Skocz do zawartości

larry.bigl

Użytkownik
  • Postów

    688
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez larry.bigl

  1. Ja będę szukać czegoś na zimę 245/45/17. Co warto brać? Zimówki ofc.
  2. No dobra ale zakładam, że da się softem i jakimś zewnętrznym sprzętem precyzyjnie określić kondycję.
  3. Jak będę szukać BEV to najpewniej jako drugie auto więc wybór będzie większy. Inna sprawa, jak przy elektrykach najlepiej sprawdzić realną kondycję aku (mając na uwadze rynek wtórny)?
  4. Milutko, właśnie wpadło odszkodowanie za opóźniony lot z wakacji dla mnie i rodzinki. 4x400 ojro. Zwróciła się połowa wakacji wyszło, że tydzień w Grecji dla rodzinki wyszedł ok 1700 od osoby w szczycie sezonu Żeby nie było lekko musiałem po reklamacji napisać 2x wezwanie do zapłaty i wysłać skargę do ULC.
  5. Zwłaszcza zimą przy niskich temperaturach te 10% baterii na pewno wystarczy Ile z nich jest dostępnych rzeczywiście w PL? To jest rynek EU. Zobacz, że bardzo dużó z nich to jednak sedanowato-miejskie auta. One stop range 400-500km. Fajnie, na papierze w konkretnych warunkach. Zimą o ile spada zasięg? Nie patrz na sam litrarz bagażnika a też jego ustawność. Co mi po 600L w sedanie? Niemniej dzięki za link. Ciekawe zestawienie. Poszerzy moje zrozumienie dostępności EV. Sposobów ładowania jest przybliżona ilość (w domu z gniazdka albo w punktach z ładowarkami). W ICE też lejesz albo z baniaka albo z dystrybutora Różni się liczba punktów ładowania. Zwłaszcza ich dostępność w mniej zurbanizowanym terenie. Samych stacji benzynowych blisko domu mam 4, w odległości mniejszej niż 5min spacerem. Stacje ładowania jedynie pod własnie Lidlem. Wyjedź dalej za miasto, na jakąś wioskę. Szansa że znajdziesz stację benzynową jest nieporównywalnie większa niż stację ładowania. Więc nie mów, że ładowanie BEV = tankowaniu bo nie jest. Niby jest porównywalna ilość stacji benzynowych vs ładowarek ale w wielu miejscach o te drugie trudniej.
  6. Nie. Ale włóż wózek, transporter dla psa, torbę z rzeczami dla dzieciaków (mając 1 i 3 latkę musisz kilka rzeczy spakować). Na transporter nic nie możesz położyć a swoje miejsce zajmuje. Jadąc bez transportera pies musi mieć bezpieczne miejsce więc też nie możesz "stackować" na górkę rzeczy. Jak wózek w przyszłości odejdzie z listy to będzie ciut luźniej ale nadal nie zmienia to faktu, że dla 2+2+pies jednak auto większe jest potrzebne. Psa mając dwa foteliki na tylnej kanapie nie wcisnę na drugi rząd siedzeń
  7. No więc właśnie - szansa na uratowanie bez lawety i tak stosunkowo niska w tak skrajnej sytuacji (chyba, że masz OC z Assistance na takie sytuacje). No właśnie sęk w tym, że w znacznej większości przypadków, które znam, elektryk to drugie/trzecie auto w rodzinie. Ok dla Ciebie nie jest wyznacznikiem a na szybko licząc na około 7 znajomych którzy mają elektryki to zazwyczaj trzecie auto w domu i to głównie do jazdy po mieście Patrząc pobieżnie w necie, coś co nadaje się dla rodziny 2+2+pies z bagażnikiem chociaż 600L to wydatek 550k (Volvo EX90), Volksvagen Tourer chyba jako jedyny w miarę się łapie przy kwocie 219k. No wybór ogromny Ok z drugiej ręki znajdziesz Teslę S która ma rzekomo blisko 700L ale to nie ta ustawność co w kombi/SUVie. KIA EV9 może jeszcze. Wrzuć swoje propozycje. Mówię o aucie gdzie otwieram bagaznik, ładuję wózek, kilka gratów i psa. No właśnie tu wybór się kończy. W ICE masz do wyboru do koloru kombi i SUVów z dużymi bagaznikami. I ok zgodzę się, że nie każdy potrzebuje tego ale sęk w tym, że nie ma w czym wybierać Nie mówiąc już w ogóle o rynku wtórnym. A weźcie już przestańcie z tym ładowaniem pod sklepem. Nie będę życia ustawiał zakupami bo akurat muszę auto naładować Idąc tym tokiem myślenia można wiele rzeczy w życiu usprawiedliwić. Samochód ma nam pomagać w życiu a nie sprawiać, że muszę szukać Lidla z ładowarką podczas zakupów Miejskie ICE zalewam raz na miesiąc i zapominam o tankowaniu, nie muszę zastanawiać się kiedy jechać na zakupy. W tej całej rozmowie wystarczy wziąć świadomie na klatę duże ograniczenia EV i po prostu przyznać "MI NIE PRZESZKADZA" a nie wmawiać innym. I dla jasności sam jestem otwarty na EV bo mam panele i dużą nadprodukcję ale za diabły nie kupię tego jako auto główne w rodzinie bo nawet bym się w tym nie zmieścił jadąc dalej/dłużej niż 1-2 dni z małym bagażem.
  8. I jaka jest szansa, że właśnie na takiego dobrodzieja trafisz? no właśnie... Elektryk spoko mając panele w domu i kupując jako któreś tam auto bo masz możliwości finansowe. Jako jedyne auto...no way. Zwłaszcza, że nie znajdę w rozsądnych cenach nic dla rodziny 2+2+pies z zasięgiem który nie kończył się zimą na 200-300km. Chyba że macie coś co ma sens to zaciekawcie mnie
  9. Dodajmy do tego że w ICE lejesz awaryjnie 5L od dobrodzieja który może poratować na poboczu w skrajnie awaryjnej sytuacji i dojedziesz pod najbliższą stacje. W przypadku BEV...zostaje laweta? Wiadomo to są skrajności ale jak widzę zasięg mniejszych i tańszych elektryków zima w okolicy 150km to...no słabo. To ja jazzem z bakiem 40L robiłem po mieście 500km miesięcznie (tankowanie zazwyczaj ok 32L)..
  10. Ja na mojego OM642 też nie narzekam a wiele osób uważa że poprzednie R6 > V6 w Mercedesach z tych lat poniekąd jest to prawda a jednak silnik ma się dobrze. Największe ryzyko to w sumie nastawnik turbiny (u mnie siadł) i pękające klapki kolektora ssącego, uszkodzenia EGR (te usterki u mnie tfu tfu się nie pojawiły). Poza tym przyjemny silnik.
  11. Z czego 19 to ciśnienie się Gordona z Sylwkiem odnośnie drogi hamowania i tym, że XTrail przedłuża penisa
  12. Czy ja wiem...nie mam i żyję. Większośc grup mam na Whatsapp. Da się bez tego żyć. Ja mam w sumie tylko LinkedIn ale ze względu na pracę. Gdy nie to to nigdzie by mnie nie było
  13. Mocno zwątpiłem na początku widząc zdjęcie czy nie o żonę i wygodną pozycję w kufrze chodzi dopiero po sekundach doszło do mnie że tam przewijanko a nie nadziewanko
  14. Ładny śmietnik na x stron... @GordonLameman co do kombiaków no szkoda ale...klienci sami zadecydowali. Mi się SUVy bardzo podobają ale zarazem jestem zdania, że kombi pod wieloma względami bardziej użyteczne. Na autostradzie niższa pozycja za kierownicą daje lepsze odczucie z jazdy, wkłądanie ciężkich i dużych rzeczy do kombi (zakładając brak progu załadunkowego) to jednak łatwiejsza sprawa niż do SUVa. Mając kufer na dachu SUVem już nie wszędzie wjedziesz.
  15. Nawet jak się wbijesz komuś w zadek to lepiej wbić się lampami i chłodnicą niż aż do podszybia
  16. Nie wiem czy akurat Nissanem można penisa przedłużyć ale fakt jest taki, że coś za coś. Dacia niby spoko ale jednak bezpieczeństwo stoi na niższym poziomie i nie ma co zaklinać rzeczywistości. Miałeś Sylwester kiedyś wypadek albo stłuczkę? Ja miałem przy ok 40km/h, babka wbiła się w moje drzwi. Wystarczy mi na całe życie. I od tamtej pory wiem jedno, wolę jednak słabiej wyposażone, nawet starsze auto ale przede wszystkim bezpieczne. Nie wspominając o sytuacji gdy już mam dwójkę dzieci na pokładzie..
  17. Te blue HDI 2.0 to w końcu dobre czy paskudne silniki? Bo ze skrajnie różnymi opiniami się spotkałem.
  18. Zacznijmy od tego, która Marka jest tania, bo nawet stare dustery swoją cenę mają
  19. Moja stara C klasa jeździ z ojcem już od 3,5 roku i jest ok. Obecna E w sumie ma takie normalne usterki i coś czuję że nawet ten OM642 przeżyje nie jeden współczesny silnik. A właśnie w213 z om654 wydaje mi się mega fajna alternatywa dla SUVa. Oczywiście roczników wypadnie gorzej niż Skoda czy inny Passat ale też widziałem że pali mało. A prawda jest taka, że niezależnie co kupisz, jak źle trafisz to i tak skarbonka. Chociaż ostatnio miałem okazję przejechać się RAV4 z 2.5 hybryda (chyba 2017 albo 2018) i kurka, fajnie się jechało.
  20. I właśnie dlatego Kyle między innymi ja wstrzymuje się ze zmianą auta. Gdzieś tam oczy chcą, portfel może ale z drugiej strony rozum mówi "z tym nic się nie dzieje poza tym, że zaraz produkcyjnie będzie 18 latkiem, jeździc póki sprawny".. Jak przypomnę sobie jak bardzo bezproblemowy był mój Jazz to aż łezka się w oku kręci...
  21. Chyba nie dałeś sobie wcisnąć tego jako swoją winę?
  22. Z ciekawości jak cenowo wychodziły niektóre ficzery które sobie projektantka wymyśliła? Pytam tak wiesz, pragmatycznie - projektanta nie miałem, 90% wykończenia robiłem sam, meble kuchenne jedynie na wymiar, reszta raczej "ikea i tym podobne stajl", bez fikuśnych sufitów, zabudowywania itd. Zastanawia mnie ile więcej za niektóre rzeczy trzeba byłoby dać żeby było jak w projekcie. Przykład, moje dwie garderoby to koszt ok 5-6k (oparte na PAX, funkcjonalne ale proste, bez podświetleń a lampa w środku najzwyklejsza na całe pomieszczenie. Biuro to w sumie regały na ksiażki, podnoszone biurko, kanapa mała dla gości w razie potrzeby. Jednocześnie mój sąsiad za dwie garderoby tych samych rozmiarów dał ponad 25k I oczywiście wyglądają świetnie, podświetlone, jakieś fikuśne ficzery użytkowe ale....koniec końców to tylko miejsce do trzymania ubrań Pewnie jakby tak zliczyć koszty wszystkich pomieszczeń to te czasami wymyślne projekty wychodzą poza kosztem projektanta +dziesiąt tysięcy.
  23. Te silniki zawsze występowały tylko z tą skrzynią?
  24. To właściwie jaki setup TSI z DSG jest najlepszy, od powiedzmy 2017r w górę? Pytam z ciekawości zakupowej .
  25. 13L/100 w miescie? A ja myślałem że moj gnój w E klasie żłopie duzo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...