-
Postów
3 744 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Nie tam. Nie jest. Ograłem wszystkie te gry i w kontekście Zacka w Remake i Rebirth praktycznie niczego nie wyjaśniono. Może w oryginalnym FF7 ma to większy sens, ale w tych remake’ach absolutnie nie jest tak, że bez Crisis Core nagle niczego nie zrozumiesz. Szczerze mówiąc, gra jest już tak archaiczna i powtarzalna pod względem gameplayu, że lepiej obejrzeć ją na YouTubie + jakieś podsumowanie fabuły/recapy. Bo tak to co minutę słyszysz :" Activating combat mode!” > "Combat resolved!” i za chwilkę od nowa z kolejną powtarzalną i częściowo losową walką.
- 532 odpowiedzi
-
Fajne promo mają w tych Stanach.
-
Do tych, co ukończyli - jaki zapas dni sobie zostawić? Zostało mi 6 dni do końca i nie wiem, czy atakować już finał, czy jeszcze coś porobić.
-
-
Nie wszystkich przeciwników możesz dziabnąć. A ten skill kradnie życie po ataku i po perfect bloku.
-
No, ugryźć wampira nie można. Ale miałem na myśli całe drzewko umiejętności - przywracanie życia po ataku działa też na bossach, więc praktycznie nieustannie się leczysz. Walka z Bakirem to był niezły BS Tyle że to widać? W prawym górnym rogu podczas aktywności masz zacieniony obszar, który pokazuje, ile segmentów schodzi wraz z upływem czasu.
-
Wampiryzm = easy mode. Niesamowite, jak tutaj działa regeneracja życia. Walczę z przeciwnikami z czaszką, spamuję RB i życko samo się uzupełnia. Mam nadzieję, że podczas ostatnich walk też będę mógł być w formie wampira.
-
No właśnie - zależy jak kto gra. Fajna, jak ktoś gra czarnoksięstwem i tłucze nadprzyrodzonych. I właśnie o tym mówiłem kilka postów wcześniej - te affixy nie są uniwersalne, bo nie każdemu będą pasować. Ja lecę full w wampiryzm, więc dla mnie ta zbroja byłaby już praktycznie na sprzedaż. Szkoda, że nie ma opcji przekucia jakiegoś affixu na inny (a może ja nie znalazłem).
-
13 dni do końca, a ja dopiero jednego lorda zabiłem. Zaczynam odczuwać presję czasu.
-
Grałeś na łatwym to wiadomo, że bez różnicy.
-
Za każdym razem, kiedy mija noc, to trochę smuteczek - wampirem gra się o wiele lepiej niż człowiekiem. Jest szybszy, zwinniejszy i praktycznie nieśmiertelny (pomijając bossów i niektórych przeciwników) dzięki piciu krwi, tarczy itd. Wszystkie skille ładuję w Wampiryzm i Fechtunek, Czarnoksięstwa w ogóle nie ruszałem. Nie wydaje mi się, żeby to drzewko było jakoś szczególnie interesujące. Umiejętności typu dodatkowy udźwig czy większa możliwość zbierania ziół też są dla mnie bez sensu. 200 kg udźwigu to aż nadto, żeby jeszcze ładować w to dodatkowe punkty. Jak rozwijaliście Coena?
-
Oczywiście, że część affixów ma sens pod konkretny build. Mnie po prostu nie przekonuje sama forma itemizacji - losujesz przedmiot, dostajesz losowe affixy i potem żonglujesz sprzętem pod styl gry, porę dnia czy typ przeciwnika. Za dużo tu RNG. Drzewka rozwoju to akurat inna sprawa, bo tam masz świadomy wybór.
-
No dobra, niedźwiedzie, zwierzęta - whatever. Chodziło mi o ten typ sytuacyjnych affixów, a nie o konkretny gatunek. I też nie pisałem, że chcę co chwilę znajdować Legendarne przedmioty jak w Diablo 4. Właśnie chodzi mi o to, żeby zwykły loot był ciekawszy, a nie żeby zwiększać częstotliwość legend. Jeśli sam mówisz, że wystarczy używać tych od obrażeń i redukcji kosztów, to trochę pokazuje to napisałem: reszta RNG to w dużej mierze zapychacze, które tylko przewalasz przez ekwipunek. No nie wiem, jaki jest najlepszy, ale ja znalazłem legendarny miecz gdzieś w wąwozie już na początku gry.
-
Loot imo do wymiany. Nie wiem, skąd pomysł, żeby wracać do 2015 roku. Podczas eksploracji praktycznie zero ekscytacji ze skrzynek - znajduje się kolejny przedmiot z +x% do obrażeń i tyle. Do tego te idiotyczne affixy rodem z Diablo 4: + do obrażeń przeciwko niedźwiedziom, + do obrażeń przeciwko upiorom itd. Co ja mam, ekwipunek zmieniać co 5 minut? Poza księgami i przepisami odblokowującymi nowe zdolności loot powinien oferować coś ciekawszego. Od czasu do czasu trafi się jakaś legenda, ale większość to kolejny przedmiot z trochę lepszymi cyferkami. Póki co trochę nuuuuuda z tym. Mam nadzieję, że dalej będzie ciekawiej. Atak z czaszką? Unik albo bieg i nie wchodzić w ten obszar.
-
Faktycznie beznadziejnie to wygląda. Jeszcze słyszałem, że jest spory problem z ghostingiem w tych ekranach? I czy ostatnio nie wyszła nowa rewizja Switcha 2 z wymienną baterią i nowym ekranem LCD?
-
Ocena jest jeszcze niższa niż na mc - tylko 4,7.
-
Chciałeś napisać na Łatwym.
-
-
PHYSINT (tytuł roboczy) od Hideo Kojimy
Jaycob odpowiedział(a) na Jaycob temat w Gry komputerowe (PC)
Nie no, teraz ma być coś o zimnej wojnie... Tej następnej, nie tej co była. Plakat: -
Opis: Szpiegowska gra akcji opracowana przez studio Kojima Productions <koniec opisu> Serio, na ten moment więcej chyba nie dało się napisać. O grze nadal wiadomo praktycznie tyle, co nic, ale Hideo-san przynajmniej zaczął odsłaniać cześć obsady i główną rolę zagra Bill Skarsgard, a w obsadzie są już także Charlee Fraser, Don Lee i Minami Hamabe - nie mam zielonego pojęcia kto to. (Ciekawe czy już stópki zeskanował ) Naprawdę nie rozumiem jego obsesji na punkcie zatrudniania "gwiazdeczek” Hollywoodu. Znowu budżet będzie napompowany, a potem gra sprzeda się tak sobie. Chyba dobrze Sony zrobiło i go wywaliło. No, ale oczywiście trzymam kciuki, żeby coś z tego wyszło, bo uwielbiam jego produkcje.
-
Jakie problemy? Wiem, że LCD to syf, ale jak działają exiory na TV 65" - dają radę?
-
Patche były, ale jak widać, nie każdemu udało się załapać na te poprawki. No ale czego się spodziewać, skoro gra stoi na tym syfiastym Unreal Engine 5.
-
Zostawię, bo chyba i tak nie dam rady, kasuje mnie dość szybko na Dualiście. Spoko, że jest taka możliwość.
-
Taa, czytałem na Steamie i właśnie gra obrywa za słabą optymalizację, ale mimo wszystko ocena jest wyższa niż na premierę, z tego co pamiętam.
-
Czy z Xanthe powinienem teraz walczyć, mając 16 lvl? Nie ma żadnych konsekwencji za zabicie jej zbyt wcześnie?
