... MGR:R. Pogaduszki tego bossa w bibliotece były trochę żenujące, szczególnie bez kontekstu. Czułem się trochę jakbym oglądał Power Rangers lub Scoobe Doo przez to
  2. "DEI" to również pracownicy, a wygląda na to że Monolith był tak zainfekowany aktywistami, że WB wolał już zamknać studio, niż wydać Wonder Woman. Kilka imion które najpewniej przyczyniły się do spartolenia tego porzuconego projektu: Asif Sadiq - Chief Global Diversity, Equity and Inclusion Officer at Warner Bros, był tam od ~2021r. Tanya DePass- cypherofthr - konto z twittera kobiety, która narzekała że Cyberpunk jest transphobic, była "lead writer" przy Wonder Woman. Alix Markman, kolejna pisarka z Wonder Woman, której wcześniejsze doświadczenie to Gotham Knighs, również kobieta tęczy... Ann Lemay - Narrative Director, tęcza, BLM, she / they i udostępniania bełkot o trans w grach. Ellie - Narrative Designer "I am all about: Diverse Games(z tęczą), Storytelling, Game Academia" Luther - "pisarz" he / she / they Rzeczy z tego filmu, linkuję od wypowiedzi tego kolesia do HR:
  3. Zajrzałem w końcu do tego tematu... Drugi trailer, postać poboczna, kobieta z czupryną mówi "I am a Hero, I should do what I want"... Oj, nie na tym polega bycie bohaterem. Do tego w obydwu przewija się taki humor na siłę "patrzcie jaki śmieszny jestem" i czuć trochę Disney. Do tego ta muzyka, jakby zmiksowali świat Alicji z Krainy Czarów oraz wybryki kotów w Monster Hunter. Z dialogu 1:39, gdzie to pewnie jej opiekun / instruktor walki: "Thought I’d get her out there, make the most of her gift. But... you know what it’s like when you're young and you have a point to prove this kid, she had it all. The skill... The talent... The power... She was something else, all right. She was... terrifying." Ale, najwidoczniej dotyczy to innej postaci, którą spotykają później i muszą się z nią rozprawić. "So yeah, I knew this girl once who made all the wrong choices." -nasza postać popisana jako HERO: "Humphry. She's back." "RIVAL HERO: I’m going to fix it, this place. And no one is going to stand in my way." Historia pewnie spudłuje z nastrojem i przekazem, niczym ta "nowa" Mulan w 2020r, choć może coś ciekawego zamierzają zrobić... Ale wtedy nie pasuje ten Disney... Skończy się pewnie jako misz masz bez wizji, ze silnymi feminami, które mają talent od urodzenia, historia o byciu niezależnym oraz korupcji / zepsuciu przez siłę... Oh, oczywiście okraszone marvelowskim lub innym kiepskim humorem Zobaczymy jak bardzo moja szklana kula spudłowała.
  4. No niestety arena też mi nie pasuje, bo odchodzi otoczka polowania, uciekania oraz losowych zdarzeń. Zawszę marudzę w tej kwestii, bo nie cierpię postępów opartych na statystykach i wolę nowe mechaniki i "git gud"..., ale jestem specyficzny, bo od dawna odbijam się od mechanik hmm "RPG" z wyjątkami. Choć lubiłem zbierać niektóre zbroje w MH:W, tylko tego było duuużo niekiedy
  5. Dlatego chciałbym po prostu oddzielny tryb lub specjalną grę od tego Albo mogliby zrobić tak, że dropi Ci to czego potrzebujesz w 2 ubiciach danego potwora, może im wyższy poziom trudności, tym więcej rzeczy wypada. Dla mnie zbieractwo to było po prostu wydłużanie gry.
  6. @AmphilyonTak wiem... Po prostu chciałbym, żeby było mniej latania za ekwipunkiem i zasobami... Zdecydowanie wolę gry w stylu Sekiro, gdzie poziom trudności jest "prawie stały", a zmieniają się umiejętności gracza oraz arsenał narzędzi, a nie same statystyki. Dziwię się, że nikt nie zrobił trybu w Monster Hunter oraz Horizon, gdzie byłby do wyboru ekwipunek o takim samym poziomie i po prostu jesteś rzucony w różne sytuacje. Choć może o czymś nie wiem...
  7. Pro po bliskiej premiery assasina Szkoda że kanał jest już martwy od lat... Śpieszmy się kochać memiarzy, tak szybko odchodzą
  8. Tak sobie zaglądam, może ktoś chce mieć odniesienie do turnieju zawodów
  9. To jest polowanie na potwory z dobrym trybem kooperacji... Do tego mocno skupia się na tworzeniu lepszego lub dobranego ekwipunku z potworów oraz innych zasobów, często wykorzystując słabości danych przeciwników. Trochę grałem w MH:W, ale już mnie irytowało to zbieractwo oraz jakoś nie lubiłem poruszania się postacią. Gdyby zrobili z tego czystą walkę, gdzie zbieranie rzeczy i tworzenie ekwipunku jest zredukowane do minimum to z chęcią pograłbym w to dłużej. Chciałbym po prostu Horizon Zero Dawn, gdzie latasz za potworami, a nie za ekwipunkiem... Co najwyżej ograniczona ilość amunicji oraz zużywanie się ekwipunku, jak w KCD byłoby bardzo na miejscu, aby rozsądnie operować bronią oraz mieć powód by uzupełnić zapasy lub improwizować. Ale nie, devi musza sztucznie wydłużać gry, tutaj zbieractwem, a w HZD / HFW nadmierną ekspozycją oraz przereklamowanym wspinaniem z Uncharted, którego nie cierpię.
  10. 4 marca... Populacja memów o DA:tV - Dragon Adventure: Toddler Version zwiększa się.
  11. Edit. Bardziej jako ciekawostka odnośnie wyjątkowych bossów... Oh, Boss w Drakengard 3, w zakończeniu najbardziej ostatnim ze wszystkich był upierdliwie wyjątkowy... Nie przechodziłem go, bo to mini gra rytmiczna, gdzie wygaszają ekran na koniec i musisz wyczuć na czują po dźwieku..., to już przesada Tylko Yoko Taro może coś takiego robić. Tak samo jak demoniczne wielkie bobasy w Drakengard 1, w ukrytym zakończeniu... Akurat w zespole twórców było kilka świeżo upieczonych ojców, więc pomyśleli "czemu nie?".
  12. Heh, kto nie miał włączonego PhysX w tej walce, czy ogólnie w grze niech żałuje. Był to główny powód, dlaczego kupiłem swego czasu używanego gtx1660ti, a nie rx5600xt. Eh, szkoda że nie robią już takich "małych" detalicznych gier, tylko te wielkie, otwarte krowy, gdzie to prawie jedno i to samo, najczęściej bez pomyślunku. W Arkham City lubiłem bawić się na arenach, ale to nie liczy się jako boss.
  13. Bardzo tanio można kupić ryzena 3500x ~150 zł nowy w promocji ceneo i do tego resztę nową, od biedy zasilacz i budę zostawić. Kartę też można zostawić i kupić, gdy coś się trafi. Ryzen 8500g, a raczej jego integra wcale lepsza nie jest, jedyne ma aktualne sterowniki oraz lepsze wparcie technologii. Gtx660ti jest na poziomie ~rx560, a ten jest ~2x lepszy od rx550 / gt1030, które są bliskie vega7, a 8500g nie jest dwa razy lepszy od niej. Rx560 można kupić za grosze < ~150 zł, ale ludzie wyceniają jak chcą. rx560 arez to przycięta wersja, podobna do rx460, ale nadal powinno być lepiej, niż ta integra, może z wyjątkami. @maxiooo Edit. Jednak procesor chyba wymiotło, bo już nie widzę jak zrobić tą cenę. Można też iść w używaną i3 12100f za <200 zł oraz nowe h610 i najtańszy ram 3200mhz cl16, bo szybszego i tak nie obsłuży. Chłodzenie box wystarczy. <150 zł https://www.pepper.pl/promocje/procesor-amd-ryzen-5-3500x-tray-am4-998461 Można szukać innych płyt... Patrzyłem za najtańszą z radaitorem i dopłata do b550 już nie była duża... Czasem jest jakaś b450m za ~260 zł. ~340 zł https://www.sferis.pl/plyta-glowna-biostar-b550mx-e-pro-i340422 Tani ram ~105 zł https://www.amazon.pl/dp/B07YV61K16?smid=A2R2221NX79QZP Lub można dopłacić ~45 zł do jakiś szybszych z CL16-CL17 https://www.morele.net/pamiec-patriot-viper-steel-ddr4-16-gb-3733mhz-cl17-pvs416g373c7k-6239532/ Dysk jakiś przyzwoity z promocji... ~130-250 zł za 500-1000gb SSD m2 zależnie od pojemności i modelu. Karta ta co jest, można od biedy szukać używanych lub kupić rx6600 w promocji <~850 zł, używane 550-600 zł. A jeszcze jakieś chłodzenie trzeba dobrać, można ferę 5 lub co tam wejdzie... Jakiś Arctic jest w dobrych cenach.
  14. No chłopaki gdzie wasz luz? Trzeba rozruszać temat Śmiesznie patrzy się na Avatara, z perspektywy W40K
  15. Co prawa nie jest to przykład gier, ale zasada ta sama. Dawna animowana Mulan oraz współczesna wersja z aktorami opowiadają niby podobną historię, a mają zupełnie inny wydźwięk oraz jakość projektu... Wszystko przez m.in. spartolone założenia co do przekazu, na co wpływa choćby "woke". Przypomniało mi się teraz, a oglądałem ten materiał lata temu. Może pomoże to komuś zrozumieć co mam na myśli z tymi "wiarygodnymi postaciami i przebiegiem historii", bo najwyraźniej nie potrafię tego dobrze ująć swoimi słowami Edit. Oh, powinienem oznaczyć: @GordonLameman@slafec
  16. Edit. OH, nie ważne już ktoś linkował Do tego HL:X przyśpiesza, wiec ciekawe ile czasu minię pomiędzy grą, a sprzętem... HL:X będzie co najwyżej grą na płaskie ekranu z konwersją do VR.
  17. Tak jak można było się spodziewać, te podejrzenia o ARG to był ślepy zaułek, ale co się pobawili na discord to ich HL:X przeżyło testy i możliwe że ma się bardzo dobrze. Jeśli w ciągu miesięcy nie wyciekną informacje o wielkich zmianach w projekcie, to możliwa jest zapowiedź w 2025r. Edit. Ooo, jeszcze nie przegrzebał ogromnej aktualizacją do Deadlock, gdzie dodano linię kodu FSR3 z HL:X, więc kto wie jak szybko to postępuje.
  18. Tak, to jest jedna z wyolbrzymionych spraw lub źle dobranych słów, bo bardziej chodzi o odejścia weteranów ze studiów, gdzie kiedyś świetne marki są obecnie tworzone przez miernoty. Słyszałem historie, jak niektórzy w ogóle rezygnują z gamedevu, przechodząc na oprogramowanie, aby nie babrać się w tym bagnie. Sam mocniej nie grzebałem w tej kwestii, ale wydaje się to dość spójne z narracjami w USA i męczeniem tematu "winy białych". Firmy nie powinny być tak głupie, by ot tak wywalić pracowników i może szukały innych pretekstów, ale trzeba by szukać konkretny przykładów. Sam znam głównie przykłady nauczycieli, studentów, wykładowców, psychologów, badaczy na zasadzie wykluczenia lub marginalizacji, dziennikarzy... Choć imion nie starałem się zapamiętać, a to lata słuchania losowych tematów. Natomiast zatrudnianie na podstawie koloru skóry, poglądów itd. dość często się zdarza, ale to wola jednostek w HR lub studiu.
  19. Natomiast odejść ze studiów było całkiem dużo lub po prostu zatrudniają swoich i męczą webinarami resztę, aż sobie pójdą. A nakazy zatrudniania może nie są w przepisach, ale studia dbają o to by "trzymać się razem", a różne partety wydają się standardem... Ciekawe czy dotowali studia za "people of color" Było trochę zwolnień, w stylu wykupienia studia i pozbycia się pracowników i może stąd taka pomyłka w postrzeganiu sprawy. Tam akurat to była sprawa biznesu.
  20. Z tego co usłyszałem to dialogi są takie, że lepiej je pomijać... Hmm..., czyżby to nie był jeden z ważniejszych elementów RPG ? Immersyjność świata leży, przez makietę i biedne mechaniki, czy raczej ich brak. Wybory są, ale często prowadzą do tego samego. Do tego hmm... Tendencyjne historie, jak np. coś z imigrantami, którzy byli mordercami i gra była naburmuszona na ciebie, jeśli postanowisz na nich donieść..., ale to wymaga potwierdzenia. Rozgrywka wygląda co najwyżej na "płynną" dzięki unikowi i animacjom... Ale bugi we wczesnym dostępnie... Cóż było w linkowanym filmie
  21. Ogólny nastrój taki jest, ale ciężko wygooglować konkretne przypadki zwolnień. Jak już to pretekstem pewnie są ich słowa lub coś do zwolnienia W innych branżach dużo bardziej to widać, bo ludzie to nagłaśniają. A zatrudnienie z klucza jest obecne na każdym kroku i można sypać przykładami. Jest też ten "kawał", gdzie Azjata ze świetnymi wynikami nie dostał się do uczelni, ponieważ czarna, gruba murzynka na wózku po zmianie płci miała więcej punktów "społecznych", więc dostała pierwszeństwo. Gdzieś widziałem listę z uczelni w USA za co dodają punkty przy rekrutacji i za co odejmują, w ramach równania szans społecznych czy coś tam.
  22. Musisz to przejść przy połączeniu z internetem, bo właśnie to jest dodatkowo wykorzystane i pięknie pasuje do pętli wydarzeń, z której chce się wydostać "gra". Wcześniej przy połączeniu po prostu zostawia Ci wraki androidów innych graczy oraz twoje śmierci trafiają do sieci. Również twoja "postać" będzie dostępna w ostatniej "walce" dla innych, jeśli wybierzesz coś, o ile dobrze to zrozumiałem
  23. Nie mogę powiedzieć konkretnie, bo będzie to ogromny spoiler. Nier Automata ending E, mało kto umie tak dobrze wykorzystać gry jako nowe medium, a bez kontekstu to nie ma zbytnio sensu. Jeśli chodzi o samo widowisko, to oczywiście MGR:R, szczególnie przez genialną parodię walki z senatorem, gdzie nie musieli zmieniać wielu linii dialogowych. Nastrojem walka z Samem i Mistral to pewnie jest pozostałość podium. Mechanicznie to Sekiro najbardziej zapadło mi w pamięci, choćby z tym wielkim rycerzem, przez komedię i ciekawe rozwiązanie bossa... Ale taniec walki najlepszy był z różnymi wersjami Genichiro Ashina i ostatnim bossem, choć wielka małpa też była fajna. Gdyby nie to, że przestały mnie bawić FPSy, to podałbym przykład walki w jaskiniach z utworem Vortal Combat w HL2:EP2 oraz ostatnią walkę... Również Black Messa przed wejściem do portalu, gdzie kończyła się wersja sprzed dodania XEN. Oh, jako fanserwisowa walka wygrywa u mnie MGS:4, gdzie połączyli główne motywy muzyczne z gier w ostatniej walce na szczycie "łodzi". Przez cutscenki skończyłem to późno w nocy, a niech cię Kojima.
  24. Przy szukaniu czego innego ponownie wpadłem na te krótkie złoto
  25. Będzie to trudno udowodnić, bo specjaliści zazwyczaj sami odchodzą, a zostają przeważnie marni lub tacy co nie chcą zmieniać pracy i wolą znosić cyrki. Prędzej próbują wtłoczyć szkolenia i webinary Eh, niepotrzebnie nabijałem się z twarzy w HZD / HFW, bo odwraca to uwagę od ważniejszych spraw. Tam po prostu nabijam się, że twarz ma proporcje gruszki, przynajmniej przy tej fryzurze. Próbowałem pograć w HFW, ale mnie zmęczył tutorial z tym "afro-horizonem"?, oraz za dużo wspinania się przy użyciu jednego przycisku. Rozwleczone to było do potęgi, a ewentualne machlojki pisarskie nie zachęcały, jak i kolejny otwarty świat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...