Skocz do zawartości

SuLac0

Użytkownik
  • Postów

    1 144
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez SuLac0

  1. SuLac0

    Motoryzacyjna Blabla.

    Leaf mial byc tylko przykladem, ze BEV, sa na rynku od nastu lat. to nie tylko "nowe lub prawie nowe" w kwestii ciekawostek rok 2024 rok 2025
  2. SuLac0

    Motoryzacyjna Blabla.

    czyli nie wiemy jaki wiek, ale wiemy, ze EV "to nowe lub prawie nowe auta" pierwsze leafy to 2010/2011 rok...ale nie, to na pewno sie pala "nowe lub prawie nowe" btw ciekawe jaka ilosc "spalinowych" uwzglednili. z "martwymi duszami" , czy bez. bo jak bez, to bedzie juz ponad 0.5 %
  3. dlatego napisalem, ze zalezy od predkosci takie akademickie przepychanki wykres https://elektrowoz.pl/porady/zasieg-samochodu-elektrycznego-a-szybkosc-i-temperatura-im-szybciej-jedziesz-tym-mroz-ma-mniejsze-znaczenie/#google_vignette a samo zrodlo https://www.geotab.com/blog/ev-range-impact-of-speed-and-temperature/
  4. tylko widzisz, jezeli chodzi o "adwokatow", dla nich ZAWSZE wyznacznikiem, bedzie te 14. bo pasuje do oklepanej narracji. trudno wtedy o konstruktywna polemike
  5. nadal nie widze sensu duzej baterii w seg A/B . w posiadanym eC3 jest bateria ~40kWh, rocznie moze zrobie 4-5kkm. . jedno ladowanie do pelna starczy na 2-3 tyg, jazdy "po bulki". do czego mi wiecej w takim autku?
  6. za darmo, to i gorzkie bedzie slodkie. niech dziadek/ojciec zyje jak najdluzej, aby bylo komu dac pile do reki i wyslac go do lasu. przy okazji zasiegi sie zrobi, bo w koncu mamy 2026 roku...
  7. ...na ktore trzeba miec miejsce, aby sezonowac, chodzic wokol pieca, dbac o to, a w razie czego, rodzina ma "problem", bo sie okazuje, ze tylko ja to ogarnialem przerabialem to w czasach covid i nigdy wiecej. nie wyobrazam sobie bycie "niewolnikiem" systemow grzania na paliwo stale. nie w tych czasach...
  8. a do czego w sumie "nieograniczony" zasieg w autku miejskim ?
  9. "chinskie auto dobrze zrobione", ale Tesla to na pewno nie jest. i jezeli w przypadku Tesli nie mam watpliwosci, tak juz w przypadku np VW,
  10. kolejny event zaliczony. troche transportu, troche kopania/rafinacji i troche walki
  11. Konia rdza nie zje, nowej nogi kowal tez mu nie wyklepie przyzwyczajnie, przyzwyczajeniem, ale postep technologiczny, cywylizacyjny rzadzi sie swoimi prawami i w koncu "przyzwyczajnie" musi mu ustapic.
  12. tekst ktory przytoczyles, dotyczyl sprzedazy nowych aut osobowych. ankieta tez dotyczyla osobowych nowych i/lub uzywanych. tendecja jest taka, ze sprzedaz diesli spada od wielu lat, czesc producntow nawet w ogole ich juz nie oferuje. diesle tez nie sa wieczne. jezeli cos "wymiera" na rynku, a w jego miejsce wchodzi cos innego, to z biegiem lat, uzywki staja sie z tym napedem coraz bardziej ryzykowne/kosztowne, to tego nagonka "eko" i spada zainteresowanie nimi tez na rynku wtornym - to tez czesciowo pokazuje zapewne wspomniana ankieta. efekt kuli sniegowej i normalny proces.
  13. to, ze diesel odchodzi juz do lamusa, widac juz po ankiecie w temacie "jakie masz, jakie planujesz auto".
  14. tak. moj blad. zostanie mu ok 14kWh przy 16%. nie zmienia to jednak faktu, ze na tych 14 zajedzie jeszcze daleko. jezeli juz ktos dluzej jezdzi swoim EV, a szczegolnie "zaliczyl" juz caly sezon, to imo nie ma mowy o jakims "stresie", bo juz wie czego moze sie spodziewac
  15. przy 18% i baterii 85kWh, ma jeszcze ok 18kWh, czyli min te 100km zrobi, bez zadnego stresu i duzego zwalniania. mimo wszystko PL to nie US, ze nie znajdzie ladowarki do 100km. bez przesady
  16. dokladnie tak jest. jednak obecnie mozna nawet kupic srednie auto z odpowiednim zasiegiem. np. kia EV3 long range. seg B, 4,3m. bateria 78kWh. DC 135kW kluczem tutaj jest predkosc. w tym przypadku 110km/h. dla jednych wysoka, dla innych niska. dla mnie optymalna predkosc to 120/130 km/h. nie jestem zawalidroga, nie walcze o "pole possition", jazda jest bardziej plynna. w spalinowym tez tak jezdzilem. efekt. na kazde 100km tak przejechane, trace ok 5 min. i zuzyje o te 10-15% mniej energii. niz bym mial "walczyc" przy tych 140km/h.
  17. dlaczego mam sie ladowac tylko w domu, jezeli mam mozliwosc tez poza nim tym bardziej, jezeli nie ponosze przy tym zadnych "kosztow" finansowych i czasowych.
  18. dzieki. tak tez podejrzewalem. bo jezeli u mnie, w ramkowcu, ta bryla lodu potrafi zjechac/odpasc, to dlaczego np. w tesli nie znowu trafilem na jakies filmiki z serii "jak bardzo da sie cos popsuc, jezeli nam na tym zalezy"
  19. @DjXbeat pytanko. bo jak widze 1mm bryle lodu na aucie u siebie, czy "wstepne grzanie" pomaga w opuszczaniu szyby w "bezramkowcu", przy otwieraniu/zamykaniu drzwi?
  20. tak, oczywisce w "zasiegu". chodzi tylko o sam przekaz jaki idzie "ze tylko z PV". rozumiem, ze "uswiadamianie" przez "zastraszanie/ironizowanie", tez da efekt, ale chyba nie o taki efekt nam chodzi. przynajmniej nie powinno
  21. @Tomasz Niechaj dokladnie o to chodzilo. za duzo generalizowania, na podstawie jednego wyjazdu, jednego auta. takie opinie uwazam wlasnie za nierzetelne i dezinformacyjne i nie, nie trzeba miec PV, aby tanio sie ladowac w domu/garazu. standardowa taryfa G11, 20-30zl/100km.
  22. wiecej w tym ironii, niz rzetelnego testu. btw. przyjmowanie, ze samochod zuzywa w miescie mniej energii , niz na trasie, jest tak samo trafione, jak to, ze wszyscy jezdza 140km/h na naszych "autostradach"
  23. czyli jak na piechote 4-6km/h no, ale jednak luksus, to luksus
×
×
  • Dodaj nową pozycję...